Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=52748
Strona 8 z 53

Autor:  Skoor [ N, 26 marca 2017, 19:09 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Ladnie. Mocny start i brak duzego rozstrzalu tempa dobrze wyrokuje. Szykuje sie mocny sub40. :taktak:

Autor:  sosik [ N, 26 marca 2017, 21:07 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Gratulacje i zgadzam się z przedmówcą :)

Autor:  Glonson [ N, 26 marca 2017, 22:22 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

No,no. Gratuluję!

Autor:  adam99 [ Pn, 27 marca 2017, 07:55 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Przyłączam się do gratulacji... Też uważam, że 10 km powinieneś spokojnie pobiec poniżej 40 minut :taktak:

Autor:  rolin' [ Cz, 30 marca 2017, 23:25 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Nie psuj się teraz kiedy przed tobą starty docelowe! Ja popełniłem miesiąc temu taki sam błąd i fartem ból zginacza biodra odpuścił przed połówką w Poznaniu... Może zrób sobie jakąś saunę albo chociaż ciepło / zimno prysznicem dla rozluźnienia.

Autor:  Skoor [ Pt, 31 marca 2017, 11:02 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

No i jak dzisiaj?

Zastanawiam mnie to, że od razu po odpuszczeniu rozciągania masz jakieś dolegliwości. Jesteś pewny, że to od tego?

Autor:  b@rto [ Pt, 31 marca 2017, 12:26 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Boli mniej, ale nie ma perfekcji. Wczoraj wręcz kuśtykałem, dzisiaj tylko czuję dyskomfort jak przy spiętych łydkach.
Czy od braku rozciągania - nie wiem na 100%, ale trochę odpuściłem i przyszło. Tak samo mam z czwórkami - odpuszczę i zaraz kolano boli (kolano kinomana).
Może być jeszcze taki powód, że dzień wcześniej wykonywałem ćwiczenia siłowe - m.in. wspięcia na palce - łydki pracowały. Interwały robię w Brooksach, tam jest ciut mniejszy drop (jakieś 7 mm teraz) - łydki pracują. Może jeszcze z zawodów nie do końca łydki się zregenerowały - stąd lekkie przeciążenie. To tylko moje domysły.

Autor:  krzysfizjobiega [ So, 1 kwietnia 2017, 07:46 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Zajechałeś się (zabiegałeś). Daj trochę odpoczynku dla nóg. Skoro odczuwasz dyskomfort na początku treningu i masz świadomość, że przyczyną jest ciężki trening robiony dzień wcześniej to czego oczekujesz w dłuższym terminie?

Autor:  b@rto [ So, 1 kwietnia 2017, 18:28 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Do zajechania to jeszcze daleko. Tutaj zapewne wystąpiło lekkie przeciążenie, ewentualnie uraz mechaniczny. Wczoraj zrobiłem sobie ciepły okład z takiego żelu (można go chłodzić i grzać - w zależności od potrzeb), jakieś 40 minut tak z nim poleżałem i dzisiaj jest spoko. Zrobię jeszcze dzisiaj lekki rozruch, porozciągam się i powinno być dobrze.

Te ćwiczenia siłowe nie były jakieś specjalnie ciężkie, więcej tam ćwiczeń jest na czworogłowy, mięśnie pośladkowe (przeciw ITBS) a właściwie jedno na łydki - nie było to "do granic wytrzymałości". Może splot takich okoliczności dał przeciążenie.

Na pewno taka kontuzja dała jedną i solidną naukę - jak zaczyna boleć należy przerwać trening.

Autor:  marek84 [ So, 1 kwietnia 2017, 23:58 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Zawsze przerwać trening, jak coś się dzieje. Na moje, to jak czułeś spięte łydki już na początku to w ogóle powinieneś odpuścić akcent.

Teraz na Twoim miejscu to bym zrobił ze 2-3 dni przerwy od biegania i 2x dziennie (rano i wieczorem) rolowanie wałkiem + rozciąganie.

Autor:  b@rto [ N, 2 kwietnia 2017, 00:04 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Rolowanie jeszcze pogarsza. Na razie poszła woda ciepła - zimna na zmianę i maść (coś z ibuprofenem). Ze 3 dni przerwy musi być, chyba że jutro cudownie ozdrowieję to pomyślę.

Autor:  rolin' [ N, 2 kwietnia 2017, 17:00 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Szkoda tej kontuzji. Kilka dni wolnego, kilka dni wbijania się z powrotem na obroty. Chociaż może trochę przerwy da ci świeżość przed nadchodzącymi startami? Oby! :D

Autor:  b@rto [ N, 2 kwietnia 2017, 17:09 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Będzie dobrze. Wypadnie praktycznie tylko long. Oczywiście o ile w poniedziałek wieczorem będzie już wszystko dobrze. Dzisiaj jest nieźle, jakbym był głupi to bym poszedł biegać. Tam było takie tkliwe miejsce, nie sam brzusiec, trochę z boku. Dzisiaj jest ok. Jeszcze wieczorem poleżę z okładem chłodzącym.
Świeżości to raczej nie da żadnej, bo jeszcze dwa tygodnie zapierdzielania.

Autor:  krzysfizjobiega [ Cz, 6 kwietnia 2017, 23:15 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Oklej kolano przed zawodami. Fizjoterapeuta powinien dobrać Tobie właściwą aplikację do Twojego problemu. To zimno w tym okresie nie ma już sensu, uszkodzone miejsce musi się zregenerować. Przyśpieszyć to możesz polem magnetycznym bądz laserem. Odciążyć właściwą aplikacją tapingu.

Autor:  marek84 [ Cz, 6 kwietnia 2017, 23:22 ]
Tytuł:  Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D

Dolecz to, co boli. Jak się już uparłeś na ten Orlen to leć tylko jeśli nie będziesz czuł bólu. Szkoda zdrowia, a niejeden start przed Tobą. Jeśli masz jakieś naderwanie/naciągnięcie i będziesz leciał na życiówkę to adrenalina zrobi swoje i dobiegniesz, ale możesz się na długo załatwić. Ostrzegam tylko...

Co do dalszych planów to w ogóle bym teraz odpuścił myślenie dopóki się nie wyleczysz.

Strona 8 z 53 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/