Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Cel: 30 minut ciągłego biegu - Plan 10-cio tygodniowy
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=14269
Strona 1 z 38

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 26 maja 2009, 21:12 ]
Tytuł:  Cel: 30 minut ciągłego biegu - Plan 10-cio tygodniowy

Plan 10-cio tygodniowy

Autor:  Brtkkk [ Wt, 26 maja 2009, 22:00 ]
Tytuł: 

ja i tak uważam za najlepszy plan ten przygotowany przez pume
-krótszy
-nawet dla bardzo słabych amatorów
-duzo lagodniejszy na poczatku

Autor:  Adam Klein [ Wt, 26 maja 2009, 22:13 ]
Tytuł: 

To jest Plan przygotowany przez Bieganie.pl a jedynie PUMA mu patronuje. :)

A 10-cio tygodniowy jest dla tych którym 6 tygodni wydaje się za krótkie.

Autor:  ruli [ Wt, 26 maja 2009, 23:05 ]
Tytuł: 

a ja kurka, chciałem podziękować wszystkim, którzy mieli coś wspólnego z zamieszczeniem na bieganiu planu 10 tygodniowego. Zaczynałem na koniec września 2008 z wagą circa 103 kg. Uwierzcie mi, że już pierwszy tydzień to była mordęga.... chciałem umrzeć, rzucić to w pi... nezki, ale przemogłem się.
Dzięki takiemu łagodnemu startowi, udało mi się wystartować (ba a nawet skończyć Warszawską Połówkę).
Dziś robię sobie spokojnie bez większego stresu 2 godzinne niedzielne wybiegania i wiem że to jeszcze nie koniec :)
Poważnie zastanawiam się nad startem w maratonie jesienią, a, no i jeszcze coś... waga mi dziś pokazała 90.0 i to praktycznie bez zmian nawyków żywieniowych.
Wg mnie najważniejsze to: wytrwałość i regularność, no i chyba kurcze te bieganie po prostu polubić.
Ja polubiłem :)

Autor:  ssokolow [ Śr, 27 maja 2009, 00:48 ]
Tytuł: 

ja też zaczynałem od planu 10 tygodniowego - chyba nawet "od drugiego tygodnia" bo ten plan jest o tyle "fajniejszy" od planu pumy - że można w nim "gmerać" i się za dużo nie popsuje (plan pumy jest bardziej "nowoczesny i gmeranie przy nim tylko źle się może skończyć)

muszę powiedzieć że gdyby nie bieganie.pl... pewnie nigdy bym nie zaczął biegać... a o tym by przebiec 30 minut to mógłbym tylko pomarzyć.

Autor:  Przemek 23 [ Śr, 27 maja 2009, 07:19 ]
Tytuł: 

Zaczynałem od planu 10-tygodniowego 1.5 roku temu. Obecnie jestem w stanie przebiec 10 km w 50 minut. To było dla mnie wcześniej nie do pomyślenia.....

Autor:  zbizag [ Śr, 27 maja 2009, 12:20 ]
Tytuł: 

Moim zdaniem, takie plany, służą tylko jednej sprawie. Są dla ludzi pragnących dostać jedynie prosty schemat, który będą realizować.
W tym wypadku liczy się bardziej sam plan niż cel jakim jest przebiegnięcie 30 minut. Nie sądzę jednak, aby ktokolwiek kto zaczyna zabawe z bieganiem, wiernie go zrealizował. Takie schematy są oderwane od rzeczywistości. Nie wyobrażam sobie aby ktokolwiek z zegarkiem na ręku trzymał się sztywno planu. Może lepiej byłoby napisać zamiast takiej tabelki same zasady. Czyli na początku 5-6 biegów ciągłych (o takiej samej dlugości czasowej, lub każda następna troszeczkę dłuższa) przerywanych marszem. Przy czym sam czas truchtu powinien być określony przez biegacza na podstawie jego samopoczucia oraz warunków. Kolejne wybiegania powinny stawać się coraz dłuższe, z czasem wraz z wzrostem minut w ruchu, można zmniejszać ilość serii. Na nowe poziomy można przechodzić płynnie a nie z niedzieli na wtorek.
Itd. Może się mylę i dążymy do absolutnego uproszczenia wszystkiego? Gdzie człowiek będzie wymagał, krótkiej i lakonicznej odpowiedzi. Na samo zrozumienie, dlaczego jest tak a nie inaczej, nie nie będzie już czasu.

Autor:  mayall [ Śr, 27 maja 2009, 12:32 ]
Tytuł: 

czy ja wiem.. ja zupelnie nie wiedzialem jak sie do tematu zabrac.. potem znalazlem plan na 6 tygodni i wiesz co?? realizowalem go z zegarkiem w reku.. plan skonczylem 3 tygodnie temu.. w niedziele bralem udzial w biegu na 5km i jak na takiego zoltodzioba poszlo mi wydaje mi sie calkiem fajnie.. teraz chce robic plan na 10km.. byc moze jak ktos ma pojecie o sporcie, treningach itd to sam sobie narzuci odpowiednie 'ramy'... ja dzieki planowi nie zniechecilem sie.. wrecz przeciwnie.. a sama tabelke traktuje, wiesz, troche jako 'dupokopa'.. bo gdyby nie to, to pewnie skonczyloby sie tak, ze dzis by mi sie nie chcialo, jutro tez nie.. a pojutrze zamiast pol godziny przebieglbym 20min, bo na dzis to wystatczy... eh.. a plan to plan.. trza zrobic i juz.. bez gadania... niektorzy po prostu potrzebuja 'planowac' aby utrzymac sie w ryzach..

Autor:  krzysiek91 [ Śr, 27 maja 2009, 15:31 ]
Tytuł: 

Co do planow na bieganie.pl to mozna znalezc tylko takie dla długasow jesli jest taka mozliwosc to chcialbym aby ktos zaniescil plan dla sredniaka na srednim poziomi zaawansowania powiedzmy w przedziale 4:00-4:10 na 1500m jedyne jakie sa to zawodowcow np Komena ale kto w Polsce przezyje taki trening :niewiem: ale na pewno nie ja. Jesli ktos moze to bylbym bardzo wdzieczny.

Autor:  Adam Klein [ Cz, 28 maja 2009, 12:24 ]
Tytuł: 

Coś sie postaramy. ;)

Autor:  krzysiek91 [ Cz, 28 maja 2009, 19:13 ]
Tytuł: 

Z gory dzieki

Autor:  RAFAEL RAFAEL [ Pt, 29 maja 2009, 00:20 ]
Tytuł:  Podoba mi się ten plan. Mam tylko pewne pytanie.

Ważę 100 kg przy wzroście 189 cm,czy nie powinienem zacząć od pływania ,abynajpierw zrzucić te 10 kilogramów ?Chodzi o stawy.

Autor:  Adam Klein [ Pt, 29 maja 2009, 00:55 ]
Tytuł: 

To niezły pomysł, ale musiałbyś naprawdę solidnie, regularnie pływać.

Autor:  RAFAEL RAFAEL [ So, 30 maja 2009, 02:53 ]
Tytuł:  Chcę też iść do lekarza sportowego zrobic sobie badania, bo

mam 40 lat i zaczynam po wieloletnim kompletnym bezruchu. Nie chce zrobic sobie krzywdy przez niewiedzę. Juz nie moge się doczekać kiedy zacznę realizować ten plan treningowy. :)

Autor:  -Jumper- [ Cz, 25 czerwca 2009, 18:50 ]
Tytuł: 

5x 2' bieg/4' marsz

To oznacza 5 razy 2 minutowy bieg i 4 minuty marszu??

Strona 1 z 38 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/