Teraz jest Cz, 25 kwietnia 2019, 10:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Śr, 18 kwietnia 2018, 07:18 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
17.04.2018

Okolice kostki dalej bolą z rana, w ciągu dnia jest lepiej :hej: Moja druga połowa chciała dzisiaj wyjść "biegać" więc uznałem, że dopóki ona chce sama z siebie, to nie ma co jej zniechęcać :hej: :hej: :hej: Ja lekko kuśtykając, ona o mało co nie wypluwając płuc zrobiliśmy 5 km Gallowayem 2:30M/2:30B - to jej pierwsza piątka, więc jestem mega dumny :D

Nie wiem czemu, ale napaliłem się na wymianę zegarka biegowego. Obecny, Geonaute onMove 510 owszem działa (choć długo łapie fix), ale nieco irytuje mnie ta ogromna busola, chyba chciałbym coś bardziej cywilnego. Co byście wybrali na moim miejscu? Celuję w używane: Garmin 15, Garmin 210, Garmin 610, Nowszy onMove 200, ewentualnie odkładanie na droższego od tych Polara M400, choć boję się, że on też jest pokaźny.

18.04.2018
Dzisiaj wizyta o fizjo i USG - jestem dobrej myśli, a wy trzymajcie kciuki :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Pn, 23 kwietnia 2018, 08:32 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
20.04.2018

USG wykazało niewielkie zmiany w okolicy ścięgien mięśni strzałkowych - mam nie przemęczać zbyt mocno nogi, więc zrobiłem dwa dni totalnego resetu, a potem zacząłem powoli i spokojnie wprowadzać truchtanie i obserwować. Nie jest źle :hejhej:

Wyszedłem sobie wieczorem do Parku Bydgoskiego i w oparach dymu z ognisk i zapachu kiełbasek z grilla wytruchtałem Gallowayem (3:00B/1:00M) nieco ponad 6 km w 44 minuty :)

22.04.2018
W sobotę odpoczywałem i spędziłem fajnie czas ze znajomymi, było trochę odstępstw od diety, ale głowa fajnie się oczyściła. Rano się zmierzyłem i... szok :) przez ostatnie kilka tygodni zeszło ok 4-5 kg z wagi (pewnie woda, plus trochę mięsa bo jakoś nie po drodze mi na siłkę) i 8 cm w pasie - wreszcie jest progres :hej:
W ciągu dnia korzystając z pogody trochę pospacerowałem, wieczorkiem najpierw sam zrobiłem 5 km w 39 minut a potem z ukochaną 30 minut według programu "Od zera do 30 minut biegu" wyszuraliśmy 3,24 km :)

Jest dobrze- nigdy tak długo nie wytrzymałem w biegowym reżimie, co więcej, zaczyna mi się to podobać :) Dodatkową motywacją będzie nowy zegarek - upolowałem OnMove 200 za ok 70 zł, więc nie jest źle, choć myślę, że prędzej czy później skuszę się na Polara M400 :hej:

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Cz, 26 kwietnia 2018, 07:23 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
24.04.2018

Moja przyszła żona nadal chce biegać, więc we wtorek wykorzystaliśmy znów okazję do truchtania (poniedziałek w Toruniu był mocno deszczowy) - udało nam się osiągnąć najlepszy jak do tej pory wspólny wynik! 4,063km w 35 minut w systemie 3:00B/2:00M- pierwszy raz magiczna bariera 9 min/km złamana przez moją kobietę :hej: :hej: :hej: Pełen sukces!

Do tego zaliczyłem pierwszy poranny trening na siłowni- dokładnie 6:01 rozpocząłem FBW dla początkujących :hejhej:

25.04.2018
Zegarek zadzwonił o 5:04 - toż to jeszcze noc! :echech: "Pyknąłem drzemkę", po 8 czy 9 minutach (swoją drogą nie zastanawiał Was ten czas drzemki w Iphonach? Czemu nie 5 minut lub 10 minut?) znów odezwał się telefon - nie ma zmiłuj, trzeba wstawać. :trup: Parę minut po 6 byłem już na siłowni i robiłem swój trening :)

Po pracy (i drzemce, w trakcie której w Toruniu nastąpiło oberwanie chmury) uznałem że czas na trening - najpierw sam zrobiłem nieco ponad 5,5 km w 39:28 (4:00B/1:00M - będę się starał poniżej tego nie schodzić), a potem w duecie (zapewne domyślacie się jakim) poszuraliśmy 24 minut i 2,916 km - niestety wiatr skutecznie przeszkadzał w wykręceniu lepszego wyniku :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Pn, 7 maja 2018, 10:59 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
1.05.2018

Od rana aktywnie - najpierw wycieczka do Biskupina i pobliskiego Silverado City, potem bieganie (niestety było gorąco, więc po 2km odpuściłem), a wieczorem spacer (ok. 4 km w jedną stronę) na toruńską Starówkę i pyszna kolacja z ukochaną :hej:

2.05.2018
Spokojne 30 minut marszobiegu, wyszło niecałe 4 km w nogach - nie jest źle!

5.05.2018
Dzień bez biegania, za to z rowerem. Na inaugurację sezonu 2godziny jazdy i wykręcone spokojne 27 km - kto zna Płock ten wie, jak "fajnie" kręci się podjazdy z mostu :echech: :echech: :echech:

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Śr, 23 maja 2018, 07:55 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
Wybaczcie za nieobecność, ale jakoś ostatnio nie było czasu uzupełnić dziennika, a i nie było bardzo czym :( Stan zapalny dalej od czasu do czasu daje o sobie znać, dlatego też biegałem sporo mniej. Zresztą, jakoś nie miałem ochoty... :echech: Za to wreszcie zacząłem regularnie ćwiczyć na siłowni i widze pierwsze efekty :) Treningi zwykle robię koło 6 rano i wiecie co? Mega się z tym czuję, choć ok. 21-22 to jestem jak flak :bleble: Teraz będę chciał przynajmniej 3 wyjścia tygodniowo zaliczać i zadbać o odpowiednią regenerację - wesele już za miesiąc!

8.05.2018
Mojej lubej jeszcze bieganie nie przeszło, więc biegamy :bum: 3,26km w 30 minut (3:30B/1:30M) - idzie dobrze :D

11.05.2018
Wyszedłem, zrobiłem co miałem zrobić i wróciłem. Świetnie biega się toruńskimi bulwarami :hej: wykręciłem nieco ponad 6km w 44 minuty :hej:

21.05.2018
Po 10 dniach (!) przerwy wyszliśmy z moją kobietą poszurać. Co ciekawe przez te kilka dni to ja marudziłem że mi się nie chce, a nie ona :wrr: czas się ogarnąć :) 28:30 (3:30B/1:30M) i 3,24 km :hej:

22.05.2018
Wyszedłem i interwałem 4:00B/1:00M (oj dawno nie robiłem takiego długiego biegu) zrobiłem 4km w 30 minut. Bez szału, ale jestem zadowolony! Serce chciało więcej, głowa podpowiadała- uważaj na kostkę :hahaha:

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Pt, 15 czerwca 2018, 10:39 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
Halo, haloooo... odbiór!
Trochę mnie tu nie było :( Prawie miesiąc przerwy biegowej - z różnych względów (kostka, brak czasu, brak ochoty) itp ale wreszcie ostatnio się zmotywowałem :D Wyszło systemem Gallowaya 3:00B/2:00M w 40 minut 5 km więc bardzo, bardzo słabo.

W między czasie upolowałem na popularnym serwisie aukcyjnym nowy zegarek - Garmin Forerunner 25. Wreszcie mam wszystko w jednym, fajnie sprawdza się do marszobiegów, a ilość danych dostępnych do analizy wręcz zaskakuje i przytłacza. Do ślubu został tydzień - po ślubie obiecuję poprawę w treningach :D

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Śr, 19 września 2018, 07:13 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
Ślub był, żyję teraz z odrobiną więcej złota na sobie :D Oprócz ślubu przeprowadzka z Torunia do Płocka, dwukrotna zmiana pracy, więc i na bieganie czasu nie było :wrrwrr: jeden plus, że starałem się cały czas coś ze sobą robić, ale podróż poślubna ALL INCLUSIVE sprawiła, że znów jest mnie dużo za dużo :hej: Od poniedziałku wróciłem więc do Low Carb połączonego z postem przerywanym (organizm trochę się buntował) i treningów.

Plan jest taki: 2-3 razy w tygodniu siłownia + trening Jeffa Gallowaya ze strony Półmaratonu Warszawskiego (więc 3x w tygodniu) - 2 biegi po ok. 30 minut (tu planuję stosować metody z planu 6-tygodniowego ze spokojną progresją) oraz spokojne, długie wybieganie. Let's start!

17.09 - Siłownia FBW
18.09 - Siłownia FBW i bieg

Zdecydowałem się na interwał 3:30B /1:30M (Przegiąłem), a że czułem się dobrze, to zacząłem dość mocno
1 kilometr - 6:19 min / km <- może nie jest lekko, ale idę jak burza
2 kilometr - 6:17 min / km <- robi się ciężko
3 kilometr - 7:52 min / km <- jak na złość, nie dość że gorąco, to jeszcze na osiedlu pięknie pachnie świeżym asfaltem :D Zgon, beton zamiast ud, masakra i doczłapanie byle tylko dokręcić :wrr:

Podsumowując 20:50 minuty i 3,06 km, co daje średnie tempo 6:50 - myślę, że muszę pilnować, aby tempo było stałe w tych okolicach

Dzisiaj czas na odpoczynek, relax i pozbycie się zakwasów, a jutro jedziemy dalej :) tym razem 25 minut :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Pn, 24 września 2018, 07:52 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
Jazdaa! Galloway dalej w akcji :)

21.09.2018

Po poprzednim dość bolesnym zderzeniu z rzeczywistością, tym razem zacząłem lżej 3,5 km w 25 minut (7:10 min/km), pod koniec może brakowało siły, ale biegło się komfortowo :) Interwał został bez zmian - 3:30B / 1:30M
1 km - 7:06
2 km - 7:26 (podbieg)
3 km - 7:00
4 - 7:02

Co cieszy? Że mimowolnie znacznie poprawiłem tempo - z blisko 7:30-8 min/km dochodzę coraz częściej w okolice 7 :)

23.09.2018


Dzień Galloway'owego długiego biegu - miało być 6 km, przez deszcz (nie to że się go boję, ale po zmroku nic nie widziałem :hahaha: ) wyszło 4 km (czyli jestem jakby tydzień wcześniej w moim planie 12-to tygodniowym :) )
Tempo zgodnie z założeniami było baaardzo spokojne, przez pierwsze 2,5 km towarzyszył mi sympatyczny york teściów, co też miało wpływ na tempo mojego przemieszczania :hej: :hej: :hej:

W sumie interwał 2:30B/1:00M 4,06 km w 30:59 (7:39 min/km):
1 km - 7:56
2 km - 7:54
3 km - 7:18
4 km - 7:17

nie jest źle, będzie lepiej :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 13:40 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
7 miesięcy przerwy - cóż, lenistwo dało o sobie znać :( Może uda się jeszcze wrócić, tak dla przyjemności :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Pt, 19 kwietnia 2019, 11:01 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
No i zamiast biegania jest... leżenie

Ciuchy gotowe, zegarek naładowany, a tutaj... dziki kaszel

Wyrok: zapalenie oskrzeli

YUPI :echech: :echech: :echech: :echech:

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW
Nowy postNapisane: Śr, 24 kwietnia 2019, 21:57 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 198
24.04.2019 - Come back

Po kilku badaniach, wizytach lekarskich testach itp wyszło, że jednak nie cierpię na zapalenie oskrzeli :hej: za to wróciła moja zmora z dzieciństwa - alergiczny skurcz oskrzeli :echech: :echech: :echech: Lekarz nie wyklucza także początków astmy sugerując, że "opóźnić" to wszystko może basen i... bieganie :hahaha: Cóż, z lekarzami nie ma co dyskutować :) Leki dobrane, czas więc na powrót...

Szczerze? Myślałem, że będzie gorzej. Zdecydowałem się postawić na sprawdzone rozwiązania czyli 6-tygodniowy plan "Zacznij biegać". Na tempo chwilowo nie będę zwracał uwagi, celem są 3-4 wyjścia poszurać w tygodniu. Dzisiaj 6x 2:00B/3:00M bez większych problemów (tempo oczywiście ślimacze) i znów poczułem to przyjemne uczucie, którego nie uświadczy się na bieżni mechanicznej :spoczko: :spoczko: :spoczko:

Czas: 30:00
Dystans: 3,59 km
Średnie tempo: 8:22 min/km
Srednie tętno: 132 bmp (max 158 bmp)

Dzięki za "kopa w doopę" i mam nadzieję, że nie odpuszczę!

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL