Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z Marcinem Lewandowskim
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=73&t=59839
Strona 2 z 2

Autor:  Piotrolll [ Wt, 18 czerwca 2019, 12:13 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Cytuj:
Prawdopodobnie zle podchodzisz do spraw treningu szybkościowego. Musisz sie po prostu nauczyć biegać 100m w 12s żeby umieć pobiec 1000m w 2:30 zeby umieć pobiec 5km w 15:00. To jest bardzo prosta zależność.


Nie mówię, że nie. Ja wciąż się uczę i testuję różnych rzeczy. To co wcześniej napisałem to jakaś tam moja obserwacja, a dróg do osiągnięcia celu może być więcej. Robiłem naprawdę dużo treningów szybkościowych i przykładowo jednostka 15 x 400m/400m nawet w tempie 2:55- 3:00/km jest bardzo znośna, a jak mam pobiec dychę w tempie 3:30/km to wymiękam...Całą zimę i wiosnę leciałem z treningiem szybkościowym. I co? I nic :) Jak biegałem na dychę 35:15 - 35:30 tak biegam :wrrwrr:
Jak w takim razie trenować tą szybkość :) Poproszę o jakąś przykładową jednostkę treningową :)

Autor:  Rolli [ Wt, 18 czerwca 2019, 12:25 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Widzisz: takie 15x400/400 to nie szybkość, to wytrzymałość.

Jeżeli chcesz biec szybkość (zostańmy tu przy 4setkach) , to zrób 4x400m na 6-7'P w... 59s!!!
(ja wiem, ze nie dasz rady, ale może dlatego ze jeszcze nie potrafisz tak biegać)

Autor:  Piotrolll [ Wt, 18 czerwca 2019, 13:08 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Po roztrenowaniu spróbuję pobiec na maxa 400m, zobaczymy co z tego wyjdzie :jatylko:

Autor:  yacool [ Wt, 18 czerwca 2019, 14:53 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Amatorzy idą w objętość, bo nie umieją szybko biegać. Trening szybkości jest też bardzo obciążający dla układu ruchu i wymaga długiej regeneracji. Kilku dni spokojnych rozbiegań, a nawet wolnego jeśli ma się swoje lata. Tyle, że to się w głowie amatora nie mieści. On ma plan do wykonania i kilometry muszą się zgadzać. Zgadzam się z tym, co pisze Rolli. Pobiegaj 3 koła na sub 60" na długich przerwach. Dopiero potem wyciągaj wnioski. Nie zakłada się, że dany trening nie działa tylko dlatego, że nie potrafi się go dobrze zrobić. To jest problem, nie ukrywam tego. Mało kto umie szybko biegać. Przykład z ostatniego treningu szybkości mojego podopiecznego 57,57,56,54 na bardzo długich przerwach. Ostatni bieg na 5k 15:20 z objętości 40km/tydz. Zaczynamy realnie myśleć o zejściu poniżej 15 minut.

Autor:  Piotrolll [ Wt, 18 czerwca 2019, 15:43 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Nie ukrywam, że byłoby to dla mnie coś kompletnie nowego. Nigdy jeszcze na treningach nie biegałem krótkich odcinków na maxa. Raczej niewiele mam do stracenia bo progresu ostatnio i tak nie zaliczam, więc nie zaszkodzi spróbować. Taka jednostka treningowa raz na tydzień wystarczy?

Autor:  Rolli [ Wt, 18 czerwca 2019, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Piotrolll napisał(a):
Po roztrenowaniu spróbuję pobiec na maxa 400m, zobaczymy co z tego wyjdzie :jatylko:

Tu nie bardzo chodzi o wymuszenie 400m w 57s. Tu chodzi o trening, o przygotowanie, które pozwoli tobie pobiec 4x400m na luzie w 59s. Tu chodzi o drogę z kierunku szybkość->wytrzymałość.

To jest klasyczne przygotowanie lekkoatletyczne:
sprinty->średnie->długie
Tylko tacy zawodnicy będą mogli osiągnąć naprawdę dobre wyniki.

Wiem ze zaraz będzie wstawka: "ale Afrykanie"
Tak, Afrykanie tez przeszli ta szkole... na boisku, na ulicy i na podwórku.

Autor:  Piotrolll [ Wt, 18 czerwca 2019, 16:08 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Spoko, kumam. Chce tylko mieć jakiś punkt odniesienia, na ile mnie obecnie stać, żeby dobrać odpowiednie prędkości. A wracając do pytania to jak często powinno się taką jednostke wykonywać?

Autor:  yacool [ Wt, 18 czerwca 2019, 16:30 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Jak dobrze wejdzie to może tygodnia nie starczyć na powtórkę.

Autor:  Piotrolll [ Wt, 18 czerwca 2019, 18:56 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Oki to raz na 2 tygodnie jak zaplanuje to będzie spoko. Od razu nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie. Załóżmy, że moim celem będzie wykonanie treningu 4 x 400m/59 sek. Wiadomo, że od razu tego nie zrobię, więc w jaki sposób do tego się przybliżać. Czy od razu łupać 400setki, tylko że na niższym tempie, czy zacząć np. od 200setek i progresywnie zbliżać się do celu?

Autor:  Rolli [ Wt, 18 czerwca 2019, 19:22 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Zacznij od 200 i przejdź jak najszybciej na 30m. Tak: 30m Vmax lotne.
Z drugiej strony biegnie sie tez 4x1000 w 3:10->2:59.

Autor:  Piotrolll [ Wt, 18 czerwca 2019, 19:52 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Cytuj:
i przejdź jak najszybciej na 30m. Tak: 30m Vmax lotne

Chyba nie kumaju. Mógłbyś objaśnić?

Autor:  ragozd [ Wt, 18 czerwca 2019, 20:56 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

Piotrolll napisał(a):
Nie ukrywam, że byłoby to dla mnie coś kompletnie nowego. Nigdy jeszcze na treningach nie biegałem krótkich odcinków na maxa. Raczej niewiele mam do stracenia bo progresu ostatnio i tak nie zaliczam, więc nie zaszkodzi spróbować.

Polecam - co prawda nie miałem takich treningów - raczej 3000, 1500, 800, 400 podczas WTC, ale to ostatnie właśnie w 60s i dało mnóstwo satysfakcji :). Zresztą - poszukaj tego typu zawodów, nawet na wrześniowe WTC warto przyjechać na taką serię

Autor:  Piotrolll [ Wt, 18 czerwca 2019, 21:13 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

To może będę miał tutaj jeszcze duże rezerwy. Ja przyznam, że poniżej 5km (które biegam raz do roku) nigdy nie biegałem krótszych dystansów "na maxa".

Autor:  yacool [ Śr, 19 czerwca 2019, 08:48 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Rekord na grubo w kwietniu - rozmowa z

W tym momencie żegnam się z propozycjami Rolliego. W mojej ocenie trening maksymalnej prędkości nie może prowadzić do zmiany ruchu w kierunku biegu sprinterskiego. Stąd między innymi wprowadziłem roboczo inną nazwę tego typu jednostek. Nie nazywam tego treningiem szybkościowym tylko treningiem przeciążeniowym. Czyli celem nie jest osiąganie jak największej prędkości tylko jak największego przeciążenia tkanek, żeby dostarczyć im maksymalny bodziec rozwojowy w kierunku biegów średnich i długich, a nie sprintu.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/