Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Buty biegowe – trwałość
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=37&t=61113
Strona 1 z 1

Autor:  Slawcio [ Wt, 31 grudnia 2019, 00:28 ]
Tytuł:  Buty biegowe – trwałość

Mam stosunkowo krótki staż biegowy, butów trochę już mi się uzbierało i nurtuje mnie trwałość butów biegowych.
W swoich drugich butach biegowych nabiegałem coś z 700km i złapałem kontuzję. Trochę czasu trwało, zanim do mnie dotarło, że za ciągle odnawiający się problem z nogą, odpowiedzialne są zużyte buty.
Od tamtej pory minęło już trochę czasu, butów w szafie przybyło, 2 pary mają już na liczniku ponad 1100km. Trzecia 900.

I trochę obawiając się powtórki z przeszłości, chciałbym dopytać czy macie jakieś swoje przemyślenia na temat,
jak rozpoznać buty którym należy już podziękować i zwolnić miejsce w szafie.

Autor:  Kangoor5 [ Wt, 31 grudnia 2019, 00:40 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

Slawcio napisał(a):
W swoich drugich butach biegowych nabiegałem coś z 700km i złapałem kontuzję. Trochę czasu trwało, zanim do mnie dotarło, że za ciągle odnawiający się problem z nogą, odpowiedzialne są zużyte buty.
...
I trochę obawiając się powtórki z przeszłości, chciałbym dopytać czy macie jakieś swoje przemyślenia na temat,
jak rozpoznać buty którym należy już podziękować i zwolnić miejsce w szafie.

Moje przemyślenia i doświadczenia na ten temat: buty nie są winne Twojej kontuzji. Wina leży w sposobie, w jaki obciążasz tę kontuzjowaną nogę. Diagnozę może postawić i rozwiązanie podsunąć tylko fizjoterapeuta, na podstawie osobiście przeprowadzonego badania.

Autor:  Slawcio [ Wt, 31 grudnia 2019, 02:19 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

Kangoor5 napisał(a):
Moje przemyślenia i doświadczenia na ten temat: buty nie są winne Twojej kontuzji. Wina leży w sposobie, w jaki obciążasz tę kontuzjowaną nogę.


Jeżeli mam stopę neutralną, a w tych zużytych butach, noga mi ewidentnie pronowała, idąc twoim tokiem rozumowania. To nie buty mają być dopasowane, tylko my mamy się dopasować do butów.
Buty były winne na 100%. Ale to już historia. Zostawmy to.

Kiedyś trzeba powiedzieć butom dziękuję, i tak brzmi pytanie. Co o tym decyduje.

Autor:  Pixa [ Wt, 31 grudnia 2019, 09:31 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

Najlepiej, jeśli dany model jest jeszcze w produkcji, to pójść do sklepu i założyć na jedną nogę stary, a na drugą nowy but. Jak będzie istotna różnica w amortyzacji, to but do wymiany.

Mocno wytarta podeszwa też jest oznaką, że czas już wymienić buty.

Osobiście jestem szczupły i lekki - na jednej parze robię z 1200-1500 km, czyli trochę ponad rok biegania.

Autor:  beata [ Cz, 2 stycznia 2020, 10:41 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

Butom mówię stop, gdy mają dziury. Takie, których nie da się naprawić ;). Bo zdarza mi się coś tam podkleić/zaszyć.
Średnio buty wystarczają mi na jakieś 2-3 lata, a i tak nie wyrzucam a zostawiam jeszcze jako awaryjne. No i też równolegle mam dwie pary do różnych zastosowań, że tak powiem.

Autor:  mpruchni [ Cz, 2 stycznia 2020, 11:02 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

Dziury dziurom nierówne -na palcu, albo w siateczce można biegać, ale podklejać to chyba tylko takie na ściankę wspinaczkową. Jak nogi zaczynają łupać w podłoże, to znaczy, że najlepiej było wymienić chwilę wcześniej. A te do startów (jak kto ma specjalne) niestety częściej, np co 500 km.

Autor:  Poranny Biegacz [ Cz, 2 stycznia 2020, 12:45 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

kiedy wymienić?

ja zapytałem producentów.

klik

TL,DR;

różnie odpowiadają, jedni 300 drudzy 500, jeszcze inni: tak długo jak własciwości buta są ok.

Czyli kolejna skomplikowana odpowiedź zamiast prostej reguły czarne-białe.

Autor:  krabul [ Cz, 2 stycznia 2020, 12:54 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

300km? 500?
Moje obecne buty mają przebieg na pewno >3000km. Niestety, zaczynają się poważnie pruć w przednio - bocznej części, przy podeszwach. Gdyby nie to to nie widziałbym żadnego powodu aby je wymienić.
Niestety, ich żywot jest pewnie policzony, sprują się jeszcze trochę i będą to wyrzucenia. Szkoda.

Autor:  8i3gacz [ Cz, 2 stycznia 2020, 13:54 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

Zależy od producenta. Mam Adidasa,Nike i Kalenji do Trailu. Adidas supernova glide boost mają na liczniku prawie 3000 km i lepiej się w nich biega niż w Nike Pegasus, które mają 1800 km przebiegu.Kwestia odczucia ot co.

Autor:  Slawcio [ Cz, 2 stycznia 2020, 14:33 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

Dziękuję za odpowiedzi.

Nasuwa mi się taka refleksja, że trwałości rośnie wraz z doświadczeniem biegacza.
Czyli, czym więcej mamy wyklepane w nogach kilometrów, tym łatwiej nasze nogi znoszą mniejszą/sklepaną amortyzację.

Autor:  LoveBeer [ Cz, 2 stycznia 2020, 16:12 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

ja dodam od siebie - jak odbierasz, ze buty "cos nie teges" to juz czas na nie. moga wygladac swietnie, ale beda wybite - nie kazdy lubi a nawet powinien biegac bez zadnej amortyzacji - nie ma co dorabiac nowomodnych historii, ze tylko bieganie naturalne ma sens, i oczywiscie tylko po swiezo zmielonym soku z zielonych warzyw ;)

co do samej trwalosci - w stravie mam wbite 56 par butow (hehe, serio) i tak z tego niewielkiego doswiadczenia powiem, ze wyscigowki wytrzymuja +/-400km, zwykle buty moga ciagnac +1000 - choc imho to znowu jest sztuka dla sztuki. ja oczywiscie mam buty, ktore maja np 1500 i spokojnie pociagna do 2000-2500 ale to sa wyjatki, jak np model kolcow, z membrana, w ktorym biegam tylko w zimie - tutaj sa nieco inne reguly. w druga strone - mialem buty (i to wiecej niz 1 model), ktore po 100km byly w zasadzie rozwalone, do 200km ciagnalem, bo to juz wypadaloby jednak... (choc tutaj akurat pokusilem sie o reklamacje ;))

Autor:  beata [ Cz, 2 stycznia 2020, 21:42 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

mpruchni napisał(a):
Dziury dziurom nierówne -na palcu, albo w siateczce można biegać, ale podklejać to chyba tylko takie na ściankę wspinaczkową..

Nie no, spokojnie, podeszew w butach biegowych nie podklejam ;). We wspinaczkowych - owszem.
Przyklejam czasem łatkę na dziurę w zapiętku, bo moje wystające kości piętowe dość szybko owe dziury tam wycierają.

Krabul, z dziurami w siateczce z boku buta znam problem i jest to dosyć irytujące, bo ta siateczka dość szybko się tam przeciera, podczas gdy cała reszta buta jest jeszcze całkiem ok ...

Autor:  elusia617 [ Śr, 15 stycznia 2020, 18:45 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

fokaok napisał(a):
jeśli dany model jest jeszcze w produkcji, to pójść do sklepu i założyć na jedną nogę stary, a na drugą nowy but powinno wystraczyc


no pewnie a najszybciej przez internet

Autor:  Magdabiega [ Pt, 24 stycznia 2020, 16:27 ]
Tytuł:  Re: Buty biegowe – trwałość

U mnie under armour bandit 4 czy jakoś tak należały do butów które przetarly się najszybciej,może nie ma co się dziwić bo ich cena nie powala, ale Kalenji były tańsze i trwalsze, a kupilam jakiś fajny model który mocno stabilizowal mi kostke, w lesie były niezastąpione:)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/