Teraz jest Pt, 24 stycznia 2020, 15:57

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 365 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: N, 12 stycznia 2020, 18:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2058
Lokalizacja: Kalisz
11.01.2020r.
Break.


Obrazek
12.01.2020r.
BS + 6x200m w 35s P3' + 10km@4:40
Dystans: 13,24 km
Czas: 1g:05m:35s
Średnie tempo: 04:57 min/km

Zdrówko dopisuje, pogoda w miare też jedynie wietrznie. 4 C dziś.
200tki czas: 33s, 35s, 32s, 34s, 32s, 31s.
Raz lepiej, raz gorzej ale generalnie dramatu nie było. Nawet trochę za mocno.
Potem 10k. Nużące i meczące jak zwykle. Po tych 200tkach zawsze mam takie dziwne uczucie lekkości, a zarazem ciężkości.


Obrazek
6.01-12.01.2019
5 - trening biegowy

Kilometraż : 68km


Kilometraż w miarę okej. Nie ma co za wiele się rozpisywać. Dobry trening interwałowy wszedł, z rekordową ilością 8 powtórzeń.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20 (20.04.19)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Śr, 15 stycznia 2020, 08:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2058
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
13.01.2020r.
BS + 8km regeneracyjne i 3x60m sprinty
Dystans: 8,51 km
Czas: 42m:32s
Średnie tempo: 05:00 min/km

W sumie bez historii większej. Nie wiedziałem jakie tempo przyjąć. Jako tako się biegało. Pełne skupienie na treningu wtorkowym.


Obrazek
14.01.2020r.
BS + 6x1200@3:45 p4' + BS
Dystans: 12,12 km
Czas: 1g:02m:16s
Średnie tempo: 05:08 min/km

O treningu tym już myślałem jak wstałem, ale w pierwszej kolejności czekała mnie praca a tam kawa :oczko: Wiało dziś niemiłosiernie, ale nie ma wymówek. Wybrałem się na bieżnie w dwóch koszulkach a na to kurtka. Do tego rękawiczki i czapka.

2km do bieżni tuptania
Kurtkę zdejmuje i kładę obok. Czas się brać.
Może do tego co chciało mnie dziś wyprowadzić z równowagi przejdę zaraz.

Śrd tempo na odcinkach 1200: 3:42, 3:39, 3:44, 3:43, 3:44, 3:41.

Ciężko, naprawdę ciężko. Nie będę ukrywać. Co zauważyłem to fakt, że bieżnia na mnie bardzo dobrze działa - psychika. Kółko za mną. Jeszcze 4. 3. 2. Ostatnie już niecałe bo 200 metrów. Pik pik. To jest to. Mówię w myślach i kiwam głową. Po 6 ostatnim powtórzeniu miałem zaciesz na mordzie zamiast umierania. Na czy było :trup: , ale tylko chwile :hejhej:

Co mnie dziś chciało wyprowadzić z równowagi. Przyszedł sobie facet z dzieciakiem - okazało się, że biegać. Pyta ile bieżnia ma. Mówię 250m, coś tam mamroczę że się przebiegnie z młodym. Miałem akurat break, więc przyglądam się jak zgrabnie zdejmuje kurtkę czy spodnie. Oho, na krótkie leci. Odważny. Biegnę swoje powtórzeniu, a typ z młodym lecą po wewnętrznym torze mimo że biegną tempem 6:00? Kij wie. Dobra wyminąłem ich, po chwili i tak ich nie było. Potem znowu ktoś się przywałęsał inny biegacz. Ta sama sytuacja tylko ten był dłużej. Raz go dubluje, prawie że drugi. Jak odpoczywałem na p4' to potrafiłem zejść na boczne tory, a ten nieeee. Mówięzaraz wybuchnę, ale nie odezwę się. Skupiam się na treningu. Pierwszy raz z takim buractwem się spotkałem na bieżni, a typek wyglądał na "biegacza" jakiegoś. Ehhh.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20 (20.04.19)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Pt, 17 stycznia 2020, 09:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2058
Lokalizacja: Kalisz
15.01.2020r.
Wolne. Sauna.


Obrazek
16.01.2020r.
2km + 3'+2'+1' szybko (3:40/km+3:30+3:20)+5km powoli
Dystans: 10,24 km
Czas: 50m:38s
Średnie tempo: 04:57 min/km

Cholera. Mówiłem, pisałem że do zrobienia. No nie do końca. Tj. Dostałem informację już zwrotną że nie ma co się przejmować.
Na pewno łatwiej mi biegać na dystans aniżeli na czas - inny rodzaj kwestii psychicznej. Tutaj jednak jest, ile jeszcze jak długo tym tempem. Gdy mogę liczyć okrążenia, o czym ostatnio pisałem jest mi łatwiej.

Czasy:
3' - 3:37 średnia
2' - 3:28 średnia
1' - 3:26 średnia

Gdybym przycisnął tą ostatnią minute to bym to zrobił. Brak świadomości czasu to był.
1mila w 5:43, 3:33 wyszła średnio. Not bad, choć jestem przekonany że mógłbym więcej wycisnąć. To tylko taki smaczek ciekawostka.
5km 5:21 tempo średnio. Już nie pamiętam kiedy tak ostatnio wolno biegałem. Dziwnie. Dobiłem jeszcze trochę ponad 1,3km.

Swoją drogą mam wrażenie, że zegarek jakby zaczął lepiej czytać tętno. Widać to zwłaszcza na wykresie. Przeważnie, raczej nie widział czy biegnę mocno czy szybko a tutaj znów taka sytuacja jak ostatnio.
Załącznik:
tętno.JPG


Szukam startu na wiosnę - dystans 10km. Ktoś coś w marcu poleca? :niewiem:
Rzuca mi się Rekordowa Dziesiątką w oczy...


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20 (20.04.19)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: So, 18 stycznia 2020, 14:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2058
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
17.01.2020r.
BS 10km@4:40
Dystans: 10,02 km
Czas: 45m:59s
Średnie tempo: 04:35 min/km

Raczej bez historii. Biegło się lekko i przyjemnie. Biegane nie u siebie, więc nie mogłem złapać równego tempa.


Obrazek
18.01.2020r.
BS 18km@4:40 co 8 minut 10s bardzo szybko
Dystans: 18,02 km
Czas: 1g:22m:45s
Średnie tempo: 04:36 min/km

A tutaj wręcz odwrotnie. Od początku biegło mi się ciężko. Po kawie, bez śniadanie biegane. Lekko zaspany i mocno średnio wypoczęty. Przebieżki też wychodziły różnie raz po 3:00, raz 3:40 ledwie. Bez polotu mocno. Namęczyłem się, a przecież powinno to być lekkie swobodne 18km biorąc pod uwagę jak długo już biegam tym tempem.


19.01.2020r.
Planowane wolne.


Obrazek
13.01-19.01.2019
5 - trening biegowy

Kilometraż : 58km


Kilometraż delikatnie mniejszy, ale to kwestia przesunięcia z mojej strony aby przyspieszyć kolejny trening. W kolejnym tygodniu blok 3-1-3 da już 6 treningów znów w tygodniu więc kilometraż będzie większy. Dobry fajny trening 6x1200 wszedł w tym tygodniu.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20 (20.04.19)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Śr, 22 stycznia 2020, 10:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2058
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
20.01.2020r.
BS 2km+ABC+3x50+3x150 (2x50-50-50+ 1xfull out)
Dystans: 7,52 km
Czas: 56m:26s

Sam nie wiem co myśleć o tym treningu. Czy taki trening ma przełożenie w moim przypadku. O sprincie moje wiedza jest jeszcze bardziej uboższa aniżeli w przypadku treningu długodystansowego. Jest przykazanie by zrobić, to robię. Zdecydowanie mógłbym na nich zyskać, gdybym je poprawnie wykonywał. Co to, to na pewno. Takie ćwiczenia których totalnie nie wykonywałem w życiu na pewno miałby impact w moim przypadku.

ABC 20' - drewno ze mnie, tyle. Koordynacji u mnie brak totalny.
3x50 - Na maksa, jakie tempo czy cokolwiek ciężko mi powiedzieć. Łydki mnie bolały i sporo zimnego powietrza się nawdychałem.
3x150 - tutaj bolało faktycznie, zwłaszcza te ostatnie powtórzenie full out. po 100 metrach już nogi ledwo szły.


Obrazek
21.01.2020r.
7km@4:20
Dystans: 7,06 km
Czas: 30m:25s
Średnie tempo: 04:18 min/km

Po wczoraj raczej łydki nie bolą, choć lekko się zapowiadało jeszcze rano. Początek, bez rozgrzewki to tempo to już nie jest relatywnie "luźne " 4:40. Tutaj nogi już w moim przypadku szybko przebierać muszą i tak było dziś. Po wczorajszym treningu nawet momentami za szybko przebierały. Nie mogłem złapać tempa, a oddechowo też jakoś super nie było. Najbardziej z tego wszystkiego jednak bolały całe nogi - miałem bardzo krótki krok dziś i szybki - może to kwestia po wczoraj. Przeważnie, na początku naturalnie wydłużałem krok. Teraz znów odczuwam łydki. Wracając - pierwszy kilometr niemrawo, potem szło lepiej. Koniec końców trening wykonany.

30min treningu. :niewiem: Nie żebym narzekał, po prostu szok.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20 (20.04.19)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 365 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL