GPS czy Foot Pod - zegarek, jaki sprzęt konkretnie?
: 26 mar 2012, 18:41
Witam,
Biegam od niedawna, a do pomiarów wykorzystuję smartfona z GPS i Endomondo. Widzę już pozytywne efekty biegania, lubię biegać, jak również analizować parametry treningu już po.
Zasadniczo ze smartfonem jest wszystko OK, ale główną wadą jak dla mnie jest mała poręczność sprzętu. Podczas treningu po prostu biegam, a nie koncentruję się na wyjmowaniu smartfona z kieszeni, sprawdzaniu co i jak, chowaniu go do kieszeni i tak w kółko. Operowanie telefonem jest dla mnie podczas biegu mało wygodne, więc jego obsługa w trakcie treningu ogranicza się do opcji START i STOP.
Mam zatem następujące pytania:
- czy do pomiarów dystansu/tempa/czasu/międzyczasów lepiej wykorzystywać zegarek z GPS, czy może zegarek z Foot Pod? Mam tu na myśli dokładność wskazań. Gdzieś na forum czytałem, że Foot Pod po kalibracji jest dokładniejszy od wskazań z GPS.
- chciałbym korzystać z wirtualnego rywala, jak również ze wskazówek typu szybciej, wolniej itp, aby osiągnąć zamierzony cel (dystans, czas, bieg z rywalem etc)
- GPS nie jest dla mnie kryterium samym w sobie, gdyż zmierzyć i narysować trasę mogę obecnie wykorzystywanym smartfonem z GPS
- pulsometr jest mało istotny, jak będzie to dobrze, jak nie to nie - potraktuję go jako wartość dodaną
- dużym plusem w przypadku Garmina jako takiego jest jego soft i support
Męczy mnie duży wybór różnych modeli (a mówią że od przybytku głowa nie boli), analiza testów, opisów i recenzji - już zaczynam się gubić, w mnogości parametrów i suchych danych technicznych.
Myślę o Garminie FR 60 + FP +Ant_USB (FP włożę w podeszwę Nike i po sprawie) lub Garminie 205. Jakie macie sugestie za i przeciw? Może jakieś inne typy? Aha, nie chcę się ładować w zbędne koszty.
pozdrawiam
Biegam od niedawna, a do pomiarów wykorzystuję smartfona z GPS i Endomondo. Widzę już pozytywne efekty biegania, lubię biegać, jak również analizować parametry treningu już po.
Zasadniczo ze smartfonem jest wszystko OK, ale główną wadą jak dla mnie jest mała poręczność sprzętu. Podczas treningu po prostu biegam, a nie koncentruję się na wyjmowaniu smartfona z kieszeni, sprawdzaniu co i jak, chowaniu go do kieszeni i tak w kółko. Operowanie telefonem jest dla mnie podczas biegu mało wygodne, więc jego obsługa w trakcie treningu ogranicza się do opcji START i STOP.
Mam zatem następujące pytania:
- czy do pomiarów dystansu/tempa/czasu/międzyczasów lepiej wykorzystywać zegarek z GPS, czy może zegarek z Foot Pod? Mam tu na myśli dokładność wskazań. Gdzieś na forum czytałem, że Foot Pod po kalibracji jest dokładniejszy od wskazań z GPS.
- chciałbym korzystać z wirtualnego rywala, jak również ze wskazówek typu szybciej, wolniej itp, aby osiągnąć zamierzony cel (dystans, czas, bieg z rywalem etc)
- GPS nie jest dla mnie kryterium samym w sobie, gdyż zmierzyć i narysować trasę mogę obecnie wykorzystywanym smartfonem z GPS
- pulsometr jest mało istotny, jak będzie to dobrze, jak nie to nie - potraktuję go jako wartość dodaną
- dużym plusem w przypadku Garmina jako takiego jest jego soft i support
Męczy mnie duży wybór różnych modeli (a mówią że od przybytku głowa nie boli), analiza testów, opisów i recenzji - już zaczynam się gubić, w mnogości parametrów i suchych danych technicznych.
Myślę o Garminie FR 60 + FP +Ant_USB (FP włożę w podeszwę Nike i po sprawie) lub Garminie 205. Jakie macie sugestie za i przeciw? Może jakieś inne typy? Aha, nie chcę się ładować w zbędne koszty.
pozdrawiam