Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=53&t=43423
Strona 2 z 5

Autor:  anka_biega [ Cz, 16 kwietnia 2015, 18:55 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

OO fajnie, że nie jestem tutaj jedyną weganką. Jestem ciekawa czy wam tak jak i mi po przejściu na weganizm udało się poprawić wszystkie czasy? Nigdy nie byłam może zawodowcem, ale po przejściu na wege zaczęłam biegać w zawodach z czasami jakie mnie satysfakcjonowały.

Autor:  MEL. [ Pt, 17 kwietnia 2015, 10:49 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Mnie się nie udało nic poprawić i raczej w najbliższym czasie nie uda. Bo wyniki bardziej zależą do tego jak i ile się trenuje, a nie od tego, co się, a czego nie. Od czasu przejścia na dietę wege więcej czasu spędzam na zakupach i w w kuchni, niż wcześniej, dlatego mniej mam czasu na treningi. Ale przyznam szczerze, że daje mi to dużo więcej radości, satysfakcji i spokoju sumienia, niż jakieś nowe życiówki.
Może kiedy przestanę pracować albo przejdę na emeryturę (o ile to w Polsce będzie możliwe), to zacznę bardziej przykładać się do treningów. Na razie brakuje mi motywacji i czasu.

Autor:  Klanger [ So, 25 kwietnia 2015, 14:26 ]
Tytuł:  Plant powered, czyli wegetarianizm, weganizm w sporcie

Jak tam Dzień Ziemi się udał?

Autor:  Lisciasty [ N, 26 kwietnia 2015, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Możecie podpowiedzieć jakie zielsko jeść, żeby się najeść? Od dawna zielenina
przeważa w moim menu (zimą z tym gorzej), ale w zasadzie zawsze jako
"zagrycha". Ostatnio "odkryłem" awokado i tym już da się najeść, ale może jest coś jeszcze? ;)

Autor:  Sacre [ N, 26 kwietnia 2015, 21:12 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Lisciasty napisał(a):
Możecie podpowiedzieć jakie zielsko jeść, żeby się najeść? Od dawna zielenina
przeważa w moim menu (zimą z tym gorzej), ale w zasadzie zawsze jako
"zagrycha". Ostatnio "odkryłem" awokado i tym już da się najeść, ale może jest coś jeszcze? ;)

Spróbuj ciecierzyce bądź soczewicę, bądź komosę ryżową.

Autor:  cava [ Pn, 27 kwietnia 2015, 09:36 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Liściasty, ale chodzi Ci o to, żeby było surowe a najlepiej zielone,
czy tylko byle to była roślina a może być : gotowane, strączkowe, zboże, orzechy, w dowolnych kombinacjach?

Autor:  MEL. [ Pn, 27 kwietnia 2015, 11:13 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Surówka z marchewki z olejem/oliwą nierafinowanym. Strasznie zapycha.

Autor:  Lisciasty [ Pn, 27 kwietnia 2015, 14:01 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Raczej surowe, gotowane to wiem co można jeść, orzechy mam opanowane,
ta marchew z oliwą w sumie wygląda nieźle, choć wolałbym coś z mniejszą
ilością węgli, żebym sobie raczej tłuszczem kalorie dawkować.

Autor:  Sacre [ Pn, 27 kwietnia 2015, 14:59 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

MEL. napisał(a):
Surówka z marchewki z olejem/oliwą nierafinowanym. Strasznie zapycha.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale można użyć również oleju lnianego + octu jabłkowego ?

Autor:  Klanger [ Wt, 28 kwietnia 2015, 07:05 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Ale kalori nie ma w "zieleninie" (rozumiem że chodzi o umowny kolor tego co jesz).
Zielenina czyli liście itd nie dają kalorii i nie ma co szukać takiej opcji bo JEJ nie ma w naturze.
Zielenina daje bogactwo składników ktore totalnie zmieniają szybkość regeneracji np. ale nie dają kalorii!

Polana tektura olejem też będzie kaloryczna, bo to olej dale przecież kalorie a nie papier ;-)

Awokado to owoc, i poza skórką i okolicą dojrzałe raczej nie jest zbyt zielone ;-))

W naturze kalori szukaj w owocach, a te głownie są w postaci węgli.
Szpinak i banany, szpinak i ananas (mało węgli ma ananas akurat) zmiksowany jest wspaniałym napojem i daje kalorie (dużo kalorii jeśli dasz odpowiednio dużo owoców).

Autor:  Lisciasty [ Wt, 28 kwietnia 2015, 07:40 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Klanger napisał(a):
Polana tektura olejem też będzie kaloryczna, bo to olej dale przecież kalorie a nie papier ;-)

To bym musiał wypić wpierw szejka z termitów, żeby enzymów się nałykać :]
Klanger napisał(a):
Awokado to owoc, i poza skórką i okolicą dojrzałe raczej nie jest zbyt zielone ;-))

Jak to nie zielone? Daltonistą chyba nie jestem, ale dla mnie to jest zielone także w środku :>

Autor:  cava [ Wt, 28 kwietnia 2015, 11:49 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Klorie z tłuszczem niestety, ale na surowo i niskowęglowodanowo to nasiona, orzechy, wiórki i tłuszcz kokosowy, awokado, oleje i oliwa tłoczone na zimno.

Białkowo- skiełkowane nasiona strączkowych- ciecierzycy, soczewic, fasolki mung - stosunkowo dużo białka przy dość niskiej ilości węgli i tłuszczy.
Ale okropnie zapycha. I jednak lepsze w wersji krótko podduszonej.


Na szybko i słodko: miks mango z nerkowcami. Wychodzi coś w rodzaju dość tłustego (i przepysznego!) "jogurtu" i porcja z 1 mango i 100 gr nerkowców ma lekka rączką 700-750 kalorii :) Ale BTW tego to ja nie ogarniam :lalala:

Nie wiem jak z dostępnością pełnotłustego kakao, tez może być ciekawą pozycją - np miks takiego kakao z avokado.

Autor:  Sacre [ Wt, 28 kwietnia 2015, 17:44 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Zapytam, co z rybami i produktami rybnymi, zaliczają się do wege czy nie ?

Słyszałem o diecie tłuszczowej czy opartej tylko na produktach omega + warzywa/owoce.

Autor:  biegowyninja [ Wt, 28 kwietnia 2015, 18:38 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

Sprawdź sobie definicję wegetarianizmu i głupio nie pytaj.

Autor:  Lisciasty [ Wt, 28 kwietnia 2015, 20:10 ]
Tytuł:  Re: Wege bieganie (wegetarianizm, weganizm w sporcie)

cava napisał(a):
to nasiona, orzechy, wiórki i tłuszcz kokosowy, awokado, oleje i oliwa tłoczone na zimno.

Jakie nasiona? To pojęcie dość ogólne :>
cava napisał(a):
Białkowo- skiełkowane nasiona strączkowych- ciecierzycy, soczewic, fasolki mung - stosunkowo dużo białka przy dość niskiej ilości węgli i tłuszczy.
Ale okropnie zapycha. I jednak lepsze w wersji krótko podduszonej.

Żona kupiła jakieś miski do kiełkowania i sieje, rośnie to dziadostwo migiem, żrę garściami i nie zapycha mnie,
może robię coś nie tak? Słyszałem że nadmiar kiełków szkodzi, ale ile to nadmiar? Kilogram? Kwintal? :>
cava napisał(a):
Na szybko i słodko: miks mango z nerkowcami. Wychodzi coś w rodzaju dość tłustego (i przepysznego!) "jogurtu" i porcja z 1 mango i 100 gr nerkowców ma lekka rączką 700-750 kalorii :) Ale BTW tego to ja nie ogarniam :lalala:

W tym roku pierwszy raz w życiu jadłem mango i jest niezłe, spróbuję tego numeru z orzechami :>
A inne orzechy nie zadziałają? Znajomy wege mówi, że nerkowców się nie kupuje bo to zło.
cava napisał(a):
Nie wiem jak z dostępnością pełnotłustego kakao, tez może być ciekawą pozycją - np miks takiego kakao z avokado.

A to kakao gorzkie co się kupuje w paczkach to jakieś ubogie jest?

Strona 2 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/