Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Komentarz do artykułu Niezbędne lektury "zielonego" biegacza?
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=53&t=40529
Strona 7 z 8

Autor:  MEL. [ Śr, 31 grudnia 2014, 13:29 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Wpadła mi w ręce pięęęękna książka pt. "Apetyczna panna Dahl" Sophie Dahl, ale po bliższym przyjrzeniu widzę, że nie jest to książka wegetariańska. Ale jednak przeczytam, może trafi się jakiś uroczy i prosty przepis na coś boskiego. Ładna autorka.

Autor:  ronja [ N, 4 stycznia 2015, 15:41 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Ha - chyba brakuje "Jadłonomii" Marty Dymek???! http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/ka ... nomia.html

i http://www.veganforyouth.de/ (ostatnia pełna superfoods i np spaghetti z warzyw)

Autor:  Ma_tika [ N, 4 stycznia 2015, 18:23 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

MEL. napisał(a):
Wpadła mi w ręce pięęęękna książka pt. "Apetyczna panna Dahl" Sophie Dahl, ale po bliższym przyjrzeniu widzę, że nie jest to książka wegetariańska. Ale jednak przeczytam, może trafi się jakiś uroczy i prosty przepis na coś boskiego. Ładna autorka.

Sophie Dahl jest urocza i ma duzo dystansu do siebie ;) Fajne są te jej opowieści snute pomiędzy przepisami, piękne zdjęcia, przepisy w dużej mierze wege, choć faktem jest, że ona nie jest wyznawczynią nurtu wege ani żadnego innego ;-)
Druga jej książka wydana po polsku to "Na każdą porę".

Autor:  MEL. [ N, 4 stycznia 2015, 23:25 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Ma_tika napisał(a):
MEL. napisał(a):
Wpadła mi w ręce pięęęękna książka pt. "Apetyczna panna Dahl" Sophie Dahl, ale po bliższym przyjrzeniu widzę, że nie jest to książka wegetariańska. Ale jednak przeczytam, może trafi się jakiś uroczy i prosty przepis na coś boskiego. Ładna autorka.

Sophie Dahl jest urocza i ma duzo dystansu do siebie ;) Fajne są te jej opowieści snute pomiędzy przepisami, piękne zdjęcia, przepisy w dużej mierze wege, choć faktem jest, że ona nie jest wyznawczynią nurtu wege ani żadnego innego ;-)
Druga jej książka wydana po polsku to "Na każdą porę".

Dzięki, ale nie wiem czy sięgnę po kolejną książkę. "Apetyczna" poza pierwszym wrażeniem mnie nie zauroczyła. Przeczytałam, przepisy przeleciałam pobieżnie, bo jakoś mnie nie interesują za bardzo te, w których są kurczaki, ryby, jaja i duuuuużo sera oraz śmietany. Mam też wątpliwości co do używania przez nią oleju sezamowego do smażenia - moim zdaniem przy podgrzewaniu tego dużo traci. No i w ogóle większość przepisów zaczyna się od "zeszklij cebulę i czosnek na oleju/oliwie". Tak dużo smażenia, to nie dla mnie. I sporo przepisów ze składnikami, o które trzeba byłoby się strasznie starać, bo ja nie wiem gdzie dostać np. rukiew wodną. I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o recenzję. Jej osobiste przeżycia nie są aż tak interesujące czy zabawne, żeby warto było kupować tę książkę (cena z okładki 56,99 zł). Ale miło na niektóre zdjęcia popatrzeć.

Autor:  Ma_tika [ Śr, 7 stycznia 2015, 16:39 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

To pewnie zależy od filozofii wyznawanej przy gotowaniu ;-)
Ja po prostu lubię ładnie wydane książki kucharskie, a proponowane przepisy w dużej mierze traktuję jako inspirację, podchodząc do nich przez pryzmat własnych smaków i przekonań. Sophie Dahl jak pisałam nie jest wyznawczynią żadnych nurtów i mód kulinarnych, więc i składniki ma różnorodne i przepisy w miarę "normalne". W przeciwieństwie do np. Jadłonomi (której fanką, nie ukrywam, nie jestem), gdzie można znaleźć przepis na krem czekoladowy z awokado i na seler udający rybę. Ale ok, o smakach się nie dyskutuje ;)

Autor:  MEL. [ Śr, 7 stycznia 2015, 18:11 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Ma_tika napisał(a):
Ale ok, o smakach się nie dyskutuje ;)

Nie no, nie możemy o smakach podyskutować, bo Sophie dla nas nic nie przyrządziła, ale jestem pewna, że wszystko co pokazane w tej książce jest pyszne.
Po prostu chodzi o jakąś "filozofię" gotowania, sposób zabrania się do tematu. Pewnie część z jej przepisów może być niezłą inspiracją, ale jeśli miałabym kombinować z tym, aby dla więcej niż połowy składników szukać zamienników, to mi się odechciewa. Po prostu.

Autor:  Ma_tika [ Śr, 7 stycznia 2015, 23:55 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

jakbys chciala coś typowo wegańskiego, to mam książkę tej dziewczyny: http://ohsheglows.com/
w sumie to na blogu jest o wiele więcej, ale że ja lubię mieć ksiązki... ;)

Autor:  MEL. [ Cz, 8 stycznia 2015, 13:14 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Ma_tika napisał(a):
jakbys chciala coś typowo wegańskiego, to mam książkę tej dziewczyny: http://ohsheglows.com/
w sumie to na blogu jest o wiele więcej, ale że ja lubię mieć ksiązki... ;)

Hmm... Wygląda uroczo. Może kiedyś przy okazji, jak już się nią nacieszysz.

Autor:  MEL. [ Śr, 14 stycznia 2015, 16:54 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

ronja napisał(a):
Ha - chyba brakuje "Jadłonomii" Marty Dymek???! http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/ka ... nomia.html

Rozmowa z Martą:
http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowar ... zy_mi.html

Autor:  marius-p [ Śr, 28 stycznia 2015, 23:25 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Witam,

kończę czytać "Zamień chemię na jedzenie " i polecam ją wszystkim zainteresowanym zdrowym, świadomym odżywianiem.
Fajnie, lekko napisana i wszystko tam zawarte dotyczy naszego podwórka.
Czytam i jakbym siebie widział w niektórych sytuacjach ,
autorka pokazuje i odkrywa czym trują nas w sklepach ,

pozdrawiam :)

Autor:  Sghjwo [ Cz, 29 stycznia 2015, 05:05 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

marius-p napisał(a):
autorka pokazuje i odkrywa czym trują nas w sklepach ,


Tia... spiskowe teorie eco-terrorystow.
Przeczytac zawsze warto, trzeba tylko uwazac zeby nie stac sie "talibem zdrowego jedzenia", bo to nie zdrowe ;)

Autor:  soldieroffortune [ So, 31 stycznia 2015, 13:58 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Znacie to:

http://aros.pl/powieksz/aHR0cDovL2Fyb3MucGwvb2tsYWRraS80L2FudHlyYWstbm93eS1zdHlsLXp5Y2lhLTIuanBn ?

Autor:  riseandshine [ So, 7 lutego 2015, 14:48 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Tak, czytałam. Mi osobiście bardzo fajnie czytało się tę książkę. Można podarować bliskim, którzy niespecjalnie wierzą, że dieta coś zmieni.

Autor:  soldieroffortune [ Pn, 9 lutego 2015, 14:15 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że przestanę słodzić (chociaż do rezygnacji z miodu i gorzkiej czekolady nikt mnie nie przekona :-) ), nie będę używał soli (z wyjątkiem solenia jajka) i jeszcze parę rzeczy zmienię, to bym go wyśmiał. Bardzo przekonująca lektura, bo udokumentowana (bogata bibliografia) i napisana jak powieść sensacyjna.

Autor:  Sacre [ Pn, 27 kwietnia 2015, 16:32 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Niezbędne lektury

Wiecie, że Frank Medrano jest również wegem ?

Nie wiem czy nie korzysta z zewnętrznych supli, takich jak witB12 czy innych.

Strona 7 z 8 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/