Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

ZACZYNAM ....z niczym;)
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=23&t=31499
Strona 1160 z 1185

Autor:  ASK [ Śr, 10 kwietnia 2019, 13:19 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Ania102, Paulina, gratuluję swietnych wyników.
Ja ostatni czas nie trenowalam, bo właśnie wracam z długiej podróży. Jak się ogarnę (tj umyję i wyśpię) to wrzucę kilka fotek.

Autor:  ASK [ Pt, 12 kwietnia 2019, 13:23 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Dawno nie było fotek z podróży.
3 z Nepalu, w tym nawet ja, w momencie gdy zachwyciły mnie dzwonki na dachu świątyni podzwaniające przy podmuchu wiatru.
Kraj magiczny, ekstremalna bieda, wszystko w rozsypce. W Katmandu koszmarny smog, aż po kilku minutach na ulicy czuć pył w zębach, o bieganiu nie ma mowy, ale już po kilku godzinach można tylko kochać to miasto. Na pewno chcę tu jeszcze wrócić, na treking w góry.

Autor:  ASK [ Pt, 12 kwietnia 2019, 13:27 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

I Indie. Ponoć można pokochać albo znienawidzić. Ja się zakochałam i teraz tęsknię. Tam skorupa ziemska jest chyba niezwykle wrażliwa na przenikanie energii z Matki Ziemi - tylko tyle powiem. Nie ma słów, by opisać tego kraju.
Ostatnie zdjęcie nieostre (wiem) ale ciekawe.

Autor:  Ryszard N. [ Pt, 12 kwietnia 2019, 13:51 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Super miejsca. Wybieram się na trekking ale w tym roku, po raz kolejny Nepal przegrał z NYC maraton. Póki co na weekend majowy pomykam w wysoki Atlas a trek do bazy pod Everestem musi poczekać do przyszłego roku,...

Autor:  beata [ So, 13 kwietnia 2019, 16:26 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

O, Ania, fajna podróż, cieszę się, się udała. Piękne zdjęcia! :taktak:
Mój kolega w ub. wtorek poleciał do Katmandu, z zamiarem treku w stronę Annapurny. Mnie aż tak w tamte strony nie ciągnie, No, ale zawsze to trochę egzotyki i zmiana horyzontów i klimatów. Chociaż za oknem tez ciągle zmiana klimatów, u nas rano padał śnieg ;).
Ja pojutrze mam zamiar udać się w przedświąteczną mini-podróż. A tymczasem przedświąteczny kot ;).

Autor:  cichy70 [ So, 13 kwietnia 2019, 17:02 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

kota nigdy za dużo.
ja cos tam potruchtałem dzis, ale nie za wiele.
Obrazek

Autor:  ASK [ So, 13 kwietnia 2019, 20:07 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Beata, Twoj kot prawdziwy majstersztyk! Wspaniałe zdjęcie.
Cichy, Twoj tez.

Beata, ja tez myślałam, ze to nie dla mnie, ale zauroczylo mnie Katmandu i chcę tam wrócić, a skoro już, to przy okazji robiąc treking. Wlasnie Annapurna base camp mi polecano, jako najciekawszy. Na Everest wiekszy ruch no i sam base camp to smietnisko.
W ogóle zanieczyszczenie środowiska to tam ogromny problem. Zawsze na wyjazdach chcę pobiegać, ale ani w Katmandu, ani tym bardziej w Dehli nie było mowy. Smog piecze w oczy, gardło. Ja po kilku minutach zaczynalam kaszlec i wrocilam z infekcją na oskrzelach. Rozmawialam z przewodnikiem z Dehli, mowil, ze u nich, jak w czasie operacji lekarz otwiera pluca, wszyscy maja je czarne. Nawet jak nie palą.

Autor:  Svolken [ N, 14 kwietnia 2019, 08:06 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Skoro wątek kociarzy to i ja z 1/3 stada wskoczę :hej: Obrazek

Autor:  cichy70 [ N, 14 kwietnia 2019, 08:23 ]
Tytuł:  ZACZYNAM ....z niczym;)

Kuba, to Ty nie wiesz, ze tu zdjęcia w kwadracie sie nie liczą ??? no chyba ze oryginalne z Hasselblada, a Te Twoje wyglada na na Huawei , poznaje po tym charakterystycznym bokehu hahahaha
Obrazek

Autor:  Svolken [ N, 14 kwietnia 2019, 10:50 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Kwadrat to magiczna figura :hahaha:

Autor:  katekate [ N, 14 kwietnia 2019, 14:10 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Koty jak zwykle urocze
Wieje, idzie ciepło!

Autor:  longtom [ Pn, 15 kwietnia 2019, 11:07 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

U mnie egzotyki (super!) jak również kotów (doceniam :-) ) brak.
Niemniej trochę atrakcji w rodzinie było.
Wczoraj z żoną (debiutantka) przebiegliśmy wspólnie półmaraton.

Załącznik:
20190414_152736.jpg


pzdr :usmiech:

Autor:  Ryszard N. [ Pn, 15 kwietnia 2019, 12:00 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

U mnie egzotyka miała być. Skończyło się na obecności na liście startowej Boston Maraton ( kolano ). Szkoda, bo to ostatni major. Pozostaje tylko obecność za pośrednictwem TVP SPORT,...

Autor:  ania102 [ Pn, 15 kwietnia 2019, 17:04 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Cudowne zdjęcia z podróży i oczywiście kotów!

longtom gratuluję Tobie i żonie debiutantce wspólnej połówki!

Ja znów na wspólnych zawodach z bratem, tym razem w Warszawie. Cieszę się, że nic mnie nie boli ani w trakcie biegania ani po. Nabiegałam 43:25. Tak szybko nie biegałam od dwóch lat. W dodatku było to tydzień po połówce, więc jestem tym bardziej zadowolona.

Autor:  beata [ Pn, 15 kwietnia 2019, 22:08 ]
Tytuł:  Re: ZACZYNAM ....z niczym;)

Ania102, gratulacje i trochę zazdroszczę ;).
Mnie boli nie tylko w trakcie i po, ale nawet przed :hahaha: .

Longtom, gratulacje dla Was obojga!
Jaki ładny buff ;).

Svolken, witamy wśród kociarzy, ale śmieszny wąsacz! :taktak: No, ale minę to ma poważną :spoczko: .

Strona 1160 z 1185 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/