Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Głodówka
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=53&t=2900
Strona 13 z 16

Autor:  Yahoo [ Wt, 3 kwietnia 2018, 12:17 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Szybki90 napisał(a):
Yahoo napisał(a):
Szymi123 napisał(a):
Przecież to bzdura robić sobie głodówki przed bieganiem. Skąd organizm ma czerpać energie? Widzę, że chcesz się wykończysz :P
A w nocy jak śpisz tez glodzisz sie a rano idziesz biegac, to jak nazwiesz ten fenomen?

Wysłane z mojego DUK-L09 .


Jakoś biegam po 10 km na czczo bez jedzenia i nie mam problemu żadnego energia jest. Wiec to nie taki głupi pomysł.
No tutaj mnie w ogole niczym nie zaskoczyłeś. Ja tak robie od lat kiedy jeszcze nie bylo tego forum ani szybkiego dostępu do internetu hehehe

Wysłane z mojego DUK-L09 .

Autor:  yolka [ Śr, 4 kwietnia 2018, 15:25 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Okna postu (małe głodówki) są korzystne dla organizmu. Słyszałam opinie, że 12-15h postu codziennie dobrze wpływa na pozbywanie się z organizmu szkodliwych produktów przemiany materii i wszystkie organelle (w tym mitochondria) w efekcie pracują o wiele lepiej. Osobiście prowadzę właśnie taki tryb dnia, że od godziny 20 do ok. 9 rano nie jem nic. Dobrze się z tym czuję, moja głowa dłużej pozostaje "świeża". Energii też mam więcej. ;)

Autor:  cava [ Pn, 7 maja 2018, 20:50 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

od jakiegoś czasu stosuję system regularnych postów całkowitych w rytmie tygodniowym 6/1.
Co daje w sumie półtorej doby tygodniowo bez jedzenia bo ostatni posiłek tygodnia to niedzielna kolacja a pierwszy to wtorkowe śniadanie.

Nie jem w poniedziałki w które normalnie pracuję a potem idę na godzinny trening wytrzymałościowo-siłowy ze sztangą, typu body-pump. Mocny. Obciążenia nie są duże ale tempo jest zawrotne, bo na każdą partię ciała wykonuje się od 100 do 150 powtórzeń w czasie około 5 minut.

Nie mam żadnego spadku energii na treningu. Żadnej różnicy w możliwościach. Jeśli akurat wypada mi dołożenie ciężaru na postnym treningu, to dokładam.

Ogólnie to z moich doświadczeń wynika, ze dużo łatwiej jest utrzymać post całkowity, niż głodówkę zakładającą mocne ograniczenie kalorii.
No i do głodówek trzeba zwyczajnie w swoim tempie dojrzeć, być na 100% przekonanym ze to co się robi jest słuszne. Bo wszystko siedzi w głowie, najważniejsze jest nastawienie.

Docelowo zmierzam do postów 3 dniowych. Dłuższych nie rozważam bo nie widzę w nich nic dla siebie kożystnego.
Już 3 dobowy post ponoć całkowicie resetuje układ odpornościowy organizmu o co mi chodzi, a jeszcze nie powoduje zmian związanych z głodowaniem takich jak spowolnienie metabolizmu, spadek poziomu cukru we krwi, rozpoczęcie trawienia tkanki mięśniowej.

Na razie mam wrażenie ze nawet te jednodniowe dają efekty, jak u mnie np. Wygaszenie bólu związanego z chorobą reumatyczną.
I bardzo wrosła moja pewność siebie co do możliwości mojego ciała i ufność do niego.

Kiedyś wiecznie rozkminiałam przed treningiem czy zjadłam dobrze, odpowiednie rzeczy, w odpowiednim czasie, czy nie za dużo albo nie za mało, czy mnie nie odetnie.
Teraz w ogóle o tym nie myślę.

Autor:  Yahoo [ Pn, 7 maja 2018, 22:03 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

cava napisał(a):
od jakiegoś czasu stosuję system regularnych postów całkowitych w rytmie tygodniowym 6/1.
Co daje w sumie półtorej doby tygodniowo bez jedzenia bo ostatni posiłek tygodnia to niedzielna kolacja a pierwszy to wtorkowe śniadanie.

Nie jem w poniedziałki w które normalnie pracuję a potem idę na godzinny trening wytrzymałościowo-siłowy ze sztangą, typu body-pump. Mocny. Obciążenia nie są duże ale tempo jest zawrotne, bo na każdą partię ciała wykonuje się od 100 do 150 powtórzeń w czasie około 5 minut.

Nie mam żadnego spadku energii na treningu. Żadnej różnicy w możliwościach. Jeśli akurat wypada mi dołożenie ciężaru na postnym treningu, to dokładam.

Ogólnie to z moich doświadczeń wynika, ze dużo łatwiej jest utrzymać post całkowity, niż głodówkę zakładającą mocne ograniczenie kalorii.
No i do głodówek trzeba zwyczajnie w swoim tempie dojrzeć, być na 100% przekonanym ze to co się robi jest słuszne. Bo wszystko siedzi w głowie, najważniejsze jest nastawienie.

Docelowo zmierzam do postów 3 dniowych. Dłuższych nie rozważam bo nie widzę w nich nic dla siebie kożystnego.
Już 3 dobowy post ponoć całkowicie resetuje układ odpornościowy organizmu o co mi chodzi, a jeszcze nie powoduje zmian związanych z głodowaniem takich jak spowolnienie metabolizmu, spadek poziomu cukru we krwi, rozpoczęcie trawienia tkanki mięśniowej.

Na razie mam wrażenie ze nawet te jednodniowe dają efekty, jak u mnie np. Wygaszenie bólu związanego z chorobą reumatyczną.
I bardzo wrosła moja pewność siebie co do możliwości mojego ciała i ufność do niego.

Kiedyś wiecznie rozkminiałam przed treningiem czy zjadłam dobrze, odpowiednie rzeczy, w odpowiednim czasie, czy nie za dużo albo nie za mało, czy mnie nie odetnie.
Teraz w ogóle o tym nie myślę.
A co myslisz o postsch 3 dniowym na samych sokach warzywnych i troche cytrusowych? I duzo wody mineralnej?

Wysłane z mojego DUK-L09 .

Autor:  cava [ Wt, 8 maja 2018, 12:58 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Yahoo napisał(a):
A co myslisz o postsch 3 dniowym na samych sokach warzywnych i troche cytrusowych? I duzo wody mineralnej?

Wysłane z mojego DUK-L09 .


Nie mam na ten temat zdania.
Myślę, że trzeba po prostu spróbować na sobie i zobaczyć jak się toleruje.

Koncepcji postu na sokach nie bardzo ogarniam, ale jak komuś tak łatwiej, no to czemu nie?
Tylko chyba trzeba te soki mocno rozcieńczać, no i pilnować nie przekroczenia progu kalorycznego głodówki, bo wyjdzie dziwaczna monodieta a nie głodówka. Przy sokach to nietrudne.

Autor:  Skoor [ Wt, 8 maja 2018, 13:00 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Cava, a przez resztę tygodnia jakoś pilnujesz diety czy raczej jesz ad libitum?

Wysłane z mojego SM-A510F .

Autor:  Bronatona [ Wt, 8 maja 2018, 13:12 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Witajcie! Mam pytanie dot głodówki - czy "początkująca" osoba może mieć głodówkę dłużej niż 2-3 dni?

Autor:  cava [ Wt, 8 maja 2018, 13:39 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Skoor napisał(a):
Cava, a przez resztę tygodnia jakoś pilnujesz diety czy raczej jesz ad libitum?

Wysłane z mojego SM-A510F .



Pilnuję w sensie, że staram się odjadać zrobiony niedobór.
Nie mam na celu utraty wagi.
Niestety(albo i nie niestety :spoko: ) widzę, ze nadrabiam niedobór w dużej mierze słodyczami. Wcześniej miałam na nie zdecydowanie mniejsza ochotę.
Takiego efektu się naprawdę nie spodziewałam. Rozważam dorzucenie w zamian 5tego posiłku z czegoś sensownego, tylko serio nie wiem kiedy niby mam go jeść.


Natomiast mąż wszedł w ten system w celu utraty wagi, bez konieczności ograniczania swojej żarłoczności na co dzień. Nawet działa.

Autor:  KrzysiekJ [ Wt, 8 maja 2018, 15:24 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Gdzieś wyczytałem, że nadmierna ochota na słodycze może być skutkiem źle dobranego jadłospisu (przy czym "źle" nie oznacza niedoboru kalorycznego).

Głodówki nie praktykowałem, ale pozbycie się z domu słodyczy w jakiejś części może rozwiązać problem nagłych napadów ochoty na węgle.

Autor:  Skoor [ Wt, 8 maja 2018, 15:29 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Słodycze to w większości kalorie z tłuszczu a nie węgli. Generalnie na deficycie ma się ciągi na tłuste węgle bo to niezła bomba szybko dostępnej energii w małej objętości.

Wysłane z mojego SM-A510F .

Autor:  cava [ Wt, 8 maja 2018, 16:45 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

KrzysiekJ napisał(a):
Gdzieś wyczytałem, że nadmierna ochota na słodycze może być skutkiem źle dobranego jadłospisu (przy czym "źle" nie oznacza niedoboru kalorycznego).

Głodówki nie praktykowałem, ale pozbycie się z domu słodyczy w jakiejś części może rozwiązać problem nagłych napadów ochoty na węgle.


Nie trzymam w domu słodyczy.
Natomiast mam nogi, których nie waham się użyć. :oczko:

Autor:  cava [ Wt, 8 maja 2018, 16:48 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Bronatona napisał(a):
Witajcie! Mam pytanie dot głodówki - czy "początkująca" osoba może mieć głodówkę dłużej niż 2-3 dni?


Początkująca w czym?
Jeśli w postach, to raczej najpierw poczytaj o tym solidnie, zgromadź wiedzę i sobie sam wszystko w głowie poukładaj.
Ludzie różnie robią.
Musisz sam wiedzieć czego i po co konkretnie chcesz i na co jesteś gotowy.

Autor:  KrzysiekJ [ Wt, 8 maja 2018, 20:20 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

@skoor:
popularne i tanie słodycze to właśnie w większości przypadków mieszanka nieciekawej jakości tłuszczu i prostych węgli.

Autor:  Skoor [ Wt, 8 maja 2018, 20:51 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Wiem, chodzi mi o to że większość kcal pochodzi w nich z tluszczy z węgli tych kcal jest mniej.

Wysłane z mojego SM-A510F .

Autor:  Arek Bielsko [ Wt, 8 maja 2018, 21:37 ]
Tytuł:  Re: Głodówka

Do przeprowadzenia postu/głodówki przede wszystkim trzeba mieć poukładane w głowie, a nie w kuchni czy w szafkach...
Jak wiesz po co Ci jest post, do czego służy, jaki ma cel i o co wogóle w nim chodzi, to nie ma znaczenia co jest w kuchni, co jedzą koledzy czy rodzina. Jak nie wiesz po co, to nie rozpoczynaj, szkoda zdrowia.
Jest masa porządnej fachowej literatury w temacie.
Czytać, czytać i czytać, a potem kilka razy przemyśleć temat.

Bo jak mawia mój Mistrz: DO OR DO NOT, THERE IS NO TRY :spoko:

Strona 13 z 16 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/