Teraz jest Pn, 16 grudnia 2019, 03:57

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: Wt, 24 września 2019, 21:10 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
24.09
W rozkładzie interwały, dziś miały być ze zwiększoną liczbą powtórzeń - 6x1,2km@3:53/km (czyli w 4:40) na przerwie 3 minuty. No i co powiedzieć - weszło, weszło dobrze. Nawet nie będę rozpiski robił bo dziś było jak w aptece - wszystkie powtórzenia weszły w zamierzonym czasie +- 0,5 sekundy, więc trening elegancko domknięty. Powiedziałbym nawet, że był zapas na kolejne powtórzenie - byłaby już konkretna rzeźba ale myślę że bym domknął. W przerwach przebiegałem 400m i lekko rozciągałem spięte mięśnie.

Razem z rozgrzewką i schłodzeniem wyszło tego 12,5km. Runalyze mi taki ładny wykres tętna wyprodukował - wygląda na produktywną sesję :ble:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: Cz, 26 września 2019, 22:55 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
26.09
W harmonogramie na czwartek przewidziano urozmaicony BS. Wyszło ok:
5km@5:05/km + 3km@4:08/km + 3km@4:49/km, puls na szybkim odcinku podjeżdżał pod 180-185. Można powiedzieć że był to BS z krótkim progiem w środku. Biegło się bardzo dobrze, chociaż znów zaczyna dokuczać prawa łydka/góra achillesa. Może to i dobrze że dam nogom odpocząć od biegania w drugim tygodniu października (dla zawodów pewnie źle bo to szczyt intensywności przygotowań, ale co tam). :taktak:

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: So, 28 września 2019, 20:30 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
28.09
W planie na dziś progi na stadionie. Dwie godziny przed treningiem postanowiłem pójść na spacer do lasu, w ramach którego zrobiłem 5km po wzgórzach o nachyleniu z ~10% - bardzo mądrze, pomogło mi to w treningu, nie ma co :bum:
Mimo tego że ból mięśni pojawił się wcześniej niż bym tego chciał, trening uznaję za bardzo udany. Wg rozpiski miało być 2km rozgrzewki BS + 3 x (2km@4:10/km na przerwach 800m@5:00/km) + 1600m@4:10/km (stopniowe wydłużanie czasu spędzonego w tempie progowym - następnym razem polecę już 4x2km, później skrócę przerwy do 600m). Wykonanie:
2,1km@5:01
Szybkie odcinki 2km w tempach 4:08/km, 4:08/km, 4:09/km, 4:09/km, przerwy jak w planie.
Ogółem 12,7km w średnim tempie 4:35/km, średni puls 169 - elegancko. Jak tak dalej pójdzie to może będzie szansa na sub40. Jedyne czego się teraz obawiam to ten tygodniowy urlop (na miesiąc przed startem docelowym) na którym nie pobiegam - postaram się ten czas poświęcić na aktywną regenerację i ćwiczenia z ciężarem własnego ciała.

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: N, 29 września 2019, 21:20 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
29.09
Long - 15km w średnim tempie 4:56/km. Trochę za szybko, tym bardziej że wiatr dość mocno zawiewał. Chyba w obliczu nadchodzącej przerwy w treningach dopadła mnie chęć natrenowania się „na zapas”. :bum:
Przed wyjazdem zdążę zrobić jeszcze jedne interwały i BSa.
Wrzesień zamykam z przebiegiem ok 203km - pierwszy raz pękła ta okrągła sumka. Dla niektórych niewiele, dla mnie mały sukces i duży postęp - to daje satysfakcję.

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: Śr, 2 października 2019, 19:50 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
2.10
Z racji przygotowań do wyjazdu trening przesunął się z wtorku na środę - poczułem na własnej skórze magię odpoczynku. 2 dni przerwy od poprzedniego treningu pozwoliły poczuć w nogach więcej świeżości niż zwykle, dlatego postanowiłem podnieść trochę poprzeczkę na dzisiejszych interwałach. Zrobiłem je na bieżni mechanicznej (nie było wyboru, dobre chociaż to ze zrobiłem je na dokładnie tej samej maszynie co jakiś czas temu wiec miałem punkt odniesienia), stosując o 30s krótsze przerwy niż zwykle.
Plan: 2km rozgrzewki + 6 x (4:40@3:46/km + 2:30@5:30/km). Wykonanie weszło miodnie, poza ostatnim powtórzeniem przed którym z przyczyn technicznych musiałem wydłużyć przerwę do 4 minut - „za karę” wydłużyłem szybkie powtórzenie o minutę.
Odczucia bardzo dobre - było konkretne zmęczenie ale bez zajezdni - gdyby trzeba było weszłoby kolejne powtórzenie. Taki trening daje nadzieję bo widać że na świeżych nogach naprawdę można biegać inne tempo niż w trakcie przeciętnego tygodnia treningowego. Ogółem ok. 10,5km, średnie tętno 166, na szybkich odcinkach bardziej ~180.

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: Cz, 3 października 2019, 22:22 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
3.10
10,5km BS w 48:54. Wplotłem w to dwa szybsze odcinki 1km, przebiegnięte w 3:58 i 4:04, przedzielone kilometrową przerwą. Odcinki wolne leciały w tempie ~4:45-4:50.
Jutro zaczynam tygodniowy urlop i pełny odpoczynek od biegania. Do usłyszenia!

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: Pt, 11 października 2019, 21:07 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
11.10
Może najpierw kilka słów podsumowania nt. aktywności na urlopie. Codziennie przechodziliśmy średnio 11km więc już tu nie było źle. Do tego każdego dnia grzecznie wykonywałem ćwiczenia z tzw. protokołu Alfredsona, 3 razy zrobiłem swój mini-set wzmacniający na nogi (wykroki bokiem z taśmą oporową + przysiad bułgarski, oba ćwiczenia po 4-5 serii, po kilkanaście powtórzeń na stronę), 2 razy poćwiczyłem trochę core. Generalnie urlop na aktywnie, nie doszło nic na wadze więc wielkiego wpływu na formę nie przewidywałem.

Dziś wcześnie rano lot, a więc trochę niewyspanie. Popołudniu postanowiłem zrobić pierwszy trening, ale żeby też jakoś szalenie się nie forsować chciałem zrobić progi 3x2km na przerwach 400m@~5:00/km. No i weszło miodnie - na początek rozgrzewka 2,15km@4:52/km, kolejne szybkie powtórzenia w tempach 4:03, 4:05 i 4:06. Po ostatnim powtórzeniu miałem zrobić 2km schłodzenia, ale tak mi poskręcało jelita (zawsze tak mam po locie), że po kilometrze musiałem odpuścić. Na dzień dzisiejszy myślę że byłbym w stanie zbliżyć się do 10k w 40min na płaskim terenie, ale trasa którą będę biegł za miesiąc raczej życiówkom nie sprzyja. Nic to, zobaczymy, trzeba te ostatnie 3 tygodnie naprawdę mądrze i mocno przepracować i trzymać kciuki za dobrą dyspozycję dnia 11.11.

Co do zmian w treningu, myślę że włączę sobie jakieś podbiegi na koniec czwartkowych BSów i niedzielnego long'a, ale nie wiem na ile to może coś zmienić tak krótko przed startem.

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: N, 13 października 2019, 12:38 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
12.10
Siłownia, a tam:
Przysiad ze sztangą 50kg 5x10
Wykroki bokiem z taśmą 4x40
Do tego brzuch, dolne plecy

13.10
Czuję dziś zmęczenie w czwórkach i dwójkach po przysiadzie, więc long’a pobiegłem spokojniejszym tempem niż ostatnimi czasy. Wyszło 15km@5:03/km. Średnie tętno 10(!) uderzeń na minutę wyższe niż ostatnio - oddechowo tego nie czułem, ale nogi nie były zbyt świeże więc pompa musiała się dziś napracować :bum:

Do wtorkowych interwałów powinno być ok! Pora lecieć na wybory!

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: Pt, 18 października 2019, 11:03 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
Tydzień pod znakiem fatalnego błędu z soboty - zajechałem nogi na siłowni, przez co czułem ból mięśni jeszcze do wczoraj. Trzeba było zmodyfikować plany - postanowiłem zamienić miejscami wtorkowe interwały z czwartkowym BSem.

15.10
BS 10,5km, średnie tempo 4:53/km.
5km@5:01/km + 2km@4:10/km + 3,5km@5:05/km. Średnie tętno 162.
Samopoczucie słabe - czuć było w nogach brak mocy, tak naprawdę to był to typowy bieg regeneracyjny. Plułem sobie w brodę za tę sobotnią siłkę - bardzo głupi błąd na ważnym etapie przygotowań.

17.10
Interwały 6x1200m na przerwach 3min (350m truchtu, chwila marszu). Zakładane tempo szybkich odcinków - 3:53/km, czyli 4:39/1200m.
Kolejne odcinki weszły w 4:33, 4:36, 4:38, 4:35, 4:40, 4:37. Średnie tętno 162, na odcinkach szybkich kręciłem się w okolicach 185. Razem z rozgrzewką i schłodzeniem wyszło 13,5km w średnim tempie 4:50/km.
Było lepiej niż się spodziewałem - mimo lekkiego dyskomfortu w mięśniach dało się to jakoś znieść. Teraz w sobotę progi, w niedzielę krótszy long.

Lekcja na najbliższe tygodnie - żadnego katowania nóg na siłowni, tylko ćwiczenia z ciężarem własnego ciała. Konkretne wzmacnianie nóg zostawiam na zimę.

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: So, 19 października 2019, 22:56 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
19.10
Dziś mocno padało, więc progi pobiegłem na bieżni mechanicznej.
Założenia: 4x2km@4:05/km (14,7km/h) na przerwach 2min@5:00/km (12km/h).
Wykonanie: Z racji tego że bieżniom na siłowni nie ufam, szybkie odcinki ustawiałem na 14,9km/h (4:02/km), wolne 12,1km/h (4:58/km), nachylenie 0,5%. Razem z rozgrzewką wyszło tego koło 13km, średnie tętno 164, koło 82% max'a.
Bardzo dobry trening, jak już byłem na siłowni to zrobiłem jeszcze po nim trochę ogólnorozwojówki - core, plecy.
Na jutro koło 13km long'a, żeby naklepać kilometraż i zamknąć (całkiem udany) tydzień. Do startu docelowego zostały 2 tygodnie ostrego treningu + 1 luzowania. Ostatnia prosta. :taktak:

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: N, 20 października 2019, 22:02 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
20.10
Long 16,5km, średnie tempo 4:57/km, średnie tętno 154.
Bardzo dobry, spokojny trening. Wieczór chłodny, kilometry klepały się same, tydzień zamykam z ~53km na liczniku. Nic nie boli (poza zwykłym treningowym zmęczeniem mięśni), na razie przygotowania idą bez większych przeszkód. Jak 11. listopada w Gdyni nie odpalą jakiegoś niespodziewanego upału to podejmę walkę o 40min/10k.
Udanego tygodnia, gratulacje dla wszystkich walczących dziś na trasach. Do tych którym nie poszło po ich myśli - pamiętajcie że jeden wynik nic nie znaczy, nawet jeśli to był ten start w tym sezonie. Wybiegane kilometry zaprocentują w przyszłym roku.

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świeżak biega
Nowy postNapisane: Wt, 22 października 2019, 18:04 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 czerwca 2019, 18:13
Posty: 120
Dziś dla odmiany wpis z cyklu „cieszmy się z tego co mamy”.
W niedzielę zacząłem czuć ból z przodu podeszwy prawej stopy - zaraz u nasady drugiego i trzeciego palca. Jako że po tygodniu ciężkiego biegania boli trochę wszędzie i wszystko, zignorowałem sprawę i pobiegłem wieczorem long’a. Kolejnego dnia rano ból był już silniejszy, szczególnie przy obciążaniu stopy. Dziś czułem go już bez obciążania, do tego znajome uczucie „zbyt mocno wypełnionej stopy” - tak jakby gdzieś głęboko był obrzęk (uczucie znajome bo miałem kiedyś złamaną nasadę kości dużego palca). Żadnego siniaka nie ma, ale nawet zwykłe chodzenie boli.
Właśnie wyszedłem od ortopedy, naturalnie podejrzewa zmęczeniowe pęknięcie lub złamanie kości, przerwa od biegania najmniej 6 tygodni, wszystko zależy od bólu.
Także ten - z wiadomością do wszystkich którzy byli zawiedzeni swoimi startami tej jesieni - nie wszystkim dane jest w ogóle zmierzyć się z docelowym startem, doceńcie to że mogliście spróbować :bum:
Postaram się wrzucać jakieś tygodniowe podsumowania rehabilitacji. Cel sub40 na 10k postanowił przełożyć się na wiosnę 2020.
Trzymajcie się ciepło!

_________________
Mój biegowy blog
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL