Teraz jest So, 18 listopada 2017, 03:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Pn, 16 października 2017, 09:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 984
Wow, co to byla za noc! :szok:
Myslalem, ze w zeszlym roku sie dzialo, ale tegoroczna impreza przebila ja kilkukrotnie.
Wielka szkoda Frodo, ale zachowal sie swietnie i jednak ukonczyl mimo ogromnych problemow z plecami.
Lionel Sanders pokazal, ze w jego szalenstwie jest metoda i byl bliski zwyciestwa, ale Patrick Lange mial inny plan.
A w zasadzie taki sam plan jak w zeszlym rokum, gdzie w czasie biegu awansowa z bodajze 26 miejsca na 3-cie, po szalonym, rekordowym biegu.
I w tym roku zrobil w zasadzie to samo :spoczko:
Z T2 wyszedl jako 10-y, potem wlaczyl swoj tryb przelotowy, wyprzedzal wszystkich po kolei i kilka km przed meta dorwal goniacego resztkami sil Sandersa, wypracowal sobie ponad 1.5-minutowa przewage i dobiegl do mety tylko 14s wolniej niz w zeszlym roku.

Przed zawodami stawialem jednak na Frodeno. Patrick dokonal czegos niemozliwego prawie rok temu, ale w tym sezonie mial spowodowana kontuzja dluga przerwe od biegania, w lipcu we Frankfurcie nie byl jeszcze w pelni sil biegowych i niewiadoma byla do konca jego dyspozacja na Hawajach. Ale cicho liczylem, ze znowu da rade wskoczyc na podium. No i wskoczyl, i to od razu na sam szczyt :spoczko:
A po zawodach nawet nie slanial sie na nogach mimo tego, ze pobil rekord trasy! :szok:
Jezeli on utrzyma taka dyspozacje i obejdzie sie bez kontuzji, to w przyszlym sezonie namiesza konkretnie na najwiekszych imprezach :taktak:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Pn, 16 października 2017, 11:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 maja 2011, 21:27
Posty: 582
Lokalizacja: Poznań
Bieg Sandersa wyglądał strasznie. Aż dziwne, że można na tym poziomie biegać tak brzydko.

_________________
Obecnie: wieczny kontuzjusz.
Stare dzieje i rekordy życiowe:
5km - 18min 32s - rok '13
10km - 38min 14s - rok 13'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Pn, 16 października 2017, 11:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 6338
FilipO napisał(a):
Bieg Sandersa wyglądał strasznie. Aż dziwne, że można na tym poziomie biegać tak brzydko.

No koncu tez biegł w 5'/km, co na tym poziomie jest bardzo wolno. Brzydko i wolno. :lalala:

_________________
BLOG
KOMENTARZE
Sorry... z braku czasu mogę odpowiadać tylko na PM biegaczy. Kto się przygotowuje do egzaminów nie jest biegaczem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Pn, 16 października 2017, 15:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 984
Na koncu to on ledwo stal na nogach, bo od wyjscia z wody lecial maksa.
Ale styl biegu ma naprawde niezwykly, jakby caly czas bieg z kontuzja.
A mimo to jest cholernie szybki, to typowy "zwierzak".
Z reszta w plywaniu i nawet na rowerze styl to nie jest jego domena.
Strach pomyslec co bedzie jesli jednak efektywnie poprawi technike...

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Pn, 16 października 2017, 17:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 maja 2011, 21:27
Posty: 582
Lokalizacja: Poznań
Jego historia w ogóle jest dość imponująca. Mam na myśli przeszłość z narkotykami itd.

_________________
Obecnie: wieczny kontuzjusz.
Stare dzieje i rekordy życiowe:
5km - 18min 32s - rok '13
10km - 38min 14s - rok 13'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Wt, 17 października 2017, 09:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 984
FilipO napisał(a):
Jego historia w ogóle jest dość imponująca. Mam na myśli przeszłość z narkotykami itd.

Owszem, ciekawy gosc. Ja go polubilem :taktak:
Do tego poza bieganiem w zasadzie reszte trenuje w domu.
W piwnicy urzadzil sobie jak to nazywa "Pain Cave" i tam jezdzi na rowerze.
Od jakiegos czasu ma tez kanal plywacki i mloci wode ile wlezie.
Na YT wystawial sporo filmow z przygotowan do zawodow.

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Wt, 17 października 2017, 19:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 maja 2011, 21:27
Posty: 582
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
W trakcie trwania zawodów Ironman World Championship miało miejsce tragiczne zdarzenie. Zawodnik PRO Matt Russell USA przy dużej prędkości zderzył się z autem. Na powrocie z Hawii samochód przeciął mu drogę, nie dając szans na wychamowanie roweru. Miejscowa policja, która kierowała ruchem nie zatrzymała pojazdu. W tej sprawie jest prowadzone dochodzenie. Matt z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Pod linkiem umieszczonym poniżej można przekazać błyskawiczną darowiznę dla Matta, która będzie przeznaczona na zabiegi, które musiał przejść i na dalszą rehabilitację. W chwili pisania tego artykułu zebrano już prawie 55 tysięcy dolarów od 881 darczyńców. Cel ustawiony został na 100 tysięcy. Matt Russell w ubiegłym roku zajął 12 miejsce w kategorii PRO na Ironman Kona. Niedawno także został ojcem.



https://www.youcaring.com/gillianrussell-981213

_________________
Obecnie: wieczny kontuzjusz.
Stare dzieje i rekordy życiowe:
5km - 18min 32s - rok '13
10km - 38min 14s - rok 13'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Śr, 18 października 2017, 09:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 984
No to jest niestety masakra :ech:
Czytalem relacje zawodniczki, ktora jechala za nim i wszystko widziala.
Bus wyjechal (wyglada, ze kierujacy ruchem dal ciala i nie byl dosc stanowczy) i nie mial szans ani go wyminac, ani zahamowac.
A jechali wlasnie z gory prawie 50km/h...

Swoja droga dziwne to, ze na ten jeden dzien nie moga zupelnie zamknac drog.
Te skrzyzowania to w ogole jakas specyfika tych zawodow. Trasa rowerowa tez sie krzyzuje z biegowa.
Na takim skrzyzowaniu Kienle musial na moment zwolnic (a walczyl o zwyciestwo),
bo kierujacy nie zadbal o to, zeby mogl spokojnie przebiec. Troche kicha :smutek:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Śr, 18 października 2017, 11:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 maja 2011, 21:27
Posty: 582
Lokalizacja: Poznań
Jeśli dodać do tego wypadek Tim'a Dona przed zawodami, to robi się faktycznie dramat. De facto piszę to jedną ręką, bo w drugiej mam złamany obojczyk po podobnym wypadku ;).

_________________
Obecnie: wieczny kontuzjusz.
Stare dzieje i rekordy życiowe:
5km - 18min 32s - rok '13
10km - 38min 14s - rok 13'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Śr, 18 października 2017, 13:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 984
Powoli przestaje sie dziwic Sandersowi, ze rower tylko na rolce trenuje :ojoj:
Mnie na szczescie jeszcze nic takiego nie spotkalo, ale prawde mowiac na jazde szosowa decyduje sie tylko w niedziele przed poludniem.
Raz pod przymusem wyszedlem w sobote i bylo o wiele mniej przyjemniej na trasie :smutek:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Śr, 18 października 2017, 14:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 5581
Lokalizacja: Kraków
Sikor - ale ty chyba nie trenujesz w Polsce więc tak naprawdę nie znasz "prawdziwego życia". To jest to co mnie zniechęca do mocnego pójścia w triatlon, ryzyko w treningu rowerowym jest jednak spore i łatwo można się załatwić. Dodatkowo można też samemu się wyglebić co mi się niestety również zdarzało. Ja mam fajny teren do jazdy rowerem ale niestety w racji tego, ze jest to pod dużym miastem to ruch wszędzie jest spory a często bardzo duży, duża gęstość zaludnienia, od ciula wyjazdów z posesji, z pól i duktów bocznych. W zasadzie trzeba mieć wciąż oczy do o koła głowy co bywa trudne jak się jeździ na zmęczeniu.

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Śr, 18 października 2017, 17:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 maja 2011, 21:27
Posty: 582
Lokalizacja: Poznań
mihumor napisał(a):
Dodatkowo można też samemu się wyglebić co mi się niestety również zdarzało.


Ekwilibrystyczne wywrotki na światłach przez wpięte pedały też mi się zdarzały :D... Niestety należą do tych najbardziej upokarzających ;).

Co do wypadków, możesz mieć wszystko doskonale zaplanowane, mieć oczy dookoła głowy, przestrzegać przepisów, a i tak znajdzie się taki co to wjedzie Tobie "w tyłek" ;). Mi samochód wymusił pierwszeństwo, pewnie myślał że zdąży. Nie zdążył i wyrżnąłem jak dzik w kasztany. "Shit happens..."

_________________
Obecnie: wieczny kontuzjusz.
Stare dzieje i rekordy życiowe:
5km - 18min 32s - rok '13
10km - 38min 14s - rok 13'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Cz, 19 października 2017, 10:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 984
mihumor napisał(a):
Sikor - ale ty chyba nie trenujesz w Polsce więc tak naprawdę nie znasz "prawdziwego życia". To jest to co mnie zniechęca do mocnego pójścia w triatlon, ryzyko w treningu rowerowym jest jednak spore i łatwo można się załatwić. Dodatkowo można też samemu się wyglebić co mi się niestety również zdarzało. Ja mam fajny teren do jazdy rowerem ale niestety w racji tego, ze jest to pod dużym miastem to ruch wszędzie jest spory a często bardzo duży, duża gęstość zaludnienia, od ciula wyjazdów z posesji, z pól i duktów bocznych. W zasadzie trzeba mieć wciąż oczy do o koła głowy co bywa trudne jak się jeździ na zmęczeniu.

No nie w Polsce. Ale nie mysl, ze tutaj nie ma problemow. Na grupie dyskusyjnej jest nawet duzy watek temu poswiecony.

Jezdze w okolicy Frankfurtu nad Menem i tutaj w tygodniu nie ma w miare wolnych drog.
To jest duza aglomeracja, masa ludzi dojezdza, wiekszosc samochodami, a kultura na drodze przez ostatnie kilkanscie lat mocno oslabla niestety.
W niedziele jest ok, bo primo nie jezdza ciazarowki (TIRy), a secundo sklepy sa pozamykane, wiec zwyczajowo to spokojniejszy, rodzinny dzien.
Tak jak pisalem wczesniej, miedzy sobota a niedziela jest przepasc na drogach.
W tygodniu wychodze tylko na MTB wzdluz rzeki pojezdzic i tam jest super.
Tak czy owak kupuje w tym roku trenazer, bo bez tego nie bede jezdzil zima w ogole, nie lubie zimna o ile nie jestem w piety w snowboard :hej:

Co do samej trasy, to nie narzekam, wykombinowalem sobie calkiem niezla 44km petle prawoskretna,
do ktorej moge dolaczac mniejsze petle, np. 19km ktora wiedzie czesciowo po trasie IM Frankfurt.
Wersja 44+19 ma mniej wiecej 450m podjazdow, czyli mozna troche pocwiczyc nogi.
No i prawie cala wiedzie poza terenami zabudowanymi, w niedziele to jest naprawde przyjemnosc tam pojezdzic :taktak:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Pt, 20 października 2017, 10:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 984
Cfaniaki sa wszedzie...

Wolontariusze podzielili sie informacja, ze po plywaniu z ToiToi-a wylowili kilka sztuk spodenek wypornosciowych do plywania :grr:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 2017 MS Ironman w Kona na Hawajach...
Nowy postNapisane: Pt, 20 października 2017, 22:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 2894
Po tym co tu przeczytałem, to na wolontariusza nigdy bym nie poszedł.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL