Strona 1 z 1

Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni-Heat

: 07 gru 2011, 21:27
autor: bieganie.pl

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 07 gru 2011, 22:17
autor: hyzop
Tylko nie wiem czy taka metaliczna bluza nie odcina całkowicie transmisji z pulsometru, robił ktoś próby w tym kierunku ?

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 07 gru 2011, 22:27
autor: jang
Ja akurat pulsometru biegając w tej bluzie nie używałem, ale jestem pewien, że Marcin na ŻBM to robił. Może niech on się wypowie?

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 07 gru 2011, 23:55
autor: Grzeszczu
Koszulka w żaden sposób nie wpływa na wskazania pulsometru, biegam w niej cały czas na treningach i zawodach i pomiar jest jak najbardziej wiarygodny :)

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 08 gru 2011, 09:40
autor: ErgoJanek
Jang, Adam,

śmiesznie wyszło ;)
Najkorzystniej też byłoby, gdyby przy intensywnym poceniu nie łapała szybko nieprzyjemnych zapachów, czyli w jakiś sposób powinna być ograniczona możliwość rozwoju baterii.

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 08 gru 2011, 11:37
autor: jang
Literówka, oczywiście. Chodziło mi o bakterie :hejhej:

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 08 gru 2011, 22:29
autor: artur_totalfit
305 łapał fixa i HR bez problemu kiedy biegałem w tej bluzie
cieszyłem się że zimno i pada i wieje - żeby był idealny warun do testów
miałem na niej tylko cienką wiatrówkę
było ok ale chyba spodziewałem się że będzie grzało :O
taki nike element shield daje radę sam - jako pojedyncza bluza
jak tylko dobiegnę w niej kilka następnych treningów to się wykokoszę z moją (z większym przebiegiem) opinią na www.troipolowka.wordpress.com

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 08 gru 2011, 22:35
autor: Arek Bielsko
sporo orałem w tej bluzie, m.in. VSB w Alpach, do tego sporo treningów, prana była pewnie już z kilkadziesiąt razy i jak na razie jest niezniszczalna, nie brakuje żadnej kropeczki :hej:
jak dla mnie jest super, bardzo dobrze skrojona, ładny dizajn, świetnie oddycha, do tego ten Omni-Heat mocno grzeje, polecam raczej na chłodniejsze dni

zresztą to nie jest klasyczna bluza, tylko "base layer" czyli raczej podkoszulka :taktak:

pozdr,
Arek

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 09 gru 2011, 11:31
autor: jang
Cieszę się, Arek, że też Ci do gustu przypadła. Też miałem problem nazewniczy, ale dla mnie podkoszulka to raczej coś z krótkim rękawem, dlatego nazwałem to bluzą. Poza tym, jak widać na przykładzie Marcina czy Bartka na ŻBM, ten baselayer może być z powodzeniem warstwą pierwszą i ostatnią.

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 10 gru 2011, 11:38
autor: Arek Bielsko
to już nawert nie chodzi o rękaw, bo mam sporo bielizny termalnej z długimi rekawami, ale tylko ta (w odróźnieniu od pozostałych) spokojnie nadaje się jako normalna bluza do biegania/chodzenia
a obecnie mam na warsztacie getry (kalesony?) BaseLayer Midweight i rękawiczki Hit The Trail z Omni-Heat, tylko czekam na mrozy, żeby je solidnie potestować :)

pozdr, Arek

Re: Komentarz do artykułu Test bielizny termicznej Columbia Omni

: 11 gru 2011, 18:26
autor: jang
Fakt, design ma fajny i po robocie można w tym bez wstydu paradować. A zima coś łagodna na razie i nie ma jak sprawdzić do końca tego sprzętu. Moja znajoma, Dorota, używa tego baselayera w czasie treningów jazdy figurowej na lodowisku, to już taki konkretniejszy test.