Rodzaj stopy i rozmiarówka Jomy
: 03 kwie 2012, 14:09
Witam! Jestem Adam. Jestem zdecydowanym amatorem. Biegałem zazwyczaj na zawodach w szkole, miałem małe sukcesy w biegach przełajowych. Teraz jestem już studentem i chciałbym wrócić do biegania, a raczej rozpocząć regularne bieganie. Niestety moje stare buty średnio się do tego nadają.
Postanowiłem sprawić sobie nowe, w jakiejś rozsądnej cenie. Padło na polecaną tu przez was markę Joma. Mam 20 lat, 74kg i 182cm wzrostu. Będę biegać kawałek po chodniku i resztę w parku z twardymi ścieżkami.
Pierwszy problem przy wyborze to określenie rodzaju stopy. Otóż mam płaskostopie ale nie takie bardzo silne. Stare buty są jednak wytarte równomiernie i trochę bardziej jednak z zewnętrznej strony. Gdy biegam i patrze na ułożenie stopy to też mam wrażenie, że jeżeli już nie stawiam jej w pozycji neutralnej to idę w stronę supinacji - lądując na zewnętrznej części stopy. Nie wiem więc jakie buty wybrać dla siebie. Czy korygować swoje płaskostopie (które wynika też z odcisku na kartce) czy patrzeć na styl w jakim biegam i jak stawiam stopę.
Rozważam dwa modele od Jomy Carrera XI (pronacja) oraz Hispalis X (supinacja). Na allegro znalazłem jeszcze Asics Virage 5 (pronacja) za 200zł.
Nie wiem jednak jaki brać rozmiar od Jomy. Ogólnie nosze 45 ale gdy przymierzałem ostatnio parę modeli Asics w sklepie to jednak lepiej czuje się w 46, jeżeli chodzi o buty biegowe. Asics 46 - 29cm, Joma 46-29,5cm. Brać z Jomy też 46 czy raczej 45? Jak to jest z ich rozmiarówką?
Jestem otwarty na propozycje co do innych, lepszych butów dla mojej stopy. Warto inwestować w załóżmy coś z serii Faas od Pumy? Podobają mi się te buty bardziej z wyglądu ale nie wiem czy jest sens dopłacać. Bardzo proszę was o rady i opinie dla żółtodzioba ;]
Pozdrawiam.
Postanowiłem sprawić sobie nowe, w jakiejś rozsądnej cenie. Padło na polecaną tu przez was markę Joma. Mam 20 lat, 74kg i 182cm wzrostu. Będę biegać kawałek po chodniku i resztę w parku z twardymi ścieżkami.
Pierwszy problem przy wyborze to określenie rodzaju stopy. Otóż mam płaskostopie ale nie takie bardzo silne. Stare buty są jednak wytarte równomiernie i trochę bardziej jednak z zewnętrznej strony. Gdy biegam i patrze na ułożenie stopy to też mam wrażenie, że jeżeli już nie stawiam jej w pozycji neutralnej to idę w stronę supinacji - lądując na zewnętrznej części stopy. Nie wiem więc jakie buty wybrać dla siebie. Czy korygować swoje płaskostopie (które wynika też z odcisku na kartce) czy patrzeć na styl w jakim biegam i jak stawiam stopę.
Rozważam dwa modele od Jomy Carrera XI (pronacja) oraz Hispalis X (supinacja). Na allegro znalazłem jeszcze Asics Virage 5 (pronacja) za 200zł.
Nie wiem jednak jaki brać rozmiar od Jomy. Ogólnie nosze 45 ale gdy przymierzałem ostatnio parę modeli Asics w sklepie to jednak lepiej czuje się w 46, jeżeli chodzi o buty biegowe. Asics 46 - 29cm, Joma 46-29,5cm. Brać z Jomy też 46 czy raczej 45? Jak to jest z ich rozmiarówką?
Jestem otwarty na propozycje co do innych, lepszych butów dla mojej stopy. Warto inwestować w załóżmy coś z serii Faas od Pumy? Podobają mi się te buty bardziej z wyglądu ale nie wiem czy jest sens dopłacać. Bardzo proszę was o rady i opinie dla żółtodzioba ;]
Pozdrawiam.