Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=52748
Strona 4 z 52

Autor:  b@rto [ Wt, 25 października 2016, 15:10 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

O Arku i piwie to czytałem niedawno właśnie. Widzisz Marek, jest różnica wypić od czasu do czasu piwo czy dwa, a sponiewierać się jak ja w sobotę.

Autor:  Skoor [ Wt, 25 października 2016, 15:42 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Oj tam. Zycie. Jak sie pije to sie czasem przesadzi. Wypadek przy pracy. Nie chcesz przesadzac, nie pij :bum:

Wysłane z mojego SM-A510F .

Autor:  marek84 [ Śr, 26 października 2016, 08:25 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

b@rto - Ty to po 36 sekund biegałeś? Spróbuj nast razem lekko szybciej, tak naprawdę jeśli kręcisz się w okolicach 40 minut/10km to bieganie 6x200m tego po 33 sekundy powinno być domknięte :)

Autor:  b@rto [ Śr, 26 października 2016, 08:41 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Dogadaliśmy się :hahaha:
Źle nie było, na pierwszy taki trening może być 35-36

Autor:  marek84 [ Śr, 26 października 2016, 14:57 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Swoją drogą - ciekawe, jak się będziesz czuł 1-2 dni później. Ja dzień po takim treningu z reguły biegam rozbieganie, to mnie niesie i zawsze się muszę hamować. A nogi chcą szybko i do przodu :)

Autor:  marek84 [ Wt, 1 listopada 2016, 19:16 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Skąd masz taki aż rozrzut tempa w planie? 6 sekund to dużo jak na 400m...
Co do kontroli tempa -> ja się staram kontrolować narastająco, co 100m tj. jaki czas mam mieć po 100m, 200m, 300m etc.

Autor:  b@rto [ Wt, 1 listopada 2016, 19:45 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Teoretycznie w planie ten rozrzut tempa jest spowodowany założeniem, że pierwsze powtórzenia robimy wolniej i każde następne szybciej - by kończyć już w tempie maksymalnym (czyli 1'24"). Ja tam się w takie pierdoły nie bawię i starałem się biegać to równo. Kontrola tempa - no normalne, że co 100 metrów na 400m. Tylko to pierwsze powtórzenie na 100 metrach miałem sekundę za szybko, zwolniłem - a na 200 już 2 sekundy. Czyli tak nie do końca mi to zwolnienie wyszło. :bum: Mniejsza. Następne powtórzenia niemalże w punkt.

Autor:  Matxs [ Wt, 8 listopada 2016, 00:34 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

I fajnie, ale chyba cza luzować już coś. Lecisz gdzie i kiedy te 10km?

Autor:  b@rto [ Wt, 8 listopada 2016, 00:43 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

W piątek w Białymstoku. Tak, to już ostatni jakikolwiek szybki akcent, a wręcz akcencik. Jutro wolne, środa 4-5 km lekko i czwartek wolny.

Co do biegu - bardzo mocno obsadzony, kilku zawodników z życiówkami poniżej 30 minut. Brakuje chyba tylko Szymona Kulki. Aż żal, że finisz będę mógł obejrzeć tylko na filmie. Meta na stadionie Jagiellonii, trasa płaska. Pogoda jak na razie zapowiada się nieźle.

Autor:  Matxs [ Pt, 11 listopada 2016, 22:54 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Nie dramatyzuj. Nie jesteśmy maszynami i są słabsze występy - o ile Twój występ tak oceniasz, bo ja nie. Miłego weekendu!

Autor:  Jurek z Lasu [ Wt, 27 grudnia 2016, 12:46 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

b@rto napisał(a):
PS. Mam w nocy problem - drganie mięśni nóg. Leżę spokojnie a nagle jakby się mięsień szybko napinał ale bez skurczu - taki "tik". Nasila się to właśnie po takich męczących mięśniowo treningach, staram się wtedy wspierać regenerację zimną wodą, leżeniem z wysoko uniesionymi nogami ale problem powraca. Da się coś jeszcze zrobić czy skupić się po prostu na jak najlepszej regeneracji?

Kilka dni pod rząd weź po jednej tabletce witaminy B kompleks.

Autor:  Skoor [ Pn, 9 stycznia 2017, 19:14 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Ja tam bym radzil spokojne wybiegania robic na glodniaka i takie ekscesy nie beda mialy miejsca ;)

Autor:  b@rto [ Pn, 9 stycznia 2017, 21:02 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Wiesz skoor, to nie pierwszy raz gdy wychodzę np. po śniadaniu zjedzonym godzinę wcześniej a złożonym z bułki z dżemem na 20-25 km i nigdy takiej fazy nie miałem.

Autor:  Skoor [ Wt, 10 stycznia 2017, 08:16 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Moze nalozyly sie braki zywieniowe z poprzednich dni. Ja wychodze z rana na longi na czczo, moj ostatni posilek to zwylke kolacja zjedzona 10-12h wczesniej i tez nic takiego mnie nie spotyka ;)

Autor:  krzysfizjobiega [ Wt, 10 stycznia 2017, 10:04 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Możesz mieć niedobory różnych witamin i minerałów. To że zjesz bułkę z dżemem, tak naprawdę cukier z cukrem w różnej formie to trochę za mało. Wzbogać dietę o witaminy i minerały. Po długim wybieganiu zaczyna Tobie tego brakować i to može być przyczyną Twoich skurczy. Jak nie biegasz to masz tyle, że do życia Tobie starczy i narazie nic się nie dzieje. Jak nie będzie przechodzić to zrób badania ilości magnezu, sódu, potasu.

Strona 4 z 52 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/