Strona 1 z 1
Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 26 sie 2011, 11:29
autor: WojtekCz
Witam,
to mój pierwszy post na tym forum więc chciałbym wszystkich powitać. Trafiłem tutaj dlatego, że po prostu postanowiłem zacząć biegać. Jestem "wysportowany" w miarę, staram się coś ze sobą robić, ale zaczyna brakować czasu na (dla mnie) "normalny" sport, więc jak wcześniej wspomniałem chcę zacząć biegać. Ważę mniej niż 70 kg i mam trochę ponad 180cm wzrostu, mam 17 lat. Jak zacząłem szukać butów to zaciekawiły mnie modele minimalistyczne. Ze względu na mega bogatą reklamę Nike Free zainteresowałem się właśnie takimi butami, ale widzę, że jest wiele innych butów tego typu. Nie mam trochę zaufania do butów np. z Decathlona, nie mam też pieniędzy na buty za 500-600 zł. Nie jestem takim hardkorem żeby biegać w jakiś butach takich - Vibram Fivefingers. Chcę po prostu w miarę normalne buty do biegania. Moglibyście coś mi poradzić, dokładnie powiedzieć. Wszystko jest trochę chaotyczne i trochę trudno mi się tutaj połapać. Widziałem jakieś Reeboki Zigcośtam, adidasy CC Ride i te nieszczęsne nike free, ale skąd ja mam wiedzieć co wybrać.

Jeśli chodzi o cenę to nie jest ona pierwszorzędnym wskaźnikiem, ale im niższa tym lepsza - wiadomo.
Sory za trochę chaotycznego posta, ale mam nadzieje że zrozumiecie.
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 26 sie 2011, 14:29
autor: szy
Adidasy CC Ride widziałem za 270 PLN w Intersporcie
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 26 sie 2011, 14:36
autor: Adam Klein
Przymierz Nike Free, przymierz Adidas CC Ride, potruchtaj w nich i zobacz które Ci leżą. Ale do CC Ride musisz być naprawdę mocny.
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 26 sie 2011, 15:32
autor: zoltar7
A nie lepiej na początek biegania kupić jakiś model butów treningowych nieminimalistycznych, np. Asics gel 1160, albo chociażby tak ostatnio promowane Pumy Faas 500.
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 26 sie 2011, 16:01
autor: Klaus
Kalenji Eliofeet z Decathlonu:
Austriacka marka Woolf,
Buty Do-win
Buty Joma
te buty polecam
Joma Marathon szczególnie
tanio i dobrze.
Ja biegam na boso i Vibramach Fife Vingers
i w chińskich trampkach biegałem te wytrzymują maks 80 -100 km więc nie polecam
zaczynałem biegać jako uzupełnienie do mojej diety i ćwiczeń mając 104 kg i 130 cm na brzuchu
http://www.tv-motocyklowa.pl/Dieta-CKD-23kgminus
NIE ZŁAPAŁEM KONTUZJI a jedynymi butami które obtarły mi stopy i powodowały ból kolana Adidas ex... coś tam
WIĘC MARKA JEST RACZEJ MNIEJ ISTOTNA
pozdrawiam
Klaus
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 26 sie 2011, 16:09
autor: WojtekCz
Byłem dzis w jednym sklepie po drodze i na coś takiego trafiłem
http://www.mastersport.pl/index.php?mod ... 1&pID=1080 , nie wiem czy są to buty minimalistyczne 100%, ale wydaje mi się że nie są to takie typowe buty do biegania. Mają w miarę elastyczną podeszwę (zwijają się w taki wałek nawet), miałem je na nodze i całkiem dobrze mi się w nich chodziło/truchtało/podskakiwało. Wątpie, ale moze ktos sie kiedys z tymi adidaskami spotkał?
Zobaczę jeszcze Free, ale te Joma marathon naprawdę mają niezłą cenę. Muszę je sprawdzić, tylko nie wiem gdzie takie cudeńko dostanę.
EDIT. Tymczasowo zdecydowałem się na JOME. Nie wiem jak się sprawdzą, ale najwyżej przeboleje tą stówkę

Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 27 sie 2011, 12:40
autor: Elma111
tylko przymierz najpierw
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 27 sie 2011, 20:36
autor: WojtekCz
Nie będę miał jak ich przymierzyć. Kupie sobie je przez internet, ten sam rozmiar co inne buty sportowe i zobaczę.
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 27 sie 2011, 21:51
autor: Kangoor5
WojtekCz pisze:Widziałem jakieś Reeboki Zigcośtam, adidasy CC Ride i te nieszczęsne nike free, ale skąd ja mam wiedzieć co wybrać.
Jest jeszcze dużo innych butów minimalistycznych lub mających którąś z cech butów minimalistycznych. Na początek możesz zobaczyć test Adama i Krzyśka
część 1,
część 2.
Napiszę tylko, że "Reeboki Zigcośtam" to nie są buty minimalistyczne. Bliżej im do ortopedycznych
zoltar7 pisze:A nie lepiej na początek biegania kupić jakiś model butów treningowych nieminimalistycznych, ...
Chyba nie a sensu poprawiać kondycji w butach unieruchamiających stopę a potem zaczynać od nowa, by przyzwyczajać aparat ruchu do naturalnego biegania.
EDIT:
Jeśli masz Wojtek trochę czasu, to możesz przeczytać
ten wątek i zrobić sobie niskobudżetowe buty minimalistyczne. Bardzo dobrze się w nich biega.
Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 18 sty 2012, 15:43
autor: mbarszczuk
Na Twoim miejscu spróbowałbym butów z serii Pure od Brooksa. Dla mnie rewelacja a jestem tak jak Ty początkującym biegaczem. W ogóle bardzo podoba mi się koncepcja i filozofia z jaką Brooks podszedł do tematu minimalizmu w bieganiu.
Ten minimalizm dla mnie to tak jakbyśmy teraz chcieli zrezygnować z samochodów i nagle wszyscy zaczęlibyśmy nasze sprawy załatwiać bryczką.

Trochę to śmieszne prawda?? Tak samo jest z butami.
Pozdrawiam

Re: Buty "minimalistyczne", coś więcej
: 19 sty 2012, 09:20
autor: Qba Krause
mabrszczuk - porównanie zupełnie nietrafione.
poza tym post trochę pachnie kryptoreklamą, niestety...
wojtek - jeżeli masz trochę samozaparcia, polecam to co kangoor - 60 złotych i piękne mini mini na stopach.