Teraz jest Śr, 14 listopada 2018, 02:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: So, 13 października 2018, 13:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
13.10.2018r.
Wybrałem się w sobote, zgodnie z tym co założyłem.

Parkrun
[4:05, 4:07, 4:03, 4:07, 4:01]
Dystans: 5,00 km
Czas: 20m:20s
Średnie tempo: 04:04 min/km
Średnie tętno: 181
Maks. tętno: 228

Cóż można rzec... liczyłem, że będzie trochę lepiej. Mógłbym zrzucić winę na to że jestem w przygotowaniach do 10k, że nie odpocząłem - w tym tygodniu 2 interwałowe treningi. Ale co ja się będę usprawiedliwiać. A może powinienem być zadowolony? W końcu pobiegłem i życiówkę zrobiłem. Mam wrażenie, że mogłem szybciej przyspieszyć bo zapas był. Ostatnie 400m z 3:50 do nawet 3:40 min/km. Dyszałem jak dyliżans. Serce waliło niesamowicie i myślę, że z 210 faktycznie mogłem mieć pod koniec. Zaczęło rosnąć od około 3km (po nawrocie) gdzie próbowałem przyspieszyć ale wyszło że czwarty kilometr zawaliłem.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 16 października 2018, 08:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
14.10.2018r.
Wolne od bieganie - Rower 30km.

Obrazek
15.10.2018r.

BS + 10 PB
Dystans: 10,03 km
Czas: 53m:03s
Średnie tempo: 05:17 min/km
Średnie tętno: 153
Maks. tętno: 178

Ciężko było. Nie wiem czy to kwestia zmęczenia, ale wlekłem się jak słoń. Wtorek poświęcam na regenerację całkowitą (sauna).

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 18 października 2018, 10:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
16.10.2018r.
Wolne od bieganie - rest totalny/sauna.

Obrazek
17.10.2018r.

3,2km BS + 3x(1600 m P / 2min. rest) + 2km BS
Dystans: 10,53 km
Czas: 54m:06s
Średnie tempo: 05:08 min/km
Średnie tętno: 148
Maks. tętno: 179

W takich dniach zadaje sobie tylko pytanie "JAK?" Jak ja przebiegłem w ubiegłą sobotę 5km po 4:05, a teraz były problemy po 4:15 min/km. Zrobić zrobiłem, ale nie było lekko :/ Myślałem że wejdzie to na większym luzie, tym bardziej dzięki odpoczynkowi.
W nocy potworny skurcz w łydkę mnie złapał - magnez czas brać.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 22 października 2018, 07:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
18.10.2018r.
Wolne od bieganie.

Obrazek
19.10.2018r.

BS
Dystans: 8,05 km
Czas: 42m:14s
Średnie tempo: 05:15 min/km
Średnie tętno: 143
Maks. tętno: 174

W oczekiwaniu na start.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 22 października 2018, 14:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
21.10.2018r.
Obrazek
56. Bieg Republiki Ostrowskiej
Czas netto: 42:54
Średnie tempo: 4:17 min/km
Miejsce open: 131
Kat. M20: 28
Średnie tętno: 149
Maks tętno: 166


Tym razem to na pewno nie będzie długi wpis. Straciłem ochotę, chęci. Straciłem zapał a zwłaszcza nadzieję. Ponad dwa miesiące przygotowań po udanym starcie w sierpniu w Słupcy. Po zapomnieniu o średnio udanym starcie w Pleszewie gdzie jednak nie zagrała pogoda czy trasa. Tutaj, nie miałem na co narzekać. Wypocząłem na tydzień przed startem, zluzowałem. Cisnąłem interwały raz po raz. A sam dzień startu - Pogoda 10 C, wiatr znikomy. Trasa, kostka brukowa przy wybieganiu pod ratusza i potem wbiegając, ale poza tym ok. Minimalnie pod górkę ale i z górki. Więc co nie zagrało?
Myślę, że ja sam. Bo szczerze - nie mam pojęcia o co chodzi.
Pierwsze okrążenie zamknięte w 20:45 więc idealnie by parę sekund urwać na kolejnym okrążeniu ale niestety... Już na 4 kilometrze było źle. Serce nie chciało wejść na pełne obroty, oddech jakby ciężki. 7km zrobiłem w 4:43 gdzie już myślę by się zatrzymać i zejść z trasy. Potem jakieś 4:25 ósmy kilometr i dziewiąty. Ostatni kilometr postanowiłem przyspieszyć na 4:03 ale to raczej tylko żeby dobić siebie fizycznie bo psychicznie...po przekroczeniu odebrałem medal raczej z niechęcią podpierając się na nogach nie mając sił. Usiadłem nieopodal na ławkę odsapnąłem chwilę, zdjąłem medal i do samochodu by wybrać się na chrzciny. Tam starałem się pomijać pytań "jak poszedł bieg"...

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 25 października 2018, 07:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
22.10.2018r.

BS+10PB
Dystans: 10,06 km
Czas: 54m:16s
Średnie tempo: 05:24 min/km
Średnie tętno: 146
Maks. tętno: 166

Zdołowany poszedłem biegać od razu następnego dnia. Biegałem bez wpatrywania się w zegarek i doszedłem pod koniec do wniosków że zrobię jeszcze przebieżki.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 25 października 2018, 07:37 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
23.10.2018r.
Odpoczynek.

Obrazek
24.10.2018r.

3,2km BS + 4x(1200m I / 3min rest lub trucht) + 2km BS
3:57 ; 3:58 ; 4:05 ; 4:03
Dystans: 11,04 km
Czas: 58m:10s
Średnie tempo: 05:16 min/km
Średnie tętno: 145
Maks. tętno: 169

Ten wiatr. Pierwsze dwa okrążenia weszły, ale potem wiatr nasilił się. Mimo wszystko ten wiatr to powodwał 10sekund przynajmniej opóźnienia. Przecież to głowę chciało mi urwać :wrrwrr:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 29 października 2018, 10:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
25.10.2018r.
Odpoczynek.

Obrazek
26.10.2018r.

3,2km BS + 10x(400m @3:40/ 200m trucht) + 1km BS
Dystans: 10,10 km
Czas: 51m:12s
Średnie tempo: 05:04 min/km
Średnie tętno: 143
Maks. tętno: 169

Postawiłem na krótsze dystansy na bieżni. Wiatr już tak nie doskwierał, choć momentami dawał się we znaki.

Sobota i niedziela odpoczywałem. Daje odpocząć już głowie...

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Śr, 31 października 2018, 14:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
29.10.2018r.

BS + 10 PB
Dystans: 10,06 km
Czas: 52m:19s
Średnie tempo: 05:12 min/km
Średnie tętno: 147
Maks. tętno: 180

Obrazek
30.10.2018r.

BS
Dystans: 5,14 km
Czas: 26m:26s
Średnie tempo: 05:09 min/km
Średnie tętno: 147
Maks. tętno: 170

Wyszedłem po prostu pobiegać tego dnia.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 5 listopada 2018, 08:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
1.11.2018r.

3,2km BS + 4 x (1000m I / 2,5min rest) + 2km BS
3:53, 3:56, 3:58, 3:48
Dystans: 10,15 km
Czas: 53m:56s
Średnie tempo: 05:19 min/km
Średnie tętno: 144
Maks. tętno: 174

Założenie na ten dzień zrealizowane. Następne dni, trzy dni odpoczywałem. Szczerze mówiąc, nie wiem co dalej robić. Na co się przygotować, jak to ogarnąć...

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 8 listopada 2018, 08:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
5.11.2018r.

BS + 10 PB
Dystans: 10,05 km
Czas: 52m:17s
Średnie tempo: 05:12 min/km
Średnie tętno: 132 :niewiem:
Maks. tętno: 161

Obrazek
6.11.2018r.

BS
Dystans: 8,05 km
Czas: 43m:03s
Średnie tempo: 05:21 min/km
Średnie tętno: 147
Maks. tętno: 172

Obrazek
7.11.2018r.

3,2km BS + 5x(1000m I x 2:30min przerwy) + 1,6km BS
3:55, 3:57, 3:53, 3:53, 3:49
Dystans: 11,22 km
Czas: 58m:56s
Średnie tempo: 05:15 min/km
Średnie tętno: 146
Maks. tętno: 174

Na pewno było lepiej niż w ubiegłym tygodniu. Dołożyłem jedno powtórzenie przy dalej skróconym czasie na odpoczynek 2:30min (zamiast '3). Ostatnie powtórzenia były cholernie wymagające.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pt, 9 listopada 2018, 14:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
8.11.2018r.

BSSSSSSSSSSSSSSpokojny
Dystans: 8,18 km
Czas: 48m:18s
Średnie tempo: 05:54 min/km
Średnie tętno: 145
Maks. tętno: 162

Z muzyka w uszach, bo dawno tego nie robiłem. Na luzie. Piątek wolny.
W sobote wpada parkrun.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 13 listopada 2018, 09:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 604
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
10.11.2018r.

Parkrun
Dystans: 5,00 km
Czas: 20:17
Średnie tempo: 04:03 min/km
Średnie tętno: 155
Maks. tętno: 179

Cóż, poprawiłem się o bagatela 3 sekundy, lub też dwie. Kwestia tego, że zegarek chwilę później włączyłem aniżeli nastąpił start. Dużo osób biegło z flagą etc, to też zdziwiło mnie że miałem od 2km samotny bieg. Skończyłem na trzecim miejscu. Dwie osoby przede mną wydawały się poza moim poziomem - tym bardziej mnie dobiło gdy zobaczyłem że złamali "po prostu" 20 minut. Tak czy owak, gratuluje wszystkim którzy następnego dnia pobiegli w biegach niepodległości. Okazało się, że nawet u mnie był - a niestety mnie ominął. Nie wiedziałem. No i jest niedosyt, rozczarowanie że nie powalczyłem tego dnia z samym sobą. Ahhh, znów takie użalanie się wychodzi mi najlepiej ostatnimi czasami. Tym bardziej czytając Wasze stary - jeszcze raz gratulacje.

Myślę, że nim wystartuje na nowo (mam nadzieję) chce zrobić roztrenowanie. Dwa tygodnie. Teraz pytanie - czy w tym okresie mogę wykonywać treningi siłowe, jeździć na rowerze np. czy roztrenowanie powinno polegać na całkowitym błogim lenistwie?

11.11.2018
wolne

12.11.2018
Jakieś ~5km biegania na bieżni oraz ponad godzinny trening siłowy.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL