Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Skoor - sala tortur
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=35138
Strona 1 z 240

Autor:  Skoor [ Wt, 18 czerwca 2013, 10:38 ]
Tytuł:  Skoor - sala tortur

A w sali ciemnej i zakopconej, stał mężczyzna postury byka z twarzą zakrytą katowskim kapturem i szpile rozrzażone w ciało cnego Skoora wbijał... :sss:

Autor:  behemot82 [ Wt, 18 czerwca 2013, 21:44 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Powodzenia - będę wpadał poczytać o Twoich postępach :)

Autor:  roberturbanski [ Cz, 20 czerwca 2013, 06:35 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Witamy i powodzenia :usmiech:

Autor:  mclakiewicz [ Cz, 20 czerwca 2013, 21:36 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Również powodzenia życzę - będę często zaglądał i podglądał.

Autor:  wypass [ Pt, 21 czerwca 2013, 01:51 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Powodzenia :hej:

Autor:  Skoor [ Pt, 21 czerwca 2013, 05:58 ]
Tytuł:  Odp: Skoor - sala tortur

Dzieki koledz :-) chyba bede musial zweryfikowac moje zalozenia. 14lipca wybiore sie najprawdopodobniej na moje pierwsze zawody :-)

Autor:  wypass [ So, 22 czerwca 2013, 11:06 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Nie masz wystarczających uprawnień do pokaż aktywności o ID 331258865

Na szczęście na run-logu się nie ukrywasz....
Tempo mamy podobne...chyba nie jestem takim znowu najwolniejszym biegaczem amatorem :)
Bieganie tak rano....kurczę ja się kładłem spać mniej więcej jak Tobie włączał się budzik... :P
Te blogi na forumie są całkiem ciekawskie...może czas pomyśleć...

Autor:  maksio97 [ So, 22 czerwca 2013, 11:07 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Po pierwsze do gratuluję - 30 minut biegu. Po drugie to życzę powodzenia w dalszym bieganiu.
Nie przejmuj się tętnem. Moim zdaniem na początku przygody z bieganiem pulsometr można wrzucić gdzieś do najgłębszych zakamarków szafy i biegać zwyczajnie tempem komfortowym. Nawet potem nie jest on niezbędny, choć niektóre grupy sugerują, że tak.

Garmin connect napisał(a):
Nie masz wystarczających uprawnień do pokaż aktywności o ID 331258865.

Jednak z Twojej relacji na blogu widzę, że robisz szybkie postępy. 10 km po kilku tygodniach biegania i to jeszcze w takim tempie to naprawdę niezły wynik :)

Autor:  Skoor [ So, 22 czerwca 2013, 11:53 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Dzieki panowie :-) Sam sie dziwie, ze tak szybko to idzie :bum:

Dalej sie nie da wejsc na profil Garmina? Dziwne bo zmienilem ustawienia prywatnosci na dostepne dla wszystkich.

@wypass, ja biegalem do tej pory bardzo roznie, raz rano, raz w polodnie i wieczorami, ale przy tej pogodzie trening z rana to najlepsze rozwiazanie i sniadanie jak smakuje ;-)

Na tetno narazie nie patrze, rejestruje je tylko po to zeby widziec jak spada :taktak:

Zastanawiam sie jak teraz biegac do tego 14 lipca do mojego debiutu :-)

Autor:  wypass [ So, 22 czerwca 2013, 11:55 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Skoor napisał(a):
Dzieki panowie :-) Sam sie dziwie, ze tak szybko to idzie :bum:

Dalej sie nie da wejsc na profil Garmina? Dziwne bo zmienilem ustawienia prywatnosci na dostepne dla wszystkich.

@wypass, ja biegalem do tej pory bardzo roznie, raz rano, raz w polodnie i wieczorami, ale przy tej pogodzie trening z rana to najlepsze rozwiazanie i sniadanie jak smakuje ;-)

Na tetno narazie nie patrze, rejestruje je tylko po to zeby widziec jak spada :taktak:

Zastanawiam sie jak teraz biegac do tego 14 lipca do mojego debiutu :-)


Przy tej pogodzie....inaczej się nie da...bo jak wyszedłem w południe sprawdzić warunki jakie będą jutro....to była masakra... :P
Biegaj normalnie....zrób sobie dwa dni przerwy przed startem i powinno być ok ;)

Autor:  Skoor [ So, 22 czerwca 2013, 16:13 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

wypass napisał(a):
Biegaj normalnie....zrób sobie dwa dni przerwy przed startem i powinno być ok ;)


Tak tez pewnie zrobię. Jutro chyba spróbuje pyknąć 15km, a później zrobię sobie lżejsze treningi, we wtorek 30 min a w czwartek 45min, a sobota i niedziela znowu zwiększę dystans. Może w sobotę 13, a w niedzielę 16km. Zresztą zobaczę jak się będę czuł.

aaa,no i link do garmin connect powinien być już ok ;-)

Autor:  wypass [ So, 22 czerwca 2013, 17:28 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Najważniejsze samopoczucie....
Jak będziesz czuł, że 16 będzie za ciężka, to lepiej nie przeforsować się za bardzo...
Po co wyłączyć się na ileś tam z biegania...z powodu przetrenowania :hej:

Autor:  Skoor [ So, 22 czerwca 2013, 20:30 ]
Tytuł:  Odp: Skoor - sala tortur

Wiem wiem, kontuzji mam dosc narazie wiec bacznie obserwuje swoje cialo, narazie nic niepokojacego sie nie dzieje, ale jesli bede czul sie wymeczony czy cos zaboli to przerywam bieg i juz ;-)

Autor:  magrusia [ Wt, 25 czerwca 2013, 18:24 ]
Tytuł:  Re: Skoor - sala tortur

Siemaneczko :)
Tobie stuknęło 15km, mi marne 5, ale i tak się cieszę :)
Mam nadzieję, że kolana doszły do siebie i że w moje urodziny (14lipca) pokonasz wszystkie rekordy i wygrasz, co się da :)
kontuzji nie odnotowano (tfu, tfu) i jakoś idzie powoli.
Ty natomiast masz chyba spory talent, bo postępy robisz przeogromne ;)

Autor:  Skoor [ Wt, 25 czerwca 2013, 19:20 ]
Tytuł:  Odp: Skoor - sala tortur

@magrusia, skoro masz urodziny 14lipca to bieg dedykuje Tobie na urodziny :-)

Kolana przestaly bolec na drugi dzien, ale w niedziele mialem lekkiego stracha :bum: , a talentem bym tego nie nazwal, tylko raczej oslim uporem :hej:, zreszta niewazne odleglosci, wazne, zeby bieganie sprawialo radosc tak wiec szuraj jak Ci dobrze i wygodznie :-)

Strona 1 z 240 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/