Agnusia93 - cel półmaraton

Moderator: infernal

Agnusia93
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 430
Rejestracja: 29 maja 2018, 14:51
Życiówka na 10k: 59:57
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Częstochowa

Nieprzeczytany post

Ufff, mam chwilę to nadrabiam zaległości.

Tydzień 3

Trening nr 12 - Tempówka
Czas: 45 min
Dystans: 7 km
Strefy tętna: 10 min-2s, 15 min-2s, 15 min-4s, 5 min-2s
Średnie tętno: 156
Średnie tempo: 6:23

To był bardzo udany bieg. Od samego początku czułam się dobrze, nogi same mnie niosły. Żadnych problemów z tętnem - biegam cały czas w opasce męża. Byłam również po 2 dawce szczepiania.

Tydzień 3

Trening nr 13 - Parkrun
Czas: 34 min
Dystans: 5 km
Średnie tętno: 165
Średnie tempo: 6:56

Zaczęłam dość spokojnie. Jak zwykle biegłam w tyle, niemal na samym końcu. Po pokonaniu wzniesienia przyśpieszyłam i po 1 km zaczęłam wyprzedać innych parkrunowców :hahaha: Było niesamowicie duszno, ale głowa mi mówiła by cisnąć do przodu. Tętno na granicy 4 i 5 strefy, mniej więcej 180-183. I tak biegłam do 3km czyli do nawroki. Po 500 metrach plus minus spotkałam męża z synkiem. Przejęłam wózek bo Wojtuś płakał a biegłam szybciej. Przed 4 kilometrem wyjęłam Wojtka z pojazdu i do mety niosłam go na rękach pchając wózek. Mąż mnie i tak nie dogonił :hahaha: :hahaha: Ostatecznie na mecie byliśmy po 34 minucie.

Tydzień 3

Trening nr 14 - Długi bieg
Czas: 60 min
Dystans: 8.7 km
Strefy tętna: 10 min-2s, 45 min-2s, 5 min-2s
Średnie tętno: 146
Średnie tempo: 6:56

Mając w głowie sytuacje z parkrun, tym razem zostawiliśmy synka u teściów. Nic szczególnego się nie działo, trening jak trening :chrap: :hahaha: .

Podsumowanie tygodnia:

Treningów: 5
Dystans: 33,1 km
Średnie tempo: 6:48 km
Czas: 03:45:26
Prognoza na połówkę: 02:08:00

Tydzień 4

Trening nr 15 - Tempówka
Czas: 60 min
Dystans: 10 km
Strefy tętna: 10 min-2s, 20 min-2s, 25min-4s, 5 min-2s
Średnie tętno: 158
Średnie tempo: 5:59

Podczas tego biegu wpadła mi nowa życiówka. Złamałam 60 minut na 10 km, a dokładniej 59 minut i 57 sekund :hahaha: :hahaha: :hej: Pod koniec treningu, już w fazie schłodzenia po zwolnieniu spojrzałam na zegarek i to sobie uświadomiłam, że mogę zejść poniżej godziny. Musiałam tylko mocno przyśpieszyć co uczyniłam.
2021-07-22 14_14_11-RUNALYZE.png
Ogólnie od początku biegło mi się średnio. To nie był mój dzień. Gdy po pół godzinie zegarek zaczął pikać, że czas minął w 2 strefie i czas na 4 to szkoda słów... Przyśpieszyłam, ale bardzo ciężko mi sie biegło. Czas strasznie mi się dłużył i tylko czekałam na schłodzenie, a nawet miałam myśli, by zakończyć to wszystko wcześniej. A jak nadeszła upragniona 2 strefa schłodzenia, to po 2 minutach przyśpieszyłam. Nowe siły napłyneły i na końcówce to i nawet był sprint byle by złamać godzinę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
5km - 27:34 Parkrun 12.06.2021
10km - 59:57 19.07.2021

Komentarze do bloga
Agnusia93
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 430
Rejestracja: 29 maja 2018, 14:51
Życiówka na 10k: 59:57
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Częstochowa

Nieprzeczytany post

Tydzień 4

Trening nr 16 - Tempówka
Czas: 45 min
Dystans: 7 km
Strefy tętna: 15 min-2s, 12 min-3s, 13min-4s, 5 min-2s
Średnie tętno: 158
Średnie tempo: 6:30

Rozgrzewkę zrobiłam sobie po osiedlu, a później postanowiłam spróbować pobiegać na bieżni. Jest ogólnodostępna przy szkole, mam do niej 400 metrów :hahaha: :hahaha: . I tak, to był mój pierwszy raz na niej :hahaha: . Trzy tory, okrążenie ma 200 metrów.
2021-07-27 10_15_57-RUNALYZE.png
Czułam monotonię, za małe te kółka są... Wielbicielką nie będę tej bieżni.

Tydzień 4

Trening nr 17 - Parkrun
Czas: 31:22 min
Dystans: 5 km
Średnie tętno: 170
Średnie tempo: 6:18

Cały parkrun biegłam z wózkiem. Bardzo przyzwoity czas. Nowa życióweczka na 5km z Wojtusiem :spoczko: :hej: Czujnik tętna zaczyna mi na tej trasie rejestrować poprawnie tętno jak wbiegam w las, więc tuż przed 1 km. Dziwne... Pierwsze 500 metrów to spory podbieg, a tętno w 1 strefie. Nie wiem co się dzieje. Mąż zaczyna mówić bym do lekarza poszła bo on biegając w tych czujnikach nie ma tych problemów co ja...
Tutaj to bardzo dobrze widać. Pionowa kreska to miejsce gdzie wbiegam w las.
2021-07-27 10_23_37-.png
Tydzień 4

Trening nr 18 - Dłuższe wybieganie
Czas: 01:20:00 min
Dystans: 10,7 km
Średnie tętno: 149
Średnie tempo: 7:30

Tym razem niedzielne wybieganie robiłam wieczorem. Wyszłam w ostatnim możliwym momencie, bo później było by już za późno i musiałabym skrócić bieg. Nie było najgorzej, choć trochę czułam posiłki na żołądku. Wcześniej gościliśmy się u kilku osób.

Podsumowanie tygodnia:

Treningów: 3
Dystans: 32,8 km
Średnie tempo: 6:38 km
Czas: 03:37:30
Prognoza na połówkę: 02:06:51

Uciekł mi jeden trening zaplanowany, ale pomimo tego dystans powyżej 30 km :bleble: Byłam również na basenie, ale pływałam tylko 20 minut na zmianę z mężem bo chodzimy z Wojtkiem.
No i jutro minie rok od porodu :hahaha: :hahaha:. A do startu pozostało 67 dni.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
5km - 27:34 Parkrun 12.06.2021
10km - 59:57 19.07.2021

Komentarze do bloga
Agnusia93
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 430
Rejestracja: 29 maja 2018, 14:51
Życiówka na 10k: 59:57
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Częstochowa

Nieprzeczytany post

Miałam prawie 4 tygodnie przerwy. Bez jakiegoś powodu. W tym tygodniu wróciłam do pracy po prawie 2 latach przerwy :spoczko: :spoczko: Organizujemy się z mężem na nowo więc ze wszystkim. Do HM niecały miesiąc. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Na pewno po HM będę chciała się skupić na 5k. I mniej jednostek treningowych w tygodniu.
5km - 27:34 Parkrun 12.06.2021
10km - 59:57 19.07.2021

Komentarze do bloga
ODPOWIEDZ