Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=40947
Strona 64 z 96

Autor:  sochers [ Pn, 29 kwietnia 2019, 22:56 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Na razie biegłem z dwoma, żeby porównać ślad GPSu ;) jak się 235 sprawdzi, to zostaje, jak nie - to 310 back on track. Generalnie prostokątny wyświetlacz 310ki bardziej mi leży, o podświetleniu nie wspominam nawet, widoczność 235 tutaj nie ma podjazdu, 310 wibrę też ma o niebo lepszą, rękę urywa w porównaniu z 235. 235 ma spor bajerów których nie potrzebuję, ale powoli rozgryzam. GPS szybko łapie, za to lekki plasticzek, myślałem, że pusty w środku ;) Muszę się przyzwyczaić do nawigacji, nie do końca logiczne jest menu, choc nie powiem, żeby 310 był ideałem, ale po paru latach człowiek zna go na pamieć. Osobiście jestem na razie zadowolony, zobaczymy jak dalej.

Stary zegarek pewnie na OLX powędruje jeśli 235 przejdzie pomyślnie testy sprawnościowe ;)

Autor:  keiw [ Wt, 30 kwietnia 2019, 08:51 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

A jak 235 współpracuje ci ze Strydem?
Masz GPS ale dane ze Stryda?

Autor:  sochers [ Wt, 30 kwietnia 2019, 13:10 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Wczoraj po biegu mi się przypomniało że to muszę zmienić :hej: ale taka opcja jest jak najbardziej, jutro będzie testowane na odcinakach.

Autor:  Shadow1 [ Śr, 1 maja 2019, 07:41 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Hej.
Z jakim paskiem do pomiaru tętna biegasz?
Też mam 310 i też jestem zadowolony. Zastanawiam się nad zmianą, ale na razie trochę się waham.
W 310-tce w sumie niczego mi nie brakuje... Jedyny mankament - ostatnio nie widzi mojego paska hrm. Myślę ewentualnie o 235 albo 735.
Pozdrawiam

Autor:  sochers [ Śr, 1 maja 2019, 21:52 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

z oryginalnym od 310. W sumie też byłem zadowolony i nie za bardzo miałem ochotę zmieniać (mimo, że żona robiła podchody, żeby mi na urodziny kupić :bum: na początku myślałem o 735, ale jak zobaczyłem ceny z paskiem HR, stwierdziłem, że kogoś pojechało). Potem naszło mnie, żeby kupić Stryda, ale 310 używa stryda gorzej niż zwykłego speedcella, stąd downgrade za 500 to słaby pomysł. A że wpadła premia, to stwierdziłem, że poszukam nowszego Garmina i padło na 235 z gwarancją z OLXa za 730 :hejhej: stwierdziłem, że jak Stryd nie będzie upgradem w stosunku do speedcella, to idzie na OLX, a ja mam zegarek "darmo", skoro stryda i tak zdyskontowałem :bum: W decathlonie może sprawdź, czy Ci widzi ichni pasek?

Autor:  infernal [ Cz, 2 maja 2019, 11:55 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Marcin, ja przy powtórzeniach 1km(chociażby dzisiejszych) przerwy robię 2:30-40 (tj. 400m w truchcie bez zatrzymywania się). Więc nie wiem czy nie lepiej jakbyś skrócił trochę te przerwy. Nawet jeśli masz zatrzymać się i odpocząć w pełni - zamiast marszu. Widzę, że trening do najlżejszych nie należał, było ciężko ale sam stwierdziłeś że nogi pod koniec miały zapas.

Autor:  sochers [ Cz, 2 maja 2019, 12:52 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Wiesz co, ja to traktuję jak danielsowskie Rytmy - z mojej życiówki na 10k kalkulator Danielsa pokazuje 400tki w 1:35, ja je robiłem w 1:32 (tak dla PB 43:00).

Pamiętaj o jednym (dla mnie najważniejszym co wyczytałem u Danielsa) - jaki jest cel treningu. Jeśli Ty lecisz Interwały VO2max po kilometrze, to krótsza przerwa jest ok. Ja leciałem rytmy, a o nich pisał Daniels tak:

Cytuj:
The primary purpose of R (repetition) training is to improve anaerobic power, speed, and economy of running. Always remember what you are trying to accomplish when doing an R (or any) workout. It makes sense that if you want to improve your speed, you have to practice running fairly fast, and it is particularly important to remember that in order to run fast, you have to be recovered enough to run fast and with good technique. You don’t want to be struggling while running fast, or good mechanics will be sacrificed.
Some runners, and even some coaches, believe that if a good workout is 10×400 at 70 seconds each, with 3 minutes of recovery between the faster runs, then 10×400 at 70 with only 2-minute recoveries would be a better workout. I could argue that the latter could be a worse workout.


Więc wykminiłem, że skoro czuję/podejrzewam, że trucht mógłby zagrozić realizacji planu równego zrobienia 10x400, to wolę przejść w marsz, niż jakbym miał truchtać (co samo w sobie nie ma żadnej wartości w tym treningu), a zrobić tylko 8-9 powtórzeń, ALBO nie w założonym tempie, ALBO wyjechać się bardziej.

Autor:  infernal [ Cz, 2 maja 2019, 14:08 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Ja nie mówię, że przejść w marsz jest złe. Ja sam nie raz po powtórzeniach się zatrzymywałem i odpoczywałem stojąc. Chodziło mi o samą długość odpoczynków. No, ale rozumiem Twój punkt podejścia - na pełnym wypoczynku aby powtórzenia były szybkie oraz poprawnie technicznie :taktak:

Autor:  keiw [ So, 4 maja 2019, 14:00 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Sochers - może to będzie pomocne: https://support.stryd.com/hc/en-us/articles/360000949753-Garmin-FR-230-235-630-735-with-Stryd

Nie wiem, czy w 235 możesz ustawić tak samo:
https://www8.garmin.com/manuals/webhelp/forerunner245/PL-PL/GUID-ECD3DF02-17CF-48E7-9B93-FCED901BBB22.html

Autor:  sochers [ N, 5 maja 2019, 21:09 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Dzięki, ale zrobiłem upgrade do nowego FW i stryd odmówił jakiejkolwiek komunikacji. A że się parował i działał, wygląda na to, że padł. No jakoś wciąż nie jestem fanem, ciekawe dlaczego :bum: Jak mówiłem - customer suport mode on, zobaczymy co padło. Jak to co padło? Stryd padł :hahaha:

Autor:  elektrod [ Pn, 13 maja 2019, 13:16 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Widzę, że już fajne prędkości biegasz. Na ile się czujesz na Piotrkowską?

Autor:  infernal [ Pn, 13 maja 2019, 13:27 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Dobry trening! Gdzie do Szwecji lecisz, jaka miejscowość?
"droga do 39:XX a i owszem." JUST DO IT :taktak:

Autor:  sochers [ Pn, 13 maja 2019, 14:43 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

elektrod napisał(a):
Widzę, że już fajne prędkości biegasz. Na ile się czujesz na Piotrkowską?


Heh, kminię od jakiegoś czasu. Mam świadomość, że kontuzja dość mocno położyła mi przygotowania i nie zdążę zrobić tyle wytrzymałości ile chciałem. Plany są trzy, właściwie dwa:
1. CHCIAŁBYM (i celowałem) w sub44, ale miesiąc wypadł mi z treningu i mam świadomość, że jest to możliwe tylko jak będzie odpowiednia pogoda (temperatura i wiatr) i dzień konia. Szanse niewielkie, więc się nie przyzwyczajam do tej myśli, bo 4:24 może raczej mnie pozamiata.

2. Na 99% będę celował w życiówkę - jak to Jacek stwierdził ostatnio - chociaż o sekundę. Czyli 44:40. Co daje 4:28 średnio. Miesiąc temu wyszło 45:59, do ścięcia 80 sekund, dużo i mało. Raczej jest do udźwignięcia (choć łatwo nie będzie), trasa spoko, prosta, mało zakrętów, minusy ma dwa: agrafka na ósmym i po niej ponad 1km w górę, będzie rzeź, nawet bardziej niż ostatnimi laty.

Strategia zawsze ta sama - 1km w 4:35, żeby nie spalić, 2-6 w tempie na sub45/PB, zależnie jak się będę czuł na trasie, na początku siódmego będzie decyzja co dalej, czy jest z czego dołożyć, i ile, pamiętając o podbiegu, a ostatni ile fabryka dała ze sprinterskim finiszem jeśli będę miał. No chyba, że będzie punkt 1, to trzymam 8 km po 4:24 i ostatnie dwa przyspieszam jak jest z czego albo bronię się przed zawałem.


infernal napisał(a):
Dobry trening! Gdzie do Szwecji lecisz, jaka miejscowość?
"droga do 39:XX a i owszem." JUST DO IT :taktak:


Sztokholm Kista, do centrali firmy :) jest gdzie biegać :taktak:

Autor:  Phalandir [ Pn, 27 maja 2019, 10:13 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Szkoda wyniku.

Ciekawe co nie pykło. Ja bym może obstawiał pogodę? Z wielu relacji wynika, że była duchota i burza wisiała w powietrzu. Raz w takich warunkach biegłem zawody i była kaszana do kwadratu.

Autor:  sochers [ Pn, 27 maja 2019, 10:29 ]
Tytuł:  Re: Sochers - fidbek olłejs warmly welkomd :)

Wiesz co, duchoty się obawiałem, ale nie było. Było ciepło, ale bez przesady, słońce nie przeszkadzało. Czułem się jakbym leciał na 6 z 8 cylindrów i żeby utrzymać tempo, musiał nadganiać piłowaniem na obrotach. I w sumie tak było i widać jak się skończyło :)

Strona 64 z 96 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/