jestem nowa, chcę schudnąć 5kg.pomocy :(

Stawiasz pierwsze kroki? Tutaj szukaj wsparcia, pomocy i zachęty. Wstąp i podaj rękę tym, którzy dopiero nabierają pędu.
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10708
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

Kofeina nie jest na liście WADA.
Deter
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 478
Rejestracja: 25 wrz 2017, 17:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Gonić tych spamerów...
Awatar użytkownika
pawo
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 942
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Deter pisze:Gonić tych spamerów...
Nie ma kto gonić, gdyż aktualnie jest zajęty ganieniem yacoola i Rolliego. :spoczko:
BestiaDybola
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 1
Rejestracja: 10 sie 2021, 10:17
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Dasz radę , uwierz w siebie. WIO
rm_125
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 26
Rejestracja: 19 lip 2021, 08:17
Życiówka na 10k: 1h
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Mam dla Ciebie sposób na chudniecie
Na dzień dobry zastosuj jedzenie 16/8 czyli 16h post a jesz 8h.
W tym okienku żywieniowym ograniczaj weglowodany ile tylko możesz. Zero chleba, bułeczek, makaronów i kasz.

Kiedyś spasowałem ten system, teraz do niego wróciłem i juz-2 kg w 2 tyg. Mozę nie duże wybniki ale to nie sązawody

Polecam na YT Braci Rodzeń
Deter
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 478
Rejestracja: 25 wrz 2017, 17:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Złe porady

Wysłane z mojego Redmi Note 8T .

rm_125
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 26
Rejestracja: 19 lip 2021, 08:17
Życiówka na 10k: 1h
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

czemu?
bo należy jest 5 posiłków dziennie, śniadanie to najważniejszy punkt dnia. węglowodany złożone to podstawa dzięki nim ma się energie na cały dzień?


Wróciłem do tego stylu jedzenie po latach, pierwszy posiłek zaczyna jeść miedzy 13 a 14. Rano wypijam "kuloodporną kawę" z masłem albo olejem kokosowym i jest ok.
Deter
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 478
Rejestracja: 25 wrz 2017, 17:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Złe dlatego bo opierają się na dietetycznych założeniach minionej epoki - czyli, sztywnych często rygorystycznych ramach, które nie uwzględniają różnic osobniczych.

Jeden będzie czuł się dobrze przy 3 posiłkach, a inny przy 6. To samo dotyczy pory jedzenia - tutaj reguły są bardzo indywidualne.
Post przerywany to placebo bo jego skuteczność polega na tym, że w bilansie dobowym po prostu zjada się mniej kalorii a poziom tkanki tłuszczowej zależy TYLKO od bilansu kalorycznego. Cała reszta to dbanie o poziom sytości i pilnowanie gęstości kalorycznej - oczywiście o dostarczeniu niezbędnych składników nie mówię bo to jest wiadome.

Dieta musi być mocno dopasowana do smaku i preferencji osoby - niestety większość internetowych porad tego nie uwzględnia.
Nie bez powodu 90% wraca do swojej wcześniejszej masy ciała po redukcji w ciągu 2 lat.

Jeden będzie lubił posty przerywane a innego to zniszczy psychicznie.


Wysłane z mojego Redmi Note 8T .

rm_125
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 26
Rejestracja: 19 lip 2021, 08:17
Życiówka na 10k: 1h
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

dlatego pisze, że warto spróbować.

Jakie są obecne założenia? Ładowanie w ludzi węgli złożonych a tłuszcz jest beee.
Pisze po sobie jestem na 16/8 do tego objadam się zdrowymi tłuszczami i warzywami. Czuje się wyśmienicie o ile wcześniej na "normalnym" jedzeniu miałem jakieś problemy żołądkowe to teraz zero.
Fakt na pełne keto nie zanosi się żebym przeszedł. I na chwilę obecną po 3 tygodniach takiego jedzenia -3kg gdzie wizualnie jest duża różnica.

Wiem z czego bierze się efekt jojo, trzeba być konsekwentnym w swoim żywieniu
Deter
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 478
Rejestracja: 25 wrz 2017, 17:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Nie ma takich założeń, o których piszesz.
Piszesz o sobie - o tym co Tobie służy i smakuje a to niestety nikomu nie pomoże. Nie wiem co uważasz za "normalne" jedzenie bo to pojęcie jest szerokie i głębokie. Z kolei to, że po produktach X lepiej się czujesz niż po Y to normalne - sęk w tym, że to jest indywidualne.

Trzeba zrozumieć
Bilans kaloryczny
Gęstość energetyczną
Sytość
A na koniec skomponować jedzenie tak, żeby dostarczyć to co trzeba - czyli makro i mikro.

Dowolność jest nieporównywalnie większa niż ludzie sądzą.

PS
Jojo bierze się że zbyt drastycznej redukcji i odczuwania zbyt długo głodu.


Awatar użytkownika
marek301
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 594
Rejestracja: 14 mar 2007, 22:55

Nieprzeczytany post

Deter pisze: 30 sie 2021, 12:27 Piszesz o sobie - o tym co Tobie służy i smakuje a to niestety nikomu nie pomoże.
Nie wiem co uważasz za "normalne" jedzenie bo to pojęcie jest szerokie i głębokie.
Nie zamierzam podważać tego co napisał Deter.
Wiem, że pisał "ogólnie" i w WIELKIM uproszczeniu.
Oczywiście ma racje i wie doskonale o czym pisze! :taktak:

Ja chce dodatkowo podkreślić, że moim zdaniem o wiele prościej zrozumieć zasady treningu,
jak zgłębić tajniki nowoczesnego i zdrowego odżywiania! :taktak:

Ten temat jest najtrudniejszy, najwięcej panuje tutaj "zamieszania",
zagubienia, poplątania, totalnego niezrozumienia itp....

Najbardziej bolesne jest to, że nawet "wybitni" lekarze,
okazują się często jeszcze większymi ignorantami od zwykłego pospólstwa! :taktak:

Świadomość społeczna traktuje odżywianie, jako zagadnienie proste i małoistotne,
co stanowi na ogół śmiertelną zasadzkę!


BTW
Wypełzają z dna niewiedzy, dla Januszy i Grażyn, stare, zniszczone tusze słoniny,
"demiurdzy", którzy sieją spustoszenie w umysłach i cielskach "planktonu". :bum:

Obrazek
ODPOWIEDZ