Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Palący ból dolnej części nóg.
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=53&t=62763
Strona 1 z 1

Autor:  ellsworth [ Pn, 22 lutego 2021, 14:29 ]
Tytuł:  Palący ból dolnej części nóg.

Zacząłem biegać. Nigdy wcześniej nie biegałem, ale jeżdżę bardzo dużo na rowerze (około 8 tys km rocznie).

Mój problem jest taki, że po przebiegnięciu kilkuset metrów nawet najwolniejszym truchcikiem odczuwam palący ból mięśni/ścięgien(?) od połączenia stopy z łydką w górę tak do wysokości 1/2-1/3 odległości do kolana. Głównie z przodu i po bokach nogi. 

Zastanawiam się co jest przyczyną
1. Zła rozgrzewka tych partii? Korzystam z tych ćwiczeń przed rozpoczęciem biegania: https://www.youtube.com/watch?v=IYM09Y7CRyY&list=PLUOtuTQqhD-86WZTkBOn6L92FCbfztwcJ&index=7
2. Bardzo słabe mięśnie tych obszarów, dotychczas niewykorzystywane przy jeździe rowerem?
3. Problem z ich zbyt małym rozciągnięciem?
Czy jeszcze coś innego?

Dodam jeszcze, że wagę mam bardzo niską, buty kupiłem do biegania z amortyzacją, a biegam po miękkiej nawierzchni stadionu lekkoatletycznego.  

Autor:  klosiu [ Pn, 22 lutego 2021, 15:15 ]
Tytuł:  Re: Palący ból dolnej części nóg.

Przyczyną jest to że te mięśnie nie pracują na rowerze, a przy bieganiu owszem. Biegaj wolniej, dopóki ci się to nie wzmocni, powinno to nastąpić dość szybko. Do tej pory pamiętam, jak mnie piszczele nawalały przy pierwszym biegu, musiałem się zatrzymywać, bo biec się nie dało. Ale minęło to bardzo szybko, po prostu biegałem wolniej ze dwa-trzy razy i minęło.

Autor:  Kangoor5 [ Pn, 22 lutego 2021, 17:25 ]
Tytuł:  Re: Palący ból dolnej części nóg.

A jak nie minie to odwiedź dobrego fizjoterapeutę. Kiedyś przez takie coś skończyłem z bieganiem. Trwało to z rok, chodziłem do jednej terapeutki, ale nie mającej więcej do czynienia ze sportowcami i stwierdziłem, że najwidoczniej się zepsułem. Potem dałem sobie jeszcze jedną szansę i po niecałym miesiącu od pierwszej wizyty miałem zalecenie zacząć biegać. Wtedy jeszcze sam się bałem zacząć jak to usłyszałem. Po kilku miesiącach biegałem już więcej niż przed tym.

Autor:  lobsang [ Pn, 22 lutego 2021, 17:38 ]
Tytuł:  Re: Palący ból dolnej części nóg.

Cześć, przechodziłem przez to, gdy zaczynałem przygodę z bieganiem. Moja rada to w chwili gdy tylko poczujesz lekki ból w okolicach piszczeli (nie pozwól żeby narastał), to natychmiast zatrzymaj się usiądź ściągnij buty i pozwól rozluźnić się mięśniom do momentu aż całkowicie zaniknie ból. To może potrwać nawet 10 min. Następnie zacznij bieg, ból o którym mowa nie powinien się już pojawić. U mnie to zadziałało - Powodzenia.

Autor:  Mossar [ Wt, 23 lutego 2021, 11:06 ]
Tytuł:  Re: Palący ból dolnej części nóg.

Nie jest to może jednoznacznie to samo, ale mam podobne spostrzeżenia co lobsang. Zacząłem to zauważać w momencie kiedy rozpocząłem bieganie z psem i co ~1km zaczęliśmy mieć krótkie postoje. Zawsze po pierwszym kilometrze jak poruszam stopą to czuję, że już wtedy łydka jest mocno napięta. Gdybym nic z tym nie zrobił to do końca biegu leciałbym na takiej napiętej łydce. Ale teraz, po tym ~1km, daję sobie minutę, żeby trochę ją rozruszać, delikatnie rozciągnąć i potem już nie czuję tego napięcia.

Strzelam, że porządna rozgrzewka spowodowałaby, że nie czułbym tego od początku, bo od razu miałbym dogrzane nogi.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/