Trening na 400m

Biegowe "citius, altius, fortius": miejsce dla tych którzy chca biegac dalej i szybciej.
m1iwnl
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 2
Rejestracja: 20 paź 2020, 16:34
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Hejka wszystkim! Mam pytanie do osób, które się już trochę znają w biegu na 400m, aby mi rozpisały jakiś plan treningowy.. A dlaczego już mówię, wczoraj pojechałem na zawody 400m bez większego przygotowania.Biegałem tylko kilka razy na WF-ach. Bieg na 5km, 100m, 60m i 50m to by było na tyle. A do czego dążę za niedługo są zawody wojewódzkie (o ile się odbędą) udało mi się do nich zakwalifikować z czasem 1.00,29 i w sumie zostawiłbym to tak i "jakoś" pobiegł na wojewódzkich tylko no własnie tylko.. Jakieś 20/30m przed metą kompletnie mnie odcięło, nogi zrobiły się miękkie, lekkie mroczki w widzeniu, trochę mną chwiało na prawo i lewo hah. Ale udało się jakoś dobiec, po biegu przez 10min leżałem na trawie: boląca głowa, mieszane uczucia w brzuchu, po ok. 30min udało mi się jakoś dojść do siebie. Nie byłoby w tym nic dziwnego ale jako że jestem osobą która gdy coś mnie "zmiażdży" robię wszystko aby to pokonać tak i jest w tym przypadku. Ciężko jest mi określić cele bo jestem laikiem jeżeli chodzi o biegi, na pewno chciałbym poprawić wytrzymałość. Teraz podam "wymiary" pewnie się sprzydadzą:
Wiek: 17lat
Wzrost: 176cm
Waga: 59kg (główny powód dlaczego nie trenowałem biegów, ciężko mi przybrać na wadze a bieganie zawsze kojarzy mi się z utratą wagi)
Doświadczenie sportowe: Duże miałem do czynienia z wieloma sportami była piłka nożna, karate, kolarstwo teraz głównie siatkówka + treningi kalisteniczne

Wszystkie rady mile widziane <3 :spoko:
kkkrzysiek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1635
Rejestracja: 18 lut 2017, 09:29
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Spróbuj zapisać się do klubu, serio.
m1iwnl
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 2
Rejestracja: 20 paź 2020, 16:34
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Tylko mi nie chodzi o jakieś poważniejsze bieganie uważam że jestem za "stary" aby dopiero zaczynać, chcę biegać dla siebie bo źle się czuję że 400m potrafiło mnie złamać ;/
dziki_rysio_997
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 542
Rejestracja: 08 maja 2019, 23:20

Nieprzeczytany post

A to nie jest tak, że to są normalne objawy przy pobiegnięciu 400 m na maksa (niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę, nigdy nie trenowałem tego dystansu)? Tak mi się wydaje, że któraś z naszych pań ze sztafety twierdziła, że dochodzi do siebie przez kilkadziesiąt minut po wyścigu.

Tzn. zmierzam do tego, że jak potrenujesz to możesz sobie zafundować podobne "przyjemności" - tyle, że skończysz z lepszym czasem! :bum:
5k: 18:07 | 10k: 37:31 | HM: 1:25:57
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10687
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

m1iwnl pisze:Tylko mi nie chodzi o jakieś poważniejsze bieganie uważam że jestem za "stary" aby dopiero zaczynać, chcę biegać dla siebie bo źle się czuję że 400m potrafiło mnie złamać ;/
Za stary to jest prezes.
17 lat jest dobrym wiekiem, zeby wejść na taka 400m specjalizacje. Nie optymalne ale dobre.

Kogo gdzie złamie, zależy od tempa w jakim sie biegnie. Nawet 200m może złamać.

Idz do klubu. To radzi tobie siatkarz, który tez w wieku 15lat pobiegł bez przygotowania 59,6, a potem z przygotowaniem jeszcze w wieku 45 lat pobiegł 56,2.
hansel
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 263
Rejestracja: 18 wrz 2014, 15:10
Życiówka na 10k: 47
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dlaczego nie pogadasz z nauczycielem WFu. Od tego oni są. Jeśli on/ona nie czuje się na siłach lub jej się nie chce, skieruje cię do kogoś.
To fajnie że traktujesz to ambicjonalnie i chcesz się rozwijać. Jednakże tak jak ktoś pisał, 400m to bieg który jak robisz na maksa to musi sponiewierać i to normalne że na końcu odcina prąd.
Ecros
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 4
Rejestracja: 27 wrz 2020, 20:13
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

m1iwnl pisze:Tylko mi nie chodzi o jakieś poważniejsze bieganie uważam że jestem za "stary" aby dopiero zaczynać, chcę biegać dla siebie bo źle się czuję że 400m potrafiło mnie złamać ;/
Jasne za "Stary " a ja mam 39 latek i co mam powiedzieć , nie tedy droga kolego to nie jest tak że tak sie stało brak wczesnych treningów i tak sie dzieje , wszystko przychodzi z czasem , od razu zaraz bys chciał pokonywać jak w najszybrzym czasie najkrótrzy odcinek ....trening i jeszcze raz trening :hej:
ODPOWIEDZ