Bezuszny - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
bezuszny
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1493
Rejestracja: 06 wrz 2017, 21:23
Życiówka na 10k: 40:32
Życiówka w maratonie: 3:17:40
Lokalizacja: PL/NL

Nieprzeczytany post

Michał, dzięki!
Na razie przez 7 dni zrobiłem 65 km spacerów, więc całkiem biegowy kilometraż mi wyszedł.
Jutro wizyta u lekarza, zobaczymy, czy dostanę zielone światło na sport.
Póki co jest dużo lepiej, ale jeszcze nie idealnie.
Waga trochę poszła w górę, bo mam tak, że codziennie żrę tyle samo, nieważne czy jest sport czy nie. Ale pewnie szybko do zrzucenia.

A tam kariera biegowa dobiega końcowi, ja tam wierzę, że jeszcze wrócisz z przytupem. :bum:
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 - 40:32 (Jastrzębie-Zdrój, 16.03.2021)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:17:40 (Jastrzębie-Zdrój, 28.03.2021)
Awatar użytkownika
infernal
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3355
Rejestracja: 04 wrz 2017, 08:33
Życiówka na 10k: 38:36
Życiówka w maratonie: 3:42
Lokalizacja: Kalisz

Nieprzeczytany post

Od piątku możesz biegać i jak? Jest git?
Ty szybciutko zrzucasz wagę, więc na spokojnie :oczko:

Ojjj wątpie. To już raczej ostatni rok. Zajarałem się innym sportem szczerze mówiąc, a noga jak nie przestała tak dalej potrafi zacząć po prostu boleć. Będę pewnie wychodził potruchtać od czasu do czasu, bo wiele temu sportowi zawdzięczam przez 4 latka ale jednak.... it's about time :oczko:
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:20 (09.04.21)
10 km - 38:36 (13.03.21)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)
Awatar użytkownika
bezuszny
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1493
Rejestracja: 06 wrz 2017, 21:23
Życiówka na 10k: 40:32
Życiówka w maratonie: 3:17:40
Lokalizacja: PL/NL

Nieprzeczytany post

Bieganie jest w porzadku. Wiadomo, trochę kondycja mi spadła, puls trochę za wysoki, ale za tydzień powinno być ok. Szybszego śmigania jeszcze nie próbowałem, bo nie wiem, jak ręka zniesie.
Może jeszcze wrócisz, bo bieganie zawsze pomaga uzyskać dobrą kondycję jako bazę do innego sportu. A w co się teraz bawisz? Tenis? (widziałem coś tam na stravie chyba)
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 - 40:32 (Jastrzębie-Zdrój, 16.03.2021)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:17:40 (Jastrzębie-Zdrój, 28.03.2021)
Awatar użytkownika
infernal
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3355
Rejestracja: 04 wrz 2017, 08:33
Życiówka na 10k: 38:36
Życiówka w maratonie: 3:42
Lokalizacja: Kalisz

Nieprzeczytany post

Step by step i ręką zniesie.
Zgadza się. Zacząłem grać w tenisa i spodobało mi się. Niestety, koszty mnie trochę przerażają wynajmuj kortu + własny sprzęt, ale zobaczymy. Generalnie, zamierzam dalej trzymać sportowe życie ale bieganie zejdzie już na boczne tory...raczej.
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:20 (09.04.21)
10 km - 38:36 (13.03.21)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)
Awatar użytkownika
bezuszny
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1493
Rejestracja: 06 wrz 2017, 21:23
Życiówka na 10k: 40:32
Życiówka w maratonie: 3:17:40
Lokalizacja: PL/NL

Nieprzeczytany post

Tenis fajna sprawa, grałem kilka razy, spodobało mi się. Niestety oprócz sprzętu trzeba jeszcze mieć partnera do gry i to najlepiej na odpowiednim poziomie.
Dla mnie taką odskocznią od biegania jest rower - biegam dla satysfakcji i formy, a rower jest dla czystej przyjemności. Jeśli kiedyś bieganie mi się znudzi (mam nadzieję, że nie!) to wyobrażam sobie, że całkowicie przesiądę się na rower, bo pociąga mnie zawsze odwiedzanie nowych miejsc.
W sporty zespołowe też fajnie pograć, ale tu ten sam problem się pojawia - trzeba mieć ekipę, żeby grać regularnie. A tak, jestem niezależny, wychodzę kiedy chcę i idę gdzie chcę. :hej:
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 - 40:32 (Jastrzębie-Zdrój, 16.03.2021)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:17:40 (Jastrzębie-Zdrój, 28.03.2021)
Awatar użytkownika
infernal
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3355
Rejestracja: 04 wrz 2017, 08:33
Życiówka na 10k: 38:36
Życiówka w maratonie: 3:42
Lokalizacja: Kalisz

Nieprzeczytany post

bezuszny pisze: 03 sie 2021, 10:45 Tenis fajna sprawa, grałem kilka razy, spodobało mi się. Niestety oprócz sprzętu trzeba jeszcze mieć partnera do gry i to najlepiej na odpowiednim poziomie.
Dla mnie taką odskocznią od biegania jest rower - biegam dla satysfakcji i formy, a rower jest dla czystej przyjemności. Jeśli kiedyś bieganie mi się znudzi (mam nadzieję, że nie!) to wyobrażam sobie, że całkowicie przesiądę się na rower, bo pociąga mnie zawsze odwiedzanie nowych miejsc.
W sporty zespołowe też fajnie pograć, ale tu ten sam problem się pojawia - trzeba mieć ekipę, żeby grać regularnie. A tak, jestem niezależny, wychodzę kiedy chcę i idę gdzie chcę. :hej:
Zgadzam się co do tenisa. Plus, to cholernie trudny sport muszę przyznać. Bieganie, piłka nożna, koszykówka. Chyba najbardziej wymagający technicznie sport. Wymagający umiejętności, wyszkolenia jakiegoś. Nie mówię tutaj o wytrzymałości.
Rower fajny, super tylko mnie ta kontuzja speszyła bo nie wiem czy to nie było wina roweru właśnie... :(
Dlatego ja pokochałem bieganie - trening codziennie, samemu. Kiedy chce, jak chce.
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:20 (09.04.21)
10 km - 38:36 (13.03.21)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)
ODPOWIEDZ