Teraz jest Wt, 22 stycznia 2019, 19:40

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2924 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 191, 192, 193, 194, 195
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 5 grudnia 2018, 17:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4380
Lokalizacja: W-wa
rocha napisał(a):
Urazy bolą bardziej wieczorem, a rano mniej.
Reumatyzm boli bardziej rano niż wieczorem.

No tak, wiem wiem.
Mnie różne rzeczy bolą niestety czasem w nocy, więc być może jest to forma pośrednia ;).

Dzięki za wyjaśnienie z tymi NLPZ, zawsze sądziłam, że jest to takie leczenie bólu głowy tabletką.

A, ciekawe, że podobnie jak Rubin zauważyłam, że po kilku dniach przerwy od aktywności, co zdarza się rzadko ale się zdarza - nie jest lepiej, a jest gorzej i to, co bolało zamiast przestać to boli bardziej. Widać, moje uzależnienie od ruchu jest nie tylko psychiczne ;).

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 5 grudnia 2018, 18:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4380
Lokalizacja: W-wa
Swoją drogą właśnie niedawno przeczytałam, że zzsk zdiagnozowano Arturowi Kuciapskiemu, który dosyć szybko biegał na 800m. A później miał nieprzerwane pasmo niewyleczalnych kontuzji, teraz już wiadomo, dlaczego. A Caroline Woźniacki zdiagnozowano rzs.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 5 grudnia 2018, 23:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4610
Beata - leki p. zapalne po to, żeby powstrzymać, wycofać stan zapalny w stawach. Tylko, że tutaj to nie jest jednorazowa piguła na ból głowy, tylko codziennie i przez dłuższy czas.
Trzeba szukać dobrych stron sytuacji :oczko: . Jak się uspokoi zaostrzony stan zapalny to reumatolog poleca wszelkie formy aktywności fizycznej i to codziennie - i tak właśnie zamierzam. Póki co, gimnastyka, mobilność i lekkie marsze lub marszobiegi, na miarę samopoczucia.
Dziś byłam z rtg stawu biodrowo-krzyżowego, wyszłam ze skierowaniem na rm i antygen HLA b27. Ze względu na płytki zamiast NLPZ mam na razie łykać sirdalud.
A wcześniej fizjioterapeuta ponastawiał kręgi, coś w barkach, porozluźniał łydki, przeponę. I jakoś się kręci.

Nachodziłam się dzisiaj kilka godzin, wystarczy zamiast treningu. Trochę tylko przed snem porozluźniam kręgosłup. W piątek idę na siłkę, kupiłam karnet. Zbyszek wie, że jak zacznę chojraczyć, to ma mnie trzepnąć w łeb.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: So, 8 grudnia 2018, 22:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4380
Lokalizacja: W-wa
rubin napisał(a):
Beata - leki p. zapalne po to, żeby powstrzymać, wycofać stan zapalny w stawach. Tylko, że tutaj to nie jest jednorazowa piguła na ból głowy, tylko codziennie i przez dłuższy czas.

No tak, wiem, tylko tu przyczyna stanu zapalnego jest wewnętrzna i wynika z nieprawidłowej aktywności układu immunologicznego, więc mam na myśli to, że żadne tego typu leki nie zagwarantują trwałego wyleczenia. Ale, może ważne jest nawet samo okresowe zaleczenie, nie wiem ...

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: So, 8 grudnia 2018, 23:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 1 października 2013, 18:11
Posty: 6687
jej
chciałam poczytać o nowych planach rubinka na przyszły sezon, a tu takie historie :lalala:
Monika życzę przede wszystkim wytrwałości, wszelkie reumatyczne choroby wymagają obserwacji siebie i tego, co pomaga, a co jest niekorzystne, i tak, ruch zawsze, tylko żeby nie obciążać się nadmiernie, bo stany zapalne mogą się zaostrzać :trup: ech... powodzenia

_________________
endomondo blog komentarze wyniki
nic nie muszę, mogę wszystko


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 10 grudnia 2018, 12:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4610
Uczę się, tematu ;). Kasia, ja to mam nadzieję, że nie dopuszczę do poważnych konsekwencji i będzie OK. Co będzie ze startami - nie wiem na razie nie planuję bardzo konkretnie. Bardzo bym chciała wziąć udział w SOGu, ale doba krosu to chyba nie jest najszczęśliwszy pomysł, nawet, jeśli dopiero w październiku.
Nawet treningi planuję teraz z dnia na dzień, jeśli z większym wyprzedzeniem - to tak mniej-więcej. W pierwszy dzień świąt pojedziemy rodzinnie w góry, miało być, że na narty - wygląda na to, że oni narty, a ja zimowy trekking po tatrzańskich dolinkach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 12 grudnia 2018, 10:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 6 maja 2002, 11:44
Posty: 576
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław
Zdechły robal rządzi!
:) :) :)

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 12 grudnia 2018, 12:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4380
Lokalizacja: W-wa
Mi się podoba "przestraszona wrona". Niestety, wrony na moim osiedlu nie są przestraszone, to raczej ludzie (i koty) zaczynają ich się bać.

Swoją drogą, niedawno będąc na ściance widziałam fajne ćwiczenie. Pozycja jak do "przestraszonej wrony", ręce wyciągnięte przed siebie w linii ciała a w nich kij. I trzymając ów kij, unosząc tulów, obracamy górną część tułowia kładąc kij tak jakby raz jedną stroną na podłodze, raz drugą. Czyli generalnie chodzi o rotację górnej części tułowia, plus siłę grzbietu (no bo trzeba jednak się unieść). Wyglądało to fajnie, ja z moim sztywnym korpusem i bolącym kręgosłupem w życiu bym czegoś takiego nie zrobiła ...

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 12 grudnia 2018, 22:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4610
A propos sztywnych pleców, wczoraj fizjo powiedział, że mam bardzo sztywne powięzi w dolnej części i że zmiękczy mi je na kisiel. Nie wiem, czy chcieć. Ostatnio jak obiecał ruski masaż miodem okazało się, że sensualnie to było okładanie łożem madejowym po plecach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 19 grudnia 2018, 13:37 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4380
Lokalizacja: W-wa
Rubin, chyba taki czas - taka pora roku, że samopoczucie słabe. Moje fatalne, a przez ostatnie kilka dni też mnie wszystkie "gnaty" bolały, serio, i choć zwykle unikam prochów tak tym razem się złamałam i jakimś ibupromem poratowałam się nieco, bo spać nie mogłam. Myślę, że wpływ na to ma wszystko razem: brak słońca, wilgoć, zimno i ogólna nijakość.
Ale swoją drogą, moje zmęczenie tej zimo-jesieni jest jakieś szczególne i nawet sobie pomyślałam że coś jednak jest nie tak, no bo ile można być, kurcze, zmęczonym, nawet po intensywnym sezonie. Zrobiłam więc w poniedziałek badania, a tu taki "bonus" - tsh prawie 9, norma przekroczona dwukrotnie. Taki "uboczny skutek" leczenia nadczynności tarczycy ... co dalej - nie wiem, wizyty u endo w budżecie na ten rok już nie planowałam i nawet nie mam na to ochoty, szczerze mówiąc. Ale przynajmniej mam wytłumaczenie dla koszmarnego samopoczucia ...

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 19 grudnia 2018, 17:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4610
Córce mówię, że zamiast na prawo winna była pójść na medycynę i zostać np. endokrynologiem, albo przynajmniej jakimś biotechnologiem. Rodzinę ogarnie, a przy okazji dobrze zarobi ;).
Na młodszą nie ma co w tej kwestii liczyć. Powiedziała, że jak dorośnie zamieszka na wsi, kupi konia, czarny traktor i będzie bardzo szczęśliwa. Przynajmniej obiecała, że w chatce znajdzie się pokoik dla starych :hahaha: .

Też zwlekałam z RM i badaniem genetycznym bo to wydatek ok 700 zł. Nie tyle z biedy, co z przekory do naszej służby zdrowia.

Słuchaj - już na moment zacznie przybywać dnia, to będzie przełom, mówię Ci ;)
https://www.youtube.com/watch?v=ogJBnnw5TXw


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 19 grudnia 2018, 19:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4380
Lokalizacja: W-wa
rubin napisał(a):
Córce mówię, że zamiast na prawo winna była pójść na medycynę i zostać np. endokrynologiem,


Od jakiegoś czasu gdy odwiedzam rodziców (ogólnie sprawni, ale czas intensywniejszego chodzenia po lekarzach nastał, wiadomo), to wyciągają ostatnie badania i udzielam porad przedlekarskich ;). I za każdym razem słyszę, że powinnam była iść na medycynę :hahaha:. Cóż: na medycynę już nie pójdę, ale konsultantem rodzinnym mogę być ;).

Cytuj:
Słuchaj - już na moment zacznie przybywać dnia, to będzie przełom, mówię Ci ;)
https://www.youtube.com/watch?v=ogJBnnw5TXw

Oj, tak, i tego się trzymajmy! :taktak:

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 10 stycznia 2019, 10:53 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 3694
Lokalizacja: Szczecin
rubin - możesz napisać jakie ćwiczenia robisz z tymi taśmami?
Praca siedząca faktycznie nieźle dobija plecy.
Co nad tym popracuję, to jak na drugi dzień wracam z pracy, to mam wrażenie jakby wszystko uleciało.

Wysłane z mojego SM-G950F .

_________________
Nie pozwól, by to czego nie możesz zrobić powstrzymywało Cię od zrobienia tego, co jesteś w stanie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 10 stycznia 2019, 11:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4610
Akurat obecne moje ćwiczenia z taśmami w dość dużym stopniu wzmacniają barki, więc potencjalnie mogą wzmagać napięcie, jeśli się nie zadba o równowagę w grupach przeciwstawnych, dlatego sporo rozluźniam. Od kilku lat ćwiczę na siłowni i dotychczas nie miałam żadnych kłopotów z górną częścią pleców - teraz wydaje mi się, że to efekt kompensacji problemów z dolną częścią.

Co do ćwiczeń z taśmami: na razie w planie A mam przyciąganie horyzontalne; w planie B tzw. face pull.

Ale ćwiczenie siłowe, jeśli plecy są spięte to tylko część. Ja gorąco polecam mobilizację, gimnastykę kręgosłupa (bardzo polubiłam ten zestaw, relaksuje plecy: https://www.youtube.com/watch?v=DpG3bZrMAWM) i to co zawsze wychodzi mi najtrudniej - kontrolę postawy na co dzień, opierać się jak należy, nie wisieć głową nad smartfonem... i takie tam :spoczko: .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2924 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 191, 192, 193, 194, 195

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kkkrzysiek i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL