Teraz jest Cz, 25 maja 2017, 18:12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 202 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Wt, 10 stycznia 2017, 13:44 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 1087
Nie, nie - mi chodzi o to, że zazwyczaj długi bieg robię w niedzielę i przed nim jem śniadanie typu bułka z dżemem. Kolacja w sobotę około 21. Czyli raczej nie z pełnym żołądkiem - powiedziałbym, że na lekkim głodzie. I zawsze było ok, stąd moje zaniepokojenie po dość dziwnym "ekscesie" mojego organizmu. Co do diety - staram się jeść bogate posiłki ale bez szaleństw. Warzywa i owoce jem często, tak samo mięso i inne. Może nie jestem przykładem perfekcyjnie zaplanowanego planu dietetycznego, ale w skali kraju pewnie jestem ponad średnią.

PS. Sód czy potas - z tym raczej nie powinno być problemu - pomidory, ziemniaki itp. są u mnie regularnie spożywane. Tak samo banany, pietruszka czy kasza. Chyba, że mam jakieś problemy z wchłanianiem, aczkolwiek w poprzedniej morfo z elektrolitami było wszystko ok.

_________________
W drodze do 40 minut - blog treningowy
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Wt, 10 stycznia 2017, 18:16 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn, 11 lipca 2016, 16:12
Posty: 35
Lokalizacja: Słupsk
Witam. Życzę powodzenia w dążeniu do celu... zwłaszcza, że moje plany na ten rok są podobne... :hejhej:
A czy realne to czas pokaże...

Trzymam kciuki i pozdrawiam...

_________________
Lecę bo chcę...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Śr, 11 stycznia 2017, 13:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 2662
Lokalizacja: Wroclaw, POL
b@rto napisał(a):
Nie, nie - mi chodzi o to, że zazwyczaj długi bieg robię w niedzielę i przed nim jem śniadanie typu bułka z dżemem. Kolacja w sobotę około 21. Czyli raczej nie z pełnym żołądkiem - powiedziałbym, że na lekkim głodzie. I zawsze było ok, stąd moje zaniepokojenie po dość dziwnym "ekscesie" mojego organizmu. Co do diety - staram się jeść bogate posiłki ale bez szaleństw. Warzywa i owoce jem często, tak samo mięso i inne. Może nie jestem przykładem perfekcyjnie zaplanowanego planu dietetycznego, ale w skali kraju pewnie jestem ponad średnią.

PS. Sód czy potas - z tym raczej nie powinno być problemu - pomidory, ziemniaki itp. są u mnie regularnie spożywane. Tak samo banany, pietruszka czy kasza. Chyba, że mam jakieś problemy z wchłanianiem, aczkolwiek w poprzedniej morfo z elektrolitami było wszystko ok.

Trochę może robisz z igły widły. Jeden bieg, milion przyczyn mógł się nałożyć... Normalnie jesz kolację o 21 + rano bułkę z dżemem więc po pierwsze nie jesteś głodny, po drugie jednak ta kolacja to pewnie jedna bułka nie jest no i dostajesz zastrzyk cukru rano + pewnie popijasz. Nie wiem, o której chodzisz spać i o której biegasz - ale pewnie jest to krócej niż 7 godzin.

Co zrobiłeś teraz? Zjadłeś obiad 7 godzin przed biegiem i przez te 7 godzin nie jadłeś. To raz. Dwa: czy śniadanie było solidne (oraz bogate w węgle) oraz czy tak samo obiad? Trzy: czy w międzyczasie piłeś? To, co opisujesz może być oznaką odwodnienia - jak przebywasz w suchym, to pewnie więcej się pocisz. Biegając w zimie pocisz się podobnie jak latem - uzupełniasz? Trzy - po śniegu/lodzie biega się sporo intensywniej niż po przyczepnym, więc dość prawdopodobne że zrobiłeś sobie trening w strefie mieszanej (BC1/BC2), a jeśli nie biegasz długich treningów BC2 to takie 20km na głodzie energetycznym mogło być szokiem...

Może brała Cię jakaś infekcja i w nocy organizm ją zwalczył?

A możliwe, że to po prostu kompilacja powyższych :) Pozdrawiam i powodzenia.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Śr, 11 stycznia 2017, 13:34 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 1087
W 100% się zgadzam z Tobą Marek. Nie przeżywam tego, bardziej chyba narzeczona. :-P Po prostu było to nowe i niepokojące. Co do wody - rzeczywiście, mogę być odwodniony. Trochę zaniedbałem.

_________________
W drodze do 40 minut - blog treningowy
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Śr, 1 lutego 2017, 09:17 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 6888
Sprawdź sobie ile dokładnie ma ta bieżnia bo ja raz wybiegałem "życiówkę" na 10k na 385m bieżni :hahaha:

_________________
BLOG
KOMENTARZE
Uwielbiam maratony... Zwłaszcza te na 10km :bum:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Śr, 1 lutego 2017, 11:05 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 1087
Na rozgrzewce biegając po wewnątrz zegarek pokazywał dokładnie 400 metrów na kółku. Biegnąc szybko, musiałem schodzić do zewnątrz bo tylko tam była jakaś przyczepność i wydziałem że sporo metrów nalatuje. Tylko że dla mnie to bez znaczenia, bo korzystam z footpoda - kończyłem gdy zegarek pokazywał 1,2 km a nie gdy robiłem 3 pełne koła.

_________________
W drodze do 40 minut - blog treningowy
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Śr, 1 lutego 2017, 11:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 6888
Dobrze skalibrowany footpod pod daną prędkość pokaże dobry dystans przy danej prędkości więc i on może Ci przekłamywać ;) Ale generalnie mniejsza z tym, te kilka metrów nie zrobi wielkiej różnicy. Chociaż ja tam lubię jak jest apteka więc swoje trasy pod akcenty mam pomierzone co do metra ;)

_________________
BLOG
KOMENTARZE
Uwielbiam maratony... Zwłaszcza te na 10km :bum:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Pt, 3 lutego 2017, 10:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 6888
Pamiętam jak 2 lata temu robiłem Bartoszaka ale na 45min. Zacząłem od lutego i też był śnieg, wiało i było chooojowo i nie wiem jak ja to robiłem, ale nie narzekałem tylko biegałem... ;) W tym roku wszystko mi nie pasi, a to ślisko, a to zimno, a to ciemno. Jeszcze z miesiąc i już powinno być po ludzku.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
Uwielbiam maratony... Zwłaszcza te na 10km :bum:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Pt, 3 lutego 2017, 10:51 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 1087
Plan Bartoszaka mi pasuje bo jest stosunkowo prosty. Jakieś pół roku temu zacząłbym kombinować, np. z ciągłym w II zakresie "a bo Daniels to ma biegi progowe, a bo przerwy"... Gdzieś bym jakieś biegi wciskał, treningi przekładał. Udało mi się chyba wyciągnąć trochę nauki z poprzedniego sezonu.

Co do narzekania - ja długo nie narzekałem, nie była ta zima taka dokuczliwa. Tylko to już za długo... I gdyby to był tylko śnieg, a to śnieg, lód na drodze... Jakoś tam będzie się biegało, ale komfortu to próżno szukać.

_________________
W drodze do 40 minut - blog treningowy
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Pt, 3 lutego 2017, 11:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 6888
W Bartoszaku nigdy nie leżało mi to, że na wybieganiach podaje % intensywności. Wolę jednak biegać w wyznaczonym tempie, jest bardziej przejrzyście ;)

_________________
BLOG
KOMENTARZE
Uwielbiam maratony... Zwłaszcza te na 10km :bum:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Pt, 3 lutego 2017, 12:59 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 1087
No oczywiście, chyba każdy woli. Ja też będę to biegał z widełkami tempa, ale i założonym pulsometrem (szczególnie na biegach ciągłych, a może i tylko na tych). Tylko że puls jedynie jako wskazówka do treningu a nie jako "wyznacznik". Teraz już nie mam problemów, żeby dość trafnie dobierać tempo do pulsu. OK, jak będę walił przez np. pośniegową breję to 85% będzie i przy 4:50/km zapewne. Wtedy rzeczywiście trochę skoryguję trening. W normalnych warunkach - tempo, a puls jedynie do późniejszej analizy.

Teraz przynajmniej wiem co do czego, widzę pewne zależności. W zeszłym roku też teoretycznie wiedziałem, ale za dużo kombinowałem.

_________________
W drodze do 40 minut - blog treningowy
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Pt, 3 lutego 2017, 16:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 25 czerwca 2013, 19:20
Posty: 448
Lokalizacja: małopolskie
Mocne te odcinki jak na 40 min. Ja liczę na to, że biegając 6-8x 1km(3:55) p.3' uda mi się coś nabiegać ;d

_________________
BLOG
KOMENTARZE
5 km - 19:35 - 08.04.17
10 km - 39:30 - 23.04.17
HM - 1:30:15 - 26.03.17
M - 3:13:40 - 30.04.17


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Pt, 3 lutego 2017, 17:33 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 1087
Twój to typowy trening danielsowski i tempo dobrane do poziomu około 41 minut (vdot 50). Teoretycznie powinieneś nabiegać - dużo ludzi to stosuje i jest ok. Ja tak biegałem w zeszłym roku i jednak nie nabiegałem. Tylko mi chyba brakowało wytrzymałości tempowej - teraz będę robił dłuższe odcinki (2-2,5 km) z prędkością startową i minimalnie niższą przy dłuższym odcinku.

_________________
W drodze do 40 minut - blog treningowy
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Wt, 7 marca 2017, 23:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 25 czerwca 2013, 19:20
Posty: 448
Lokalizacja: małopolskie
Przerwy robisz w marszu czy truchcie? :P

_________________
BLOG
KOMENTARZE
5 km - 19:35 - 08.04.17
10 km - 39:30 - 23.04.17
HM - 1:30:15 - 26.03.17
M - 3:13:40 - 30.04.17


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: b@rto - skomentuj mnie i moje wypociny :D
Nowy postNapisane: Śr, 8 marca 2017, 07:25 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 1087
Jakieś 20-30 sekund idę, później już truchtam

_________________
W drodze do 40 minut - blog treningowy
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 202 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL