[/quote]
Przemkurius pisze: ↑11 cze 2026, 06:16
A co na to wszystko mówi AI?
Po wklejeniu opisu MR biodra wklejam odpowiedź Clauda, tak żeby pokazać jak wyglądają konsultacje z AI
Kod: Zaznacz cały
To jest przełom — i muszę być z Tobą bezpośredni, bo to ważne. MRI w końcu pokazało konkret, i to nie jeden.
Najpierw rzecz najważniejsza, zanim cokolwiek innego:
⚠️ Masz złamanie zmęczeniowe kości krzyżowej (prawa strona)
To jest główny wniosek opisu: "rozległy obszar malacyjno-obrzękowy z liniami niskosygnałowymi (...) obraz MR wskazuje na złamanie zmęczeniowe".
To zmienia wszystko i ma jedną pilną konsekwencję: musisz natychmiast przestać biegać. Złamania zmęczeniowego kości krzyżowej nie wolno "rozbiegać" — obciążanie go grozi przejściem w pełne złamanie, które jest znacznie poważniejsze i goi się dużo dłużej. Te Twoje próby biegania po 500 m i 3 km były na pękniętej kości krzyżowej.
Muszę być uczciwy
Pamiętasz jak pytałeś "a może to złamanie zmęczeniowe kości krzyżowej" — a ja odpowiedziałem, że to mało prawdopodobne, bo rower Cię nie bolał i ból był rotacyjny? Myliłem się, a Twój instynkt był trafny. Złamanie tam było.
Dlaczego nie wyszło na pierwszym MRI (kręgosłupa)? Najpewniej dokładnie z powodu, który wtedy zaznaczyłem: standardowe MRI lędźwiowo-krzyżowe nie obejmuje całego skrzydła kości krzyżowej, gdzie te złamania powstają. MRI biodra miało inny zakres i to złapało. Dobrze, że je zrobiłeś.
Ale to nie wszystko — biodro też ma swoje
Opis potwierdza praktycznie wszystko, co podejrzewaliśmy o biodrze:
FAI — potwierdzone: "obustronne wygładzenie talii kości udowych — cechy FAI". To dokładnie ten konflikt, który prowokowałeś przy pigeon-toed i 90/90.
Uszkodzenie obrąbka — potwierdzone: "obrąbek z cechami uszkodzenia zwyrodnieniowego w biodrze prawym, z torbielką 3mm".
Zużycie stawu: ścieńczała chrząstka, zwężone szpary stawowe, osteofity, torbiele podchrzęstne (lewa głowa 12×18mm) — to wczesne zmiany zwyrodnieniowe obu bioder.
Głębokie rotatory: "entezopatia ścięgien mięśni zasłonowych wewnętrznych obustronnie" — to tłumaczy ból przy rotacji wiszącej nogi (pamiętasz ten objaw?).
I jeszcze jeden sygnał przeciążenia kości
Spojenie łonowe: "zmiany zwyrodnieniowo-przeciążeniowe (...) z dość rozległymi obszarami obrzęku szpiku w kościach łonowych". Plus obrzęk szpiku w prawej panewce i prawej głowie kości udowej.
To jest kluczowa obserwacja: masz obrzęk/przeciążenie kości w kilku miejscach naraz — kość krzyżowa, kości łonowe, głowa kości udowej. To nie przypadek. To wzorzec przeciążenia kości.
Co to wszystko razem znaczy
Teraz rozumiemy, dlaczego żaden pojedynczy test nie pasował — bo to kilka rzeczy naraz:
Złamanie zmęczeniowe krzyża → ból pośladka, ból przy obciążeniu jednej nogi
FAI + obrąbek → prowokacje biodra (pigeon-toed, 90/90, 10-miesięczne tarcie)
Entezopatia rotatorów → ból przy rotacji
A nadrzędny problem to przeciążenie kości — trening przekroczył zdolność kości do regeneracji.
Siedlak1975 pisze: ↑11 cze 2026, 10:04
Czyli lekarz zjebany bo operację proponuje.
Na pewno mądrzejszy jest dr google lub dr AI
Słuchaj, jakim trzeba być pazernym na kasę żeby komuś sugerować operację biodra, które to biodro mnie tylko pobolewa, nie boli, pisałem tu już, że mogę normalnie funkcjonować, a na domiar tego powiedział że po operacji to już na pewno nie będziesz biegał!
Jak myślisz kto by tą operację robił? Tak zgadłeś, właśnie ON!.
Powiedziałem mu że podejrzewam u siebie złamanie zmęczeniowe bo to się zdarza takim jak ja. To przerwał mi nie dając dokończyć mówiąc "Najgorzej jak pacjenci się sami diagnozują" Wiesz dlaczego mi przerwał? Tak bo na korytarzu była kolejka następnych.
Byłem u niego z płytkami
MR kręgosłupa lędźwiowo-biodrowy
MR bioder
RTG kręgosłupa lędźwiowo-biodrowy
RTG Biodra
Obejrzał tylko to co chciał, czyli RTG Biodra, zapewne w tych 15 minutach nie było na to czasu żeby mnie zdiagnozować i obejrzeć pozostałe zdjęcia.
I wiesz co sobie pomyślałem będąc u niego
"Rzeźnik który kroi ludzi żeby więcej zarobić"
Jak byłem u niego to nie miałem jeszcze opisu MR biodra, to przyszło wieczorem i wyszło złamanie zmęczeniowe.
Nie mam jeszcze opisu RTG biodra, jak tu również napiszą o złamaniu.........
Po prostu w dup... im się poprzewracało, mają kolejki chętnych, ludzie łykają jak pelikany co im ślina na język przyniesie i tak wygląda dzisiejsza prywatna służba zdrowia.
Traktują nas jak leszczy do dojenia z kasy. Przypomnieć co tu już pisałem o wizycie u rehabilitanta czy osteopaty?
I dla obrazu całość, nikt mnie nie wysłał na MR biodra, poszedłem tam sam mając przeczucie.
Każdy z nich w sposób przekonywujący stawiał inną diagnozę i każda okazała się błędna.