buty - wymagająca stopa, maraton
: 11 mar 2012, 18:27
Witam. Wiem, że już wiele tematów o pomoc w wyborze butów, więc przepraszam, że zakładam kolejny. Ale kompletnie nie znam się na butach do biegania.
Biegam od 2 lat, z tym, że dawniej biegało się 1-2 razy w tygodniu po ok. 10 km. Teraz zamierzam przygotować się do maratonu (10 czerwca w Katowicach). Biegam głównie po asfalcie (myślę, że na bieg w terenie wzięłabym swoje stare buty. Czy nie?)
Obecnie biegam w butach New Balance, takich za 100 albo 150 zł, mam je od półtora roku chyba, ale jakoś nie jestem do nich przekonana. Czasem podczas biegu boli mnie stopa (raczej "szczypie"), kiedyś miałam kontuzję, prawdopodobnie rozcięgna podeszwowego (coś mi dziwnie strzelało, ocierało się w stopie), ale przeszło i na razie jest wszystko w porządku. Czy są jakieś buty, które byłyby lepsze dla stóp podatnych na tego typu kontuzje?
I nie wiem czy to ma coś do rzeczy przy wyborze butów, ale moje kolana nie idą prosto, tylko trochę do środka. W ogóle mam krzywe nogi i jak stoję prosto to kolana mi idą właśnie do środka.
Dodam jeszcze, że nie mam płaskostopia, ważę ok. 50-55 kg (studentka bez wagi w mieszkaniu) przy wzroście 161.
Cena najlepiej do 300 zł, niewiele ponad 300 też przeżyję, ale nie więcej.
Bardzo proszę o pomoc!
Biegam od 2 lat, z tym, że dawniej biegało się 1-2 razy w tygodniu po ok. 10 km. Teraz zamierzam przygotować się do maratonu (10 czerwca w Katowicach). Biegam głównie po asfalcie (myślę, że na bieg w terenie wzięłabym swoje stare buty. Czy nie?)
Obecnie biegam w butach New Balance, takich za 100 albo 150 zł, mam je od półtora roku chyba, ale jakoś nie jestem do nich przekonana. Czasem podczas biegu boli mnie stopa (raczej "szczypie"), kiedyś miałam kontuzję, prawdopodobnie rozcięgna podeszwowego (coś mi dziwnie strzelało, ocierało się w stopie), ale przeszło i na razie jest wszystko w porządku. Czy są jakieś buty, które byłyby lepsze dla stóp podatnych na tego typu kontuzje?
I nie wiem czy to ma coś do rzeczy przy wyborze butów, ale moje kolana nie idą prosto, tylko trochę do środka. W ogóle mam krzywe nogi i jak stoję prosto to kolana mi idą właśnie do środka.
Dodam jeszcze, że nie mam płaskostopia, ważę ok. 50-55 kg (studentka bez wagi w mieszkaniu) przy wzroście 161.
Cena najlepiej do 300 zł, niewiele ponad 300 też przeżyję, ale nie więcej.
Bardzo proszę o pomoc!