Teraz jest So, 24 sierpnia 2019, 20:58

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Leon - Kryzys wieku średniego
Nowy postNapisane: Cz, 8 sierpnia 2019, 10:45 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 grudnia 2017, 13:49
Posty: 99
Jeszcze wakacyjnie ale jakiś trening trzeba zrobić. Dzisiaj wybrałem się na lokalna bieżnie zrobić zaległe 10x400, przerwa w truchcie 400m.
Dobieg na bieżnie (coś ok 1km), trochę ćwiczeń rozciagajacych, jeszcze ze dwa kółeczka trucht i ogień.
Oczywiście początek zdecydowanie za mocny, pierwsze dwa weszły w tempie 3:30, ale na kolejnych tempo już spadało. Ostatnie dwa już zeszły do prawie 4:00, ale średnio i tak wyszło ok 3:50 więc w sumie w normie. Przy okazji był doping od dzieciaków z kolonii którzy cwiczyli na bieżni, chyba Francuzów.
Całość wyszło trochę ponad 11 km w niecała godzinę.

_________________
Mój blog treningowy
Komentarze do bloga


5 km. - 20:27
10 km. - 42:36
półmaraton - ?? :??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leon - Kryzys wieku średniego
Nowy postNapisane: So, 10 sierpnia 2019, 15:54 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 grudnia 2017, 13:49
Posty: 99
I jeszcze ostatni wakacyjny trening. Dzisiaj spokojne wybieganie. Wakacyjne stężenie krwi w alkoholu już trochę wzrosło więc można było coś pobiegać. Wykręciłem 15km ze średnim tempem 5:15. Tętno średnie 155 ale nie ufam za bardzo tym odczytom z nadgarstka . Od dość dawna zbieram się na zakup pasa HR. Pogoda idealna, pochmurno i nie za ciepło, tak że biegło się całkiem przyjemnie.

_________________
Mój blog treningowy
Komentarze do bloga


5 km. - 20:27
10 km. - 42:36
półmaraton - ?? :??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leon - Kryzys wieku średniego
Nowy postNapisane: Pn, 12 sierpnia 2019, 21:24 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 grudnia 2017, 13:49
Posty: 99
Dzisiaj wieczorem, pogoda raczej barowa, ale wyczailem odpowiedni moment na bieganie. Jeszcze w trakcie biegu zastanawiałem się co dzisiaj zrobić. Ogólnie chce zwiększyć tygodniowy kilometraż i w wolne dotychczas dni wcisnąć jakieś BS-y.
Tak że dobiegłem spokojnym tempem (ok 5:15) do fajnej góreczki gdzie czasami robię podbiegi. 5 x w tą i z powrotem dość żwawo. Chwila przerwy na szklaneczke wody i powrót w podobnym tempie.

Razem wyszło ok 14,5 km w średnim tempie 5:13 i tętnie 154.

_________________
Mój blog treningowy
Komentarze do bloga


5 km. - 20:27
10 km. - 42:36
półmaraton - ?? :??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leon - Kryzys wieku średniego
Nowy postNapisane: Cz, 15 sierpnia 2019, 17:36 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 grudnia 2017, 13:49
Posty: 99
Wtorek 13 sierpień
Wg. planu powinno być 4 x 1200, ale znajomy szukał towarzystwa do biegania po lesie więc plan się zmienił.
Poprowadziła Go po leśnych trasach które już trochę znam. Dość zróżnicowany teren, kilka ostrych zabiegów i podbiegów, niekiedy wąskie ścieżki. Ogólnie bardzo fajna trasa aczkolwiek wymagająca. Wyszło coś ok 13 km że średnią ok 5:45.

Dzisiaj (czwartek) trzeba było nadrobić trening. Pogoda dosyć ciężka bo ok 25 stopni i tylko gdzieniegdzie chmurka. Planowo, 4 x 1200 tempem ok 4:10. Początek spokojnie, pierwszy raz bo przeważnie zaczynam za szybko. Okrążenia (400m) wychodziły w okolicach 1:45 na 3 torze. Końcówki 3 i 4 serii już trochę trudniej, ale bez zajezdni, całość w miarę jednakowy tempie. Tradycyjnie przed i po trochę ćwiczeń trochę truchu i rozciąganie. W sumie spoko. Kurczak z grilla przed treningiem się sprawdza haha [FACE WITH TEARS OF JOY] [FACE WITH TEARS OF JOY] [FACE WITH TEARS OF JOY]. Może to przez węgiel, bo trochę mi się przypalił.

_________________
Mój blog treningowy
Komentarze do bloga


5 km. - 20:27
10 km. - 42:36
półmaraton - ?? :??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leon - Kryzys wieku średniego
Nowy postNapisane: Pt, 16 sierpnia 2019, 22:33 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 grudnia 2017, 13:49
Posty: 99
A nie ma jak na świeżo coś napisać.
Zastanawiałem się czy robić dzisiaj trening czy nie i w końcu późnym wieczorem się zebrałem. Do nadrobienia został mi jeden trening jakościowy, 4 x 1600 progowo na 1min przerwach w truchcie. No teraz taki późny wieczór to pogoda idealna na trening. Nie chciało mi się jechać na bieżnie, więc ustawiłem interwały w zegarku i w teren. Jakieś 90%trasy to asfalt i całość prawie płasko.
Biegło się naprawdę przyjemnie, lecz jednak z pewnym wysiłkiem. A zapomniałem dodać, że pierwszy raz biegłem w innych butach, nawet nie typowo biegowych ale baaardzo lekkich. Stopa trochę "latała" ale biegło się lekko i przyjemnie.
Kilka razy nawet zegarek mi mówił że za szybko.
Czasy jakie mi pokazał zegarek to :
4:21
4:17
4:13
4:13

Całość to 12km że średnią 4:51, średni puls 158.

Jutro rano na parkrun, lecz jako koordynator.

_________________
Mój blog treningowy
Komentarze do bloga


5 km. - 20:27
10 km. - 42:36
półmaraton - ?? :??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leon - Kryzys wieku średniego
Nowy postNapisane: Cz, 22 sierpnia 2019, 22:18 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 grudnia 2017, 13:49
Posty: 99
Niedziela
W planie bieg długi. Jakoś nie bardzo chciało się wyjść na trening, ale ostatnio trochę zawalałem biegi długie, więc chciał czy nie, trzeba było ruszyć dupę. Po pierwszych kilkudziesięciu metrach już wiedziałem że to nie mój dzień. Nogi ciężkie i nawet do wolnego tempa nogi trzeba było zmuszać. Myślałem że się rozkręce, ale nic z tego. Tętno co prawda niskie, ale nogi jak z betonu. Mimo wszystko postanowiłem zmusić się i zrobić założony trening. Udało się na siłę, chociaż do przyjemności to bym tego nie zaliczył. 20 km. Ze średnim prawie 5:40. Średni puls 149.
Pozniej się wybrałem zobaczyć na biegi terenowe "Husar Race". No tamci to dostali popalić. Najpierw bieg z oponami, jakieś przeszkody, bieg brzegiem stawu po bagnach jakiś. No i przejście a raczej przeplyniecie przez taki dół z błotnistą wodą. Czyli ja nie miałem wcale tak źle ;p

Poniedziałek wolny, wtorek prawie cały dzień w pracy więc też wyszedł wolny.

Środa
Trzeba nadrobić zaległy trening. Młodej nie było z kim zostawić to zabrała rower i poszła że mną.
W planie 5 x 1000.
3 km truchtu i kilometrówki. Pierwsza nawet spoko, tempo ok, młoda też dawała radę. 400 m przerwy i druga. W połowie drugiej ryk, bo młoda nie daje rady. I dupa . Wkurwiony truchtem do domu. W sumie ok 8km. Zawsze coś.

Czwartek.
Udało się wyrwać na bieżnie przed pracą. Trochę ciepławo , ale jest trochę chmurek więc da się wytrzymać. No to nadrabiam wczorajszy trening.
Trochę ćwiczeń, rozciąganie, ze 1,5km truchtu i kilometrówki. Pierwsza nawet gładko, jak to pierwsza. Druga i trzecia też w miarę, końcówka czwartej to już spałem jak parowóz. Piąta wymęczona, na tętnie 180 ale dociągnięta do końca. Tempo całkiem spoko - 4:05 i to równiutkie we wszystkich powtórzeniach.
Dotruchtałem do pełnej dyszki, rozciąganie, parę ćwiczeń, deseczka 2min i do pracy.

_________________
Mój blog treningowy
Komentarze do bloga


5 km. - 20:27
10 km. - 42:36
półmaraton - ?? :??


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL