Teraz jest Wt, 18 maja 2021, 23:00

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Cz, 29 maja 2008, 16:46 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 października 2007, 17:57
Posty: 3438
Lokalizacja: Słupsk
Bartosh, coś tu trzeba wytłumaczyć naszym najnowszym czytelnikom, którym nie chce się czytać całego wątku. Sugerujesz, że poginasz w trampkach po betonie i nie masz kontuzji, a wcześniej w amortyzowanych butach miałeś? ; )

_________________
Szukasz trenera? Zajrzyj

Ola - moja zawodniczka

mój blog treningowy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Cz, 29 maja 2008, 17:20 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31614
Lokalizacja: Polska cała :)
He - fajny opis. Właściwie nadaje się na oddzielny artykuł.
Ja kiedy się odrodzę jako biegacz spróbuję się trochę przesunać do przodu - tak eksperymentalnie. Ale oczywiście zacznę od siły, ćwiczeń itd bo jestem teraz w fatalnie słabej kondycji.

Im dłużej sobie myśłę - tym ciekawsze jest to co napisałeś.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Cz, 29 maja 2008, 17:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 maja 2006, 02:49
Posty: 771
Nagor napisał(a):
Sugerujesz, że poginasz w trampkach po betonie i nie masz kontuzji, a wcześniej w amortyzowanych butach miałeś? ; )

:hahaha:
Trudno to lepiej wyrazic.
Co wiecej, jak pobieglem w Kayano, po okresie nie biegania w nich, to oprocz tego, ze bieglo mi sie "dziwnie", to jeszcze poczulem znajomy bol w kolanie. Nie wiem czy to kwestia mojej paranoi, czy faktycznie tego, ze bardziej amortyzowany nie znaczy lepszy.
Oczywiscie same buty nie pomoga (czy amortyzowane, czy nie). Trzeba sie troche przylozyc do cwiczen, zeby poginac w trampkach w zindustrializowanym otoczeniu.

Natrzasalem sie kiedys z Fredzia, jak pisal o tym zeby urozmaicac trening, no ale wyszlo na to, ze znowu ma racje (jak ja nie lubie przyznawac sie do swoich bledow publicznie!). W tamtym roku mialem bardziej monotonny trening, a w tym roku jest on bardziej urozmaicony. Biegam wg planu przygotowujacego do polmaratonu, ktory zaproponowal MichalJ. A tam i podbiegi, i przebiezki, i interwaly. W tamtym roku skupialem sie za bardzo na doskonaleniu lipolizy i analizie dehydrogenezy mleczanowej i jak mawia Fredzio - szuralem nogami zamiast biegac (wyniki testu zoladzie wciaz do wgladu w starych watkach) :hahaha:

Tak wiec czynnikow jest na pewno wiecej. Nie samo Pose, nie same buty i nie same cwiczenia. Jedno jest pewne - nawet dla takiego 34 letniego mlokosa jak ja, ktory zaczal biegac 2 lata temu jest nadzieja. Zaluje tylko, ze tak pozno tak pozno sie dowiedzialem o tym wszystkim, bo pewnie juz nie zdolam zrobic minimum na Pekin :hahaha:
Chociaz? Czytajac watek o PZLA... :spoczko:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Cz, 29 maja 2008, 18:53 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 12 sierpnia 2007, 14:29
Posty: 252
Nie rozumiem zarzutów, jeśli chodzi o "fizyczną" stronę tego artykułu. Czego się spodziewaliście - odwołania do mechaniki kwantowej?

Moje próby pobiegnięcia w ten sposób skończyły się po kilkunastu metrach ;), ale i tak cieszę się, że takie artykuły powstają, chociażby tylko po to, żeby dowiedzieć sie o nowych trendach :).
Skoro tyle było tutaj analogi rowerowych - mi to przypominało mielenie na najżejszej przerzutce po płaskim terenie - nie nadążam nogami za resztą.

Co do lądowania na śródstopiu to wcale nie jest oczywiste! Wielu doświadczonych biegaczy conajmniej zaskoczonych tym, ze nie biegam z pięty. Niektórzy wręcz mi to odradzali.

Jeszcze o tempie o lądowaniu na pięcie - jest dla mnie fizycznie niemożliwe wylądować inaczej niż na śródstopiu kiedy truchtam lub spokojnie biegnę, za to goniąć autobus udarzam piętami, a nie chodzą na codzień w butach z amortyzacją :). Więc sprint na piętach też może sie udać ;).

Co do doświadczenia z kijkiem to najważniejsze są ruchy w poziomie. Jeśli chcecie, żeby wam sztuczka lepiej wyszła to dodajcie obciążenie na górze.

Ogólnie art całkiem ciekawy, o czym też świadczy 10 stron komentarzy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 04:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 04:38
Posty: 10535
Lokalizacja: lokalna
Obrazek

_________________
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki

Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37

Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 08:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 12 maja 2007, 23:05
Posty: 420
Lokalizacja: Warszawa Marysin Wawerski
Tak sobie oglądam te Newtony i mają całkiem wysoką i rozbudowaną amortyzację na pięcie. A mają być to buty dla "biegaczy śródstopowych". Coś tu mi nie gra :hej: .

_________________
pzdr
henley
,,Nie ma litości, zakładników nie bierzemy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 12:44 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31614
Lokalizacja: Polska cała :)
No wiesz Henley - nawet wśród tych od Natural running są różne szkoły. :)

Jest Romanov
Jest natural-running.com
Jest Chi Running
Jest naturalrunning.co.uk

Są Newton, Primal i Nike Free

Namnożyło się tego wszystkiego całkiem poro wokół tej samej koncepcji.
Naprzykład Ci z natural-running.com uważają, że Romanov propaguje zbyt mocne przesunięcie środka cięzkości do przodu (Romanov moze by się z tym nie zgodził).

To jest wogóle temat na artykuł, na tej angielskiej stronie jest też trochę materiałów.
Może nasz niestrudzony eksporator idei Natural Bartosh chciałby zrobić artykuł poglądowy ? :)
Chociaż Bartosh jest już chyba zbyt tendencyjny - przesiąkł Romanovem. ;)
To może ktos inny ? O ile uznacie, że jest o czym pisać - bo może to są już takie niuanse że to tylko strata czasu.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 14:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 04:38
Posty: 10535
Lokalizacja: lokalna
Rzucilem emalia w Newtony ale nie spodziewam sie odzewu .
Tak samo nie spodziewalem sie od PowerCrank ...

_________________
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki

Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37

Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 16:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 maja 2006, 02:49
Posty: 771
Henley: mi tez cos nie gra z tymi Newtonami, ale moze ta pieta tak tylko na zdjeciu wyglada. Animacje na stronie maja za ro bardzo fajna, choc troche przerysowana: (http://www.newtonrunning.com/run-better)
A jak sie Twoje Adizero sprawuja? :)

Jakby ktos chciala napisac o innych szkolach naturalnego biegania, to oczywiscie byloby fajnie to zestawic z tym co juz wiemy o Pose.

Z ta moja tendencyjnoscia to chyba az tak zle nie jest, Fredzio. Wprawdzie mam nad lozkiem powieszone zdjecie Romanova, wieczorami zaczytuje sie jedynie w jego ksiazkach (zaczalem przypominac sobie grazdanke, zeby moc cieszyc sie lektura oryginalow), chodze na okraglo w t-shirtach Pose i zapisalem sie na cykl seminariow, ktore on prowadzi. Ale czy to przesada? :hahaha:

A nieco powazniej. Staram sie przedstawiac wszystkie pro i contra. Zapomnialem jeszcze o jednej rzeczy.
Bieganie w lekkich butach w zimie na naszej szerokosci geograficznej to nie najlepszy pomysl. Romanov moze mowic co chce, bo mieszka na Florydzie, ale jak jest zimno i sypnie sniegiem, to trzewiki staja sie nieprzydatne i trzeba ubrac "normalne" buty.
Oczywiscie jest jeszcze jedna kwestia - moze w trampkach po betonie da sie biegac 50 km tygodniowo, ale czy da sie 150 km?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 16:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 04:38
Posty: 10535
Lokalizacja: lokalna
Da sie

_________________
Articles in English:
http://www.examiner.com/atlanta-sports-gear-in-atlanta/wojtek-wysocki

Looking back:
http://bieganie.pl/?cat=37

Jutup: http://www.youtube.com/user/wojtek1425/videos?view=0


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 21:03 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5770
Lokalizacja: W-wa
Bartosh napisał(a):
moze w trampkach po betonie da sie biegac 50 km tygodniowo, ale czy da sie 150 km?

Da się.
Kiedyś tak biegali.
Ale nie zaczynali biegać w wieku lat trzydziestu paru, tylko z 15 wcześniej.
W wieku lat nastu - inna waga, inne predyspozycje, inna podatność na kontuzje. Kto był mocny - przechodził dalej, i po kilku latach biegania w tenisówkach stopy miał już na tyle mocne, że nic go nie ruszało.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pt, 30 maja 2008, 23:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 12 maja 2007, 23:05
Posty: 420
Lokalizacja: Warszawa Marysin Wawerski
Bartosh napisał(a):
A jak sie Twoje Adizero sprawuja? :)


Zostałem fanem adiZero. :hej: Szukam teraz adizero CS ale są trudne do dostania :chlip: .

_________________
pzdr
henley
,,Nie ma litości, zakładników nie bierzemy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: N, 1 czerwca 2008, 12:40 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31614
Lokalizacja: Polska cała :)
Bartosh napisał(a):
Z ta moja tendencyjnoscia to chyba az tak zle nie jest, Fredzio. Wprawdzie mam nad lozkiem powieszone zdjecie Romanova, wieczorami zaczytuje sie jedynie w jego ksiazkach (zaczalem przypominac sobie grazdanke, zeby moc cieszyc sie lektura oryginalow), chodze na okraglo w t-shirtach Pose i zapisalem sie na cykl seminariow, ktore on prowadzi. Ale czy to przesada? :hahaha:


:)

Twoja tendencyjność jest w normie.
Ale raz na jakiś czas dobrze by było skrobnąć jakiś tekst z tej działki "naturalnej". Nawet jako ciekawostkę - np przegląd różnych dziwnych patentów jakie ludzie produkują, żeby sobie urozmaicić bieganie (pewnie w Magazynie Bieganie się niedługo pojawi bo jeden kolega sugeruje, że widzi taką zależność ;) ).

No i ten Twój ostatni wpis jest bardzo dobry i jak powiedziałem nadaje się właściwie na odrębny tekst ale aż się zacząłem zastanawiać czy przypadkiem nie spowoduje, że nagle wszyscy początkujący rzucą się na uraaaa do biegania a la POSE bez żadnego przygotowania i efekt będzie marny.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: N, 1 czerwca 2008, 17:58 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 9 października 2007, 17:57
Posty: 3438
Lokalizacja: Słupsk
FREDZIO napisał(a):

aż się zacząłem zastanawiać czy przypadkiem nie spowoduje, że nagle wszyscy początkujący rzucą się na uraaaa do biegania a la POSE bez żadnego przygotowania i efekt będzie marny.


A na tym skorzysta ortoreh.pl :hej: Przyznam, że nawet mnie wczoraj po 5km w kolcach lekko zaczął boleć achilles. Ale to efekt tego, że ostatnio zaniedbałem trochę ćwiczenia Marszałka.

_________________
Szukasz trenera? Zajrzyj

Ola - moja zawodniczka

mój blog treningowy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
Nowy postNapisane: Pn, 2 czerwca 2008, 16:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 maja 2006, 02:49
Posty: 771
Ortoreh na pewno ma wystarczajaco klientow, ktorzy biegaja w butach chroniacych przed kontuzjami :hejhej:

Z tymi butami, to troche jak z suplementami. Powiesz, ze najlepsi nie biora nic, to Cie wysmieja. Powiesz, ze mozna biegac w byle czym i tez reakcje beda podobne. Ja sie w tym doszukuje dzialania mechanizmow obronnych, glownie racjonalizacji i projekcji ;-)

A Achillesy Cie Nagor bolaly, bo pewnie nie wziales carbo w odpowiedniej proporcji z proteinami, nie wziales kreatyny, BCAA i stu innych suplementow niezbednych do zbilansowania diety.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL