Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=37&t=28278
Strona 1 z 18

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 15 maja 2012, 21:30 ]
Tytuł:  Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Skomentuj artykuł Test Suunto - AMBIT

Autor:  kisio [ Wt, 15 maja 2012, 21:53 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

A co z pływaniem? Czy Ambit pozwala na monitorowanie treningów pływackich tak jak 910?

Autor:  Iaaf [ Śr, 16 maja 2012, 00:43 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

bieganie.pl napisał(a):
Skomentuj artykuł Test Suunto - AMBIT


Moze niech jeszcze ta osoba przetestuje produkty Salomon :hahaha:

A tak powazniej: jaki sens ma testowanie przez osoby sponsorowane przez dany produkt ??

Autor:  zoltar7 [ Śr, 16 maja 2012, 02:06 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Suunto to zacna firma, znana obecnie i ceniona przede wszystkim przez nurków.
Natomiast ten zegarek to w końcu ukłon w stronę biegaczy, gdyż do tej pory biegaczom właściwie firma Suunto miała do zaproponowania tylko jeden zegarek/pulsometr z pomiarem prędkości i przebytej odległości Suunto Quest.
Suunto Quest jest jednak urządzeniem mało "nowoczesnym", gdyż mierzy on prędkość i odległość w oparciu o czujnik POD przymocowany do buta (co ciekawe zastosowano w nim, moim zdaniem kontrowersyjne rozwiązanie z pukaniem w szybkę zamiast przycisku LAB) i nie ma możliwości współpracy z GPS. Obecnie tego typu produkty zdecydowanie tracą rynek na rzecz zegarków z GPS i ew. pomiarem z czujnikiem (krokomierzem) typu POD. Pozatym Suunto Quest swoją ceną na rynku polskim wynoszącą w granicach 1100 zł kompletnie przegrywa z konkurencją (za tyle można kupić Garmina 310XT). Quest w wersji bez HR (tylko z POD) kosztuje 800 zł :szok:
Niestety Suunto Ambit kosztujący z paskiem HR prawie 2000 zł (!!!) i już na pierwszy rzut biegowego oka nie wytrzymuje konkurencji z Garmin 910XT... za to wygląda jak zegarek oraz mierzy wysokość i ma kompas :hahaha:
Suunto Ambit stracił jednocześnie jedną z głównych zalet Suunto Quest, a mianowicie to, że Quest był na baterie, którą użytkownik mógł wymienić samodzielnie. Co prawda Suunto, który jest zasilany wbudowanym akumlatorem, może pracować jako zegarek z wyłączonym GPS wg producenta nawet ok 30 dni, ale jednak po tym czasie należy go naładować.
Tak więc jak ktoś się wybiera do amazońskiej dżungli na przebieżki :oczko: to ten zegarek będzie jak znalazł, natomiast za te pieniążki to funkcjonalnie Garmin 910XT jest na razie poza konkurencją. Chociaż trzeba przyznać, że zarówno Suunto Quest jak i Ambit wyglądają znakomicie i można założyć je nawet do garnituru :oczko: :bum:
Tu napisano trochę o tym zegarku.

ps. jakoś nie za bardzo mogę się doczytać jakie są możliwości programowania treningu interwałowego...

ps. A był czas (przełom 2010/2011), że można było kupić w Polsce z legalnej dystrybucji wyśmienitego Garmina 305 za niespełna 600 zł a Garmina 205 za 388 zł... i to było to.

Autor:  piterpol1 [ Śr, 16 maja 2012, 07:40 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

właśnie wczoraj do mnie dotarł ,narazie testuje

Autor:  Seba3D [ Śr, 16 maja 2012, 11:38 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Iaaf napisał(a):
bieganie.pl napisał(a):
Skomentuj artykuł Test Suunto - AMBIT


Moze niech jeszcze ta osoba przetestuje produkty Salomon :hahaha:

A tak powazniej: jaki sens ma testowanie przez osoby sponsorowane przez dany produkt ??



Iaaf - Jest oczywiście możliwość przetestowania zegarków i butów na cyklu STR.
Więcej informacji na temat zawodów i terminów :

http://trailrunning.pl/zawody/

Autor:  rosomak [ Śr, 16 maja 2012, 12:39 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Suunto poszło chyba krok dalej niż Garmin. Wyjątek z manuala:
Cytuj:
Pojemność akumulatorów zmniejsza się wraz z upływem czasu. W razie
nadmiernego spadku pojemności, spowodowanego wadą akumulatora,
gwarancja firmy Suunto obowiązuje przez 1 rok lub przez 300 cykli ładowania,
zależnie od tego, który warunek zostanie spełniony szybciej.


Przejrzałem instrukcję pod kątem możliwości wymiany akumulatora. Nic nie znalazłem. Poguglałem chwilę z podobnym skutkiem. Ciekawe, czy Suunto poszło w ślady Garmina i uważa że biegacz powinien kupować sobie cyklicznie nowy zegarek. :oczko:

Dla porównania - Suunto D4 (aktualny model dedykowany do FreeDivingu) kosztujący mniej więcej tyle samo ma baterię którą można wymienić.

Autor:  So Seductive [ Śr, 16 maja 2012, 13:07 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

A już myślałem, że będzie jakaś konkurencja dla garmina...

Autor:  ArturKurek [ Śr, 16 maja 2012, 14:09 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Iaaf napisał(a):
bieganie.pl napisał(a):
Skomentuj artykuł Test Suunto - AMBIT


Moze niech jeszcze ta osoba przetestuje produkty Salomon :hahaha:

A tak powazniej: jaki sens ma testowanie przez osoby sponsorowane przez dany produkt ??


jako osoba testująca pulsometr Suunto Ambit, cały czas testuję również odzież i obuwie Salomon - bardzo je sobie cenię, a w dodatku jeśli muszę wybierać plecaki do biegania to zakładam Salomon:)
każdy "tester" jest subiektywny, tak jak każda opinia. wydaje mi się, że mogę opisać swoje wrażenia i co złego w tym, że przedstawiłem moje?

miłego treningu i testów:)

pozdrawiam
artur

Autor:  Kshysiek [ Śr, 16 maja 2012, 17:15 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Ten Suunto w przeciwieństwie do konkurentów jest ładny.
A są ludzie którzy z tego jednego powodu są skłonni wydać 2000, choćby zegarek miał jedynie dwie wskazówki i kilka kółek zębatych.
No i można go założyć do garnituru, nie krzycząc na spotkaniu "JESTEM BIEGACZEM!!!!" jak to jest z garminem 310XT, ale kto będzie wiedział co to jest - zorientuje się.

Autor:  Adam Klein [ Śr, 16 maja 2012, 22:37 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Dodałem parę słów od siebie:
http://www.bieganie.pl/?show=1&cat=22&id=3981

Autor:  PiotrekMarysin [ Śr, 16 maja 2012, 23:10 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Adam, waypointy nie mają nic wspólnego z punktami trasy zapamiętywanymi podczas przebytego treningu.
Waypointy, to punkty charakterystyczne (mogą to być np jakieś skrzyżowania, górki, dołki, mostki, kapliczki, etc), któe zapisujesz i zazwyczaj dodajesz opis i na które możesz później nawigować. W żadnym ze znanych mi i dostępnych obecnie na rynku zegarków nie można nawigować na dowolnie wybrany punkt z przebytej wcześniej trasy, bez oznaczenia go jako waypoint.

Autor:  Adam Klein [ Śr, 16 maja 2012, 23:47 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

PiotrekMarysin napisał(a):
Adam, waypointy nie mają nic wspólnego z punktami trasy zapamiętywanymi podczas przebytego treningu.


Ja nie napisałem że to to samo, ale faktycznie wyrysowana przez biegacza ścieżka to przecież zbiór waypointów. Punkt zapamiętany przez zegarek w trakcie biegu niczym się nie różni od zapamiętanego waypointu poza dodatkowymi danymi, tak?

Z instrukcji Suunto dotyczącej obsługi waypointów nie wynika nic więcej niż z instrukcji Maptaq, poza ogromną różnicą ich liczby.

Autor:  Adam Klein [ Śr, 16 maja 2012, 23:51 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Przyznaję, że nawigacją się mało interesuję.
Rozumiem że chodzi o zaznaczenie danego punktu w trakcie biegu, czyli, że Ambit pozwala zrobić 100 takich zaznaczeń.
No to z instrukcji wynika że Maptaq 99.

Autor:  PiotrekMarysin [ Cz, 17 maja 2012, 11:42 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do artykułu Test Suunto - AMBIT

Dokładnie. Istotne jest to co napisałem wcześniej, że można wpisać (wybrać) opis takiego punktu, żeby łatwiej go w tej setce innych zlokalizować ;).

Strona 1 z 18 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/