Teraz jest So, 27 maja 2017, 19:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 425 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: rubin - Ronda del Cims 2018
Nowy postNapisane: Śr, 12 kwietnia 2017, 12:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4360
Lokalizacja: Częstochowa
4.04. – 12,5 km BW w terenie + 10 x 100 m przebieżki
5.04 – wolne
6.04 – 2 km BW + GR + 3z100m + BNP 10 km + 1 km trucht; słabe samopoczucie; silny wiatr, do tego 2x złapał mnie grad – trochę siekało po nogach, ale za to przez cały trening miałam wolny pierwszy tor ;)
7.04 – wolne
8.04 – miał być test, jednak z uwagi na to, że podczas rozgrzewki miałam już HR pow. 185 – odpuszczono mi. W sumie ok. 5 km.
9.04 – 27 km wycieczka biegowa po Jurze; bardzo luźno (HR 152 – górki były), tym razem samopoczucie świetne;
10.04 – rozgrzewka na elektryku 10’ + nowy trening obwodowy na siłowni (3 obwody) + wieczorem sauna
11.04 – BW 8 km + 12 x 30” przebieżki/60” trucht – w terenie.


Ostatnio luźniejsze treningi – muszę się doprowadzić do porządku; wyciszyć stres. Trzymam dietę, do południa więcej białka, węgle później. Mniej owoców na rzecz zieleniny i ryżu. Duża dawka b12. Wrócił apetyt, waga na szczęście nie rośnie (55,5 kg). Treningi rano lub zaraz po pracy, a do łóżka chodzę razem z kurami. Zadanie: nie stresować się tym luzowaniem.

Na siłowni nowy trening obwodowy; trochę się przy niektórych ćwiczeniach motałam, zanim złapałam (mam nadzieję) dobrą technikę. Każde ćwiczenie 25”, od razu przejście do następnego i przerwa seryjna 3’:

Pompki
Przyciąganie drążka do brzucha siedząc (wąski uchwyt)
Ławka rzymska (z talerzem)
Unoszenie prostych rąk na boki z hantlami stojąc
Uginanie przedramion ze sztangą na modlitewniku – tu się grubo zdziwiłam; podobne ćwiczenie na stojąco jest dość łatwe; ćwicząc z tym samym gryfem na modlitewniku doznałam wytrzeszczu oczu z wysiłku; a spodziewałam się, że jak z podparciem ramion, to będzie lżej…
Prostowanie przedramion z hantlami na ł.prostej - triceps
Unoszenie nóg w klęku podpartym
Półprzysiad sumo z hantlą
Wykroki w marszu z hantlami
Wspięcia na palce obunóż
Wyrzucanie nóg w tył na przemian w przysiadzie podpartym
Spięcia brzucha na ł. skośnej

Dzisiaj jeszcze po poniedziałku bolą bicepsy i tyłek.

_________________
Andorra Ultra Trail - Ronda del Cims - lipiec 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - Ronda del Cims 2018
Nowy postNapisane: Pt, 5 maja 2017, 13:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4360
Lokalizacja: Częstochowa
12.04 – wolne
13.04 – BW 12 km w terenie, wałami wzdłuż Warty, raczej płasko
14.04 – wolne
15.04 – 12 km kros w terenie, śr. HR 187 (90%); siła w nogach jest, gorzej było z głową
16.04 – wolne, Wielkanoc
17.04 – BW 16 km w terenie
18.04 – rozgrz. na elektryku 2 km + trening obwodowy – 3 obwody _ sauna sucha 3x10‘ 100 st.C
19.04 – 8 km BW + 10 x 1’/1’ – pogoda się rozkaprysiła, w Częstochowie śniegu napadało do kolan, więc trening zrobiłam na elektryku w siłowni
20.04 – 12,5 km + 11 x dość szybkie przebieżki po 15”/p. trucht; razem ok 14 km
21.04 – 22.04 – wolne, ale mnóstwo pracy w tym fizycznej przy organizacji 9 Biegu Częstochowskiego
23.04 – 21 km BW w lekkim terenie
24.04 – 2 km rozgrzewki na elektryku + siłownia trening obwodowy (4 obwody – poczułam różnicę między trzema, a czterema obwodami) + sauna
25.04 – 8 km BW + GR + 10 x 2’/2’ przerwy w truchcie; razem 15 km
26.04 – BW 11 km – wyjątkowo lekko, niskie HR
27.04 – BR 8 km na elektryku (lało) + siłownia 4 obwody + trening na trampolinach – 45’. Po trampolinach przez 3 dni potwornie bolał mnie tyłek.
28.04 – wolne, i całe szczęście ;)
29.04 – kros 12 km w II zakresie; ciężko było mi się zmusić - pierwsze kilka km to dramat, tak zmęczone nogi. Mimo wszystko trening wypadł lepiej niż poprzednie krosy (relacja tętna do tempa w podobnym terenie)
30.04 – BW 29 km w trudniejszym terenie; trasę zaplanowałam tak, żeby uzbierać jak najwięcej przewyższeń ~1000 m+ /1000 m-
1.05 – wolne
2.05 – 10 km BW + sauna sucha
3.05 – 6 km + 10 x 1’/1’ + 1 km BW
4.05 – 12 km BW w lekkim terenie + od razu trening obwodowy 4 obwody; takie połączenie to już jest dla mnie ciężki trening


Za tydzień moje ukochane nie-zawody w Ojcowskim Parku Narodowym – Koniczynka Trail Marathon:
https://www.youtube.com/watch?v=zqFHpYD0YRM
Zapisałam się na 42,5 km, przy czym nic a nic nie czuję, żebym była na to przygotowana. Po ostatnim Ojcowskim półmaratonie siedząc w Barze Sąspówka, który jest jednocześnie bazą biegu, jego startem, metą i miejscem przecięcia pętli – „listków Koniczynki” zerkałam z zazdrością na nielicznych zawodników pełnego dystansu. Bardzo, bardzo im zazdrościłam; wówczas wygrał jednak zdrowy rozsądek – przecież za kilka dni miałam w planie 112 km w Bieszczadach. W tym roku pierwszy start dopiero w II połowie czerwca, więc zaszaleję, a co tam ;)

Fotka z niedzielnego treningu:
Załącznik:
Jura1.jpg
Jura1.jpg [ 212.67 KiB | Przeglądane 450 razy ]

_________________
Andorra Ultra Trail - Ronda del Cims - lipiec 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - Ronda del Cims 2018
Nowy postNapisane: So, 13 maja 2017, 20:17 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4360
Lokalizacja: Częstochowa
4x Góra Koronna
4x Góra Złota
i tylko 3 x Góra Chełmowa...

Gorąco polecam lekturę. Sama lepiej nie opisałabym, dlaczego i po co :) i czy można rywalizować nie gubiąc siebie po drodze:
http://www.goryonline.com/biegne-wiec-jestem--trail-running---koniczynka,2008051,i.html


5.05 - wolne; 6.05 - bardzo nieudany trening; zamiast ciągłego krosu kilka odcinków po 2-3 km; 7.05 - luźna wycieczka biegowa po Jurze, ok. 400 m D+, ale co ważniejsze - oswajanie się ze skalistymi śliskimi zbiegami; 8.05 - sauna; 9.05 - 8,5 km BW + 10x40"/90"; 10.05 - wolne; 11.05 - 6 km + kilka przebieżek; 12.05 - 42,5 km Koniczynka Trail Marathon, 1400 mD+/1400 mD- (2 msc K); 13.05 - wolne

_________________
Andorra Ultra Trail - Ronda del Cims - lipiec 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - Ronda del Cims 2018
Nowy postNapisane: Pn, 22 maja 2017, 17:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4360
Lokalizacja: Częstochowa
Ktoś kiedyś mnie tu pytał o możliwość dołączenia do nocnej wycieczki biegowej po Jurze. A więc w najbliższy weekend z piątku na sobotę ok. 44,6 km niebieskim szlakiem z Zawiercia do Złotego Potoka.
- w Potoku chcemy być najpóźniej na 4:15 rano (sobota),
- spotkanie w Zawierciu na stacji PKP ok. 22:00,
- Potrzebna czołówka która wytrzyma 5-6 godzin, zapas wody, jedzenia i trzeba sobie zorganizować powrót z Potoka (PKS do Cz-wy odjeżdża o 4:30),
- trasa: trail, trochę asfaltowych przelotówek,
- ok. 650 mD+/700 mD-.

Będzie ciemno, ale i tak jest do zobaczenia po drodze: Zamek Bąkowiec, Rezerwat Góry Zborów, Skały Kroczyckie, ruiny w Przewodziszowicach, ruiny zamku na wzgórzu w Ostrężniku, Obelisk Ponurego, Grota Niedźwiedzia...

_________________
Andorra Ultra Trail - Ronda del Cims - lipiec 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: rubin - Ronda del Cims 2018
Nowy postNapisane: So, 27 maja 2017, 15:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 24 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 4360
Lokalizacja: Częstochowa
14.05 wolne
15.05 - sauna
16.05 - 10 km BW + kilka przebieżek; nogi ciężkie, oddech lekko, niskie HR
17.05 - wolne
18.05 - 6 km BW + seria przebieżek
19.05 - 6,5 km BW + siłownia - trening obwodowy 3 obwody
20.05 - 12 km kros II zakres; po siłce bolały mnie nogi, plecy, tyłek, ale wreszcie zrobiłam to jak należy
21.05 - wolne, miało być 22 km BW; przyplątała się jakaś infekcja, albo poważna alergia i fatalnie się czułam; za trzy tygodnie zawody, więc nie czas na chorowanie - trzeba to szybko i skutecznie zwalczyć, wolne też od pracy 3 dni = dużo spania;
22.05 - 4 km BW na elektryku + siłownia - trening obwodowy; z sauny zrezygnowałam z powodów jw
23.05 - wolne; przepadał solidny deszcz i oczyścił powietrze - objawy zniknęły, może to więc alergia?
24.05 - 10 km BW + skipy A, C i przebieżki, razem 12 km; jej, czemu mam tak ciężkie nogi;
25.05 - 8 km BW + 10x 100m
26.05 - 48 km wycieczka biegowa po Jurze - ok. 640m+/740m-; polowa w nocy, z czołówką; wyszło coś w rodzaju BNP - na odwrót niż zwykle;
27.05 - wolne


Ostatecznie wyruszyliśmy tylko we dwójkę. Lukasz to zaprawiony ultramaratończyk, więc w zasadzie nic nas nie ograniczało - będzie 40 to będzie, będzie 50 to też będzie. Tędy, albo tamtędy. Jest mapa, jest kompas - gdzieś trafimy. Jak zdążymy na PKP to ok, jak nie to ze Złotego Potoka do Czewy w sumie też tylko dodatkowe 30 km. Taki był więc klimat. Trasę 48 km z kawałkiem zrobiliśmy w 5 godzin, nie wliczając jednej dłuższej przerwy - 40 minut w zajeździe na przeczekanie burzy i ulewy.


Załączniki:
18700121_679142422290853_5074242780975535878_n (2).jpg
18700121_679142422290853_5074242780975535878_n (2).jpg [ 196.13 KiB | Przeglądane 24 razy ]

_________________
Andorra Ultra Trail - Ronda del Cims - lipiec 2018
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 425 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL