Strona 1 z 3
Elektrostymulacja
: 26 maja 2009, 18:28
autor: wojtek
Od kilku tygodni testuje elektrostymulator firmy Compex ( model Compex Sport) .
Do testu podszedlem z taka sama doza sceptycycmu jak niegdys do testu Kijka do Masazu .
Okazuje sie ze sprzet dobrej firmy potrafi zdzialac cuda .
Funkcja odnowy (active recovery) jest nawet skuteczniejsza w dzialaniu i usuwaniu powysilkowego bolu niz wizyta u masazysty .
Buszujac po necie znalazlem opinie uczestnika maratonu w Nowym Jorku , ktory zaraz po zakonczenoiu biegu powrocil do hotelu i niezwlocznie poddal sie odnowie miesniowej .
Po kilku godzinach opuscil hotel bez sladow wysilku miesniowego .
Moje wrazenie jest identyczne .
Active Recovery to tylko jedna z opcji . Moj model ma ich wiecej, a model z najwyzszej polki kilkanascie , wlaczywszy leczenie miesniowe czy nawet rozciaganie .
Ukazal sie nawet model dla biegaczy :
http://www.compex-runner.com/uk/uk/compex-runner.php
Ktos kto kupuje okulary za ponad 100 $ , GPS czy laktometr , powinen bardzo powaznie zastanowic sie nad zakupem elektrostymulatora .
Sama funkcja Active Recovery , ktora jest podstawa podobnych urzadzen , z nawiazka zrekompensuje wizyty u masazyty i czas poswiecony na dojazd .
Posiadajac elektrostymulator , zabieramy niejako ze soba osobistego masazyste , udajac sie w podroz na zawody lub oboz sportowy .
Goraco polecam !
: 26 maja 2009, 21:01
autor: cichy70
wojtek-póki co,za Twoją namową kupiłem kijek-zabaczymy co un wart ,jak przyjdzie

co do elektrostymulacji to kolarze od jakiegoś czasu uzywają i chwala-ale ja będe zapierdzielał kilometry, bo to właśnie jest mi potrzebne.
Nie neguję-ale i z lekko dozą sceptyzmu do tego podchodzę -szczególnie za 549 EUR

: 26 maja 2009, 21:55
autor: wojtek
Ruda posiada jakies zabawki w sklepie . Szkoda ze pojawia sie nieregularnie .
Znawca moglby podrzucic jakis pomysl z mniej znanym sprzetem , choc nie mniej skutecznym .
W dyskusji o abgymnikach sprzed lat wyszlo na to , ze wydatnie mozna uzupelnic poziom wytrenowania za pomoca specjalistycznego , choc drogiego sprzetu .
Co do funkcji podobnego sprzetu , "active recovery" jest bezdyskusyjnie najpopularniejszym programem , ktory jest najlatwiejszy do odczucia pozytywnych efektow .
Obecnie testuje program "endurance" i na razie godzinna sesja daje niezle popalic . Nie mam odwagi trenowac dwuglowych na siedzaco , bo mialem juz bolesne skurcze .
Taki godzinny seansik jest podobno rowny dwu godzinom biegania . Idealne dopelnienie , kiedy pogoda lub inne czynniki stoja na przeszkodzie .
Mam kontakt z wybitnym trenerem i naukowcem .Na wszelkie pytania i watpliwosci staram sie odpowiadac sam , na podstawie testow . Dodatkowo mam google i sporo danych .
Wielu wybitnych kolarzy trenuje z tym sprzetem .
: 26 maja 2009, 22:15
autor: russian, white russian
hmmm...
a o policyjnych shock - prodach słyszeliście?
stick i compex w jednym:)
a poważnie, to podziel się wrażeniami, po paru treningach - czy faktycnie dobrze regeneruje, czy
sprawia wrażenie, że jest ok.
bo to już brzmi nieźle - podobne rzeczy są w końcu wykorzystywane w poważnej medycynie[/b]
: 26 maja 2009, 22:25
autor: wojtek
Jak juz wspomnialem , regeneracja po biegu , jezdzie na rowerze czy zawodach jest wprost idealna ( jesli mowimy wylacznie o miesniach nog ,gdzie nakladam elektrody ) . Miesien serca nadal jest zmeczony .
Wystarczy wrzucic na googla temat "ems active recovery" i mamy 100% pewnosci , ze to jest to .
Po roznych zawodach , jak triatlon czy wyscigi mtb , reprezentaci firmy proponuja darmowa regeneracje , poprzez nalozenie elektrod .
To najlepszy sposob na pozbycie sie sceptycyzmu .
W Polsce jest juz firma , ktora sprzedaje te zabawki .
: 26 maja 2009, 23:16
autor: russian, white russian
znalazłem takie cuś:
https://www.elitefitness.com/forum/weig ... 78699.html
studzą mój entuzjazm głównie dwie rzeczy:
rozwój włókien szybkokurczliwych kosztem wolnokurczliwych - bo te pierwsze mają ponoć mniejszy opór
oraz fakt, że ems owszem, jest polecany biegaczom - ale sprinterom, i to najwyżej dwa razy do roku
------------
nadal nie wiem, co z tą regeneracją , ale trochę się boję...
anyway, jeśli testujesz wojtku, to bardzom ciekaw efektów po 3-6 miesiącach
zdrówko
: 26 maja 2009, 23:34
autor: wojtek
Bede zdawal raporty co jakis czas.
Re: Elektrostymulacja
: 26 maja 2009, 23:48
autor: Agnesss
Z kupowaniem sprzętu lepiej poczekać! ja zapisałam się na modną siłownię i pojechałam do sklepu na zakupy (odpowiedni strój). Komplet tego co chciałam kosztował sporo i stwierdziłam, że potraktuję to jako formę nagrody. Z wysiłku z dusznym pomieszczeniu gdzie zmuszona byłam oglądać mecz podczas biegu zrezygnowałam tak szybko jak zaczęłam. Teraz biegam z starych spodniach i koszulce a pulsometr kupię jak wystarczy mi zapału, no tak za 2 miesiące.
Co Wy na to?
: 27 maja 2009, 09:40
autor: russian, white russian
z poziomu biegania dla frajdy 40 km/tyg, masz absolutną rację.
-------------
a mnie osobiście jednak trochę korci, żeby przed jesiennym maratonem, do którego zamierzam biegać 130-140 km/tyg, być troszkę bardziej wypoczętym - jeśli to możliwe /i zdrowe/
: 27 maja 2009, 11:46
autor: vrs
russian, white russian pisze: /i zdrowe/
Jakoś te prądy i zdrowie nie idą mi w parze ale może się nie znam...
: 01 cze 2009, 02:34
autor: wojtek
Pomimo ze w amerykanskich szpitalach podobne urzadzenia sa szeroko wykorzystywane od dawna , ogolna wiedza spoleczenstwa w USA jest na mizernym poziomie .
W sumie cala wiedza i teoria pochodza z naszej czesci swiata ( w tym Polak , Jozef Cywinski ) . Moze wiec i w naszych szpitalach , klinikach i przychodniach uzywa sie podobnego sprzetu od lat ?
: 19 cze 2009, 16:22
autor: deckard
jak tam testy?
: 19 cze 2009, 16:54
autor: wojtek
Coraz lepiej .
Wczoraj w ciagu godziny stalem sie zwollenikiem jeszcze jednego z programow - potentiation .
Ten programik sluzy do pobudzania miesni i trwa jedyne 3 minuty .
Sprobowalem go przed jazda z moim klubem rowerowym , nazwana Malymi Mistrzostwami Swiata .
Zaraz po kilku kilometrach chlopaki ruszyli z kopyta i tempo wahalo sie w granicach 45-50km/h . Zwykle w takich warunkach moje czworki "wacieja" ale wczoraj po 3 minutach stymulacji byly luzniutenkie .
Nawet po jezdzie , obfitujacej w podjazdy , kiedy zawsze czulem ten olow w miesniach , bylem praktycznie gotow do ponowienia wysilku .
Brzuszek takze wyraznie sie uwypuklil , choc nie bgardzo wiem czy funkcja "endurance" , trwajaca niemal godzine , jest najlepsza opcja .
: 19 cze 2009, 17:02
autor: deckard
kupować, znaczy się?
: 19 cze 2009, 17:08
autor: wojtek
Kijek niby prosty ale zajelo mi z pol roku roznych testow i wywiadow zanim ze spokojnym sumieniem i brakiem obawy przed blamazem zaczalem go polecac .
Stymulator testuje zdecydowanie krocej i sama instrukcja zaleca stosowanie pewnych programow przez 6 tygodni , zanim doswiadczymy wyczuwalnych efektow.
Ogolna idea - zdecydowanie tak ale czy w odniesieniu do produktow innych firm , tego jeszcze niejestem pewien .
Ruda zachwalala stymulatory z wlasnego sklepu . Jakby tansze od szwajcarskiego , ktory testuje ale moze funkcyjnie rownie dobre .
Moze dala by sie namowic na testy ?