Teraz jest Pn, 10 grudnia 2018, 08:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 822 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50 ... 55  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Pn, 30 lipca 2018, 13:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 3 listopada 2008, 22:52
Posty: 631
Lokalizacja: Poznań
jeśli mogę dodać swoje 3 grosze:

mi BSy zawsze biega się na początku źle ;) Szczególnie jeśli robię trening wieczorem po pracy albo rano. Po prostu nogi na takiej spokojnej prędkości muszą mi się rozkręcić i dopiero po 2-3km (czasami 6-ciu) wchodzę w lepsze tempo i samopoczucie. Może masz podobnie?

Wyraźnie rozróżniłbym bieg regeneracyjny od biegu spokojnego. Regeneracyjnie to można iść poczłapać 8-10km, ale jeśli robimy 15-18km BS to już raczej nie po to żeby się regenerować tylko budować wytrzymałość w tlenie i wtedy rozsądna prędkość jest już jednak zalecana imo.

Akurat w przypadku BS myślę, że łatwo kontrolować intensywność tętnem, więc jeśli znasz swoje zakresy tętna to wiesz do ilu możesz biegać rozbiegania. Wtedy łatwo widać czy było za mocno.

_________________
.
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Pn, 30 lipca 2018, 14:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 933
No i o to wlasnie chodzi. Jeśli Wigi pisze że ogólnie czuje się zmęczony to wydaje mi się że zbyt mało biegania poświeca na regenerację dla tego zasugerowałem robienie BS w tempie regeneracyjnym do 125.
Tak jak Sebbor piszesz 8-10 km starczy.

Wigi jak jak ci takie 15km wychodzi na średnim 140 to na jaki miałeś na ostatnich 3km i jaki masz Hrmax?

_________________
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Pn, 30 lipca 2018, 20:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 2 lutego 2012, 01:11
Posty: 2053
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław
rolin' napisał(a):
Ja bym na tym etapie budowania objętości zamiast tych nieudanych progowych dodawał drugi zakres. Niekoniecznie długi, ale chociaż jako procentowy dodatek do niektórych BSów.

To zrobi się już zupełny miszmasz z mojego trenowania. ;) Drugi zakres mam np. w planie w tym tygodniu, czyli 12 km w tempie maratonu.

Logadin napisał(a):
wigi - "A że często BS-y biega mi się trochę ciężko, to już chyba inna sprawa." O właśnie to. Jeżeli idzie on ciężko, a i tak to BS to zwolnić do prędkości kiedy jest lekko (zawsze taka się znajdzie).

Pewnie da się na tyle zwolnić, aby bieg był łatwiejszy, tylko mam obawy, czy takie częste wolne bieganie da mi oczekiwany progres. Czy przy tym sporadyczne akcenty podniosą mnie do poziomu 2:55 w maratonie?

sebbor napisał(a):
mi BSy zawsze biega się na początku źle ;) Szczególnie jeśli robię trening wieczorem po pracy albo rano. Po prostu nogi na takiej spokojnej prędkości muszą mi się rozkręcić i dopiero po 2-3km (czasami 6-ciu) wchodzę w lepsze tempo i samopoczucie. Może masz podobnie?

Mam bardzo podobnie - dopiero po kilku kilometrach biegnie się luźniej, swobodniej.

sebbor napisał(a):
Wyraźnie rozróżniłbym bieg regeneracyjny od biegu spokojnego. Regeneracyjnie to można iść poczłapać 8-10km, ale jeśli robimy 15-18km BS to już raczej nie po to żeby się regenerować tylko budować wytrzymałość w tlenie i wtedy rozsądna prędkość jest już jednak zalecana imo.

Też tak uważam.

sebbor napisał(a):
Akurat w przypadku BS myślę, że łatwo kontrolować intensywność tętnem, więc jeśli znasz swoje zakresy tętna to wiesz do ilu możesz biegać rozbiegania. Wtedy łatwo widać czy było za mocno.

Tak robię, tętno to dla mnie ważny wskaźnik. BS-y staram się biegać na średnim tętnie 140 i niższym.

Siedlak1975 napisał(a):
No i o to wlasnie chodzi. Jeśli Wigi pisze że ogólnie czuje się zmęczony to wydaje mi się że zbyt mało biegania poświeca na regenerację dla tego zasugerowałem robienie BS w tempie regeneracyjnym do 125.
Tak jak Sebbor piszesz 8-10 km starczy.

Jeśli będę biegał regeneracyjnie 8-10 km, gdy tylko biega mi się ciężko albo czuję się zmęczony, to zabraknie czasu w tygodniu by nabiegać sensowną objętość i akcentów też niewiele zrobię.

Siedlak1975 napisał(a):
Wigi jak jak ci takie 15km wychodzi na średnim 140 to na jaki miałeś na ostatnich 3km i jaki masz Hrmax?

Przy równym tempie i średnim tętnie 140 ostatnie kilometry wyjdą ok. 145.
Swoje HRmax przyjmuję na 187, czyli tyle ile uzyskałem na mecie półmaratonu w debiucie w 2012 r. ;)
Ostatnie maratony biegałem na średnim tętnie 160-162.

W tym tygodniu chcę zrobić badania krwi, ciekawy jestem głównie poziomu hemoglobiny.
Myślę, że negatywny wpływ na ostatnie bieganie może mieć częściowo pogoda. Mimo wszystko oczekuję, że niedługo nastąpi przeskok i moje bieganie przejdzie na wyższy poziom (tak zazwyczaj było w przeszłości).
Zastanawiam się jeszcze nad jedną sprawą, czy ja przypadkiem na treningach nie mam znacznie obniżonej strefy dyskomfortu w stosunku do zawodów.

_________________
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Wt, 31 lipca 2018, 07:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 25 czerwca 2013, 19:20
Posty: 1824
Lokalizacja: małopolskie
Nie wiem wigi. Biorę pod uwagę fakt, że ostatnim razem ten "drugi zakres" w tempie maratońskim (dla mnie drugi zakres =/ TM) skończył się po 3 kilometrach. A to jest coś co powinno się biegać jak szybszy BS. Jestem ciekaw jak ci ten trening wyjdzie w tym tygodniu, ale ja miałem na myśli bieg na tętnie ~155 (na zmęczeniu dochodząc do 160).

_________________
BLOG - KOMENTARZE
5 km - 19:09 (01.09.18)
10 km - 38:28 (11.03.18)
HM - 1:25:11 (18.03.18)
M - 3:13:15 (09.09.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Wt, 31 lipca 2018, 07:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 1712
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Wigi,

Cytuj:
Swoje HRmax przyjmuję na 187, czyli tyle ile uzyskałem na mecie półmaratonu w debiucie w 2012 r.


A dobiłeś w okolice tego HR max jakoś ostatnio? Bo przez 6 lat to się mogło trochę pozmieniać i przy wzroście formy oraz z wiekiem może być mniej niż 187, a jeśli tak, to te zakresy masz zawyżone. Na logikę by się zgadzało.

Pozdro

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018) sub44 training ongoing (Uniejów 2018-10-14)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Wt, 31 lipca 2018, 09:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 2 lutego 2012, 01:11
Posty: 2053
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław
rolin' napisał(a):
Nie wiem wigi. Biorę pod uwagę fakt, że ostatnim razem ten "drugi zakres" w tempie maratońskim (dla mnie drugi zakres =/ TM) skończył się po 3 kilometrach. A to jest coś co powinno się biegać jak szybszy BS. Jestem ciekaw jak ci ten trening wyjdzie w tym tygodniu, ale ja miałem na myśli bieg na tętnie ~155 (na zmęczeniu dochodząc do 160).

Faktycznie, te 3 km w TM to był niewypał, bo mocno przeszacowałem swoje aktualne możliwości, na trzecim kilometrze tętno dochodziło już do 167 i odpuściłem. A przed treningiem myślałem, że 6 km M (po 4:14) to pikuś i dam radę. Gdym biegł wtedy po 4:18-4:20 to pewnie dałbym radę. Jeśli chodzi o typowy polski drugi zakres, to raczej go nie biegam. "Wychowałem się" na Danielsie i tak mi zostało. ;)


Sochers, podobno z wiekiem HRmax spada o 0,4 uderzenia na rok. Myślę, że nadal przyjmując swój aktualny HRmax na 187 dużego błędu nie popełniam, bo przy takim założeniu maraton biegam na ok. 86% HRmax, więc chyba OK?
Szkoda, że jak robiłem test wysiłkowy w marcu 2015 roku (przed pierwszym złamaniem trójki w Łodzi), to nie zmierzono mi HRmax, bo w końcówce badania elektrody poodklejały się. VO2max miałem wtedy 57.

_________________
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Wt, 31 lipca 2018, 09:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 25 czerwca 2013, 19:20
Posty: 1824
Lokalizacja: małopolskie
Czyli wolałeś biec 4:15 i spalić trening po trzech kilometrach niż zwolnić i zrobić drugi zakres na tętno? Ciekawe masz podejście muszę przyznać :bum:

_________________
BLOG - KOMENTARZE
5 km - 19:09 (01.09.18)
10 km - 38:28 (11.03.18)
HM - 1:25:11 (18.03.18)
M - 3:13:15 (09.09.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Wt, 31 lipca 2018, 10:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 2 lutego 2012, 01:11
Posty: 2053
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław
Rolin', to było dla mnie duże zaskoczenie i czasami ratuję akcenty w podobny sposób jak piszesz, ale tego dnia głowa była wyjątkowo słaba.

_________________
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: So, 11 sierpnia 2018, 22:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 24 listopada 2011, 08:48
Posty: 1716
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
I miejsce w kategorii wiekowej. Gratulacje :taktak: !!

_________________
Obrazek

10km: 40:08, 08.03.2015 8 Bieg Kazików (bez atestu)
połówka: 1:30:01, 24.10.2015 2 PZU Cracovia Półmaraton
cały: 3:16:25, 26.04.2015 Orlen Warsaw Marathon
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: N, 12 sierpnia 2018, 22:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 21 lutego 2013, 16:39
Posty: 5234
Lokalizacja: Kraków
Również gratuluję i widzę, że 90 minut złamane :), a dokładnie 01:29:25

_________________
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Run-Log -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: N, 12 sierpnia 2018, 23:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 643
Gratulacje za pudło.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Pn, 13 sierpnia 2018, 00:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 2 lutego 2012, 01:11
Posty: 2053
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław
Dziękuję. Minimum osiągnięte, więc jest wiara oraz motywacja do dalszych treningów. :)

_________________
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Pn, 13 sierpnia 2018, 06:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 25 czerwca 2013, 19:20
Posty: 1824
Lokalizacja: małopolskie
Z górki było w drugiej części to może dlatego nie mogłeś wejść wyżej z tętnem? Ale jak jest 1 w kategorii to znaczy, że było dobrze :oczko:

_________________
BLOG - KOMENTARZE
5 km - 19:09 (01.09.18)
10 km - 38:28 (11.03.18)
HM - 1:25:11 (18.03.18)
M - 3:13:15 (09.09.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Pn, 13 sierpnia 2018, 08:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 listopada 2015, 13:13
Posty: 392
Lokalizacja: Wrocław
Gratuluję pudła :)

_________________
[Blog] [Komentarze] [Endomondo]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
Nowy postNapisane: Pn, 13 sierpnia 2018, 09:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 3504
Lokalizacja: Szczecin
Również gratuluję :taktak:

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 822 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50 ... 55  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL