Teraz jest Pt, 16 kwietnia 2021, 16:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Pn, 17 sierpnia 2020, 18:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 6443
Lokalizacja: Kraków
W dzisiejszych szosach daje się tarcze 160 jako standard, tylko niektóre firmy dają czasem 140 na przód w niektórych modelach co jest krytykowane i od tego się już odchodzi. Zresztą dlaczego tak jest to piszecie w tym wątku.

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Śr, 19 sierpnia 2020, 10:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 5 listopada 2006, 19:03
Posty: 2926
Lokalizacja: Poznan
Sikor napisał(a):
Nie chodzi o sprzet. Na dlugich zjazdach nie hamuj caly czas, daj hamulcom odpoczac.
Przyhamuj mocniej, ale potem odpusc. A jak sie da uzywaj hamulcow na zmiane.
Ciaglym hamowaniem mozna zabic kazde hamulce.


Pełna racja. Zasada jest taka, że hamuje się wtedy, gdy jest powód do hamowania. A jak nie ma powodu to się nie hamuje. Przy czym ważna uwaga, że to, że nam się wydaje że jedziemy za szybko, powodem do hamowania nie jest :hahaha: .

Z reguły tylko wydaje nam się, że jedziemy za szybko, a spowodowane jest to zwykle tym, że rowerzysta patrzy zbyt blisko przed przednie koło. Jak się patrzy na ziemię pięć metrów przed koło, to już przy 30 km/h każda przeszkoda pojawi nam się w polu widzenia za późno, więc subiektywna prędkość jest za wielka i mamy potrzebę hamowania. A gwarantuję, że jak na zjeździe będzie przeszkoda czy zakręt wymagające hamowania, to zauważymy ją równie dobrze z 30m, a patrząc 30m przed rower subiektywna prędkość będzie znacznie niższa i nie będziemy musieli tyle hamować.

_________________
The faster you are, the slower life goes by.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Śr, 19 sierpnia 2020, 12:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3628
klosiu napisał(a):
Pełna racja. Zasada jest taka, że hamuje się wtedy, gdy jest powód do hamowania. A jak nie ma powodu to się nie hamuje. Przy czym ważna uwaga, że to, że nam się wydaje że jedziemy za szybko, powodem do hamowania nie jest :hahaha: .

He, he, w punkt :hej:

Cytuj:
Z reguły tylko wydaje nam się, że jedziemy za szybko, a spowodowane jest to zwykle tym, że rowerzysta patrzy zbyt blisko przed przednie koło. Jak się patrzy na ziemię pięć metrów przed koło, to już przy 30 km/h każda przeszkoda pojawi nam się w polu widzenia za późno, więc subiektywna prędkość jest za wielka i mamy potrzebę hamowania. A gwarantuję, że jak na zjeździe będzie przeszkoda czy zakręt wymagające hamowania, to zauważymy ją równie dobrze z 30m, a patrząc 30m przed rower subiektywna prędkość będzie znacznie niższa i nie będziemy musieli tyle hamować.

No i dobrze jest tez zauwazyc zakret wczesniej niz dopiero 5m przed przednim kolem :hejhej:
A zakret to czesto jest bardzo dobry powod do hamowania :hahaha:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Śr, 19 sierpnia 2020, 18:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 3 grudnia 2012, 20:45
Posty: 954
Lokalizacja: Nowy Targ
Sikor napisał(a):
A zakret to czesto jest bardzo dobry powod do hamowania :hahaha:


to wlasnie zakrety na szosie oddzielaja mężczyzn od chłopców ;)

i tak apropos hamowania lub nie - z punktu widzenia terenu plaskiego czy nawet pofaldowanego uzywanie hamulcow na zjazdach jest rzeczywiscie pozbawione sensu. nachylenie max kilka %, prosta droga lub z lekkim lukiem. tu z reguły sie dokreca a nie hamuje :) natomiast w gorach zjazdy charakteryzuja sie tym ze... mają zakrety. oczywiscie tu jest dosc prosta zasada - czym bardziej glowna droga tym mniejsze zakrety, ew. zakrety ulozone w sensowne szykany (np zjazd do Wisly od strony poludniowej, Krowiarki do Zawoi, caly zjazd grzbietem od Gubałówki, z Zęby etc). przy czym jest dosc oczywiste ze kolarz raczej unika glownych drog - a te boczne, szczegolnie te bardzo boczne, dojazdowki do malych osiedli itd - krotko mowiac sa takie, ze bywa ze zakrety sa zrobione na wąziutkiej drodze bez ladu i skladu, nachylenie 10% i na takiej drodze puszczenie hampli na 5 sekund to 60kmh :) a deniwelacji np. 200-300m. wtedy nie zgrzac hamulcow jest w zasadzie niemozliwoscia. nie wazne czy bedzie sie ryzykowac, czy jechac bardzo zachowawczo. wtedy owszem, pulsacyjna metoda przod-tyl jest dobrym rozwiazaniem, ale mowiac wprost - trzeba miec solidnie wyczuty rower i cos juz miec pozjezdzane (szczegolnie ze modulacja w tarczach w szosie jest jednak slabsza niz canti, dla mnie to nie jest zaden minus, ale trzeba miec swiadomosc ze jest) :)

ps: lubie ten segment
https://www.strava.com/segments/20614791
w sensie ze go lubie i lubie sie jednak nim pochwalic ;) tutaj sam zjazd nie jest megatrudny - trudnosc sprawia, ze wszystkie zakrety sa "zakmniete", droga jest wąska a ruch - w przeciwienstwie do tdp - otwarty. ale jak ktos lubi zobaczyc na co moze sobie pozwolic, to bardzo zapraszam!!! :)

_________________
insta | panoramki | strava


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Śr, 19 sierpnia 2020, 20:20 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 sierpnia 2001, 14:06
Posty: 4584
Lokalizacja: zzewszont
chylę czoła Piotrek, piękny KOM.

_________________
TV Strava
blog
koment


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Śr, 19 sierpnia 2020, 20:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 4691
Ja mówiłem o zjeżdżaniu po szlaku pieszym, na rowerze nie MTB i bez ochraniaczy. Hamulce mogłem sobie puścić, pod warunkiem że zszedłbym z roweru i sprowadził go na dół :hahaha: Szybko zjeżdżać nie jest moim celem bo kolarstwa nie trenuję więc nie ma sensu zwiększać ryzyka.
LoveBeer napisał(a):
ps: lubie ten segment
https://www.strava.com/segments/20614791
w sensie ze go lubie i lubie sie jednak nim pochwalic ;) tutaj sam zjazd nie jest megatrudny - trudnosc sprawia, ze wszystkie zakrety sa "zakmniete", droga jest wąska a ruch - w przeciwienstwie do tdp - otwarty. ale jak ktos lubi zobaczyc na co moze sobie pozwolic, to bardzo zapraszam!!! :)

Nie wiem jak było na Podhalu, ale dzień wcześniej w okolicach BB ludzie śmigali na rowerach z przełęczy po zamkniętej drodze w czasie tej prawie godziny, zanim peleton zdążył objechać pętlę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Cz, 20 sierpnia 2020, 07:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 3 grudnia 2012, 20:45
Posty: 954
Lokalizacja: Nowy Targ
Kangoor5 napisał(a):
Nie wiem jak było na Podhalu, ale dzień wcześniej w okolicach BB ludzie śmigali na rowerach z przełęczy po zamkniętej drodze w czasie tej prawie godziny, zanim peleton zdążył objechać pętlę.


to bylo robione w normalny dzien przy normalnym ruchu (na szczescie jeszcze bywa ze jest niewielki tam). gdyby mi to zamkneli to urwalbym jeszcze ze 2 sekundy :D w kazdym razie to taki przyklad jakie sie srednie osiaga w gorach, a jak mowilem - ten zjazd jest wredny, to nie jest Kocierz, Kubalonka czy Salmopol - to bardziej Kamesznica - wąsko, zle wyprofilowane zakrety, ktorych nie widac bo sa drzewa i najwieksze ryzyko - jak cos wyjedzie na samym zakrecie to jest mala szansa w ogole sie minac...

i wez tu nie uzywaj hamulcow :lalala:

_________________
insta | panoramki | strava


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Cz, 20 sierpnia 2020, 10:12 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 6443
Lokalizacja: Kraków
Zjazdy na szosie w otwartym ruchu to nie moje hobby. Jednak zaliczam się tu do chłopców. Imponująca średnia na tym segmencie - gratki, jak dla mnie na stromych zjazdach powyżej 60km/h zaczynam się czuć mocno niepewnie. Tymczasem na takich łatwiejszych gdzie się jeszcze dokręca gdy mam pod 60km/h to jakby zupełnie nie ma tego wrażenia. To chyba kwestia wrażenia odczuwania panowania nad sytuacją i przyzwyczajenia (tu objeżdżenia) oraz przesuwania granic. To chyba tyczy każdej aktywności obarczonej ryzykiem. Kiedyś sporo skakałem do wody bo nad wodą się wychowałem i sie po prostu dużo skakało ze wszystkiego. Wtedy potrafiłem skoczyć z naprawdę dużej wysokości, z wież, skał i rożnych takich. Kiedyś skoczyłem na bańkę z najwyższego urwiska na krakowskim Zakrzówku a tam jest pewnie z naście metrów, z mostu we Francji skoczyłem też swego czasu i tam było mega wysoko. Ale od lat skaczę mało i tydzień temu stanąwszy na wieżyczce 3-4 metry czyli bardzo niskiej poczułem się dosyć dziwnie. Oczywiście, że skoczyłem ale coś co było kiedyś gdy to robiłem na co dzień czymś zwyczajnym nagle stało się w odczuciu trudniejsze co mnie zdziwiło. Niby to zostaje na całe życie ale tak nie jest do końca. Chyba Cezary Zamana w wywiadzie o temacie dużej ilości wypadków w wyścigach teraz wspomniał o obniżeniu się umiejętności eksperckich u prosów wskutek przerwy w ściganiu i jeździe w grupie.

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hamulce tarczowe, wymiana, jakie klocki?
Nowy postNapisane: Śr, 23 września 2020, 22:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 14 listopada 2013, 23:23
Posty: 482
Lokalizacja: Oleśnica
Widzę, że temat podryfował w stronę czy warto w ogóle hamować a nie jak najlepiej zabrać się za poprawę hamulców :)

Stwierdzam jednak, że lepiej hamulce mieć :)
Bałem się grzebać przy swoich bo rower potrzebowałem na niedawny wyjazd (a mam jakąś złą passę ostatnio - co zabieram się za jakieś naprawy/demontaże to napotykam trudności i wszystko jak się nie zepsuje to trwa długo) więc faktycznie stanęło na wyczyszczeniu tarcz break cleanerami. Wielkiej poprawy nie odnotowałem ale uznałem, że wystarczy. No i niestety nie wystarczyło.
Zrobiliśmy w 2 dni 200 km po Jurze Krakowsko Częstochowskiej i ostatnie 40 km to 0 (słownie zero :) ) hamowania. Ani przodu, ani tyłu. Traumatyczne przeżycie :( Podeszwę w butach starłem, a z co większych górek musiałem lecieć na nogach by się nie zabić.
Po tym wyczynie niezwłocznie dałem rower do serwisu. Okazuje się, że zawodnik coś tam w aktualnych klockach podpiłował, wyregulował i znów są jak żyleta. Ciekawe tylko na jak długo...

W każdym razie zniesmaczony jestem hamulcami tarczowymi (przynajmniej tym co mam). Serwisant postraszył mnie trochę, że ciężko do nich dobrać klocki, jakieś zamienniki same są i nie wie czy będą dobrze pasować. Polecał zainwestować w hydrauliczne już normalniejszej firmy (Shimano). Nie wiem, temat pewnie na przyszła wiosnę teraz już wielkich wyzwań rowerowych nie planuję więc pewnie moje wystarczą.

_________________
Komentarze do bloga biegowego: http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=38345
Strona WWW: http://www.pstryk-pstryk.com
Blog Biegowy: http://rmc-biega.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL