nieuwzględniona reklamacja ASICS Gel Pulse 3
: 16 gru 2011, 09:17
Witam chciałbym zapytać czy może komuś z was to się nie przytrafiło i jak to się skończyło
poniżej zamieszczam tekst odwołania od nierozpatrzenia mojej reklamacji zmodyfikowany na potrzeby forum.
Obuwie firmy ASICS zakupiłem w sklepie CITY SPORT sieci w Gliwicach w centrum handlowym w we wrześniu. Jeszcze przed dokonaniem przeze mnie zakupu okazało się że buty są rozparowane (co potwierdzą pracownicy sklepu , zresztą co do których jakości obsługi i wiedzy nie mam najmniejszych uwag).
Buty wróciły do magazynu i po okresie oczekiwania na prawidłową parę zostałem powiadomiony o możliwości ich odebrania ze sklepu. Uczciwie się przyznam że w sklepie jedyne co wtedy zrobiłem to porównałem obuwie co do rozmiaru i je jedynie obejrzałem . Byłem pewny rozmiaru butów pasujących na mnie mierząc wcześniejszą parę. Różnica w rozparowanych była nieduża bo pół numeru.
W tych butach miałem okazję i nieprzyjemność biegać jedynie dwa razy co mogę udokumentować zapisem z mojego profilu na portalu ENDOMONDO .
Jestem biegaczem amatorem przebiegającym w okolicy miejsca zamieszkania jednorazowo średnio 5 do 20 km. Biegam od roku czasu więc zupełnym laikiem odnośnie butów nie jestem zaliczyłem również w swym bieganiu dwa półmaratony. Biegałem zarówno w tanich butach z marketu jak i w w butach trialowych marki Adidas i nigdy nie miałem problemu z bolesnością w prawej nodze. Jestem lekarzem weterynarii w czasie studiów miałem zajęcia z ortopedii i potrafię odróżnić dyskomfort od bólu. Inwestując w obuwie biegowe ok 300 złotych miałem nadzieje na poprawienie swego komfortu biegania i tej nadziei nie udało się zrealizować, gdyż w czasie biegu w prawym bucie zaczęła mnie boleć stopa - przód śródstopia na wysokości haluksa i kości śródstopia (zaczęło się po około 2 km a przed ukończeniem 6 kilometra nie byłem już w stanie biec i wróciłem do domu kulejąc ) nie pomogło kilkukrotne poprawianie wiązania buta i sprawdzenie czy coś nie wpadło pod wkładkę bo nie wpadło , nie była też to podwinięta skarpetka ). Mam wrażenie że podczas biegu odbija mi się wewnętrzna strona podeszwy buta. Odczucia odnośnie lewego buta są jak najbardziej dobre. Staram się biegać na śródstopiu a nie na pięcie więc bardzo ważna jest dla mnie nie tylko wygoda buta ale również czy on nie będzie u mnie powdowiał nieprzyjemnych odczuć lub wręcz obrażeń. Otrzymałem opinie biegłego ( nie wypada żebym jako klient otrzymał kserokopię a nie oryginał tej opinii) w której stwierdza on że ten but nie posiada żadnych wad - zgadzam się jedynie z tym że optycznie ten but jest bez zarzutu w czasie chodzenia też nie wypada to najgorzej. Ale te buty ja kupiłem z myślą o bieganiu w nich, Firma City Sport trzykrotnie odmówiła pozytywnego rozpatrzenia mojej reklamacji a firma ASICS też ma mnie w d upie bo pomimo kontaktu mailowego z przedstawicielem nikt się do mnie nie odezwał Dział reklamacji firmy CITY robi z człowieka kretyna poprzez sugerowanie w piśmie, że cytuję " kupujący winien wiedzieć w momencie zakupu lub podejrzewać istnienie tej wady". Ja w tych butach po sklepie nie biegałem a jedynie je przymierzałem i chodziłem w nich po kilkanaście kroków- warunków do biegania w sklepie firma CITY Sport raczej nie stworzyła a w czasie chodzenia ta wada się nie ujawnia .
Próba załatwienia sprawy przez PIH lub drogą sądową z powództwa cywilnego to droga przez mękę
pozdrawiam Tomasz
poniżej zamieszczam tekst odwołania od nierozpatrzenia mojej reklamacji zmodyfikowany na potrzeby forum.
Obuwie firmy ASICS zakupiłem w sklepie CITY SPORT sieci w Gliwicach w centrum handlowym w we wrześniu. Jeszcze przed dokonaniem przeze mnie zakupu okazało się że buty są rozparowane (co potwierdzą pracownicy sklepu , zresztą co do których jakości obsługi i wiedzy nie mam najmniejszych uwag).
Buty wróciły do magazynu i po okresie oczekiwania na prawidłową parę zostałem powiadomiony o możliwości ich odebrania ze sklepu. Uczciwie się przyznam że w sklepie jedyne co wtedy zrobiłem to porównałem obuwie co do rozmiaru i je jedynie obejrzałem . Byłem pewny rozmiaru butów pasujących na mnie mierząc wcześniejszą parę. Różnica w rozparowanych była nieduża bo pół numeru.
W tych butach miałem okazję i nieprzyjemność biegać jedynie dwa razy co mogę udokumentować zapisem z mojego profilu na portalu ENDOMONDO .
Jestem biegaczem amatorem przebiegającym w okolicy miejsca zamieszkania jednorazowo średnio 5 do 20 km. Biegam od roku czasu więc zupełnym laikiem odnośnie butów nie jestem zaliczyłem również w swym bieganiu dwa półmaratony. Biegałem zarówno w tanich butach z marketu jak i w w butach trialowych marki Adidas i nigdy nie miałem problemu z bolesnością w prawej nodze. Jestem lekarzem weterynarii w czasie studiów miałem zajęcia z ortopedii i potrafię odróżnić dyskomfort od bólu. Inwestując w obuwie biegowe ok 300 złotych miałem nadzieje na poprawienie swego komfortu biegania i tej nadziei nie udało się zrealizować, gdyż w czasie biegu w prawym bucie zaczęła mnie boleć stopa - przód śródstopia na wysokości haluksa i kości śródstopia (zaczęło się po około 2 km a przed ukończeniem 6 kilometra nie byłem już w stanie biec i wróciłem do domu kulejąc ) nie pomogło kilkukrotne poprawianie wiązania buta i sprawdzenie czy coś nie wpadło pod wkładkę bo nie wpadło , nie była też to podwinięta skarpetka ). Mam wrażenie że podczas biegu odbija mi się wewnętrzna strona podeszwy buta. Odczucia odnośnie lewego buta są jak najbardziej dobre. Staram się biegać na śródstopiu a nie na pięcie więc bardzo ważna jest dla mnie nie tylko wygoda buta ale również czy on nie będzie u mnie powdowiał nieprzyjemnych odczuć lub wręcz obrażeń. Otrzymałem opinie biegłego ( nie wypada żebym jako klient otrzymał kserokopię a nie oryginał tej opinii) w której stwierdza on że ten but nie posiada żadnych wad - zgadzam się jedynie z tym że optycznie ten but jest bez zarzutu w czasie chodzenia też nie wypada to najgorzej. Ale te buty ja kupiłem z myślą o bieganiu w nich, Firma City Sport trzykrotnie odmówiła pozytywnego rozpatrzenia mojej reklamacji a firma ASICS też ma mnie w d upie bo pomimo kontaktu mailowego z przedstawicielem nikt się do mnie nie odezwał Dział reklamacji firmy CITY robi z człowieka kretyna poprzez sugerowanie w piśmie, że cytuję " kupujący winien wiedzieć w momencie zakupu lub podejrzewać istnienie tej wady". Ja w tych butach po sklepie nie biegałem a jedynie je przymierzałem i chodziłem w nich po kilkanaście kroków- warunków do biegania w sklepie firma CITY Sport raczej nie stworzyła a w czasie chodzenia ta wada się nie ujawnia .
Próba załatwienia sprawy przez PIH lub drogą sądową z powództwa cywilnego to droga przez mękę
pozdrawiam Tomasz