Teraz jest Śr, 13 listopada 2019, 15:08

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 477 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: N, 20 października 2019, 22:37 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Cz, 5 lipca 2018, 13:22
Posty: 129
Gratulację życiówki!

_________________
Blog - Maraton < 3h
Komentarze do bloga

10km 10.03.2019 - 42:15
HM - 13.10.2019 - 1:25:11
M - 28.04.2019 - 3:13:54


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Pn, 21 października 2019, 13:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3632
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Eeee z tego co pan opisujesz to nie było źle. Ja tu widzę dwa (no może 3) błędy:
1) Picie i przede wszystkim POLEWANIE SIĘ. Jak popatrzysz na maratończyków w wyższej temperaturze, to większość z nich polewa się ile tylko może. Ja we Wrocławiu na każdym punkcie moczyłem czapkę i wkładałem lejącą na głowę + polewałem ramiona/plecy kubkiem i z kolejnego kubka piłem. W zasadzie już na 10km masz wtedy wszystko przemoczone, ale przynajmniej jest chłodno.

2) Głowa. Czemu odpuściłeś aż tak bardzo końcówkę, to chyba tylko Ty wiesz. Wiem, że podczas biegu wydawało się że 4:05-4:10 jak najbardziej w zasięgu no ale założeniem było 4:15 i jak sam zauważyłeś wystarczył byle świński trucht (który był w Twoim zasięgu) i spokojnie byś po 6:00-6:30 to zrobił. Nie odpuszczamy, ale pierwsze koty za płoty.

3) Jedzenie. Fakt, że po 30-tym km są odruchy wymiotne, no to się zdarza i najlepszym, bywa. Ale 5 czy 6 hydrożeli, gdzie w każdym niewiele węgli to dla mnie trochę słabo. Lepiej tradycyjne żele i popić wodą. Mniej noszenia.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Pn, 21 października 2019, 13:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 469
Gratulacje Mateusz, następnym razem 4 godziny pękną. Solidna życiówka. Bierz się teraz porządnie do roboty na krótszych dystansach :hej:

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Pn, 21 października 2019, 14:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 21 czerwca 2016, 10:33
Posty: 652
marek84 napisał(a):
Nie odpuszczamy, ale pierwsze koty za płoty.

Nie takie pierwsze... już 3 raz odpuściłem na Maratonie. :bum:
Nad tym muszę zdecydowanie popracować, bo bez tego nie dam rady na tym dystansie.

sultangurde napisał(a):
Bierz się teraz porządnie do roboty na krótszych dystansach :hej:

Święta prawda.
Oczywiście następny duży cel to półmaraton, ale spróbuje poprawić szybkość.

I małe pytanko.
Czy parkruna na 5 km lepiej pobiec w tę sobotę, czy w przyszłą sobotę?

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Pn, 21 października 2019, 14:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5164
Lokalizacja: Szczecin
Możesz pobiec w tą, ale zachowawczo. Po prostu zwolnij i nie biegnij na maksa. Mocniej pobiegniesz sobie za 2 tyg.

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Pn, 21 października 2019, 15:38 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 10:30
Posty: 115
Nie wiem, jak kolega, ale ja każdą życiówkę biorę w ciemno, także duże brawa! :taktak: Z ciekawością czekam na plan pod półmaraton. Tym większą, że sam sobie ten dystans obrałem za cel. Życzę mocnej głowy i twardych "cojones" na treningach :oczko:

_________________
Run for Fun

komentarze
blog

"Było dla mnie oczywiste, że jak chcę biegać to biegam...Skoro nie zabiło mnie dwadzieścia centymetrów heroiny dziennie, to dam radę ponad trzem tysiącom kilometrów na rowerze."
- Jerzy Górski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 09:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 408
Ile stopni było na maratonie? We Wro w weekend dochodziło do nawet 21.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (atest, IX 2019)
10 km - 42:24 (brak atestu, X 2019)
HM - 1:42:20 (atest, VI 2019)
M - 4:11:10 (atest, IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 09:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 21 czerwca 2016, 10:33
Posty: 652
Pixa napisał(a):
Ile stopni było na maratonie? We Wro w weekend dochodziło do nawet 21.


od 13 od 20 koło godziny 13 chyba. Ale brakowało chmur, więc mozliwe, że dochodziło do 25 w słońcu.

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 10:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5164
Lokalizacja: Szczecin
W słońcu to dodaj 10 stopni.
Chmur w Poznaniu praktycznie nie było. Opaliłem się w tym biegu całkiem nieźle. W czasie oczekiwania na prysznic widać było, że wszystkich fajnie słonko zjarało :spoko:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 10:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2769
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Co za ludzie, na maratony się opalać jadą, zamiast zapierbiegać :bum:

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 10:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 21 czerwca 2016, 10:33
Posty: 652
Tak jak w blogu już napisałem... było w miarę komfortowo do godziny 12.
Potem dramat. :bum:

Fajnie by było pobiec Maraton w 5 stopniach :P

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 10:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5164
Lokalizacja: Szczecin
Mnie tam komfortowo było do 9:00 :bum:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 14:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 324
Lokalizacja: Scunthorpe
Mateusz gratulacje ;) Tyle strachu przed i jak ladnie poszlo. Nastepnym razem bedziesz bogatszy o kolejne doswiadczenie i zlamiesz 4 godziny :)

Wytrwalosci i powodzenia :spoczko:

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 14:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 21 czerwca 2016, 10:33
Posty: 652
piotr.valczynski napisał(a):
Mateusz gratulacje ;) Tyle strachu przed i jak ladnie poszlo. Nastepnym razem bedziesz bogatszy o kolejne doswiadczenie i zlamiesz 4 godziny :)

Wytrwalosci i powodzenia :spoczko:

Dzieki Piter
Ale jednak zawsze pozostaje niedosyt.

Chociaż powoli, powolutku jakoś idzie to do przodu :bum:
4:56, 4:37, 4:16...

Już siedzę z nosem w książce "Jak biegać szybciej" i ogarniam nowy plan treningowy na Półmaraton :uuusmiech:

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Phalandir - Historia Biegowa 2019
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 14:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 324
Lokalizacja: Scunthorpe
Ja skorzystalem z legendy Danielsa i robie IV fazy ale glowne cele to 5 i 10km - szybkosc i wytrzymalosc na wysokich jednostakch. Pozniej moze cos zmodyfikuje zeby byc gotowym na Gdynie 2020 :hej:

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 477 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: hughes, Tillo, tonyk i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL