Teraz jest So, 27 lutego 2021, 23:41

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 983 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 1 grudnia 2020, 14:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
jacekww napisał(a):
keiw napisał(a):
Wszystko się liczy :bum:

Liczy się tylko to o czym wie żona, :bum:
a Robert swoje myki pudełkowe ma. :oczko:

Mozna tez tak duzo zamawiac, ze zona po prostu nie nadaza :hahaha:
Kartonow na polsce stoi tyle, ze ostatnio sam sobie przypomnialem o 2 parach.

Pablope napisał(a):
Ale że białe.
Jak ja to mówię "do pierwszej plamki" będą czyste. A później to już człowiek obojętny.

To byl minus (swiecace zielone akurat w moim rozmiarze juz wyszly), ale tak jak piszesz: boli tylko pierwszy bieg.
Chociaz, takie eleganckie, to moze zostawie na bieganie w swieta? :hejhej:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 1 grudnia 2020, 15:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 349
Lokalizacja: Warszawa
Kolor nie biega. (za wyjątkiem czerwonego, bo wtedy wiadomo że szybsze)
Też mam obecnie białe buty, były przecenione, to kierowałem się w wyborze właśnie powyższym stwierdzeniem :) właściwie po 400km są już całkowicie szare.

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 1 grudnia 2020, 17:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
Zima nawet bialy kolor pasuje, zaciekow z soli nie widac :hejhej:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 1 grudnia 2020, 22:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1981
Lokalizacja: Łódź
Też dziś wziąłem białe, przy tym w stylu retro. :bum:
Nie wyszedł bym w tym na ulicę lecz na halę jest mi wszystko jedno, a nawet pasują tam. :hej:
Obrazek

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 2 grudnia 2020, 22:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
Dzisiaj tez bym na ulice w bialych nie wyszedl, nawet przy najszczerszych checiach:
mokro, snieg jeszcze nie do konca stopnial, ale za to wymieszal sie z ziemia i jest "blotowato".

Uswinilem dzisiaj ladnie moje szare Torin-y.
Co by bylo z bialymi butami, to nawet nie chce myslec :hej:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 21 grudnia 2020, 14:01 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5630
Lokalizacja: W-wa
Sikor napisał(a):
Nie lubie biegac jak jest zimno i juz! Nie lubie :trup:

Łączę się w bólu :taktak: ;).
Pocieszające, że - choć oficjalnie zima dopiero się zaczyna, to chociaż dzień od dziś coraz dłuższy, więc już gorzej nie będzie ;), oby tak było też w innych sferach ...

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 12:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
Dzisiaj i jutro ma byc +13 :orany:
Ale co z tego skoro caly czas pada...
Mam wielka nadzieje wieczorem sie w jakas "sucha" godzine wstrzelic...
W takim "upale", to dawno nie biegalem. Byloby milo dla odmiany :hej:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 12:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 6851
Lokalizacja: Szczecin
Łączę się w bólu :-)
Leje i wieje.

Wysłane z mojego Pixel 5 .

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 14:22 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5630
Lokalizacja: W-wa
keiw napisał(a):
Łączę się w bólu :-)

Heh, no tak, ja wczoraj nie wyszłam, bo było jakoś tak przenikliwie zimno, a ostatnio sporo biegałam, więc - myślę - odpocznę trochę. A dziś za to leje, więc też nie wyjdę, jakoś nie chce mi się na starość moknąć, gdy nie muszę.
Jeszcze co innego letni deszcz w zielonym lesie, to nawet lubię. Ale w taką zimną szarość to bieganiu w deszczu mówię się ;).

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 15:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 18 września 2019, 21:23
Posty: 391
beata napisał(a):
Heh, no tak, ja wczoraj nie wyszłam, bo było jakoś tak przenikliwie zimno, a ostatnio sporo biegałam, więc - myślę - odpocznę trochę.

Jak widać wszystko zależy od indywidualnego odczuwania zimna. Mieszkamy w sumie blisko, a dla mnie wczoraj były super warunki do biegania (było około 3' C). Postanowiłem uczcić kilka okazji i zrobiłem spontanicznie 25 km (bo połowa 50), mój najdłuższy dystans, moim bardzo spokojnym tempem to prawie 3 h. Postanowiłem ubrać się lżej, bo ostatnio się zgrzewałem i biegłem tylko w bardzo cienkiej bluzie UV z Deca i biegowej podkoszulce. Ostatnie 3 km biegłem szybciej swoim tempem na 10 km, to nawet się spociłem. A pewnie wielu z forum, by nieźle zmarzło...
Jak potem poszedłem z synem pograć w tenisa i kosza na świeżym powietrzu, to już czuło się zimno. Ale skoro zamknęli szkoły, baseny, kluby fitness, stoki narciarskie itd. to trzeba młodego zaktywizować, bo tak to by tylko siedział przy Cyberpunku itd.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 17:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
beata napisał(a):
A dziś za to leje, więc też nie wyjdę, jakoś nie chce mi się na starość moknąć, gdy nie muszę.
Jeszcze co innego letni deszcz w zielonym lesie, to nawet lubię. Ale w taką zimną szarość to bieganiu w deszczu mówię się ;).

Dokladnie tak. Niech sobie leje jak jest +30, to nawet milo.
Ale przy temperaturach ledwo dodatnich to powinno byc zakazane :oczko:

BTW w zeszlym tygodniu wybralem sie na stadion wieczorem.
Niby bylo na plus, ale najwyrazniej byly juz przymrozki, bo wilgoc zamarzala na tartanie :smutek:
Na niedomiar zlego ubralem Kinvary, ktore nawet nowe maja gumy w podeszwie tyle co kot naplakal.
Jeden zakret jest wylozony kostka po wewnetrznej stronie, to przynajmniej sie tym posilkowalem.
Poza tym prawie kazdy krok to lekki uslizg do tylu.
Tak czy owak to byl niezapomniany wieczor. Ale sie nie wygrzmocilem! :hahaha:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 17:27 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5630
Lokalizacja: W-wa
50latek napisał(a):
Ostatnie 3 km biegłem szybciej swoim tempem na 10 km, to nawet się spociłem. A pewnie wielu z forum, by nieźle zmarzło...

Wiesz, to, że marznę nie stoi w sprzeczności z tym, że się pocę, i to mocno. Na tym polega paradoks -pocę się a jednocześnie wychładzam. Ale to też nie jest takie zimno, że się trzęsę, po prostu jest mi dosyć nieprzyjemnie.
Zgadzam się, że nie było aż tak zimno, biegałam już i w tym roku przy niższej temperaturze, i bieganie na dwucyfrowym mrozie też dla mnie nie jest czymś niezwykłym. Wczoraj było po prostu przenikliwie, takie warunki działają na mnie źle, a po całym sezonie dość jednak eksploatującym nie muszę się aż tak męczyć, lepiej czasem odpocząć.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 17:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
Jakos tam pobiegac spokojnie mozna i to nie problem.
Gorzej, gdy trzeba zrobi jakies akcenty: na przyklad interwaly,
gdy mam dajmy na to 2 okrazenia poleciec szybko (= zgrzany na maksa),
a nastepne dwa tylko lekko przetruchtac (czyli wychlodzenie).
Musialbym miec kogos do pomocy, kto mi poda/zabierze np. kurtke/czapke.
Tylko ochotnikow jakos brak... :ble:

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 17:54 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5630
Lokalizacja: W-wa
Sikor napisał(a):
Jakos tam pobiegac spokojnie mozna i to nie problem.

Nie no, pewnie, że można. Tylko czasem się nie chce, zwłaszcza, jak x przebieganych zim ma się już za sobą ;).
Cytuj:
Musialbym miec kogos do pomocy, kto mi poda/zabierze np. kurtke/czapke.
Tylko ochotnikow jakos brak... :ble:

Jak już będziesz w elicie, to będziesz miał osobisty support :ble: ;).

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sikor - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 22 grudnia 2020, 19:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 18 września 2019, 21:23
Posty: 391
Sikor napisał(a):
BTW w zeszlym tygodniu wybralem sie na stadion wieczorem.
Niby bylo na plus, ale najwyrazniej byly juz przymrozki, bo wilgoc zamarzala na tartanie :smutek:
Na niedomiar zlego ubralem Kinvary, ktore nawet nowe maja gumy w podeszwie tyle co kot naplakal.
Jeden zakret jest wylozony kostka po wewnetrznej stronie, to przynajmniej sie tym posilkowalem.
Poza tym prawie kazdy krok to lekki uslizg do tylu.
Tak czy owak to byl niezapomniany wieczor. Ale sie nie wygrzmocilem! :hahaha:

Ja biegam tylko rok, w ubiegłą zimę nie było w ogóle śniegu, albo nie trafiłem, w tym roku 2 tyg. temu padał śnieg cały czwartek, miałem już zarezerwowaną bieżnię (200m na orliku), więc poszedłem po 17, jeszcze obficie sypało, pokrywa śniegu, nie wiedziałem nawet gdzie jest który tor. na boisko piłkarskie wbiegły dzieci około 8-9 lat ze szkolnego klubu na trening, stróż zapalił światło, to i ja zacząłem ostrożnie truchtać, śnieg się ubijał, ale nie było ślisko (bo tego się bałem), więc pobiegłem zaplanowane na tego dnia biegi progowe, całkiem szybko. Po kilku okrążeniach biegłem już na ubitym śniegu. Co ciekawe po 45 minutowym treningu miałem suche skarpetki mimo, że w moich butach saucony (raczej kiepska jakość mimo dość wysokiej ceny) mam już dość widoczne dziury na przodzie dużych palców. To był mój pierwszy trening po śniegu, całkowicie udany. Jak widać nie wolno zawczasu rezygnować, choć oczywiście ostrożność zawsze wskazana.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 983 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL