Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=40947
Strona 67 z 84

Autor:  Phalandir [ Wt, 16 lipca 2019, 12:47 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Mam jeszcze pytanie co do footpoda.

Czy dzięki niemu mój zegarek przestanie zakłamywać wyniki w parkach? Chętnie bym porobił jakieś tempowe treningi w Parku itd. ale zegarek generalnie tam wariuje.

Mam kompatybilny zegarek Garmin z tym sprzętem.

Autor:  sochers [ Wt, 16 lipca 2019, 13:22 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Generalnie tak, kwestia kalibracji (jak kupisz zwykłego footpoda), albo od razu (jak kupisz Stryda). W większości zegarków możesz ustawić czy tempo (i ew. dystans) lecą z GPSa czy z footpoda (jak go masz oczywiście). Kupisz poniżej 100. Stryd używka za 500, nówka w starszej wersji, 750.

Autor:  infernal [ Śr, 17 lipca 2019, 08:20 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Ktoś tu jest mocno w transie :szok: :taktak: A ja ostatnio 2x2 umierałem :trup:

Autor:  sochers [ Śr, 17 lipca 2019, 08:52 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Idzie to trzeba korzystać :) wszystko zgodnie z planem jeśli chodzi o trening. Za to młody coś przytargał i charczę, dobrze, że jutro BSik.

Ale wiesz, z drugiej strony to tylko progowe po 4:44. W sobotę może zrobię 3x3 albo 2x4, zobaczymy jak to siądzie. Jesienią robiłem 4x2 T10 i raz domknąłem 2x4 docelowego T10, ale nogę złamałem :D A Ty na 2x2 progowego umierałeś? Po ile to biegasz?

Autor:  infernal [ Cz, 18 lipca 2019, 10:15 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Po 4:10 robiłem. Żenada w ujjj. Pomyśleć, że wcześniej trzaskałem 3x2 I@3:55. No to roztrenowanie czuje, ze miesiąc to jak nic zejdzie żebym wrócił do siebie w ogóle. Bo do powrotu formy to droga pewnie jeszcze dłuższa.

Autor:  sochers [ Cz, 18 lipca 2019, 11:46 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

nie marudź :) Tylko przejdź na/dołóż krótsze a szybsze, jak Ci plecy odpuszczą.

Autor:  infernal [ Pt, 19 lipca 2019, 07:58 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

sochers napisał(a):
nie marudź :) Tylko przejdź na/dołóż krótsze a szybsze, jak Ci plecy odpuszczą.


Muszę :bum: Przecież mnie znasz :bum: Dołóże szybsze krótsze, dłuższe szybsze i dłuugie średnio szybkie. Wszystko będzie. Wiosna była moja, jesień też będzie moja. :taktak:

Autor:  sochers [ Pt, 19 lipca 2019, 08:01 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Kononowicz: I nie będzie niczego
Infernal: Wszystko będzie!

Masz mój głos we wrześniu :bum:

Autor:  Siedlak1975 [ Pt, 19 lipca 2019, 08:05 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

infernal napisał(a):
sochers napisał(a):
nie marudź :) Tylko przejdź na/dołóż krótsze a szybsze, jak Ci plecy odpuszczą.


Muszę :bum: Przecież mnie znasz :bum: Dołóże szybsze krótsze, dłuższe szybsze i dłuugie średnio szybkie. Wszystko będzie. Wiosna była moja, jesień też będzie moja. :taktak:


No i 30km longi. Dla relaksu :hejhej: :bum:

Autor:  infernal [ Pt, 19 lipca 2019, 08:29 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

sochers napisał(a):
Kononowicz: I nie będzie niczego
Infernal: Wszystko będzie!
Masz mój głos we wrześniu :bum:


Jeszcze będziesz mi pisać, że jak po SUB40 zaskoczyłem tak po SUB90 też zaskoczę #WIERZĘ :bum: :hahaha: Dziękuje za głos! Bardziej październik wybory na.... nie wiem :hahaha:

Siedlak1975 napisał(a):
No i 30km longi. Dla relaksu :hejhej: :bum:


Aż tak, to niee :bleble: Ale może do 25km podejdę. Takie longi to na początku przyszłego roku prawdopodobnie <hmm>

Autor:  Marc.Slonik [ Pt, 19 lipca 2019, 12:23 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Siedlak1975 napisał(a):
No i 30km longi. Dla relaksu :hejhej: :bum:
Minimum dwa razy w tygodniu.

Autor:  jacekww [ Pn, 22 lipca 2019, 20:32 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

sochers napisał(a):
Świadomość 7km do domu była mi niemiłą, zwalczałem myśli o wołaniu taxi czy czekaniu na autobus, więc odpaliłem GPS, znalazłem najkrótszą trasę do domu (6,6 zamiast 7 km) :bum: i ruszyłem, zwiedzając przy okazji Przemysłową, na której Jacek trzaska swoje odcinki. Fajna, równa, ale wolę tartan na Zdrowiu, przynajmniej w taką pogodę. :spoczko:
Ja dygam po 19-tej, to pogoda nie straszna a pasuje mi równy asfalt, choć przy całym okrążeniu równoległa prosta po drugiej stronie zakładów już taka równa nie jest i jeszcze taki atut, że całą trasę mam praktycznie dla siebie.

A co do pogody, faktycznie mocno zmienna była tej niedzieli, też się wybrałem w największy upał, tyle że większość po lesie zrobiłem i w takim tempie co zmęczyć się nie szło.

Autor:  sochers [ Wt, 23 lipca 2019, 08:15 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

No asfalt jest miodzio, fakt, i jakby było ciut bliżej, to bym chyba tam częściej bywał. A na razie zostaję przy swoim, i jeszcze jak znajdę chwilę to powymierzam chodnik na Lublinek ;)

Autor:  Phalandir [ Wt, 23 lipca 2019, 11:13 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Masowo te progowe wchodzą. :hej:

Ale w tym sierpniu to rzeczywiście może być kiepsko. Człowiek formę buduje, a na zawodach smażing. :zero:

Ja mam zaplanowane starty na 1 i 8 września i się obawiam, że będzie... piekło. :hej: Chociaż ten rok jeśli chodzi o starty jest dla mnie łaskawy - 3 starty - 3 razy komfort.

W 2018 roku to było 8 startów - 1 raz komfort :hej:

Oczywiście piszę o komforcie cieplnym.

Autor:  sochers [ Wt, 23 lipca 2019, 11:52 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Ja połówkę na zawodach biegałem 2x, z czego w debiucie ostry trail, więc się nie liczy, czyli de facto raz. Ale warunki wtedy w marcu 2014 :bum: były super i lekko nawet popadało. Za to dyszki zdarzało się latać w 25-30 stopniach, frajdy za wielkiej nie ma z tego :bum:

Strona 67 z 84 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/