Teraz jest So, 15 maja 2021, 20:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: sebastian vs bieg nyski
Nowy postNapisane: So, 20 marca 2021, 13:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
sobota

14km plan 1km w 3 zakresie ,1km w 2 zakresie itd

wykonanie:3.31 ,3.52,3.30, 3.55, 3.33,3.56, 3.31,4.01,3.32,3.57,3.35, 4.00, 3.30,3.57 srednia 3.44

Ogólnie lipa , nawet srednia z calego dystansu pokazuje że ogolem tempo 2 zakresowe mi wyszlo , po rozgrzewce wiedziałem że będzie dzisiaj trudno , nogi były strasznie cięzkie i tempa takie same jak ze srody odrazu wchodziły dużo gorzej , w srode na 1 powtorzeniu na 3.30 przez 12' wręcz się nudziłem , dzisiaj od razu jakby było trudno i na tzwn latwiejszych kilometrach za mało się pilnowałem . Nie martwi mnie to jednak wiem że po prostu nie zregenerowałem się do tego akcentu ,na pewno nie jest to spadek formy , planowo miałem to biegać w niedziele , pewnie byłoby dużo lepiej ,ale wybieram się na urodziny dzisiaj wieczorem i na kacu byłby jeszcze większy problem , stąd ta zmiana . Za 2 tygodnie mam taki sam trening , myślę że pójdzie już dużo lepiej

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: Wt, 23 marca 2021, 19:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
niedziela

12km w 4.47

ranne bieganie na kacu , bez historii, kilometraz 86.2

poniedziałek
kros 10km w 5.01 + 10*100 skip A

testowałem dla urozmaicenia nową trasę , słaba , poprzednia dużo lepsza , dużo blota i momentami musiałem się wręcz wdrapywać , żeby nie było trasa nie uczęszczana przez ludzi .

wtorek

13.5 km w 4.29 +10*100 bardzo mocno

Miało być wolne ,ale jutro mam bardzo napięty grafik więc bedzie bez biegania . Bardzo lużno się biegło , bez żadnej spiny , więc nie było powodu hamować się na siłe ,100 też bardzo mocno ,tutajpo 7 powtórzeniu już weszły w nogi

To był mój 7 dzien z rzedu z co najmniej 12 km , myślicie że jestem zmęczony ? powiem wam wcale , regeneruję się niesamowicie , nie bolą mnie żadne mięśnie , a wydolność mam kapitalną, a ile wyciągam na klatę to Wam nawet nie powiem żeby was nie dołować .P

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: So, 27 marca 2021, 18:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
Wracam znowu do wrzucania tylko kluczowych akcentow , pomijam już treningi siły biegowej

sobota

14*400/200 p

Już od dłuższego czasu planowałem że ten trening pobiegam na tartanie i wypróbuje kolce , ale lipa tartan zamknięty :grr: , więc chcąc czy nie chcąc musiałem robic harpaganowskie 400 i znowu ta nierówna walka z wiatrem (przynajmniej raz by minie wiało na akcencie). Wysiłek ogromny , przytykało mocno , chciałem cały czas mniej więcej biegać w okolicy 3.00, ale w terenie trudno jest to kontrolować , plan był taki aby zmeczenie było bardzo duże i to zrealizowałem , bo po ostatnim powtorzeniu gdzie wiatr już stawial musiałem na chwile kucnąć aby dojsc do siebie , ogolnie od 7-8 odcinka walka jak by to był ostatnie powtórzenie .Oranie 1 klasa ,orki ,orki https://www.youtube.com/watch?v=YZuFsI-bttM , i link z treningu https://flow.polar.com/training/analysis/5840015004 edit te orki ze Stalowej Woli w piosence to chyba o Harpaganie

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: Śr, 31 marca 2021, 16:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
sroda

plan 4km(3.30) +3 km ( 3.30)+2km(mocno) /p 5minut/

wykonanie: 3.29,3.30 , 3,09 (6.18)

Pierwszy trening w tym roku na krótko , pierwsze 2 powtórzenia pod kontrolą , pilnowanie tempa , żeby nie było za szybko i nie za wolno , ostatnio gdy biegam tempem 3.30 to zastanawiam się ile czasu wytrzymał bym na tym tempie , dobre pytanie odpowiedzi raczej nie dostane , przerwa 5 minut czy 4 przy tych tempach mysle że nie ma dla mnie większego znaczenia , dostałem w rozpisce 5 to tam biegam , sam pewnie robiłbym krótszą . Na 1 i 2 powtórzeniu moje mysli były już na 3 odcinku , jakie tempo dobrać i jak to się mi bedzie biegło , wiatr dzisiaj ani nie pomagał ani nie przeszkadzał w ostatniej 2 leciutko w twarz , ale do wytrzymania . Ruszyłem na tempo 3.10 i wiedziałem że to chyba będzie odpowiednie tempo , bardzo wymagające , ale które będe mógł zamknąć, tutaj już trzeba było popracować głową i było przepalenie , na zawodach ostatnie 200-300 metrów na pewno byłbym w stanie przyspieszyć , ale to tak że musiał bym uż mocno cierpieć na mecie i odrazu na glebę ,a aż tak nie chciałem , mimo wszystko i co mnie trochę sponiewierało ale tak pod kontrolą . Dobry budujący trening, cały czas podkręcam srubę , myślę za za 3-4 tygodnię mogę być już na naprawdę dobrych obrotach i będzie trzeba to formę spożytkować na sprawdzianach , oby tylko zdrowię było to najważniejsze , bo tak wszystko idzie zgodnie z planem i co raz lepiej się biega .P

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: N, 4 kwietnia 2021, 18:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
niedziela plan 14km 1km w 3 zakresie 2 w 2 zakresie itd

wykonanie 3.31 .3.57.3.34.3.55.3.36.4.02.3,46 i DNF

Nie dało się dzisiaj tego treningu wykonac ,poszlem biegac z samego rana przed sniadaniem Wielkanocnym , aby pozniej miec juz caly dzen dla siebie , chyba za dużo było to już dla mnie , w tym tygodniu zaliczyłem akcent w srodę , 2 treningi siły biegowej i chyba te piątkowe podbiegi mnie już dobiły , umówiłem się z nowym znajomym i był pokaz siły , musiałem pokazać jaki to harpagan ze mnie ( no idiota) , zrobił bym to wtedy normalnie na 80% i dzisiaj bylo by wszytsko ok ..... , trochę nie ogarniam swojego organizmu bo wczoraj po tych podbiegach normalnie wpadl BS z 10 przebieżkami , a dzisiaj był problem aby wogole ruszyć , w kazdym innym dniu bym odpuscil i przelozył akcent na 2 dzień , ale wiedziałem że po dzisiejszym swiatecznym dniu jutro tez bedzie kiepsko .Był problem wejsć w jakiekolwiek tempo , po 7 km przegrałem mieśniowo , uważam ze mam silna glowe ale nie dalo się biec , kompletna zapaść , troche kac moralny ale cóż nie samym bieganiem czlowiek zyje , reset i świętujemy .Ten trening robiłem na innej trasie , trasa fajna ale więcej tam nie będe biegał , zwłaszcza tempowych treningów , za dużo tam psów , a niestety ich własciciele przeważnie wogóle nie myslą ,na 2 km na przeciw mnie biegacz z ogromnym psem na smyczy bez kaganca , biegnie srodkiem i pies centralnie leci na mnie , uciekałem w krzaki na pobocze , zatrzymujac sie do 0 , już chialem rozmowic się z wlascicielem , ale z przejmującym głosem wydusił przepraszam 2 razy , więc odpusciłem i nic się nie odezwałem , na 7 km też na przeciw mnie ogromny pies srodkiem bez kaganca , tylko na smyczy , nie wiem jak taki pies zareaguje więc zatrzymanie znowu do 0 i obserwacja , oh ci ich wlasciciele 0 rozumu idą srodkiem jak Pany pfuuu , wiecej tej trasy nie wybieram ....Co do samego treningu liczyłem że przynajmniej dociągnę do 10 ale nie udało się . Ogólnie cięzki tydzień ,4 akcenty z tym niedzielnym nieudanym , cięzki okres w pracy , zmęczenie narastało , w sobotę wracając samochodem z pracy dosłownie na 2-3 sekundy straciłem kontakt z rzeczywistością , jakbym przysnął , bardzo pobudzająco to na mnie zadziałalo i do konca drogi już mocno byłem skoncentrowany na trasie . Odnośnie sprawdzianu to odbędzie się 18 lub 25 kwietnia , dokładni będe wiedzial w przyszłym tygodniu , dystans 5 km

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: So, 10 kwietnia 2021, 12:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
sobota

14*500/200p

Ostatni akcent przed sprawdzianem na 5 km (18 kwiecien), tempa w okolicy 3.10 , wymagające ale nie zarzynające , nie było dzisiaj zmasakrowania , do 20 powtórzeń spokojnie bym dotrwał . Ciekawy jestem co z tego wyjdzie , brakowało mi jakiegoś treningu na odcinkach 1km , ale trener nie dał , jakaś forma jest a jaka to się okażę w przyszła niedziele , mam założone jakieś tempo na które chce biec , ale nie będe pisał aby nie robić sobie jeszcze dodatkowego ciśnienia , jak się nie uda to napisze że celem bylo sub 17 :hej: .

Gdy w przyszła niedzielę bedą warunki które uniemożliwią sprawdzian to robię w tym dniu coś na podtrzymanie i przekladam na poniedziałek ( nie robie sprawdzianu w złych warunkach lub w 2 stronę z mocnym wiatrem w plecy bo to w obu przypadkach nie ma sensu ). Trochę boje się tego bólu , ale cóż wkoncu trzeba zobaczyć na czym się stoi , nie wiem czy czasem całkiem nie skupę się w tym sezonie na 5 gdy nie odbywają się zadne zawody , bo taki sezon na 5 km ,może mi w przyszłym sezonie bardziej rozwinąć 10 .

Plan na przyszły tydzien
niedziela - BC1-20km ( nie wiem czy nie zmniejszę do 16km )
poniedziałek 10km BS+10 przebieżek
wtorek -wolne
sroda -8km BC2
czwartek -wolne
piątek 10km +10 przebieżek
sobota -wolne
niedziela -sprawdzian

poniedziałek

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: Cz, 15 kwietnia 2021, 15:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
środa - 8 km w 3.55. Nie forsowalem się , zbieram siły na niedzielę , zauważyłem że przy tym tempie mógłbym spokojnie rozmawiać , oddech nie był zaburzony co cieszy , w nogach luzu jeszcze nie było , ale jest jeszcze parę dni i liczę że przyjdzie tzwn " świeżość ", jak wyjdzie jakaś lipa 16.30 i więcej to chyba zamiast biegania wezmę się za warcaby lub szachy , choć zdaje sobie sprawę że tak mocny jak nasz MISZCZ nigdy nie będę , to jak mówi poeta w bieganiu trzeba dążyć do wyniku 15 na 5 , jak się nie uda , a nie uda się na pewno to przynajmniej walczyłeś i próbowałeś , dobrze że tego MISZCZA mamy bez niego nigdy bym tego nie odkrył :hej: , czego sobie życzę w niedzielę tak na serio to sprawiedliwych warunków , bo jak a nich nic nie nabiegam to .....sory za literówki ale biorę przykład z MISZCZA i post też z telefonu

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: Pt, 16 kwietnia 2021, 17:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
Piątek - 10 km +10*100 - ostatni trening przed sprawdzianem , 10 km w 4.48 , od 5-6 km poważne problemy fizjologiczne ,z trudem dobiegłem do domu , pozniej dokończyłem 2 cześć treningu .W niedzielę zamierzam sponiewierać się maksymalnie , najprawdopodobniej brat będzie jechał rowerem za mną ,mówiłem mu żeby na ostatnim kilometrze krzyczal dużo i co 100 metrów odliczał dystans . Chętnie posłuchał bym na ile mnie obstawiacie . Dzisiaj przeczytalem informacje że będą wszystko robić aby bieg nyski się odbył , możliwa jest zmiana trasy i formuły samego biegu ( laptop mam w naprawie i do poniedziałku muszę korzystać wyłącznie z telefonu ) .

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Harpagan team , podążanie droga mistrza Pana Harpagana
Nowy postNapisane: N, 18 kwietnia 2021, 12:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
niedziela

5km sprawdzian czas 16.34

Tak naprawdę to nie wiedziałem czego się spodziewać , ale mimo to liczyłem na dużo dużo więcej , plan był aby biegać w okolicy 3.13 cały dystans , więc jak sami widzicie plany były ambitne , ale forma tylko nie taka jaka chciałbym żeby była . Adrenalina była prawie porównywalna jaka jest przed zawodami , dużo osób wiedziało o tym teście , więc sam jakąs presję na sobie wywarłem ( zawsze to miało pozytywny wpływ na moje wyniki ). Trasę znałem bardzo dobrze , była dosyc solidnie zmierzona . Start na godzinę 10 , zjadłem o 7 rano tylko 1 jogurt co chyba było też błędem . Byłem umówiony z bratem który jechać za mną rowerem i informować mnie o tempie itd . Wiatr tego dnia nie był zbyt duży , ale całą 5 miałem w 1 stronę i był cały dystans z wiatrem w tawarz ( ale niechcę sie tym zasłaniać) , to nie było kluczowe .

1km -3.14

Już 1 km nie biegnie mi sie zbyt dobrze , wiadomo że jeszczę bez większych przeszkód , ale juz czuję że dzisiaj bedzie slabo

2km- 3.19.

Tutaj juz wiem że nie pobiegnę tego co chcę , najchętniej juz by człowiek przerwał , ale nie po to sie luzowało cały tydzień i na prawo i lewo kazdemu mówiło że robi się sprawdzian żeby teraz stanąc , wiedziałem juz przed biegiiem , że co by nie było ,na ile bym nie biegł to nie skończę z DNF

3km- 3.19

Brat bardzo mnie motywuję , co w jakims stopniu pomagało , krzyczy że schodzę z tempa , założenia były aby trzymać sie tempa 3.15 , więc widzi że nie biegniemy juz na to , ale wiem że jak teraz przyspieszę to skonczy sie zgonem całkowitym na 3 km

4km - 3.22

To przykrę ale zaczynają sie juz poważne problemy , schodzę z tempa i czuję to i wiem że nic z tym nie moigę zrobić , kusi aby przerwać , bardzo mocnę obciązenie dla głowy , nie działa też pozytywnie dla mnie to że tempo z całego dystansu cały czas idzie w góre

5km -3.19

Nie było szans aby zmobilizować się nawet na ostatni kilometr , bo nie był juz czym uderzać , kompletnie zbetowane nogi , brak mocy , oddechowo dużo lepiej to wyglądało , te cwiczenia w domu chyba nic nie dają , mam straszne slabe mięśnie i tutaj to wyszło , na Wroactiv wyglądało to zupełnie inaczej w zeszłym roku , ale zimą wtedy była siłka tydzień w tydzień , myslę że to był kluczowy powod mojej tak słabej dyspozycji . Na ostatnich 500 metrach słyszę juz krzyki , znajomi zrobili mi dużą niespodziankę i stali na mecie czekając na mnie(6 osób) , juz na ostatnich 600-800 metrach ich słyszałem , brat też krzyczy cały czas przyspiesz , ale kur... z czego , nie jestem w stanie zmobilizować się nawet na ostatni kilometr przy tak dużej "widowni", chęci były ogromne . Na ostatnich 400 metrach stał jeden znajomy który chciał mnie pociągnąć , ale nie jestem w stanie złapać jego pleców , może ostatnie 150 metrów było troche szybsze , nie sprawdzałem jeszcze tego ale chyba nie było nawet to tempo poniżej 3 . Na koniec było nawet pikolo i miał mnie kto odwieżć do domu , na mecie nie mogłem 1-2 minuty ustac na równych nogach , więc był to mój maks , wiem przykre to jest że taki wynik to na tą chwile mój maks, ale muszę to zaakaceptować , na horyzoncie jest bieg nyski , więc będe robił wszystko aby to forme ile się da podbudowac

Sam sprawdzian oceniam na plus , bo przynajmniej wiem w jakim obecnie miejsu jestem i z czym jest problem , nie będe sie rozpisywał bo w sumie nie ma nad czym .

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...
Nowy postNapisane: Pt, 30 kwietnia 2021, 12:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
Po ostatnim sprawdzianie na 5 przez 3-4 następne dni czułem dość spore zmęczenie , na szczęście trener to przewidział chyba i poprzedzajacy tydzień był spokojny z 5 treningami i 2 akcentami BC2 12km i podbiegami

poniedziałek- 11.5 km w crossie +10*100 skip A

sroda-16*400/200p

mocny trening w terenie . biegło sie bardzo dobrze , chyba ta ostatnia 5 leciutko zaowocowała i czuje leciutki progres

Jest już więcej info na temat biegu nyskiego , niestety formuła tego biegu bedzie podobna do tej która miała miejsce w Poznaniu , tzn bedzie profesjonalny pomiar czasu , ale kazdy bedzie startował indywidualnie , w przedziale czasowym 10-14 , troche to slabo wygląda ale przynajmniej się odbedzie , lepsze takie coś niż nic , trasa też zmieniona , dokładnie te miejsce gdzie robiłem ostatni sprawdzian na 5 , a cała 10 to trasa identyczna gdzie robiłem w zeszłym sezonie sprawdzian na 10 i pobiegłem 34 z groszami czyli szybka , pod warunkiem ze w czerwcu nie zabija nas upały . Wiem że na bieg przyjezdza moj znajomy , więc pewnie się zgadamy i będziemy chcieli pobiec to razem , na pewno bedzie troche łatwiej , znajomy lamał w zeszłym roku 16 na 5 , teraz jest w troche slabszej formie ale juz trenuje mocniej , więc moze dam rade mu utrzymac kroku , kogoś mocniejszego wlasnie potrzebuje , a nie jakiegos ogorasa z naszego podwórka , który bedzie mnie spowalniał jak w KK :hej: :hej: .P

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...
Nowy postNapisane: Pn, 3 maja 2021, 12:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
poniedziałek 4 * 2 km /4 p.Pierwotnie miałem to biegać w niedzielę ale w sobotę trochę popiłem .1 powtórzenie 3.22.8 - wiatr boczny ,2 powtórzenie 3.19.6- boczny , 3 powtórzenie 3.24.5 z nawrotka i warunki tu były najtrudniejsze ,4 powtórzenie 3.21 , ogólnie lipa bo liczyłem na tempa 3.20, ale znowu to chyba były tempa zyczeniowe, dalej nie jestem w takiej formie jakiej bym chciał być , treningi to pokazują , coś dalej nie gra ...., jest dobrze oddechowo ale nie ma z czego przypie.......

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ...
Nowy postNapisane: Śr, 12 maja 2021, 20:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 1034
Lokalizacja: Nysa
Środa - 500+400+300+200+100/ i taka sama konfiguracja 4 razy / 200 p . Fajny trening w terenie , pierwszy raz biegłem takie cudo , z 200 i 100 trochę ciężko było się przestawić na 500 i za mocno zaczynałem , tempa zacne , nie będę pisał jakie to mniej więcej były zeby taki 1 tutaj to czytający w kompleksy nie popadł :hej: . Poprzedni tydzień to jeden z gorszych tygodni w roku biegowo , chyba jakieś przesilenie czy co , nie dało się biegać na wet 5.00 , kompletna zapas spowodowana nie wiem czym, w poniedziałek byłem się szczepić , we wtorek zgon i dzisiaj dostałem nowe życie , jeszcze 2 mocne akcenty przed zawodami w KK( pisane z telefonu )

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL