Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55996
Strona 11 z 13

Autor:  LucioWisla [ Pt, 15 listopada 2019, 14:56 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

sochers napisał(a):
Jak zakładasz wiatrówkę na bluzę, to się nie dziwię. Ja już dawno to zarzuciłem ten zestaw. Teraz pod wiatrówkę zwykła koszulka (=techniczna), jak jest dość ciepło (5-10), to krótki rękaw, jak <5, to długi rękaw. A jak nie masz, to w Decathlonie są spoko rękawki za dwie dyszki: https://www.decathlon.pl/ciepe-rkawki-ochronne-id_8368933.html



https://www.decathlon.pl/bluza-run-warm--id_8540213.html czy taką koszulkę na długi rękaw masz na myśli? Ew. możesz coś polecić w segmencie budżetowym?


Przemkurius napisał(a):
Jak wiatrówka Cie gotuje, to popatrz na kamizelki biegowe. Posiadam i sobie chwalę. Przy -2 juz w tym sezonie biegalem w niej i było przyjemnie


Jaka to kamizelka?



Dzisiaj chyba ruszam na zakupy do mojego ulubionego marketu na D. :)

Autor:  Przemkurius [ Pt, 15 listopada 2019, 14:59 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

klik

Autor:  keiw [ Wt, 19 listopada 2019, 09:33 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Cytuj:
czy moje Brooksy przetrzymają zimę?
- nie wyglądają źle. Biegaj na palcach, to czarna guma przetrzyma :bum:
Na śniegu, jeśli będzie, to guma też się mniej zużywa :oczko:

Jak tam pulsometr, idzie?

Autor:  LucioWisla [ Wt, 19 listopada 2019, 09:47 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

keiw napisał(a):
Cytuj:
czy moje Brooksy przetrzymają zimę?
- nie wyglądają źle. Biegaj na palcach, to czarna guma przetrzyma :bum:
Na śniegu, jeśli będzie, to guma też się mniej zużywa :oczko:

Jak tam pulsometr, idzie?



Jest to jakaś myśl :hahaha: Pulsometr płynie już od braci mniejszych z dalekiej Azji :) Oby do świąt dotarł :)

Autor:  sochers [ Śr, 20 listopada 2019, 10:32 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Ja butów nie widzę, moze firmowy firewall nie puszcza serwera gdzie wrzuciłeś zdjęcie.

O koszulce mówiłem takiej: http://4.bp.blogspot.com/-s_J6YgPMYJI/U0USIXivbiI/AAAAAAAAHwY/UCwhbEtKfYU/s1600/ed.jpg

Mam taką z debiutu w maratonie w Łodzi, generalnie to coś jak zwykła koszulka z biegu, tylko rękaw ma długi. uważam, że to jedna z lepszych rzeczy jakie można dostać/kupić. Ale ja to miałem w pakiecie. Budżetowo, to jak masz jakąś koszulkę z biegu - dokup te rękawki za Deca za 20 PLN.

Jak nie masz żadnej, to ja bym zainwestował w to (pod wiatrówkę, albo samo, w temperaturach 10-15 - kwestia jak ciepłolubny jesteś i czy nie zmarzniesz na przerwach): https://www.decathlon.pl/koszulka-sun-protect-id_8519851.html

Nie wiem, czy to co wrzuciłeś, nie będzie grzać za bardzo, trzeba byłoby to pomacać, czy nie ma jakiegoś ocieplacza. Jeśli ma, to ja osobiście bym to założył na koszulkę z krótkim, pod wiatrówkę, ale na -10 :taktak: to co podlinkowałem to 1 warstwa i powinno wystarczyć.

Autor:  LucioWisla [ Śr, 20 listopada 2019, 12:25 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

sochers napisał(a):
Ja butów nie widzę, moze firmowy firewall nie puszcza serwera gdzie wrzuciłeś zdjęcie.

O koszulce mówiłem takiej: http://4.bp.blogspot.com/-s_J6YgPMYJI/U0USIXivbiI/AAAAAAAAHwY/UCwhbEtKfYU/s1600/ed.jpg

Mam taką z debiutu w maratonie w Łodzi, generalnie to coś jak zwykła koszulka z biegu, tylko rękaw ma długi. uważam, że to jedna z lepszych rzeczy jakie można dostać/kupić. Ale ja to miałem w pakiecie. Budżetowo, to jak masz jakąś koszulkę z biegu - dokup te rękawki za Deca za 20 PLN.

Jak nie masz żadnej, to ja bym zainwestował w to (pod wiatrówkę, albo samo, w temperaturach 10-15 - kwestia jak ciepłolubny jesteś i czy nie zmarzniesz na przerwach): https://www.decathlon.pl/koszulka-sun-protect-id_8519851.html

Nie wiem, czy to co wrzuciłeś, nie będzie grzać za bardzo, trzeba byłoby to pomacać, czy nie ma jakiegoś ocieplacza. Jeśli ma, to ja osobiście bym to założył na koszulkę z krótkim, pod wiatrówkę, ale na -10 :taktak: to co podlinkowałem to 1 warstwa i powinno wystarczyć.


Dzięki za pomoc! Ostatnio testowałem softshell z Lidla (kupiony lata temu) i było całkiem spoko tzn. ciepło i nie wiało :D Dzisiaj wypróbuję twój patent :hej:

Autor:  Bianka16 [ Śr, 27 listopada 2019, 19:57 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Ogromnie dużo na siebie ubierasz :orany: . Cóż, każdy inaczej odczuwa chłód. Czy masz ocieplane spodnie (legginsy)? Moja znajoma biega w kurtce softshellowej, takiej do chodzenia, i jej to odpowiada. Ja bym się ugotowała, ale wiadomo, każdy inaczej reaguje.

Autor:  LucioWisla [ Cz, 28 listopada 2019, 10:36 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Bianka16 napisał(a):
Ogromnie dużo na siebie ubierasz :orany: . Cóż, każdy inaczej odczuwa chłód. Czy masz ocieplane spodnie (legginsy)? Moja znajoma biega w kurtce softshellowej, takiej do chodzenia, i jej to odpowiada. Ja bym się ugotowała, ale wiadomo, każdy inaczej reaguje.


Hejo! Jestem ogólnie zimnolubny, bardziej irytuje mnie wiatr :hahaha: Leginsy kupiłem ocieplane, w moim ulubionym sklepie na D. były w promce za 29 peelenów :hahaha: Wczoraj biegałem w nich, termówce Kipsta i softshellu biegowym (?) z LIDLA - było ok, choć pod koniec czułem, że plecy robią się mokre - może rzeczywiście mam na sobie za dużo i tu jest pies pogrzebany? Dzisiaj spróbuję jeszcze z inną termówką i zobaczymy co będzie :) Wyznaję zasadę, że "bieganie jest tanie" więc nie będę inwestował w jakieś ultrahiperekstra technologie z NASA :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Inna sprawa, że biegam dość późno (zwykle po 22), gdy córka pójdzie już spać, a wtedy pogoda też jest już nieco mniej przyjazna :)

A jak u Ciebie wyglądają "warstwy" jeśli chodzi o ubieranie? :)

Autor:  keiw [ Pn, 2 grudnia 2019, 10:31 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Cytuj:
PS. dotarł mój pulsometr z Aliexpress- wszystko działa, za tę cenę bajka.


Oby działał jak najlepiej i jak najdłużej :taktak:

Autor:  LucioWisla [ Pn, 2 grudnia 2019, 10:42 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

keiw napisał(a):
Cytuj:
PS. dotarł mój pulsometr z Aliexpress- wszystko działa, za tę cenę bajka.


Oby działał jak najlepiej i jak najdłużej :taktak:



Oby! Trzeba o niego dbać :) Dzięki za doradzenie!

Autor:  keiw [ Pn, 2 grudnia 2019, 11:28 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Nie ma za co. To od mojej koleżanki :-)
Sam się zastanawiam, czy przy tej cenie nie kupić sobie jednego na zapas.

Wysłane z mojego SM-G950F .

Autor:  Furman [ Pn, 2 grudnia 2019, 11:35 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Fajnie widzieć taki progres jak u Ciebie. Dobra robota :) Ale nie myślałeś powoli rezygnować z galloweya na rzecz ciągłego (i może trochę krótszego/wolniejszego) biegu?

Autor:  LucioWisla [ Pn, 2 grudnia 2019, 12:24 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Furman napisał(a):
Fajnie widzieć taki progres jak u Ciebie. Dobra robota :) Ale nie myślałeś powoli rezygnować z galloweya na rzecz ciągłego (i może trochę krótszego/wolniejszego) biegu?


Dzięki za dobre słowo, choć z tym progresem jest słabo :) Co do biegania gallowayem - jeśli chodzi o wybiegania to mi to mocno odpowiada (narazie) i do końca roku nie planuję zmian. Za to krótkie biegi w tygodniu staram się prowadzić już systemem: 1 bieg ciągły, 1 bieg z krótkimi przerwami, albo 2 biegi ciągłe :hej: Idę więc w stronę biegu ciągłego :)

Autor:  Furman [ Śr, 4 grudnia 2019, 02:09 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Ładny trening, tak trzymać ;) :spoko:

Autor:  kris_brazylia [ Pt, 13 grudnia 2019, 16:39 ]
Tytuł:  Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana

Hej. Dobrze Ci idzie I widze postepy. Jak tylko bedziesz regularnie biegal to forma bedzie rosnac. Ja tez szykike sie powoli do ppwrotu do biegania... Pozdrowienia

Strona 11 z 13 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/