Trenging tygodniowy

Stawiasz pierwsze kroki? Tutaj szukaj wsparcia, pomocy i zachęty. Wstąp i podaj rękę tym, którzy dopiero nabierają pędu.
Smugin
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 3
Rejestracja: 04 maja 2026, 12:43
Życiówka na 10k: 58m
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Czesc

Zaczalem biegac dwa miesiace temu, ze wzgledu na kontuzje barku (cwiczylem silowo kilka lat). Biegania byly dosc chaotyczne i przyszedl czas to uporzadkowac - zauwazylem ze 3 biegania w tygodniu intensywne to za duzo.

Aktualnie poczytalem troche i ulozylem sobie taki plan. Celu konkretnego nie ma, po prostu poprawic troche czas i wydolnosc. Co o tym sadzicie? Jak bark przestanie bolec na pewno bede chcial wrocic do treningu silowego i skrocic biegania do 2-3 razy w tygodniu (powiedzmy 2x baza i 1x intensywniej). Moje wyniki to 28:24 na 5km (troche pagorkow u mnie jest wokol jeziora), 10km na biezni 58,2m
waga 71kg, wzrost 170cm, wiek 35 lat


Aktualnie planuje tak:
Pon - 30-35min baza, 6:10 tempo
Wt - rest
sr - 10km, swoim dobrym tempem - dobic 59m, 1h
czw - rest
pt - baza 45m, 6:10 tempo
sobota: 8x1km wydolnosciowka, tempo kolo 5m - 5.10m /1km
niedziela rest
Jakies opinie co do poprawy?
PKO
Smugin
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 3
Rejestracja: 04 maja 2026, 12:43
Życiówka na 10k: 58m
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

To forum umarlo czy ludzie juz mniej sie po prostu interesuja bieganiem? :)
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2056
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Bo na tym poziomie to jaki by ten trening by nie był to i tak będzie progress.
Tu nie ma co cudować z magicznymi treningami, biegaj jak najwięcej, to na co masz ochotę.
Byle chociaż jeden akcent był na maksa o ile chcesz biegać szybciej.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
Smugin
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 3
Rejestracja: 04 maja 2026, 12:43
Życiówka na 10k: 58m
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Rozumiem, bardziej wywodze sie z treningow silowych, natomiast szukalem jakiejkolwiek porady.
Czytalem by nie biegac za duzo, zbyt intensywnie, jakies bazy, a porade jaka otrzymuje to po prostu biegaj jak chcesz :s
Łukasz Biega
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 210
Rejestracja: 19 kwie 2022, 11:57
Życiówka na 10k: 40:15
Życiówka w maratonie: 3:27

Nieprzeczytany post

Na początek pewnie najlepszy będzie jeden akcent w tygodniu w formie różnych interwałów. Reszta biegania to luźne i spokojne biegi, w weekend jakiś dłuższy bieg.
sobota: 8x1km wydolnosciowka, tempo kolo 5m - 5.10m /1km
To może być za ciężki trening.

Jak zaczynałem bieganie to robiłem plan z Polar'a i tam miałem 5x5 min w 4 strefie tętna 160-170, chyba z przerwą na 3 min.
wolnykaszub
Wyga
Wyga
Posty: 137
Rejestracja: 20 wrz 2023, 11:47
Życiówka na 10k: 51:28

Nieprzeczytany post

Smugin pisze: 07 maja 2026, 09:48 Rozumiem, bardziej wywodze sie z treningow silowych, natomiast szukalem jakiejkolwiek porady.
Czytalem by nie biegac za duzo, zbyt intensywnie, jakies bazy, a porade jaka otrzymuje to po prostu biegaj jak chcesz :s
Ta porada to podejrzewam stąd, że ludzie mają tendencje do komplikowania treningu, który z założenia jest bardzo prosty, szczególnie dla początkujących. Tak jak napisał Sławcio, na tym poziomie co byś nie biegał, byle regularnie, przyniesie progres. Oczywiście pod warunkiem że nie dowalisz sobie np. 60km tygodniowo, bo wtedy to prędzej uświadczysz kontuzji niż progresu. Chociaż kto wie, każdy organizm jest inny.

Ja mam stosunkowo podobne parametry do Ciebie (jeśli chodzi o wiek, wagę, wzrost, też ćwiczę siłowo) - u mnie bardzo dobrze sprawdzały się 3 biegi w tygodniu:

1 - lekki, trochę dłuższy, ~60min biegania w konwersacyjnym tempie
2 - lekki, trochę krótszy, ~40min biegania w konwersacyjnym tempie
3 - jakiś akcent, nie za długi ale mocny

To tylko propozycja, może u Ciebie sprawdzi się bieganie więcej razy w tygodniu, może sprawdzą się krótsze albo dłuższe biegi. Tak jak pisałem, każdy jest inny. A w ostateczności najbardziej liczy się, żeby bieganie dawało frajdę - czyli najlepszy plan to taki, który będziesz realizował z przyjemnością i utrzymasz w dłuższym czasie.

Co do akcentów, to proponuję poszukać na własną rękę różnych wariantów i poeksperymentować, zobaczysz co Ci daje najwięcej frajdy. Mi np. podobają się różnego rodzaju fartleki. Jeśli jednak chcesz jakieś propozycje akcentów, to daj znać, coś podrzucimy.
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2056
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Smugin pisze: 07 maja 2026, 09:48 Rozumiem, bardziej wywodze sie z treningow silowych, natomiast szukalem jakiejkolwiek porady.
Czytalem by nie biegac za duzo, zbyt intensywnie, jakies bazy, a porade jaka otrzymuje to po prostu biegaj jak chcesz :s
Moja porada na szybki progres.
Biegaj jak najwięcej
Raz w tygodniu rób bieg długi, ma być wolno tu chodzi o czas wysiłku a nie tempo. Trenujesz organizm do spalania tłuszczu.
Raz w tygodniu rób bieg bardzo mocny, np. parkrun 5km
Pozostałe biegi biegaj wolno, biegając wolne za szybko tylko będziesz zajeżdżał nogi i nie będzie dał rady wykonywać zasady nr1 "biegaj jak najwięcej"

Rotuj butami, biegać na jednych to nie najlepszy pomysł.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
Skat
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 30
Rejestracja: 06 lis 2025, 21:32

Nieprzeczytany post

Slawcio pisze: Rotuj butami, biegać na jednych to nie najlepszy pomysł.
[mention]Slawcio [/mention] możesz rozwinąć? Na ile to jest kwestia zdrowia, a na ile optymalizacji treningu?

Ja raczej „męczę” jedne buty dopóki jeszcze się da ich używać, zanim kupię następne. W podziale na asfalt i teren, do tego mam osobne pary.
Ostatnio dwie pary od Altry padły mi po ok. 500 km, ale nawet nie z powodu zużycia podeszwy, tylko rozerwanie cholewki i przetarcie pięty.

Często tu pada, że warto mieć różne buty do różnych rodzajów treningów (szybkie, długie, etc), ale zastanawiam się - na ile mnie to ogranicza treningowo, a na ile to kwestia komfortu i wygody?
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2056
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Skat pisze: 07 maja 2026, 19:42 możesz rozwinąć? Na ile to jest kwestia zdrowia, a na ile optymalizacji treningu?
Biegając dużo, zauważyłem powtarzające się schematy, w jednych butach pobolewa np. kolano, w innych śródstopie itd
Czyli w każdych nogi pracują trochę inaczej i dlatego warto rotować butami żeby czegoś sobie nie przeciążyć.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
Skat
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 30
Rejestracja: 06 lis 2025, 21:32

Nieprzeczytany post

Ok, dzięki. Czyli bardziej w stronę komfortu lub prewencji kontuzji. Ty robisz duży kilometraż, więc to też pewnie gra rolę. Ja przy swoim 50km/tydz. tak nie miałem.

Ale żeby nie było - nie kwestionuję, że warto rotować, szczególnie jak się biega więcej. Sam też się rozglądam za jakimiś trainerami z niskim dropem na dłuższe biegi, jak w czerwcu zacznę przygotowania pod maraton.
gokish
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 750
Rejestracja: 30 kwie 2021, 16:00
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A jeszcze jedna rzecz. Po prostu jak rotujesz to tak szybko nie zajedziesz butów.
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2056
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

gokish pisze: 08 maja 2026, 15:02 A jeszcze jedna rzecz. Po prostu jak rotujesz to tak szybko nie zajedziesz butów.
buty muszą odpocząć? Przecież to głupota.
Czytałem już gdzieś takie opinie ale nie widzę w tym żadnego logicznego uzasadnienia.
Gdyby to była prawda to z tą logiką buty od longów by się szybciej zużywały, a te co zrobiły jednorazowo 100 km to od razu do śmietnika. A przecież tak nie jest.

Większe znaczenia które zauważyłem ma temperatura w jakiej się biega.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
Awatar użytkownika
keiw
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9019
Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
Lokalizacja: Szczecin

Nieprzeczytany post

Jak się rotuje, to pianka w danym modelu ma więcej czasu, by wrócić do wcześniejszego stanu.
Ogólnie zasada jest niby taka, że w jednych butach, jak biegasz bez zmiany, szybciej ci się uklepią, niż jak masz dwie i więcej par i je rotujesz.

Wysłane z mojego SM-S916B .

Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ