Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

[wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54402
Strona 8 z 77

Autor:  marek84 [ Pn, 20 marca 2017, 23:23 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Głowa to połowa sukcesu, a takie podbiegi nie zaszkodzą. Spokojnie zdążysz się zregenerować przez te kilka dni. Trzymam kciuki za Sobótkę i będę oczywiście śledził :)

Autor:  mihumor [ Wt, 21 marca 2017, 09:29 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Ciekaw jestem jak Ci pójdzie. Po życiówce na 10km zapewne apetyt jest i oczekiwania także. Presja wewnętrzna.
Będę trzymać kciuki

Autor:  marek84 [ Wt, 21 marca 2017, 09:46 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

mihumor - nie wiem, czy znasz trasę Sobótki -> jest ona nieco specyficzna i trudno tam trzymać tempo, trzeba na intensywność biec. Pierwsze kilka km lekko pofałdowane (nic wielkiego, ale ciągle góra-dół), po czym 2km mocnego podbiegu i 1km szaleńczego zbiegu w dół. Po zbiegu zostaje jeszcze 10km, gdzie w drugiej połowie czają się 3 mniejsze, ale jednak odczuwalne podbiegi (ostatni na ostatnim kilometrze). Biegnąc ten HM na życiówkę bardzo łatwo spieprzyć, trzeba też na tym szaleńczym zbiegu uważać, bo z jednej strony człowiek chce nadrobić po podbiegu, a z drugiej nie skasować nóg. Ale wigi pisał, że tam startował i zna specyfikę - także pewnie będzie umiał ocenić własny start.

Autor:  wigi [ Wt, 21 marca 2017, 11:48 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Dzięki, będę walczył i tanio skóry nie sprzedam.
Po życiówce na dyszce jest oczywiście apetyt na życiówkę w półmaratonie. I nie będzie tłumaczenia, że trasa trudna, bo właśnie z tej trasy pochodzi moja aktualna życiówka. :)

Tak wygląda profil trasy:
Obrazek

Dla pełniejszego obrazu, mój najwolniejszy i najszybszy kilometr sprzed dwóch lat (życiówka):
9 km - 4:54
12 km - 3:24

Autor:  marek84 [ Wt, 21 marca 2017, 12:36 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Tak, tylko te 3 podbiegi od 15 do 20-tego w rzeczywistości są gorsze niż na tym profilu. Tak przynajmniej zapamiętałem biegnąc tam zawody oraz treningi po trasie.

Autor:  rolin' [ Wt, 21 marca 2017, 13:42 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Prawie 200m do góry? W mordę jeża ;D

Autor:  wigi [ Śr, 22 marca 2017, 22:03 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Marek, te końcowe podbiegi są gorsze w rzeczywistości, niż na profilu, bo wtedy biegnie się już na ogromnym zmęczeniu (sporo osób nie daje tam rady i przechodzi w marsz). Na przełęcz Tąpadła wbiega się jeszcze na świeżości, dlatego to nie ona, a te małe podbiegi na końcu zapadają bardziej w pamięci jako trudne. ;)

rolin' napisał(a):
Prawie 200m do góry? W mordę jeża ;D
Garmin pokazuje różnice wysokości 206m, a podbiegów i zbiegów po ok. 285m. Jest to więc urozmaicona trasa. :)

Autor:  marek84 [ Śr, 22 marca 2017, 22:35 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Pewnie masz rację. Ja tą trasę ciągle pamiętam tak, że początek jest pagórkowato ale w miarę ok (tej górki na profilu to szczerze nawet nie kojarzę zbytnio...), Tąpadła no to wiadomo. Potem szaleńczy zbieg (który mi zawsze rozwali uda) i te podbiegi, w tym ten ostatni to jakiś sadystyczny dramat :) Aczkolwiek z profilu faktycznie wygląda lekko inaczej.

Autor:  nestork [ Pt, 24 marca 2017, 01:01 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

wigi napisał(a):
Nestork, dzięki, na połówce będzie walka. Przy okazji - uzupełnij swojego bloga, bo masz spore zaległości. ;)


U mnie się trochę posypało, napiszę :echech:

Autor:  Krzychu M [ Pt, 24 marca 2017, 14:21 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Powodzenia na połówce.
Bez życiówki się tu nie pokazuj. :spoczko:

Autor:  sosik [ Pt, 24 marca 2017, 15:05 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Również trzymam kciuki. Oby warunek był, bo widzę, że z formą jest całkiem ok!

Autor:  wigi [ Pt, 24 marca 2017, 20:20 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Dzięki, do Sobótki jadę z zamiarem powalczenia o życiówkę. Pogoda zapowiada się dobrze, choć wiatr może być trochę upierdliwy.
Mam dylemat, czy pobiec w lekkich butach NB Zante, czy cięższych Adidas Energy Boost. W Zante biegłem ostatnią rekordową dyszkę i były tak lekkie i wygodne, że prawie ich nie czułem. Energy Boosty to już kawałek buta, jednak ze świetną amortyzacją. Mam podatną na urazy prawą piętę i obawiam się może nie samego dystansu, ale długich i stromych zbiegów.

Autor:  mihumor [ Pt, 24 marca 2017, 22:06 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

W Zantach bym biegł, maraton biegałem z Zantach. Mega buty. Powodzenia Wigi.

Autor:  mnich2067 [ So, 25 marca 2017, 06:39 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Powodzenia !!!

Autor:  wigi [ So, 25 marca 2017, 09:19 ]
Tytuł:  Re: [wigi] Pod prąd – czyli 2:50 przed 60

Dzięki, trzymajcie kciuki. :)
Pomiar czasu na http://wyniki.datasport.pl/results2080/ lub http://wyniki.datasport.pl/tracker/?zawody=2111 będzie zapewne co 5 km, więc chyba da się to porównać do międzyczasów sprzed dwóch lat:
http://enduhub.com/pl/gidel-witold/koncowy-wynik/8-mazda-polmaraton-slezanski-bieganie-polmaraton,sobotka,2015,6812,3075388/

Strona 8 z 77 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/