Przemek, szybciej! - krzyknął Rolli - opinie i uwagi

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10972
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

Ale co poradzić.
... iść trenować na ulice.
Awatar użytkownika
Przemkurius
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2288
Rejestracja: 07 lip 2019, 18:26
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

Rolli pisze: 17 lis 2021, 10:43
Ale co poradzić.
... iść trenować na ulice.
333m odcinki biegać na stryd po chodniku? To zamiast po 3:30 będę biegał po 3:20 żeby średnia odcinka sie zgadzała.
Poza tym nie mam plaskiego kilometra bez zakrętów gdzieś blisko siebie
BLOG <-> KOMENTSY <-> GARMIN CONNECT <-> STRAVA

1000m - 2:57.92 - 20.06.2021 (bieżnia)
3000m - 10:23,18 - 19.12.2020 (atest - hala)
5k - 17:46 - 17.07.2021 (bieżnia)
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10972
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

Niestety będziesz musiał. Pogoda przez następne 4 miesiące nie będzie lepsza.
Awatar użytkownika
Przemkurius
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2288
Rejestracja: 07 lip 2019, 18:26
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

Rolli pisze: 17 lis 2021, 11:02 Niestety będziesz musiał. Pogoda przez następne 4 miesiące nie będzie lepsza.
Okej, w takim razie będę improwizował.
Nawet jak mam możliwość biegać popołudniu to dopiero ok 19, więc też już może łapać przymrozek. 🤷‍♂️
BLOG <-> KOMENTSY <-> GARMIN CONNECT <-> STRAVA

1000m - 2:57.92 - 20.06.2021 (bieżnia)
3000m - 10:23,18 - 19.12.2020 (atest - hala)
5k - 17:46 - 17.07.2021 (bieżnia)
Siedlak1975
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3461
Rejestracja: 22 lis 2017, 14:58
Życiówka na 10k: 37:59
Życiówka w maratonie: 2:59:13

Nieprzeczytany post

Idź do knajpy na browara. Tam przymrozek cię nie złapie :hejhej:
1km 3:05:90 VI 2020
10km 37:59 VI 2021
HM 1:24:48 X 2021
M 2:59:13 IX 2020
viewtopic.php?f=28&t=58398 Komentarze
Awatar użytkownika
Przemkurius
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2288
Rejestracja: 07 lip 2019, 18:26
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

Siedlak1975 pisze: 17 lis 2021, 17:20 Idź do knajpy na browara. Tam przymrozek cię nie złapie :hejhej:
Nie mam kolegów, żeby do knajpy iść.

Mogę w domu samemu wypić?
Obrazek
BLOG <-> KOMENTSY <-> GARMIN CONNECT <-> STRAVA

1000m - 2:57.92 - 20.06.2021 (bieżnia)
3000m - 10:23,18 - 19.12.2020 (atest - hala)
5k - 17:46 - 17.07.2021 (bieżnia)
kkkrzysiek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1806
Rejestracja: 18 lut 2017, 09:29
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Pójdziesz do knajpy, znajdą się koledzy.
Awatar użytkownika
Przemkurius
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2288
Rejestracja: 07 lip 2019, 18:26
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

niestety wątpię.
mam taką przypadłość, że najlepiej czuje się sam ze sobą.
BLOG <-> KOMENTSY <-> GARMIN CONNECT <-> STRAVA

1000m - 2:57.92 - 20.06.2021 (bieżnia)
3000m - 10:23,18 - 19.12.2020 (atest - hala)
5k - 17:46 - 17.07.2021 (bieżnia)
sebastian899

Nieprzeczytany post

Ja też czasem lubię samemu piwko sobie strzelić , ale tylko wtedy jak mam potrzebę porozmawiać z kimś inteligentnym :bum:
Siedlak1975
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3461
Rejestracja: 22 lis 2017, 14:58
Życiówka na 10k: 37:59
Życiówka w maratonie: 2:59:13

Nieprzeczytany post

Co ty wiesz o bieganiu na niskim pulsie? :hahaha: :hahaha: :hahaha:
1km 3:05:90 VI 2020
10km 37:59 VI 2021
HM 1:24:48 X 2021
M 2:59:13 IX 2020
viewtopic.php?f=28&t=58398 Komentarze
Awatar użytkownika
keiw
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7533
Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
Lokalizacja: Szczecin

Nieprzeczytany post

Zapewne tyle co ty o bieganiu na wysokim pulsie

Wysłane z mojego Pixel 5 .

Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
kkkrzysiek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1806
Rejestracja: 18 lut 2017, 09:29
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dla jednych 150 to mało, dla innych dużo.
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10972
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

Zrobiłeś trochę inny trening.
Te ostatnie 333 po przerwie sa fajne, ale sie nie liczą.

Jakby były 69 to by sie biegło inaczej. Na razie OK, ale nie przesadzaj.

Dragonfly? Zostaw na zawody.
Awatar użytkownika
Przemkurius
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2288
Rejestracja: 07 lip 2019, 18:26
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

Rolli pisze: 24 lis 2021, 17:26 Zrobiłeś trochę inny trening.
Te ostatnie 333 po przerwie sa fajne, ale sie nie liczą.

Jakby były 69 to by sie biegło inaczej. Na razie OK, ale nie przesadzaj.

Dragonfly? Zostaw na zawody.
- tak się domyśliłem, że ta ostatnia pętla jest najważniejsza. mogłem spróbować piłować ale nie chciałem jej zamknąć w 63 czy 4s.

- nie mam zamiaru ganiać. pierwsze koło było mniej więcej w 19/39/ i chyba 58 albo 59. więc albo za szybko przyspieszyłem lub za wcześniej wcisnąłem lap (staram się przed linią chwilę wciskać, żeby złapało na linii lub tuż za nią. elektronika)

- victory 3. aczkolwiek rozważałem dragon fly wziąć na piątek żeby w ogóle zobaczyć jak się w nich biega, bo z pudełka je wyjąłem tylko na przymiarkę.

i ogólnie czuję, że będę potrzebował trochę czasu żeby wejść fizycznie i mentalnie na jakiś poziom, bo ogólnie jest "zapaść" zero luzu, zero swobody. jakaś blokada.
BLOG <-> KOMENTSY <-> GARMIN CONNECT <-> STRAVA

1000m - 2:57.92 - 20.06.2021 (bieżnia)
3000m - 10:23,18 - 19.12.2020 (atest - hala)
5k - 17:46 - 17.07.2021 (bieżnia)
Awatar użytkownika
cichy70
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4832
Rejestracja: 31 sie 2001, 14:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: zzewszont

Nieprzeczytany post

ooo to właśnie już wiesz jak ja mam.
6-14 dzień w dzień i do tego zapierdalam fizycznie.
po czym wracam do domu, czyszczę kuwety u kotów, przebieram się i chciał nie chciał- muszę, wychodzę od razu na trening.
czasem lykne Vitargo przed.
witaj w klubie chociaż na chwilę
ODPOWIEDZ