Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=53&t=58040
Strona 5 z 5

Autor:  KrzysiekJ [ Cz, 24 października 2019, 14:19 ]
Tytuł:  Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?

Jak należy wykonywać wykroki do tyłu?

Autor:  Arasso [ Cz, 24 października 2019, 14:55 ]
Tytuł:  Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?

Chodzi zapewne o zakroki
https://www.newlevelsport.pl/zakroki-lepsze-od-wykrokow/

Autor:  bosak [ Cz, 24 października 2019, 15:55 ]
Tytuł:  Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?

A skąd wiesz o co chodzi? Zapewne to nie pytany nie powinieneś odpowiadać...

Autor:  sochers [ Pt, 25 października 2019, 13:02 ]
Tytuł:  Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?

Arasso napisał(a):


Dokładnie tak. Potrafią sponiewierać, jak się poprawnie wykonuje ;)

Autor:  KrzysiekJ [ Pn, 28 października 2019, 11:50 ]
Tytuł:  Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?

Dziękuję.
Na YT obejrzałem sobie jak to robią specjaliści od siłowni.

W przeciwieństwie do wykroków nigdy tego nie ćwiczyłem.
Muszę spróbować.

Autor:  dunker [ Śr, 13 listopada 2019, 12:26 ]
Tytuł:  Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?

sochers napisał(a):
Mały update ode mnie. Achilles męczył dłuższy czas, raz bardziej, raz słabiej, zawsze sztywność poranna oraz bolesność na początku treningu, rozbiegana po 5-10 minutach i dalej spoko. Robiłem ten protokół Alfredo, jakoś szału nie było. Poszedłem do dobrego fizjo - pierwsze pytanie - "ćwiczysz siłę nóg"? "Nie". Pomacał, powyginał, pomasował, zaordynował trzy ćwiczenia - wspięcia na palcach na stopniu zaczynając z piętą poniżej stopnia, "krzesełko" na ścianie i wznosy na palcach, oraz wykroki do tyłu. Po 3-4 tygodniach w miarę regularnego ćwiczenia oraz zejścia (niecelowego) z obciążeń różnica kolosalna, a wczoraj zawody 10k na maksa bez bólu przed, w trakcie i po.



Szerze jeszcze nie słyszałem żeby achilles od robienia ćwiczeń takich wzmacniających nogi ustąpił ,ale tyle ile już się naczytałem to wszystko jet możliwe. Oczywiście nie zrozum mnie źle swoją drogą zrobiłem to ćwiczenie zakroku i muszę przyznać ,że dawno mnie tak nie zmasakrowało.Nie spodziewałem się ,że takie wydawałoby się nie pozorne ćwiczenie może tak upodlić .Nie moglem chodzić po nim ,mega dobre oczywiście zakwasy minęły ,ale dalej je robie ,krzesełko też się przyjęło :)
Możesz napisać ile razy w tygodniu wykonywałeś te ćwiczenia ?
Czy czekałeś ,aż sztywność poranna minie i dopiero wtedy wróciłeś do biegania?

Autor:  sochers [ Pt, 15 listopada 2019, 13:09 ]
Tytuł:  Re: Achilles - czy ktoś się wyleczył zupełnie?

To ćwiczenie jest podłe, co tylko pokazuje, jakie zaległości mamy :hejhej: u mnie Achilles puścił od zestawu ćwiczeń, choć może lepiej nazwałbym to, że puścił po zejściu z objętości, utrzymaniu rolowania i wzmocnieniu słabszych mięśni, co wyeliminowało/ograniczyło przyczyny.

Strona 5 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/