Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Logadin - komentarze
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139
Strona 2 z 73

Autor:  b@rto [ Cz, 27 lipca 2017, 12:52 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Logadin, nie jestem znawcą tematu, możesz poczekać na kogoś bardziej doświadczonego, ale w moim mniemaniu ćwiczenia siłowe na nogi w dzień odpoczynku to zły pomysł. Masz dużą objętość, akcenty nie w kij dmuchał. Do tego lubisz trochę pobalować, wyjść na miasto - kiedyś te nogi muszą się regenerować i mi by wychodziło, że zostawienie im tego jedna dnia to dobra opcja.

Autor:  mihumor [ Pt, 15 września 2017, 12:51 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Mocno jedziesz z koksem, widzę, że jesteś z tych co ich nawet siekierą nie zaj..... To w sumie chyba bardzo dobrze bo możesz przyjmować sporo treningu i to ciężkiego a mi to trudno nawet komentować bo ja jakbym tak biegał to już bym miał dawno po sezonie albo w ogóle po temacie :hahaha: . Co jeszcze w tym roku będziesz biegać ale tak na poważnie, nie treningowo typu 5km dzień po ciężkim treningu. Pisałeś coś o HMie, kiedy i gdzie? Maraton miałeś robić we Florencji - aktualne?

Autor:  Logadin [ Pt, 15 września 2017, 13:12 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Właśnie jakoś mam to szczęście, że kontuzje omijają szerokim łukiem. Albo już wszystko co miało mi się przydarzyć to się przydarzyło wcześniej :)
Na jesień mam trzy główne starty:
22 październik HM w Walencji
11 listopad Bieg Niepodległości na 10km
26 listopad maraton we Florencji
Po drodze jeszcze polecę 1 października Biegnij Warszawo ale to z treningu i tydz. po tym jeszcze crossowe 10km na Club Challenge.
Cały czas założenia są w miarę stałe - HM okolica 1:20, 10km okolica 36:45 no i maraton z na razie największym rozrzutem 2:50-55 ale to 2:55 to totalne minimum. Bardziej nastawiam się na 2:49:xx ew. w razie kłopotów 2:52.
Na szczęście maraton jest na samym końcu, więc wszystko będzie jasne i z połówki i z 10km.

Autor:  mihumor [ Pt, 15 września 2017, 13:27 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Fajny kalendarz. Podoba mi się. Czyli wszystko zgodnie z planem. O kontuzje to mi nie chodzi, bardziej o to, że przyjmujesz spore obciążenia i szybko je regenerujesz, rzecz do pozazdroszczenia ale to też pewnie kwestia wieku. Niestety mam całkowity brak doświadczenia jak to jest w twoim wieku, głównie wtedy to regenerowałem po spożyciu :spoczko: Plany masz zbliżone do moich, tempa treningowe również tyle, ze ja nie dam rady tak szybko biegać krótkich odcinków wiec u mnie pewnie wynik bardziej z wytrzymałości, u Ciebie bardziej z siły.

Autor:  b@rto [ Pt, 15 września 2017, 13:57 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

mihumor napisał(a):
Mocno jedziesz z koksem, widzę, że jesteś z tych co ich nawet siekierą nie zaj..... To w sumie chyba bardzo dobrze bo możesz przyjmować sporo treningu i to ciężkiego a mi to trudno nawet komentować bo ja jakbym tak biegał to już bym miał dawno po sezonie albo w ogóle po temacie :hahaha:

Dokładnie tak samo jest i u mnie - czytam, ale nie komentuję, bo jak mam komentować coś, co na razie po prostu podziwiam. :) Dobrze powiedziane to pierwsze zdanie, od dawna się zastanawiałem, jak można wytrzymywać takie obciążenia treningowe i jeszcze mieć siłę na balety.

Autor:  Logadin [ Pt, 15 września 2017, 14:17 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Faktycznie regeneracja idzie bardzo sprawnie. Może to zasługa też pracy przy komputerze. W końcu wtedy odpoczywam fizycznie. Chociaż najbardziej czekam już na 12 listopada i miesięczny odpoczynek od biegania - zwłaszcza, że u mnie nie ma fazy odpoczynku między wiosną, a jesienią bo latem lecą ultra czy triathlon. A tak grudzień/styczeń zwykle wpadnie trochę snowboardu + byczenie się gdzieś w słońcu i rekonwalescencja dla nóg.
Przy kalendarzu jedyne czego się trochę obawiam to pogoda, że może być za ciepło i na HM i na M. Chociaż bardziej się boję tej w Walencji zwłaszcza, że jednak też i tempo dla mnie dużo trudniejsze do utrzymania niż to z maratonu nawet mimo x2 krótszego wysiłku.
A jeszcze co do siły to właśnie myślę, że ja chyba też bardziej z wytrzymałości jadę - siłę to chciałem zacząć robić zimą, bo widzę jak mi potrafią na ultra uda siadać i brakuje tutaj chyba przerzucania trochę żelastwa.
b@rto - do baletu idzie przywyknąć :) Ale jak się znajdzie dziewczyna to od razu wybije takie chodzenie po nocach po mieście :D Plus nie ukrywam pewnie niedługo skończy się progres przy moim trybie funkcjonowania i trzeba będzie to trochę zmienić by dalej szybsze czasy robić.

Autor:  div [ Pt, 15 września 2017, 14:25 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Fajnie, że piszesz. Obciążenia treningowe także zdecydowanie poza moim zasięgiem a wydaje mi się że ja i tak za ciężko trenuję ;) Dodatkowym plusem jest to, że masz trenera i można podpatrzyć ciekawe jednostki treningowe, których raczej się nie znajdzie w książkach/internecie. Mała ilość komentarzy, może wynikać z tego, że robisz swoje, wyniki są i ciężko coś doradzić.

PS. masz zaległy wpis z ultra ;)

Autor:  mihumor [ Pt, 15 września 2017, 15:05 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Obawy masz słuszne co do HMu. W Walencji biegłem w połowie listopada maraton i warunek był raczej temperaturowo trudny, pewnie większość forumowiczów napisałaby, że tragiczny. O dziewiątej rano było już ponad 20 i pełne słońce a odczuwalna w tym pełnym słońcu była upierdliwa deko. Ale to nie był jakiś upał i odczuwalna w cieniu była bardzo fajna tyle, ze w cieniu to tam tylko fragmentami po centrum ścisłym czyli w HMie 10-15 gdzieś. Za to masz tam wysoki poziom i na bank na 1.20 będzie spora grupa a to dużo daje - tylko wejdź w czas do strefy by sie w takiej grupie od startu znaleźć bo tam strefy na dobre wyniki ściągają dużo ludzi i ciężko się przepchać czy potem przebić przez wolniej biegnącą grupę po starcie. W maratonie tam 1000 osób trójkę złamało wiec w strefie na niżej 3.00 stało ze 3 tys ludzi !!!! Drugi plus to organizacja bo punkty w wodą są świetnie zorganizowane i dają wodę w butelkach co przy słońcu bardzo pomaga, człowiek dobrze się obleje i napije a to podstawa. Trasa także bardzo dobra i szybka.
Florencji bym się nie obawiał bo nawet jak będzie słońce to myślę, ze niegroźne, tam trasa jest bardzo kręta i w dużej mierze po starówce gdzie jest wąsko i większość będzie w cieniu.

Autor:  cichy70 [ Pt, 15 września 2017, 19:44 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

czytają czytają, pisać dalej nie marudzić.

Autor:  ziko303 [ Pt, 15 września 2017, 19:57 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Dokładnie tak :taktak:

Autor:  AFC [ Wt, 19 września 2017, 11:18 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Hej,

Jaki masz plan na pejsowanie na MW? Wyczytałem na blogu że będziesz prowadził mój zakładany czas :)

Autor:  Logadin [ Wt, 19 września 2017, 11:33 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

div - zbieram się do tego, powoli ale się zbieram :) Już prawie zdenerwowanie ze mnie zeszło :D
mihumor - nom jeżeli w Walencji na termomentrze będzie okolica 26st. to głowa będzie mocno marudzić, by nie cisnąć - już raz tak zastrajkowała w tamtym roku w Budapeszcie - temp. 30+ i zdecydowałem się pomóc koledze, który wtedy biegł na 1:35h niż ciśnięciu na życiowy czas w takich warunkach. Florencja też myślę, że już taki termin, że nawet jak i słońce będzie to raczej dosyć przyjemne.
cichy70, ziko303 - się zrobi :)
AFC - równo od startu do mety@4:51min/km:
5km - 24:15
10km - 48:30
HM- 1:42:19
M - 3:24:39
Tego będę się chciał trzymać

Autor:  div [ Cz, 21 września 2017, 11:05 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

filmik niedostępny "Niestety, ta treść jest obecnie niedostępna"

Autor:  Logadin [ Cz, 21 września 2017, 11:15 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

Poprawiłem, teraz chyba powinno być ok

Autor:  jacekww [ Pt, 29 września 2017, 11:32 ]
Tytuł:  Re: Logadin - komentarze

W Warszawie przystanek przed Walencją, czy coś więcej ?

Strona 2 z 73 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/