MEZO planuje 2h30 w maratonie w ciągu dwóch lat

czyli o rywalizacji na najwyższym poziomie, zarówno na szosie jak i w gó®ach

Czy MEZZO pobiegnie 2h30 w ciągu najbliższych dwóch lat ?

TAK
28
26%
NIE
79
74%
 
Liczba głosów: 107
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12427
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Problem obecności na każdym punkcie pomiarowym można łatwo obejść przekazując sobie czipa niczym w sztafecie.
New Balance but biegowy
marek84
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3659
Rejestracja: 06 sie 2014, 22:31
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: stara i nieaktualna
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Kontakt:

Nieprzeczytany post

(pomijając ironiczny ton), to przecież firma mierząca czas ma wglądy w międzyczasy, zapewne wypluwane jest to w jakiejś formie tabeli/bazy/arkusza i bardzo łatwo jest delikwenta wyłapać i skontaktować się z organizatorem, zwłaszcza że - przeglądając tylko wizualnie - to gość jest jedynym (albo jednym z niewielu) w całej stawce. Można by go wywalić z tych wyników choćby dla higieny, on zajął miejsce w TOP30 - to było spokojnie do zrobienia jeszcze w trakcie biegu. Przecież jego nie było na bramce startowej - to skąd mu wzięli pomiar netto? Ktoś sobie to z palca po prostu wpisał? Jeśli w ogóle chcieli go ująć w tych nieoficjalnych wynikach, to powinni tylko brutto pokazać (skoro go mata nie wyłapała), nie pokazywać czasu netto i dopiero to wyjaśniać.
biegam ultra i w górach :)
marek84
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3659
Rejestracja: 06 sie 2014, 22:31
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: stara i nieaktualna
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Marc.Slonik pisze:Nie no - brak odczytu z czipa na którymkolwiek z punktów pomiaru powinien być powodem do dyskwalifikacji. W szczególności ciekawe jak obliczają czas netto zawodnika, którego nie zczytali na starcie. Nikt nie nakłada na STS obowiązków związanych z pilnowaniem przestrzegania przepisów, ale to jedno powinno być domyślnym działaniem.
No właśnie ja się tego czasu netto czepiam - poprawili to "z buta" i tyle. Osobiście uważam, że jeśli kogoś brakuje na punktach, to powinni podawać tylko czas brutto (od strzału do mety), a netto dopiero po potwierdzeniu w oficjalnym komunikacie. Zwłaszcza w przypadku zawodników, których nie dość że brakuje na punktach, to jeszcze brakuje ich również na starcie.

yacool pisze:Problem obecności na każdym punkcie pomiarowym można łatwo obejść przekazując sobie czipa niczym w sztafecie.
To już jest nieco trudniejsze, bo więcej osób może zauważyć i zgłosić (współzawodnicy, publika, obsługa, wolontariusze). Tak samo jak ktoś kogoś może rowerem/motorem etc podwieźć.
biegam ultra i w górach :)
Awatar użytkownika
faraon828
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 389
Rejestracja: 29 sty 2016, 08:39
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:48,30
Lokalizacja: Olsztyn/Kędzierzyn-Koźle
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Z tego wątku to się robi mały instruktaż pod tytułem - jak oszukać system pomiaru czasu i przybiec przed innymi :P
Na szczęście gdyby ktoś faktycznie coś na takim kombinowaniu ugrał to można to łatwo zweryfikować poprzez foto choćby. W tym wypadku nikt na takim zagraniu niczego nie uzyskał, poza tym, że M.N., ograbił ludzi za sobą z jednej pozycji wyżej, która im się należała.
Ale czy kogoś to grzeje, że mógłby być jeden plac wyżej w klasyfikacji? Chyba nie.
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12427
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Sprawne przekazanie sobie czipa, to tylko kwestia inwencji twórczej. Podwózka rowerem, czy metrem podczas dużych maratonów, to też tylko kwestia kamuflażowo-logistyczna. Dyskwalifikacja może być powodem do zaistnienia. Dla kolekcjonera medali wystarczy ustawić się na 42 kilometrze. Itd. Motywacje nie muszą być wcale sportowe i podsumować to można jednym słowem: pierdoły.
Dariush
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 255
Rejestracja: 23 kwie 2014, 12:42
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

faraon828 pisze: W tym wypadku nikt na takim zagraniu niczego nie uzyskał, poza tym, że M.N., ograbił ludzi za sobą z jednej pozycji wyżej, która im się należała.
Ale czy kogoś to grzeje, że mógłby być jeden plac wyżej w klasyfikacji? Chyba nie.
Nosz kurde było by TOP50 a tak to jest 51 :)
Tu kiedyś był link do bloga i komentarzy :)
Awatar użytkownika
faraon828
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 389
Rejestracja: 29 sty 2016, 08:39
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:48,30
Lokalizacja: Olsztyn/Kędzierzyn-Koźle
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Dariush pisze:
faraon828 pisze: W tym wypadku nikt na takim zagraniu niczego nie uzyskał, poza tym, że M.N., ograbił ludzi za sobą z jednej pozycji wyżej, która im się należała.
Ale czy kogoś to grzeje, że mógłby być jeden plac wyżej w klasyfikacji? Chyba nie.
Nosz kurde było by TOP50 a tak to jest 51 :)
:hahaha: Ale z tego co widzę to wyniki chyba wciąż wiszą jako - nieoficjalne, więc może jeszcze to sprostują w sumie.
marek84
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3659
Rejestracja: 06 sie 2014, 22:31
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: stara i nieaktualna
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Kontakt:

Nieprzeczytany post

faraon828 pisze:Z tego wątku to się robi mały instruktaż pod tytułem - jak oszukać system pomiaru czasu i przybiec przed innymi :P
Na szczęście gdyby ktoś faktycznie coś na takim kombinowaniu ugrał to można to łatwo zweryfikować poprzez foto choćby. W tym wypadku nikt na takim zagraniu niczego nie uzyskał, poza tym, że M.N., ograbił ludzi za sobą z jednej pozycji wyżej, która im się należała.
Ale czy kogoś to grzeje, że mógłby być jeden plac wyżej w klasyfikacji? Chyba nie.
A popatrz inaczej: czyli jeśli kogoś złapie START i wszystkie bramki do 35km, a nie złapie go 40km i meta, to STS Timing go również sklasyfikuje doliczając "średnią" (czy też może czas elity :hahaha: :hahaha: )?? No przecież wyniki nieoficjalne, skoro dodajemy pomiar komuś, kogo nie wyłapała bramka startowa, to czemu nie dodamy komuś, kogo nie wyłapała meta??

A co do wyników - teraz to pewnie nic nie zmieniło, ale gdyby to nie była aż tak głośna sytuacja i delikwent by się nie przyznał tylko zgarnął puchar choćby za 3 m-ce w kategorii (biegnąc np. od 10km albo od 8km w HM), to co - nie wspominając o być może nagrodach rzeczowych? Trochę to słabe.

Ciekawe, jak to jest w innych biegach np. za granicą.
biegam ultra i w górach :)
marek84
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3659
Rejestracja: 06 sie 2014, 22:31
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: stara i nieaktualna
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Dariush pisze:
faraon828 pisze: W tym wypadku nikt na takim zagraniu niczego nie uzyskał, poza tym, że M.N., ograbił ludzi za sobą z jednej pozycji wyżej, która im się należała.
Ale czy kogoś to grzeje, że mógłby być jeden plac wyżej w klasyfikacji? Chyba nie.
Nosz kurde było by TOP50 a tak to jest 51 :)
Możesz się czuć jako "moralny TOP50" :hej:
biegam ultra i w górach :)
Awatar użytkownika
longtom
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 491
Rejestracja: 19 kwie 2016, 13:34
Życiówka na 10k: 47'24"
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: wlkp

Nieprzeczytany post

faraon828 pisze:Ale czy kogoś to grzeje, że mógłby być jeden plac wyżej w klasyfikacji? Chyba nie.
Są sytuacje, że i dla startujących z dalszych sektorów jedno miejsce ma znaczenie.
W Poznaniu (i na HM, i na M) jest nagroda fundowana przez Sheraton Hotel (stoi przy starcie). W tegorocznym HM dla 2017 zawodnika na mecie półmaratonu Sheraton fundował weekend dla dwóch osób w swoim hotelu w Dreźnie. Mi do weekendu w Dreźnie zabrakło 6'. :usmiech:
Ektopia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 36
Rejestracja: 12 maja 2015, 23:33
Życiówka na 10k: 40,40
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ektopia pisze:
brujeria pisze:
Ektopia pisze:Oddzielmy opinie od faktów na każdych zawodach jest regulamin i są jak rozumiem jakieś nadrzędne przepisy regulujące rywalizację z których korzysta organizator tworząc regulamin. I w regulaminie maratonu w Gdańsku jest zapis: 9) Każdego Uczestnika obowiązują przepisy PZLA oraz niniejszy Regulamin. i kolejny 16) Na trasie Imprezy przebywać mogą jedynie Uczestnicy, obsługa Imprezy oraz pojazdy uprzywilejowane i posiadające przepustkę Organizatora. oraz taki 16) Uczestnikowi nie wolno korzystać z jakiejkolwiek pomocy określonej w przepisach zawodów w lekkoatletyce, m. in. dotyczy to asysty Uczestnikowi przez osoby nieuczestniczące Imprezie, biegnące z Uczestnikiem lub jadące na rowerze.
Nagor miał numer startowy, więc był uczestnikiem imprezy. ALe jeżeli znalazł się na 25km przed innymi uczestnikami to musiał złamać inny fragment regulaminu.
Przykładowo te dwa: 2) Na trasie Imprezy będą znajdowały się punkty kontrolne pomiaru czasu. Uczestnicy skracający trasę zostaną zdyskwalifikowani. Brak odczytu pojawienia się Uczestnika na danym punkcie kontrolnym może spowodować dyskwalifikację. i kolejny 8) Uczestnicy, którzy nie dobiegną do poszczególnych punktów pomiarowych, o których mowa powyżej, w wyznaczonych limitach, począwszy od 20-tego km, zobowiązani są do przerwania biegu i zejścia z trasy. Organizator zapewni możliwość dojechania do mety autobusem z napisem KONIEC BIEGU.
Według treści regulaminu Nagórka nie powinno być na trasie a Mezo nie powinien korzystać z jego pomocy. Czy Mezo traktował obecność Nagórka jako pomoc? Można o tym przeczytać na jego stronie.
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12427
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Jestem w stanie wyobrazić sobie radość szczęśliwego zwycięzcy samochodu za 2017 miejsce w maratonie, uzyskane dzięki widniejącemu w wynikach oszustowi i równie wielką gorycz rozczarowania po dyskwalifikacji oszusta i podskoczeniu w rankingu na 2016 miejsce.
marek84
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3659
Rejestracja: 06 sie 2014, 22:31
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: stara i nieaktualna
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Kontakt:

Nieprzeczytany post

yacool pisze:Jestem w stanie wyobrazić sobie radość szczęśliwego zwycięzcy samochodu za 2017 miejsce w maratonie, uzyskane dzięki widniejącemu w wynikach oszustowi i równie wielką gorycz rozczarowania po dyskwalifikacji oszusta i podskoczeniu w rankingu na 2016 miejsce.
Nagrody bardzo często są przyznawane od razu po biegu (wg wyników nieoficjalnych) i mają określony czas na wykorzystanie - nikt nikogo nie zmusi do ich oddania, a niesmak pozostaje.
biegam ultra i w górach :)
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12427
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Niesmak? Ludzi zabija się dla portmonetki, a tu potencjalnie mógłby przejść koło nosa samochód. Bezpieczniej wydaje się oszukiwać podczas walki w klatce niż podczas imprezy masowej.
Awatar użytkownika
KrzysiekJ
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1571
Rejestracja: 06 lis 2013, 16:29
Życiówka na 10k: 38:00 z treningu
Życiówka w maratonie: 2:57:26 atest
Lokalizacja: Gdańsk

Nieprzeczytany post

Zapis o automatycznej i obligatoryjnej dyskwalifikacji zawodnika, którego chip nie został zarejestrowany przez którąkolwiek z mat/bramek na trasie jest dość ryzykowny.

Kiedyś przeglądałem wyniki sprzed roku lub dwóch z Gdańska i było wielu zawodników (nawet tych z czoła stawki) u których zapis czasu na trasie nie zadziałał.

Nie wiem z jakich względów się to stało; sądzę że to przyczyny techniczne. O ile wiem nikt z tego powodu nie został zdyskwalifikowany.
ODPOWIEDZ