Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=40947
Strona 65 z 67

Autor:  Phalandir [ Pn, 27 maja 2019, 10:51 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

To może ten czwartkowy trening?

Albo po prostu ten składnik X, dzięki któremu czasem nam nie idzie.

Co dalej? Jak to się będzie rozwijało? Będę podpatrywał, bo cel mniej więcej ten sam (w sensie Maraton... bo 3:49 to nie mój poziom).

Autor:  ziko303 [ Pn, 27 maja 2019, 11:24 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Czasem słońce czasem deszcz :oczko: ja już nawet zapomniałem, że mam 8 cylindrów :hahaha: :hahaha:

Autor:  Skoor [ Pn, 27 maja 2019, 11:28 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

sochers napisał(a):
Wiesz co, duchoty się obawiałem, ale nie było. Było ciepło, ale bez przesady, słońce nie przeszkadzało. Czułem się jakbym leciał na 6 z 8 cylindrów i żeby utrzymać tempo, musiał nadganiać piłowaniem na obrotach. I w sumie tak było i widać jak się skończyło :)


Kurcze, a może wydmuchało Ci uszczelkę pod głowicą... Nie dymisz na niebiesko? :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Autor:  adam99 [ Pn, 27 maja 2019, 16:56 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Skoor napisał(a):
sochers napisał(a):
Wiesz co, duchoty się obawiałem, ale nie było. Było ciepło, ale bez przesady, słońce nie przeszkadzało. Czułem się jakbym leciał na 6 z 8 cylindrów i żeby utrzymać tempo, musiał nadganiać piłowaniem na obrotach. I w sumie tak było i widać jak się skończyło :)


Kurcze, a może wydmuchało Ci uszczelkę pod głowicą... Nie dymisz na niebiesko? :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:



Skoor, kuźwa prawie się osmarkałem... :bum:

Autor:  infernal [ Wt, 28 maja 2019, 07:57 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

4/6, czyli dramatu nie ma :oczko: Mi ostatnio też nie idzie, więc hej - nie jesteś sam :bum: Do treningów i back to road 40

Autor:  Skoor [ Wt, 28 maja 2019, 10:06 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Aha, sochers i bym uważał na zdjęcia z Heniem. Ja jak w 2017 sobie takie zrobiłem to dostałem boreliozy i bieganie się rozsypało a byłem wtedy w mega formie i wygrywałem kategorie wiekowe :hahaha:

Autor:  jacekww [ Wt, 28 maja 2019, 11:03 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Z Heniem to jak bracia jesteście, tyle że jeden bardziej utalentowany :oczko:

A jak oceniasz trasę w porównaniu do poprzedniej?
Mi pasuje bardziej, nie ma tego krążenia po Manufakturze na pierwszym kilometrze kiedy jest największy tłok i brak krótkiego podbiegu do bramy przy Ogrodowej, Piotrkowska w stronę placu Reymonta też chyba łatwiejsza.

Autor:  sochers [ Wt, 28 maja 2019, 12:06 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Phalandir napisał(a):
To może ten czwartkowy trening?

Albo po prostu ten składnik X, dzięki któremu czasem nam nie idzie.

Co dalej? Jak to się będzie rozwijało? Będę podpatrywał, bo cel mniej więcej ten sam (w sensie Maraton... bo 3:49 to nie mój poziom).


Wiesz co, ja mocniejsze rzeczy biegałem i nie miałem problemów z szybszym bieganiem. Może to machanie pędzlem w piątek? Ale żeby aż tak? Moze wszystko po trochu i na tę minutę się złożyło.

ziko303 napisał(a):
Czasem słońce czasem deszcz :oczko: ja już nawet zapomniałem, że mam 8 cylindrów :hahaha: :hahaha:


Może zmień coś w treningu? Obetnij objętość i zwiększ szybkość?


Skoor napisał(a):
Kurcze, a może wydmuchało Ci uszczelkę pod głowicą... Nie dymisz na niebiesko? :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Ja w porządku, ale auto poszło na regulację zaworów, doszedł rozrząd i po wypłaceniu 2800 działa gorzej niż działał, faluje na obrotach i dławi się przy ruszaniu i przyspieszaniu na niższych biegach - znów stoi w warsztacie. Jakby dzieciaki nie chodziły do przedszkola i żłoba po 2 stronie miast to bym się na rower przesiadł :bum:

infernal napisał(a):
4/6, czyli dramatu nie ma :oczko: Mi ostatnio też nie idzie, więc hej - nie jesteś sam :bum: Do treningów i back to road 40

No nie ma, 45 przynajmniej z przodu jest. W sumie taaa, 2 w kategorii to znaczy że nie idzie. To coś jak w szkole, zawsze był ktoś kto nie umiał, naściemniał i dostawał czwórki i piątki. Tam byłem to ja, tutaj Ty :hejhej:

Skoor napisał(a):
Aha, sochers i bym uważał na zdjęcia z Heniem. Ja jak w 2017 sobie takie zrobiłem to dostałem boreliozy i bieganie się rozsypało a byłem wtedy w mega formie i wygrywałem kategorie wiekowe :hahaha:


Zdjęcie z Heniem totalny przypadek, potraktuję to i jego wyniki jako motywację. Muszę tylko ściąć 15 minut na dychę i 112 w maratonie :bum: :hahaha: zresztą mi to nie grozi - nie wygrywam kategorii wiekowych. A zamiast boreliozy, załatwiłem się zjeżdżalnią wodną :bum: Zaszczytna wzmianka do Nagrody Darwina

jacekww napisał(a):
Z Heniem to jak bracia jesteście, tyle że jeden bardziej utalentowany :oczko:

A jak oceniasz trasę w porównaniu do poprzedniej?
Mi pasuje bardziej, nie ma tego krążenia po Manufakturze na pierwszym kilometrze kiedy jest największy tłok i brak krótkiego podbiegu do bramy przy Ogrodowej, Piotrkowska w stronę placu Reymonta też chyba łatwiejsza.


Za to drugi przystojniejszy :hejhej:

Trasa ciut lepsza, choć podbieg po nawrotce mnie osobiście wykończył (choć muszę realnie przyznać, że ja już dawno byłem wykończony, skoro na zbiegu musiałem cisnąć żeby zejść poniżej 4:40). W trakcie (co nie dziwne) i trochę po wydawała mi się trudniejsza, ale jak sobie na spokojnie pomyślę, to jednak prostsza, bo tutaj był, fakt że na sam koniec) jeden dłuższy podbieg, który rozsądnie patrząc nie powinien kosztować więcej niż 10-15s., co było do zaoszczędzenia na zbiegu. Osobiście z tych 3 tras w Łodzi jakie biegłem w ostatnich 12 miesiącach (Fabrykant, 10k z maratonem i Piotrkowska), to najlepiej mi się biegło w kwietniu, potem Piotrkowską, najmniej przyjemnie Fabrykanta.

Autor:  keiw [ Śr, 12 czerwca 2019, 20:46 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Żyjesz? :oczko:

Autor:  infernal [ Cz, 13 czerwca 2019, 08:02 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Ostatni bieganie w maju na endomodno. Roztrenowanie?

Autor:  Shadow1 [ Cz, 13 czerwca 2019, 08:10 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Hej.
Jak tam Twój zegarek? Wszystko ok? Mam możliwość kupić 735xt za 700zł, używany 9 miesięcy i dość poważnie się zastanawiam. Dasz znać?

Autor:  sochers [ Cz, 13 czerwca 2019, 09:21 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Hej.

Żyję, kontuzji brak, "roztrenowanie", acz niecelowe. :hejhej:

Od niedzieli po zawodach wszedłem w tryb remontowy, po pracy jeździłem malować, szlifować, czyścić i sprzątać, codziennie do 23-24, więc na bieganie czasu ani siły nie było. Taki tryb skończyłem po dwóch tygodniach, generalnie w piątek, a następnego dnia wyruszyliśmy na wakacje i od soboty siedzimy w Karwi. Może dziś się uda wyjść, bo poprzednie dni schodziło że mnie zmęczenie fizyczne i psychiczne i generalnie miałem chillout .
P.s. chce ktoś wynająć mieszkanie 2 pokoje z kuchnią w Łodzi? Po remoncie :bum:

Shadow, zegarek spoko, jakiegoś ultra upgrade'u nie czyje, parę rzeczy jest wygodniejsze, na przykład zgrywanie treningu przez fona, a nie sticka, GPS szybciej łapie, jest lżejszy i mniejszy. Szczerze powiem, że gdyby nie to, że testuję na nim Stryda, to bym nie widział sensu upgrade'u. I tak szczerze, to wciąż się zastanawiam czy oba nie pójdą dalej, a ja nie wrócę do 310.

18.06 wracam do planu, będzie więcej pisania.

Autor:  jacekww [ Wt, 2 lipca 2019, 11:56 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Chciałem już pytać czy nie było lepszych terminów na tą połówkę ale widzę, że zmienili porę biegu na 9:00, bo w ostatnich latach był popołudniu więc było nieco ciepło w sierpniu. Ja piąteczkę lecę o 13-tej i to chyba najbliższy start będzie.
Udanych przygotowań i powodzonka :usmiech:

Autor:  sochers [ Wt, 2 lipca 2019, 12:05 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Wiesz co, ja wyjazdowo to mogę maraton robić, a wszystko inne to najlepiej pod bokiem ;) kolejna połówka to Łowicz w październiku bodajże. Jak będzie patelnia, to szału z wynikiem się nie spodziewam, ale z 2 strony może być i 17, tutaj to nigdy nie wiadomo, a ostatnimi czasy to nie wiadomo jeszcze bardziej :bum:

Autor:  jacekww [ Wt, 2 lipca 2019, 12:18 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Fakt, trudniej trafić w pogodę, niż w formę :oczko: , 22 września Łowicz a to już wyjazd, więc robimy ogień tam :spoczko:

Strona 65 z 67 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/