Teraz jest Pt, 22 listopada 2019, 15:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 10 kwietnia 2019, 20:23 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 10:30
Posty: 115
sochers napisał(a):
A co Ci tam to bieganie nie trybi? Powinno przecież :) może więcej regeneracji dołóż, bo basket potrafi styrać.


Oj potrafi. Coś tam zaczyna się ruszać. Trzymam kciuki za wiosnę i jesień! To będzie nasz rok :bum:

_________________
Run for Fun

komentarze
blog

"Było dla mnie oczywiste, że jak chcę biegać to biegam...Skoro nie zabiło mnie dwadzieścia centymetrów heroiny dziennie, to dam radę ponad trzem tysiącom kilometrów na rowerze."
- Jerzy Górski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 11 kwietnia 2019, 08:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1793
Lokalizacja: Kalisz
Kiedy planujesz pierwszy start? :) Brakuje mi u Ciebie bieganie w tym tempie HM. Ciężki trening, ale myślę że oddałby. Nie musiałby być ciągiem 3x3km na przerwach oczywiście.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:30:48
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 11 kwietnia 2019, 09:23 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 10:30
Posty: 115
infernal napisał(a):
Kiedy planujesz pierwszy start? :) Brakuje mi u Ciebie bieganie w tym tempie HM. Ciężki trening, ale myślę że oddałby. Nie musiałby być ciągiem 3x3km na przerwach oczywiście.


Hej! Pewnie masz rację, ale kurcze, tak sobie myślę, czy trzeba orać 3 zakres żeby połamać 1:40:00? Nie można tego zrobić prostszymi środkami? Jak to było u Ciebie? Oj, zawody nie prędko, bo w pracy grubszy okres mam teraz. Poza tym forma średniawa i wstyd trochę ludziom się pokazywać :bum:

_________________
Run for Fun

komentarze
blog

"Było dla mnie oczywiste, że jak chcę biegać to biegam...Skoro nie zabiło mnie dwadzieścia centymetrów heroiny dziennie, to dam radę ponad trzem tysiącom kilometrów na rowerze."
- Jerzy Górski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 11 kwietnia 2019, 09:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1793
Lokalizacja: Kalisz
Ja w tamtym okresie przygotowywałem się do maratonu, mając życiówkę na HM 1:52 (odcięło mnie pod koniec). Biegałem wtedy z małą wiedzą, a na pewno o wiele mniejszą wiedzą aniżeli teraz. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że wiele bym tam zmienił i naprawdę nieliczne jednostki coś wnosiły. Jedynie co, miałem jak na wtedy duży kilometraż. Tak czy owak z 1:52 przeszedłem na 1:36 w nieco ponad 3 miesiące.
Z treningów było: BC1 4km + ~4:35 - 6km + ~4:30 - 4km + 2km trucht czy też BC1 4km + ~4:42 min/km 12km + 2km. O ile ten pierwszy jest "taki sobie" to ten drugi na pewno daje. Tak jak wspomniałem, możesz go podzielić na 2-3 segmenty spokojnie.
Na pewno 1:40 to nie jest 1:59 w półmaratonie :oczko: 2 minut w półmaratonie, to nie 2 minut na 10km różnicy więc jest to na pewno w Twoim zasięgu :taktak:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:30:48
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 13:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2808
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Tak patrzę na to Twoje bieganie i mi się przypomina moje sprzed 5 lat - basket mocno tyra nogi (chyba że się obijasz w obronie) plus masz porządny kilometraż. Trochę za dużo tyrania wytrzymałości, za mało szybkości. Mi 4 lata zajęło zrozumienie tego :bum:

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 23 kwietnia 2019, 15:03 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 10:30
Posty: 115
sochers napisał(a):
Tak patrzę na to Twoje bieganie i mi się przypomina moje sprzed 5 lat - basket mocno tyra nogi (chyba że się obijasz w obronie) plus masz porządny kilometraż. Trochę za dużo tyrania wytrzymałości, za mało szybkości. Mi 4 lata zajęło zrozumienie tego :bum:


Właśnie obronę na niskich nogach i przechwyty lubię najbardziej :bum: Pełna zgoda we wszystkim co kolega pisze. Cóż z tego, jak ja i tak mądrzejszy od papieża jestem? :bum: Z basketem, na małe usprawiedliwienie, jest tak, że to część mojej pracy. Zachęcam dzieciaki do uprawiania sportu poprzez np. naukę gry w kosza. No a że nie jestem typem "pana z gwizdkiem" i że czasami te dzieciaki mają coś koło 20-tki i są po klasach koszykarskich albo na treningi przyprowadzają przypakowanych, ambitnych tatusiów, toteż tak jakoś ta obrona sama wychodzi :bum: Na ile mi sił zostanie, na tyle wciskam jakieś biegowe wycieczki, co by formę poprawiać, ale za dużo paliwa w baku nie ma. No i bądź tu mądry i pisz wiersze :oczko: Trzymam kciuki za grube, mocne i elastyczne ścięgno oraz za biegowy maj!

_________________
Run for Fun

komentarze
blog

"Było dla mnie oczywiste, że jak chcę biegać to biegam...Skoro nie zabiło mnie dwadzieścia centymetrów heroiny dziennie, to dam radę ponad trzem tysiącom kilometrów na rowerze."
- Jerzy Górski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: So, 27 kwietnia 2019, 13:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 25 stycznia 2018, 13:49
Posty: 413
Lokalizacja: miasto100mostów
Moim zdaniem Twój podstawowy błąd to bieganie codziennie lub niemal codziennie.
Do tego inne sporty. Gdzie tu regeneracja?
Biegaj konkretniejsze treningi ale odpocznij między nimi.

_________________
37:52 1:25:24 3:12:11


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: N, 28 kwietnia 2019, 14:03 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 10:30
Posty: 115
krabul napisał(a):
Moim zdaniem Twój podstawowy błąd to bieganie codziennie lub niemal codziennie.
Do tego inne sporty. Gdzie tu regeneracja?
Biegaj konkretniejsze treningi ale odpocznij między nimi.


Pewnie tak, chociaż z drugiej strony, w marcu i kwietniu 2018r. robiłem tylko po 20km w tygodniu (zero innych sportów) i także szału nie było. Zaczynam się obawiać, że mi się talent skończył :hejhej:

_________________
Run for Fun

komentarze
blog

"Było dla mnie oczywiste, że jak chcę biegać to biegam...Skoro nie zabiło mnie dwadzieścia centymetrów heroiny dziennie, to dam radę ponad trzem tysiącom kilometrów na rowerze."
- Jerzy Górski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: N, 28 kwietnia 2019, 14:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3632
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Bez jaj. Talent to jest do biegania maratonu poniżej 2:20. Albo dychy poniżej 30 minut. Reszta to praca.
U Ciebie: a pijesz w trakcie lub po tej koszykówce? Ja nie wyobrażam sobie, żebyś nie był w stanie lekko przetruchtać 6km ciągiem jeśli biegasz zawody 10km-hm. Po prostu jest to niemożliwe. Przetruchtać wolno 6km to można kilka godzin zawodach, a co dopiero nast. dnia.

Moim zdaniem po pierwsze kuleje u Ciebie regeneracja, a po drugie biegasz na pałę. Teraz tłuczesz te rytmy w ilościach hurtowych... Bez ładu, bez składu, na pałę. Ale Twój wybór :)

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: N, 28 kwietnia 2019, 14:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 lutego 2017, 10:29
Posty: 881
Aż sprawdziłem - 5,4 km rytmów na jednym treningu. O mamo, jakbym robił ze 100-110 km/tydzień może bym do takich ilości doszedł... Pomijam to, że walisz te rytmy prawie na każdym treningu, tak się nie da.

_________________
Blog - nieczynne z powodu że zamknięte (biegam, ale nie chce mi się pisać)
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 29 kwietnia 2019, 09:20 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 10:30
Posty: 115
Marek84: Tak, piję sporo w ciągu dnia. Głównie woda, elektrolity rozpuszczalne, pepsi :bum: oraz plusz active. Generalnie sporo kofeiny, bo inaczej bym takiego dnia nie uciągnął. Jeśli chodzi o tamtego BS-a, to czasami tak mam, że nie potrafię dobiec paru km bez przystanku. Mięśniowo jest w miarę ok, ale energetycznie mam zjazd totalny. Chyba, że tempem 6'50, wtedy jakoś idzie. Szybciej, bez przerw, nie ma szans. Czasami się zastanawiam, czy nie skończyć i wrócić do domu. No, ale jak słyszę na około, że "bieganie musi boleć", jak czytam, że nawet Bartek Olszewski ma czasami problem, żeby skończyć BS-a, to ciągnę "na chama" z wiatrem czy pod wiatr... Co tam, że oddechowo za chwilę robi się z tego 2 zakres, albo i lepiej. "Musi boleć" to boli :oczko: Oj, trudne to wszystko do ogarnięcia.
Marek84, kkkrzysiek: Przesadziłem "trochę" z tymi rytmami. Chciałem się odmulić i... zamuliłem się jeszcze bardziej :bum: W maju treningi powinny wyglądać ciut bardziej normalnie. Coś na kształt tego:

Poniedziałek: BS
Wtorek: akcent

Środa: BS
Czwartek: wolne
Piątek: akcent
Sobota: BS
Niedziela: wolne

Do tego będę leciutko zwiększał kilometraż, tak pod ewentualny, jesienny HM, ale bez szaleństw. No i raz w miesiącu, zamiast akcentu, sprawdzian na "piątkę". Ponownie dziękuję za wskazówki. Mam nadzieję, że dzięki Wam coś w końcu "pyknie" :taktak:

_________________
Run for Fun

komentarze
blog

"Było dla mnie oczywiste, że jak chcę biegać to biegam...Skoro nie zabiło mnie dwadzieścia centymetrów heroiny dziennie, to dam radę ponad trzem tysiącom kilometrów na rowerze."
- Jerzy Górski


Ostatnio edytowano Pn, 29 kwietnia 2019, 23:40 przez filmix, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 29 kwietnia 2019, 10:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2808
Lokalizacja: Woodge aka Uć
marek84 napisał(a):
Ja nie wyobrażam sobie, żebyś nie był w stanie lekko przetruchtać 6km ciągiem jeśli biegasz zawody 10km-hm. Po prostu jest to niemożliwe. Przetruchtać wolno 6km to można kilka godzin zawodach, a co dopiero nast. dnia.

Moim zdaniem po pierwsze kuleje u Ciebie regeneracja, a po drugie biegasz na pałę. Teraz tłuczesz te rytmy w ilościach hurtowych... Bez ładu, bez składu, na pałę. Ale Twój wybór :)

po kilku tysiącach km w nogach i takim kilometrażu, dycha w BSie to coś co powinieneś zamykać w godzinie zawsze i o każdej porze dnia i nocy.

filmix napisał(a):
(...) tego będę leciutko zwiększał kilometraż, tak pod ewentualny, jesienny HM, ale bez szaleństw.


:szok: :szok: :szok:

Miałem napisać, żebyś ściął objętość do 40-50 km (ale więcej szybkości) skoro chcesz trzymać do tego basket, ale Ty piszesz o dalszym zwiększaniu kilometrażu...

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton na 100 procent i 100 minut. Do dzieła! Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 29 kwietnia 2019, 14:42 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 10:30
Posty: 115
Sochers: Marcin, nie każdy jest takim robotem jak Ty, który zamyka dychę o piątej rano w 5'30 :oczko: Tak serio, to masz rację, tyle że forma pojechała na wakacje, albo wala się po boisku do kosza :bum:
Jeśli chodzi o zwiększanie kilometrażu, to miałem na myśli właściwie start od zera. W tym tygodniu jakieś ~30 i później, pomalutku do góry. Gdzieś tak we wrześniu ~55 i wszystko na temat. Więcej to sobie mogę tuptać zimą, jak nie ma tyle "innych aktywności" :oczko: Teraz trzeba przeprosić się ze spacerkami i przebieżkami.

_________________
Run for Fun

komentarze
blog

"Było dla mnie oczywiste, że jak chcę biegać to biegam...Skoro nie zabiło mnie dwadzieścia centymetrów heroiny dziennie, to dam radę ponad trzem tysiącom kilometrów na rowerze."
- Jerzy Górski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarze... Dziękuję za poświęcony czas!
Nowy postNapisane: Cz, 2 maja 2019, 23:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3632
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Na moje, to jesteś po prostu poważnie przemęczony. Pobudzasz się duzymi dawkami kofeiny i jakoś to działa, ale... no właśnie. Ale - to ślepa uliczka, donikąd. Zejdź do 3 treningów na tydzień, powoli. Ogranicz akcenty, kilka rytmów. Jak wrócisz do równowagi to zacznij biegać.
Nie patrz na Bartka Olszewskiego ani na inne blogi ludzi, którzy życie podporządkują bieganiu. To ludzie, którzy tłuką niejednokrotnie po 150-200km tygodniowo, stąd ich BS boli. Tyle że Bartka boli BS bo biegnie go po dwóch dniach tłuczenia akcentów albo specjalnie na przyciętych węglach. To samo pozostali. To zupełnie inna liga, to trochę tak jakbyś swój basket i swoje mecze/treningi porównywał do Mateusza Ponitki albo w ogóle LeBrona :D Sorry - nie ta liga.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarze... Dziękuję za poświęcony czas!
Nowy postNapisane: Pt, 3 maja 2019, 10:19 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 21 lutego 2018, 09:21
Posty: 113
Lokalizacja: Kielno k. Gdyni
A gdybyś spróbował tak:

PON Wolne
WT 10-12 km wb1 tętno 130-140 + 6-8 przebieżek
ŚR interwały w drugim zakresie tętno do 155 np 3 x 4min p. 2min' opakowane rozbieganiem i wytruchtaniem po 10-15min
CZW 8-10km rozbiegania podobnie jak we wtorek tylko krócej, na koniec mogą być podbiegi
PIĄ Wolne
SOB Dłuższe wybieganie ok 14-15 km + siła biegowa skipy A,B,C wieloskoki ale naprawdę swobodnie to odcinki ok 30m
NIEDZ 40-45min wb1 + 30 min wb2 tętno 130 i 155

Zamierzam spróbować tak trenować na 6 tygodni przed biegiem św Dominika w Gdańsku, trzeci zakres raczej nie potrzebny wcale a już na pewno nie do bicia rekordów na poziomie na którym jesteśmy. Pozdrawiam Bartek :oczko:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL